Dodaj do ulubionych

Jak obszar Rzeszowa powiększać

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 21:17
www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040126/RZESZOW/40125001


Pod powyższym adresem, albo w papierowych Nowinach z 25 lub 26.01.2004 jest
wywiad z prezydentem Ferencem, między innymi na ten temat.
Jestem zwolennikiem tego posunięcia i gratuluję wszystkim, którzy na potrzebę
tego ruchu zwracali uwagę od dawna na tym forum.

To co można przeczytać pod powyższym linkiem budzi jednak obawy, czy
urzędnicy Prezydenta na pewno wiedzą jak należy się do tego tematu zabierać i
czy swojego szefa nie wprowadzają w błąd. Warto dobre jeszcze raz
przeanalizować przepisy, najlepiej z dobrze znającym prawo samorządowe
prawnikiem. Mamy ustawę o samorządzie gminnym (Dz. Ust. 142/2001 poz. 1591)
oraz rozporządzenie (Dz. Ust. 86/2001 poz. 943 i 944 ze zmianą w Dz. Ust.
93/2002, poz. 824 i 825) określające zasady postępowania w tych sprawach.
Z tych przepisów (art. 4b ust. 1 pkt.2 powyższej ustawy) wynika, że wydanie
rozporządzenia przez rząd w sprawie zmiany granic miasta wymaga "opinii rad
gmin objętych wnioskiem, POPRZEDZONYCH przeprowadzeniem przez te rady
konsultacji z mieszkańcami."
Czyli najpierw konsultacje, a potem uchwała-opinia rady.

W przypadku przyłączania do Rzeszowa Słociny prezydent Ferenc mówi tymczasem:

"Niedawno dowiedziałem się, że Rada Gminy w Krasnem jeszcze w 1998 roku
podjęła uchwałę o odłączeniu Załęża i Slociny i ta uchwała jest ciągle
aktualna. Chcemy w trakcie wyborów do Parlamentu Europejskiego zrobić mini-
referendum dla mieszkańców m. in. Słociny czy chcą przyłączenia do miasta."

Czyli mamy odwrócenie kolejności opisanej w wyżej przytoczonych przepisach.
Trzeba by dobrego prawnika samorządowego i trochę pokopać w orzecznictwie,
ale obawiam się, że takie odwrócenie kolejności nie jest dopuszczalne i może
spowodować, że wniosek miasta wsparty takim biegiem spraw zostanie odrzucony
z powodu niespełnienia wymogów formalnych zawartych w w/w rozporządzeniu.
Raczej się więc chyba nie obejdzie bez właściwej kolejności, tj. wystąpienia
przez Radę Miasta Rzeszowa do sąsiednich gmin, w tym do Krasnego, o
przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami wskazanych przez Rzeszów do
ewentualnego przyłączenia miejscowości (w tym Słociny) i po nich o zajęcie
przez te rady stanowiska w sprawie przyłączenia fragmentów terenów tych gmin
do miasta.
Warto przy okazji przypilnować, żeby te konsultacje nie były taką farsą jak w
mieście i w gminie Leżajsk, gdzie nie zachowano tajności głosowania, a w
gminie wręcz na karcie do głosowania należało wpisać adres, nip i dane
personalne głosującego (!).

Konsultacje można by przygotować wspólnie z sąsiednimi gminami, choć prawnie
jedynie odpowiedzialnymi za ich przeprowadzenie są samorządy gmin
przekazujących ewentualnie teren.
Art 4a ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym stanowi też, że nieprzeprowadzenie
konsultacji lub niewyrażenie opinii w sprawie propozycji zmian granic przez
radę gminy potencjalnie oddającej teren w ciągu 3 miesięcy jest równoznaczne
de facto ze zgodą na zmianę jej granic.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, ze ustawa o samorządzie gminnym zasadniczo
wymaga (art. 4a ust.1), żeby konsultacje były przeprowadzone zarówno wśród
mieszkańców gminy oddającej teren, jak i gminy teren przejmującej. Ustęp 2
tego samego artykułu dopuszcza jednak ograniczenie konsultacji tylko do
mieszkańców terenów objętych proponowaną zmianą przynależności do gminy, ale
tylko gdy tak postanowi właściwa rada gminy. Warto o tym pamiętać przy
formułowaniu projektu stosownej uchwały w tej sprawie. Inaczej każdej z gmin
(zarówno teren oddającej jak i chcącej go przejąć) znów grozi niespełnienie
wymogu przeprowadzenia konsultacji ze swoimi mieszkańcami.
Konsultacje muszą być przeprowadzone z rozbiciem na jednostki pomocnicze
gminy (sołectwa, osiedla) i tak też muszą być podane ich wyniki dołączone do
wniosku o zmianę granic.

