Gość: Arti24
IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl
05.01.04, 00:10
Byłem dziś w Krakowie na wystawie dot. komunikacji i oprócz tam-tamów, czy
dalekopisów, było kilka modeli telefonów z Radomia. No i mnie oświeciło...
Bo jeśli w jakimś miejscu w Polsce może powstać muzeum telekomunikacji, to
TYLKO w Radomiu. Przecież dzisiejsi 15-latkowie patrzą na wytwory RWT jak na
szable czy powozy. Nie trzeba wiele miejsca. Nakłady też nie byłyby wielkie,
a gdyby wezwać Radomian do przekazywania starych telefonów, to na fali
entuzjazmu możnaby zebrać niezłą kolekcję. Potrzeba tylko jednego - chęci...