Cytowane na wstępie rozporządzenie wymaga ponadto w par. 2 ust. 2 pkt. 3,
wystąpienia z wnioskiem przez Radę Miasta na prawach powiatu (a takim jest
Rzeszów) o opinię do rad powiatu ziemskiego rzeszowskiego w sprawie zmiany
granic miasta , gdyż zmiana ta jest jednocześnie zmianą granic pomiędzy
powiatem grodzkim (czyli miastem) a powiatem ziemskim. Znów warto o tym
pamiętać i nie przeoczyć przy formułowaniu projektów uchwał związanych ze
sprawą.
Wymogi formalne zawarte w przepisach muszą być skrupulatnie spełnione.

Obserwuj wątek
    • Gość: kornasis Re: Jak to by można zrobić IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 21:30
      Moim skromnym zdanie władze Rzeszowa powinny podejść do tematu wg jednego z
      dwóch poniższych scenariuszy:

      1) zawęzić na razie obszar wnioskowanych zmian tylko do terenów, co do których
      istnieje wysokie prawdopodobieństwo pozytywnego załatwienia spraw (np. wiadomo,
      że będzie zgoda mieszkańców lub mają miejsce inne obiektywne i niepodważalne
      czynniki wpływające na realność uzyskania pomyślnej decyzji, np. te wymienione
      w art.3 ust 3 i 4 ustawy o samorządzie gminnym jak np. miejski charakter
      zabudowy i układ urbanistyczny wnioskowanych terenów, infrastruktura społeczna
      i techniczna miejska itd.). Po pomyślnym przeprowadzeniu zmian na tych
      obszarach powtórzenie wniosków w odniesieniu do innych wskazanych przez miasto
      terenów.

      2)
      a) Określić maksymalny i docelowy w dającej się przewidzieć perspektywie
      czasowej, wynikający z powiązań urbanistycznych, przestrzennych,
      infrastrukturalnych, społecznych i gospodarczych obszar przyłączeń, który
      obejmowałby już pełniące (albo mogących pełnić w najbliższej przyszłosci)
      funkcje podmiejskich dzielnic sołectwa na terenie wszystkich przyległych gmin.

      b) Następnie wystąpić uchwałą Rady Miasta Rzeszowa, mówiącą o potrzebie i woli
      powiększenia obszaru miasta i uchwałą do sąsiednich gmin, z wnioskiem o
      przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami wskazanych miejscowości na
      terytorium każdej z gmin z osobna i jednocześnie z zawartym w niej wnioskiem o
      uchwały-opinie rad sąsiednich gmin w sprawie ewentualnych zmian granic. Taka
      uchwała mogłaby ponadto zawierać skierowane do rad sąsiednich gmin uzasadnienie
      przesłanek i okoliczności zamiarów powiększenia obszaru miasta oraz opis
      niekorzystnej dla miasta i mieszkańców aglomeracji sytuacji obecnej, z opisem
      spodziewanych korzyści po zmianie zarówno dla mieszkańców powiększonego miasta,
      jak i mieszkańców gmin przyległych (np. planowane przez miasto przygotowanie
      przejmowanych terenów pod inwestycje i plany "przyciągania" inwestorów).

      c) Konieczne będzie też w razie powzięcia takiego zamiaru, podjęcie uchwał(y) o
      ograniczeniu konsultacji tylko do mieszkańców terenów objętych zmianami.

      d) Po tym, a przed samymi referendami, przyjdzie zapewne czas na
      przeprowadzenie spotkań w każdej z tych miejscowości i odpowiedniej kampanii i
      zachęt ze strony przedstawicieli miasta do przyłączania się do Rzeszowa.

      e) Referenda przeprowadzone w poszczególnych miejscowościach powinny zapytać
      mieszkańców -o ile miasto w planach poszerzenia granic z powodów przestrzennych
      rozważałoby taką możliwość - także o przejście całości, albo tylko części danej
      miejscowości do miasta Rzeszów, aby mieć dane o poglądzie na temat zakresu
      ewentualnych zmian mieszkańców takiej meijscowości.

      f) Referenda powinny być przeprowadzone i opinie sąsiednich gmin w formie
      uchwał podjęte i ich wyniki przekazane do wnioskującej o zmianę granic rady
      miasta i władz miejskich najpóźniej w ciągu trzech miesięcy, licząc od dnia
      otrzymania przez sąsiednie gminy uchwały rady miasta Rzeszowa zawierającej
      prośbę o przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami i wyrażenie opinii w formie
      uchwał rad gmin (art. 4a ust. 3 i art. 4b ust.2). Niedotrzymanie tego terminu
      przez sąsiednie gminy upoważnia władze miejskie do złożenia formalnego wniosku
      o zmianę granic pomimo braku wyników konsultacji i opinii rady gminy
      niedotrzymującej terminu).

      g) Po przeprowadzeniu referendów i otrzymaniu ich wyników oraz po uzyskaniu
      przez władze miasta opinii od rad zainteresowanych gmin i rady powiatu
      ziemskiego, przyszedłby czas na sformułowanie i skompletowanie ostatecznego
      wniosku do Rady Ministrów o zmianę granic miasta, biorącego pod uwagę wyniki
      konsultacji społecznych oraz/lub inne wskazane w art.4 ust. 3 i 4 ustawy
      przesłanki przestrzenne, infrastrukturalne, społeczne etc, mogace mieć wpływ na
      wynik decyzji oraz spełniającego wymogi zawarte w cytowanym na wstępie
      rozporządzeniu.

      h) Taki wniosek z kompletem wymaganych ustawą i rozporządzeniem dokumentów
      składa się na ręce wojewody do dnia 31. marca roku poprzedzającego oczekiwaną
      zmianę, która wchodzi zawsze z mocą od 1. stycznia.

      Wydaje mi się, że oba wyżej opisane warianty, a szczególnie drugi, dają
      pełniejsze szanse uwzględnienia opinii zarówno zainteresowanych mieszkańców,
      jak i rad poszczególnych gmin, a z drugiej strony pozwalają na skuteczne
      przeprowadzenie niezbędnych już, jak się wydaje dla miasta działań.
      • townmaker Re: Jak to robić 11.03.04, 15:41
        Witam. Moim zdaniem, w przypadku wybrania wariantu drugiego dobrze byłoby
        dopilnować, by zwrócić się do sąsiednich gmin, aby po pierwsze przeprowadziły
        referenda z rozbiciem pytań o przyłączenie na poszczególne wytypowane do
        przyłączenia sołectwa, a po drugie ograniczyły referendum tylko do mieszkańców
        sołectw, które mogłyby być przyłączone.
        Przykładowo, jeśli z gminy Krasne władze Rzeszowa myślą o przyłączeniu reszty
        Słociny, reszty Załęża i pól i salonów samochodowych Krasnego, to należałoby
        poprosić gminę Krasne o to, żeby zapytała mieszkańców mających przejść pod
        Rzeszów nie o to, czy jesteś za przyłączeniem tego wszystkiego do Rzeszowa czy
        przeciw, lecz zapytała np. mieszkańców Słociny: czy jesteś za przyłączeniem
        Słociny (tak / nie / nie mam zdania), mieszkańców Załęża: czy jesteś za
        przyłączeniem Załęża (tak / nie / nie mam zdania), a mieszkańców Krasnego: czy
        jesteś za przyłączeniem wskazanych (jak na rysunku) terenów części sołectwa
        Krasne do miasta Rzeszów (tak / nie / nie mam zdania). Nawet, jeśli jakaś gmina
        zdecydowałaby się na pytanie o opinie także mieszkańców gminy nie mających
        przechodzić pod Rzeszów, to i tak liczy się przede wszystkim wola tych
        bezpośrednio podlegających ewentualnej zmianie. Dla ułatwienia liczenia takich
        głosów można zastosować kolorowe karty wyborcze w gminie (np. każde sołectwo
        mające stać się ewentualną dzielnicą Rzeszowa - inny kolor karty do
        głosowania). Myślę też, że taki wynik pozwoliłby miastu już po przeprowadzonych
        w gminach konsultacjach na sformułowanie wniosku o zmianę do Rady Ministrów,
        który by mógł, oprócz innych czynników przemawiających za zmianami, lepiej
        uwzględnić zdanie zapytanych. Oczywiście głosowanie powinno być tajne - jak
        podczas wyborów.

        Dziś Rzeszów (53,7 km2) otacza 6 gmin: Boguchwała (96,19km2); Świlcza
        (128,42km2); Głogów Młp. (145,8km2); Trzebownisko (90,53km2); Krasne (53,6
        km2); Tyczyn (82,44km2). Przyłączenia należy przeprowadzić tak, żeby biorąc pod
        uwagę wymogi przestrzenne, rozwojowe, urbanistyczne miasta i maksymalnie
        zwiększając powierzchnię Rzeszowa starać się jak najmniej dotkliwie i jak
        najbardziej proporcjonalnie i "sprawiedliwie" uszczuplać terytoria sąsiednich
        gmin: wiecej z gmin większych obszarowo, mniej z gmin mniejszych obszarowo,
        oczywiście z zachowaniem już istniejących i przyszłych uwarunkowań
        przestrzennych i przydatności tych terenów dla miasta. Propozycja polegałaby na
        zasięgnięciu opinii sąsiednich gmin w sprawie oddania w części lub całości
        obszarów średnio 3 do 4 związanych już przestrzennie z miastem sołectw z każdej
        gminy i wysondowania opinii ich mieszkańców na temat przyłączenia ich
        miejscowości. Nie musi to koniecznie (choć może) oznaczać, ze o taki zasięg
        zmian miasto wystąpi. Na bazie tego bowiem i analiz urbanistycznych dopiero
        przyszedłby czas na sformułowanie wniosku do rządu RP o zmianę granic miasta.

        • townmaker z gminy Boguchwała: 11.03.04, 15:43
          Władzom miasta sugeruję zwrócenie się do poszczególnych gmin z prośbą o
          przeprowadzenie konsultacji i wyrażenie zdania na temat ewentualnego
          przyłączenia do Rzeszowa następujących miejscowości z ich obecnego terytorium:

          --------------------------

          1. Z gminy Boguchwała:

          - Zwięczyca (przyłączenie całości wsi, w tym także ul. XXX-lecia do jej końca).
          Plan wykorzystania przyłączonych terenów: dzielnica rezydencyjna, willowa,
          połączenie z węzłem trasy Barwinek-Radom przy planowanej granicy i w jego
          rejonie także sklepy wielkopowierzchniowe

          - część Racławówki (część, tj. ok. 750 m od skrzyżowania ul. XXX lecia z ul.
          Micała w Zwięczycy do granicy zwartej zabudowy, w kierunku południowo-
          zachodnim) - plan wykorzystania dzielnica rezydencyjna, willowa, usługi
          rzemiosła

          - część Kielanówki (tereny, w ich zachodniej części, po północnej stronie ulicy
          stanowiącej przedłużenie ul. Staroniwskiej w Rzeszowie i Granicznej w
          Zwięczycy, ok. 200m na zachód do drogi prowadzącej w kierunku Przybyszówki-
          Pustek) - plan wykorzystania: dzielnica jednorodzinna i rezydencyjna, zaplecze
          usług turystycznych i składowo-handlowe trasy szybkiego ruchu Barwinek-Radom

        • townmaker 2. z gminy Świlcza 11.03.04, 15:46
          Władzom miasta sugeruję zwrócenie się do poszczególnych gmin z prośbą o
          przeprowadzenie konsultacji i wyrażenie zdania na temat ewentualnego
          przyłączenia do Rzeszowa następujących miejscowości z ich obecnego terytorium:


          2. Z gminy Świlcza:

          - część Przybyszówki - w części pierwszej wzdłuż E-40 do końca, po granicę ze
          Świlczą (przeznaczenie terenu podmiejska zabudowa komercyjna, turystyczna i
          rezydencyjna wzdłuż E-40, handel wielkopowierzchniowy), a w części drugiej, na
          przedłużeniu ul. Debickiej, ok. 2,5 km na południowy zachód od obecnej granicy
          miasta (planowane przeznaczenie terenu: zabudowa jednorodzinna oraz usług
          rzemiosła, korytarz ekologiczny Przyrwy); wreszcie w części trzeciej całość
          przysiółka Pustki należącego do sołectwa Przybyszówka (dzielnica jednorodzinna
          i rezydencyjna, zaplecze usług turystycznych i składowe w rejonie trasy
          szybkiego ruchu BarwinekRadom)

          - część terenu Świlczy (niezabudowane pola wzdłuż E-40 od granicy z
          Przybyszówką) do wąwozów przecinających trasę i do granicy z Rudna Wielką w
          rejonie torów Rzeszów-Kraków. Przeznaczenie terenu: podmiejska zabudowa
          komercyjna, turystyczna, handel wielkopowierzchniowy i zabudowa rezydencyjna
          wzdłuż E-40

          - Rudna Wielka (całość, przeznaczenie terenu: zabudowa jednorodzinna i
          jednorodzinna z rzemiosłem, rezydencyjna, w pobliżu torów Rzeszów-Kraków
          rezerwa na towarową stację przeładunkową z zapleczem i kolejową bocznicę i na
          ewentualnie większy teren inwestycyjny)

        • townmaker 3. z gminy Głogów Małopolski 11.03.04, 15:48
          Władzom miasta sugeruję zwrócenie się do poszczególnych gmin z prośbą o
          przeprowadzenie konsultacji i wyrażenie zdania na temat ewentualnego
          przyłączenia do Rzeszowa następujących miejscowości z ich obecnego terytorium:


          3. Z gminy Głogów Młp.:

          - Miłocin - całość (zabudowa jednorodzinna i rezydencyjna, a wzdłuż trasy na
          Bratkowice także usług rzemiosła i niska zabudowa wielorodzinna)

          - Pogwizdów Nowy - całość (zabudowa jednorodzinna i rezydencyjna, rzemiosła,
          rezerwa terenu pod inwestycje przemysłowe pomiędzy Pogwizdowem i Miłocinem)

          - Rudna Mała - całość - tereny "właściwej" Rudnej Małej na zachód od trasy
          nr 9: zabudowa jednorodzinna, rzemiosła i składowa, handel
          wielkopowierzchniowy; na terenach okołoleśnych na wschód od trasy nr 9 -
          rekreacja, campingi, motele, ośrodki rekreacyjne i sportowe (rewitalizacja
          istniejącej przemysłowej zabudowy i przestrzeni); tereny na zachód od trasy
          nr 9 na wysokości lasów pomiędzy trasą i torami - ambitna architektonicznie
          zabudowa rezydencyjna na dużych działkach (min. 40 ar)


          - można także rozważyć zapytanie mieszkańców Rogoźnicy (całość) i Lipia łącznie
          ze żwirownią i przemysłem przy niej - chodzi o zatrzymanie uprzemysławiania
          terenu stanowiącego potencjalne zaplecze rekreacyjne mieszkańców Rzeszowa oraz
          obszar jednorodzinnego budownictwa krajobrazowego (pozostałości lasów). To
          jednak teren już znacznie bardziej oddalony od centrum Rzeszowa i po
          przedstawieniu argumentacji miasta należałoby zdać się bardziej na wolę
          mieszkańców oraz w razie niepowodzenia poparcia zmian prowadzić ewentualne
          rozmowy z gminą Głogów na temat ochrony wartości przyrodniczych i krajobrazu na
          tym terenie jako zaplecza rekreacyjnego dla rzeszowian.
        • townmaker 4. z gminyTrzebownisko 11.03.04, 15:50
          Władzom miasta sugeruję zwrócenie się do poszczególnych gmin z prośbą o
          przeprowadzenie konsultacji i wyrażenie zdania na temat ewentualnego
          przyłączenia do Rzeszowa następujących miejscowości z ich obecnego terytorium:

          4. Z gminy Trzebownisko:

          - Zaczernie (całość) - przeznaczenie terenu: budownictwo jednorodzinne z
          rzemiosłem; w części północnej (rejony baz policji i szkoły) także zaplecze
          przyszłej autostrady, składy, magazyny, hurtownie, nieuciązliwa wytwórczość,
          zaś na terenach na wschód od trasy nr 9 zaraz za obecnym wylotem z Rzeszowa
          (bazy po STW) także niska, średniowysoka i sporadycznie wysoka zabudowa
          wielorodzinna nieco oddalona od drogi nr 9

          - południowa część Jasionki (granicę miasta wyznaczałaby rzeczka Szuwarka
          wpadająca do Wisłoka), przeznaczenie terenu: zaplecze turystyczne i komercyjne
          autostrady i lotniska, handel wielkopowierzchniowy, zabudowa jednorodzinna z
          usługami dla turystyki, zajazdy, motele, oraz nieuciążliwe dla otoczenia
          środowiska i krajobrazu rzemiosło

          - ewentualnie część mieszkalna Tajęciny (ok. 2 km2 od strony Jasionki) -
          nieuciązliwa dla krajobrazu, środowiska i otoczenia zab. rezydencyjna i
          zaplecza turystycznego (także motele, zajazdy, pensjonaty) w powiązaniu z
          autostradą

          - Nowa Wieś (całość) - przeznaczenie terenu: zabudowa jednorodzinna, tereny
          składowe i przemysłowe od strony lotniska, handel wielkopowierzchniowy, na
          południu pól miejscowości możliwa rezerwa terenu pod np. miejski skansen
          etnograficzny

          - Trzebownisko (całość, tj. część przed i za Wisłokiem; jedyne sołectwo
          stanowiące siedzibę gminy przewidziane do przyłączenia do miasta), z
          pozostawieniem tu nadal siedziby gminy administrującej nie przyłączonymi
          terenami (jest taka możliwość, w Polsce jest 16 takich gmin m.in. gmina
          Nowosolna (siedziba w Łodzi- Nowosolnej), Bodzechów (w Ostrowcu-Bodzechowie),
          gmina Głusk (siedziba w Lublinie-Głusku) - zob. rozporządzenie o siedzibach
          gmin. Przeznaczenie terenu: zabudowa jednorodzinna i handlu
          wielkopowierzchniowego, od strony obecnej granicy Rzeszowa także niska i
          średniowysoka wielorodzinna, od strony połnocnej i południowo-zachodniej:
          składowa i przemysłowa.
        • townmaker 5. z gminy Krasne: 11.03.04, 15:52
          Władzom miasta sugeruję zwrócenie się do poszczególnych gmin z prośbą o
          przeprowadzenie konsultacji i wyrażenie zdania na temat ewentualnego
          przyłączenia do Rzeszowa następujących miejscowości z ich obecnego terytorium:

          5. Z gminy Krasne:

          - Słocina całość (zabudowa widokowa jednorodzinna rezydencyjna, willowa i
          zwykła wzdłuż drogi na Chmielnik; niska i średniowysoka zabudowa wielorodzinna
          wzdłuż południowej strony drogi na Malawę, od połnocy tej drogi zabudowa
          jednorodzinna, od strony i wzdłuż linii lasów Malawy zabudowa zaplecza
          rekreacyjno-sportowego - rezerwa terenu)

          -Załęże całość (zabudowa jednorodzinna od strony wschodniej, składowa od strony
          Zakładu Karnego i hałd elektrociepłowni, przestrzeń ekologiczna od strony
          Dębiny (rejon lasku i na wschód od giełdy samochodowej, zaś wzdłuż planowanej
          obwodnicy handlu wielkoprzestrzennego i nieuciążliwej drobnej wytwórczości,
          nieciążliwych i nie szpecących otoczenia składów i magazynów)

          - część sołectwa Krasne - od obecnej granicy miasta do zwartej zabudowy
          mieszkalnej Krasnego - (część na północ od E-40: zabudowa komercyjna wzdłuż
          trasy E-40), w tym biurowo-administracyjna średniowysoka i wysoka zabudowa
          reprezentacyjna (rezerwa terenu) w kierunku północnym od istniejących salonów
          samochodowych, wzdłuż planowanej obwodnicy Rzeszowa. Na południe zaś od E-40
          niska, widokowa zabudowa, np. handel wielkoprzestrzenny, parkingi dla TIR-ów z
          niską, najlepiej parterową częścią motelowo-hotelową i zapleczem sanitarno-
          higieniecznym, parterowe lub co najwyżej piętrowe siedziby biur wśród zieleni
        • townmaker 6. z gminy Tyczyn 11.03.04, 15:55
          Władzom miasta sugeruję zwrócenie się do poszczególnych gmin z prośbą o
          przeprowadzenie konsultacji i wyrażenie zdania na temat ewentualnego
          przyłączenia do Rzeszowa następujących miejscowości z ich obecnego terytorium:

          6. Z gminy Tyczyn:

          - Matysówka (całość) zabudowa jednorodzinna i rezydencyjna; wykorzystanie
          konfiguracji i malowniczości terenów: pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe i
          lecznicze, zaplecze i trasy narciarskie, campingi, domy spokojnej starości,
          obiekty lecznictwa, itd; w miarę możliwości z wykorzystaniem złóż geotermalnych
          pod miastem do celów leczniczych i wypoczynku (np. aquaparki)

          - Biała (całość) - zabudowa jednorodzinna, a przy obecnej granicy z Rzeszowem
          także podmiejska wielorodzinna (raczej niska); zaś od strony wjazdu do Tyczyna
          także drobna zabudowa składowa, baz i nieuciążliwych dla krajobrazu i otoczenia
          usług rzemiosła; od strony Zalesia - zaplecza sportowego, narciarskiego i
          rekreacyjnego. Przebudowa ul. Sikorskiego i jej przedłużenia do granicy z
          Tyczynem, i dalej do obwodnicy tego miasta na dwupasmową

          - część Budziwoja (północne tereny Budziwoja Kolonii, tzw. Dębina), zabudowa
          jednorodzinna i rzemiosła
        • townmaker Kilka słów końcowego wyjaśnienia: 11.03.04, 15:57
          Oczywiście jest to katalog możliwości: brzmi to w naszych warunkach i
          możliwościach finansowych nieco futurystycznie, ale sądzę ze mimo wszystko
          warto tworzyć potencjał rozwojowy miasta, żeby w razie zaistnienia
          sprzyjających okoliczności wymagających szybkich działań i już przygotowanego
          zaplecza, mieć szansę na jego właściwe i szybkie wykorzystanie, już bez
          trwających miesiącami i latami uzgodnień i procedur administracyjnych. Sądzę
          też, że powyższy opis pokazuje także potencjalne możliwości zorganizowania i
          optymalnego wykorzystania przestrzeni drzemiące w mieście i jego otoczeniu.
          Przedstawione propozycje spowodowałyby, w razie sukcesu ich 100% realizacji (co
          raczej chyba będzie trudne, ale można i trzeba próbować) zmianę powierzchni
          gmin:

          1.Rzeszów: z 53,7 na ok. 157 (max. 167) km2;
          2.Boguchwała: z 96 na 86 km2;
          3.Świlcza: ze 128 km2 na 111 km2;
          4.Głogów Młp. ze 146km2 na 129km2 (lub min. 121 km2);
          5.Trzebownisko: z 91 km2 na 60 (min.58)km2;
          6.Krasne: z 54 na 39 km2;
          7.Tyczyn: z 83 na 68km2.

          Wbrew czarnowidztwu niektórych sąsiednich władz gminnych, nie ma więc obaw co
          do rozpadu gmin z powodu zmian granic. O ewentualnym połączeniu w przyszłości
          mogliby co najwyżej myśleć mieszkańcy gmin Trzebownisko i Krasne (z siedzibą w
          którejś z tych miejscowości albo np. w Łące k/Rzeszowa), ale w żadnym wypadku
          nie jest to ruch konieczny - w powiecie mieleckim przykładowo jest gmina
          Gawłuszowice, która ma 32km2 powierzchni, a zdarzają się w Polsce gminy jeszcze
          mniejsze obszarowo.
          W praktyce po dobrze przygotowanej akcji zachęt do przyłączania się do Rzeszowa
          i spotkań władz miasta z mieszkańcami w/w poszczególnych miejscowości i po
          otrzymaniu wyników konsultacji i uchwał rad z gmin, należałoby określić
          ostateczny (tj. obejmujący wymienioną wyżej całość lub tylko część powyższych
          terenów) przebieg proponowanych granic we wniosku miasta skierowanym do rządu.
          Warto podkreślić, że konsultacje z mieszkańcami są tylko opinią, ich wynik nie
          przesądza ani o wniosku co do objętych nimi terytoriów, ani o dokonaniu lub
          niedokonaniu zmiany, ponieważ, choć jest istotnym, to jednak z reguły nie
          jedynym kryterium przemawiającym za lub przeciw zmianie.

          Mieszkańcy (i rady) okolicznych gmin powinni także zauważyć korzyść polegającą
          na wejściu strefy podmiejskiej, infrastruktury z miasta i ożywienia
          gospodarczego głębiej na terytoria ich gmin (nawet te nie objęte proponowanym
          przyłączeniem) oraz na możliwy, a idący za wzrostem atrakcyjności inwestycyjnej
          stolicy regionu, wzrost atrakcyjności inwestycyjnej całego województwa, w tym
          uszczuplonych obszarów ich gmin także (a może przede wszystkim).
          Z dniem wejścia w życie zmian granic automatycznie radni z przyłączonych
          sołectw stają się radnymi Rady Miasta Rzeszowa (limit ilości radnych wtedy nie
          obowiązuje). Im tych przyłączonych sołectw będzie więcej, tym większą grupę
          nacisku w radzie będą stanowić radni z przyłączonych terenów.
          Z dniem wejścia w życie zmian natychmiast także powinny zacząć działać rady
          osiedli przekształcone uchwałą rady miasta z dotychczasowych rad sołeckich, z
          zachowaniem stanowisk ich przewodniczących.
          • oates Re: Kilka słów końcowego wyjaśnienia: 20.03.04, 22:31
            jetses genialny masz calkowita racje rzeszow trzeba koniecznie powiekszyc
            gdyz robi sie za ciasny trzeba wiecej terenow pod inwestycje lecz jesli cos
            dopowiedziec to koniecznie trzeba wlaczyc zaleze glownie pod inewstycje takie
            jak mozliwe fabryka peugota koniecznie przybyszowke i kranse pod ewentualne
            hipermarkety takie jak auchen czy liroy mirlin matyskowke pod mdowe nowych
            wyciagow jakiego obserwarotium astronomicznego albo punktow widokowych
            zwieczyce trzeba koniecznie wlaczyc gdyz wiel osob za juz za rzeszow uzaza wiec
            trzeba to tylko potwierdzic slonice opod zabududowe mozna jaki obrod botaniczny
            tam wybudowac albo palmiarnie biala trzeba pod zabudowe i czesc budziw oja
            natomiat uwazam ze nie trzeba wlaczac kielanowki jest strasznie zaniedbana i
            wiele pracy trzeba tam wlorzyc zeby ja przybrucic do takiego normalnego stany
            mysle ze 157 km2 jak obliczyles jest troche ze duzo
            rzeszow do 2007 powinien liczyc oponad 200 tys mieszkancow i kolo 90 km2
            wtedy i tak juz bedzie polowa sukcesu
            swietnie napisales bardzo doklanie jeste chyba geodeta
            pozdrawiam serdecznie
            • townmaker Re: Kilka słów końcowego wyjaśnienia: 22.03.04, 00:13
              Dzięki za dobre słowo :).

              1. Geodetą nie jestem, ale miałem geodezję na studiach.
              Nie pomylliłem się ze 157km2, w każdym razie nie więcej niż o jakieś
              3 do max. 5 km2. Daję na to gwarancję. :) Myślę, że takie przyłączenie należy
              poważnie rozważać i spróbować wykonać, a co się uda to zobaczymy. Kładłbym
              nacisk na przesunięcie granicy miasta na północ. Moja propozycja oznacza de
              facto "podejście Rzeszowa" na północy prawie po same granice miasta Głogowa
              (okolice stacji w Woli Cichej przed Głogowem).

              Wymieniony przeze mnie obszar maksymalnie da ok 25 tys. nowej ludności miasta,
              czyli w sumie ok. 183-185tys. mieszkańców Rzeszowa po takich ewentualnych
              przyłączeniach. Tak że 200 tys. raczej nie szybko osiągniemy i dobrze będzie
              jak się po przyłączeniu zatrzyma majacy obecnie miejsce spadek ilości
              mieszkańców miasta. Jego wzrost mogą dać tylko nowe poważne inwestycje. Teraz
              jest tak, że mamy jeden z najwyższych w polskich miastach współczynników
              przyrostu naturalnego, ale i jeden z największych procentowo współczynników
              emigracji z miasta. Ale ilości ludnosci nie uważam za najważniejszy czynnik w
              całej operacji.

              2. Nie proponuję przyłączenia całej Kielanówki, a jedynie jej niewielkiej
              części po północnej stronie przedłużenia ul. Staroniwskiej i Granicznej w
              Zwięczycy, na odległość ok. 200m na zachód od obecnej drogi do Pustek, obecnego
              przysiółka Przybyszówki. Pustki też mogłyby się jeszcze znaleźć w obrębie
              miasta. Chodzi o to, żeby miasto miało wpływ na kształt zabudowy w rejonie tego
              osiedla oraz na budowę i urzymanie dróg dojazdowych do niego. Dla mieszkańców
              nieprzyłączonej, południowej częsci Kielanówki (a także dla gminy Boguchwała)
              to byłaby korzyść w postaci miejskiej strefy MPK oraz utrzymania przedłużonej
              ulicy Staroniwskiej latem (remonty) i zimą (utrzymanie zimowe przez miasto).
              Wreszcie okazja do porównania które tereny rozwijają się lepiej: pólnocne
              nalężące do miasta czy południowe, gminne.

              3. Krasne jest rzeczywiście potencjalnym podmiejskim terenem rozwojowym.
              Proponowałem przyłączenie terenów tej wsi pomiędzy obecną granicą miasta a
              zwartą zabudową Krasnego. Więcej nie, ponieważ jest to gmina i to dość dobrze
              sobie radząca, a przyłaczenie właściwego Krasnego, zeby miało sens
              przestrzenny, musiałoby oznaczać terż przyłączenie Malawy (oba "właściwe"
              sołectwa pod budownictwo jednorodzinne, a pola pod bud. wielorodzinne,
              gdzieniegdzie ewentualnie przemysłowe), a to oznaczać by musiało faktycznie
              likwidację gminy Krasne. Myślę, że to na razie nie jest potrzebne, o ile
              udałoby się dokonać wcześniej proponowanych przyłączeń. W ogóle kierunek na
              Łańcut jest chyba jedynym niewykorzystanym kierunkiem przyłączenia w mojej
              propozycji: Krasne, Malawa i wąski pas wzdłuż E-40, po sady Krzemienicy z
              przesunięciem granicy miasta Łańcuta na zachód, do nowej tak powstałej
              ewentualnej granicy Rzeszowa i ściślejszym przestrzennym i komunikacyjnym
              zgraniem Rzeszowa i Łańcuta; tego drugiego jako zaplecza turystyczno-
              rekreacynego Rzeszowa. Przy okazji tego można by pomyśleć o budowie wzdłuż E-40
              ścieżki rowerowej Rzeszów - Łańcut, a najlepiej to by powiązać z przebudową na
              porządna dwupasmówkę (z zielonym pasem dzielącym, lewoskrętami i paroma
              kładkami dla pieszych nad szosą) drogi Rzeszów-Łańcut.


              PS Pozdrawiam i proponuję każdemu zainteresowanemu tematem, o ile ma mapę
              administracyjną okolic Rzeszowa z podziałem na sołectwa, przeniesienie mojej
              propozycji na papier, dla uzyskania poglądu o niej.
              • Gość: Elekon Re: Kilka słów końcowego wyjaśnienia: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.04, 19:44
                Przenisołem na mapę. Ta propozycja daje naprawdę dobrze przemyślany
                przestrzennie i urbanistycznie obszar miasta. Obszar i ludność się zgrubsza
                zgadza, przynajmniej według moich wyliczeń.

                Ja bym przeznaczył trochę więcej, szczególnie na północy koło autostrady (nowa
                Wieś, Trzebownisko, Rudna Mała w części głębiej na zachód od drogi nr 9) pod
                przemysł, a mniej na rzemiosło, które ostatnio raczej pada. No i bardzo dobra
                moim zdaniem jest ta myśl z wykorzystaniem do celów rekreacji lasów głogowskich
                i pod zabudowę willową terenów po przeciwnej stornie drogi wzdłuż tych lasów.

                Krasne, Malawa i tereny wzdłuż E-40 (Kraczkowa- Tłoki) - problemem jest
                siedziba gminy w Krasnem, więc na razie to chyba niemożliwe, ale rzeczywiście
                potencjalnie warto by iść też nieco na wschód na te rejony. Żeby to było
                możliwe, pozostałe, niewłączone tereny gmin Trzebownisko i Krasne powinny sie
                połączyć w jedną gminę (choć formalnie by nie musiały), a to chyba trudne do
                załatwienia jednocześnie ze zmianą granic miasta - za duży zakres zmian do
                objęcia.
                Też mam uwagę co do przenaczenia tych terenów. Kraczkowa-Tłoki to zdecydowanie
                obsługa turystyczna i apartamentowe budownictwo jednorodzinne oraz obiekty typu
                salony samochodowe, budowlane i td. Przemysł, jeśli już, to raczej bardziej w
                głąb na połnoc, czyli dalej od trasy. Bloki, w razie włączenia tych terenów -
                nie wiem czy byłby sens ich lokalizacji bardziej na wschód niż pomiędzy Krasnem
                a drogą do Strażowa. Ale wyjście z blokami tu, oraz na tereny Miłocina,
                Zaczernia i Trzebowniska (tam jest już sieć ciepłownicza biegnąca na
                Staromieście i do kombinatu ogrodniczego i bloków przy nim w Trzebownisku) to
                bardzo dobry pomysł na rozbudowę sieci, wzrost sprzedaży ciepła i poprawę
                kondycji MPEC i rzeszowskich elektrociepłowni.

                Pomysł więc generalnie jest bardzo dobry i wszystko zależy już tylko od
                roztropności, umiejętności negocjacji z władzami gmin, od dobrej znajomości
                zasad zmian granic gmin i od umiejętności okazania szacunku i zdolności
                przekonania przyłączanych mieszkańców, ze zmiana administracyjnej
                przynalezności na rzecz miasta im się opłaci. Głos ludzi jest mocno brany pod
                uwagę przez podejmującą decyzję Radę Ministrów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka