Gość: KronX IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.03.10, 21:37 Szybko się rozeszło, że jest w Rzeszowie kasa do wyrwania. Chociaż osobiście uważam, że jeśli już miasto chce dać kasę na film, to lepiej na taki gdzie Rzeszów będzie pokazany w obecnym stanie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gościoowa Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 21:59 Francis Ford Coppola będzie następny. Ojciec Chrzestny część IV - Ryśkowa. I przy okazji bonusik za promocję. Kto następny będzie promował Stolicę Innowacji? Proponuję utworzyć listę filmów związanych z Rzeszowem i zachęcić reżyserów do twórczości, kasa jest na lekki start np.na: Krótki film o Rzeszowie 15:10 do Rzeszowa Siedmiu z Rzeszowa Czterej Pancerni i Rzeszów Stawka większa niż Rzeszów O dwóch takich co ukradli Rzeszów Terminator Rzeszów Returns Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.10, 22:07 Zapomniałeś ale wybaczam. "Rio Rzeszów" brawo! "Rancho w rzeszowskiej dolinie" "Dwa złote rzeszowskie colty" Nie wiesz ale jeden z znanych twórców muzyki filmowej w Hollywood z początku 20 wieku pochodził z Rzeszowa , zmogła go nostalgia za Rzeszowem. Wrócił i podzielił los współbraci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 22:06 ręce opadaja, ciekawe kto będzie nastepny.. A swoja droga potwierdza sie, ze dla przyjezdnych Rzeszów lezy w Bieszczadach-:)). Ciekawe dlaczego nie zwróca sie o dpfinansowanie do gmin bieszczadzkich. No i ta "atrakcja turystyczna" będa sobie mogli ludziska popatrzec jak film kręca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 14:27 A gdzie Ty się doczytałaś, że Rzeszów leży w Bieszczadach. Jeżeli autor pisze, że akcja dzieje się w Rzeszowie i Bieszczadach. "I" wcale nie znaczy "W". Przy "I" oba miejsca mogą być oddalone od siebie o tysiące kilometrów. Powinnaś znaleźć mądrzejszy powód do malkontenctwa, albo... zabrać się za naukę ojczystego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 14:30 Ty pewnie wolałabyś popatrzeć na jakąś procesję ze śpiewami. Pomysł kreowania Rzeszowa w filmie nakręconym na podstawie rzeszowskiej pisarki uważam za świetny i nic mi nie opada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonk niezle niezle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 22:07 Zapowiada sie kolejny filmowy gniot za pieniadze miasta? Tak sobie czytam informacje o coraz to bardziej poronionych pomyslach promocji.Po co to wszystko, pieniedzy, jak ktos ma w dupie to miasto to tak bedzie nadal,nie pomoga reklamy.A inwestorzy i tak wiedza ,ze to dobre miejsce , bo gdzie w Polsce ludzie beda zap.. jak niewolnicy za minimalna płace:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 24.03.10, 22:09 Hryniakowi trochę, bardzo daleko do nieżyjącego teścia, ale film Przystań niezły był. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 24.03.10, 22:11 filmowcy zwietrzyli miasto-jelenia. no, ale ci chociaż obiecują że Rzeszów będzie grał Rzeszów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Najlepiej niech nakręcą Ekstardycję IV IP: 89.171.192.* 25.03.10, 10:42 o interesach Ryśka z Tadkiem. "Ranczo" wysiądzie przy takiej konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Ludzie ciagle narzekacie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 23:42 Wole zeby Rzeszow wydawal kase na filmy, a nie na fontanny za iles tam milionow czy klamliwe foldery reklamowe i inne tego typu zenujace nikomu pozytku nie przynoszace pseudo dzialania promocyjne. I czy szczerze uwazacie,ze film zrealizowany z udzialem Pawla Edelmana to strata czasu i kasy? Nic wam nie pasuje a prawda jest taka,ze produkcje filmowe bardzo promuja miasta! Trzeba jedynie przypilnowac aby faktycznie Rzeszow zostal w filmie przedstawiony zachecajaco i atrakcyjnie. To wystarczy. Krakow i Wawa non stop graja w filmach i serialach, dlaczego Rzeszow nie moze?Pamietam,ze poczatkowe odcinki glupiutkiego serialu Teraz albo nigdy krecone byly na Maderze i pieknie przedstawily ta wyspe i dzieki temu serial zachecil wiele osob do odwiedzin wyspy. To skoro potrafimy nabijaz kabze mieszkancom Madery to moze juz najwyzszy czas na nasze rodzime miasta?Skoro tylko do Rzeszowa przyjezdzaja nazwiska zwiazane z filmem i chca je krecic powinno nas to cieszyc, ale malkotenctwo narodowe daje o sobie znac, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Ludzie ciagle narzekacie! 25.03.10, 00:45 Dziewczyno, sorry Ty to piszesz na powaznie? Nie chce być złośliwy, ale osobiście wątpię żeby tego Rzeszowa było w tym filmie tyle aby mogło to realnie wpłynąć na tzw promocję naszego miasta. Nie porównujmy Madery i Krakowa czy stolicy kraju z naszym małym miastem na scianie wschodniej. Pana Edelmana bardzo cenię ale to nie ma tutaj zadnego znaczenia. Taka "promocja", jak i promocja poprzez sport to wyrzucone pieniądze. Zresztą skoro film ma juz ustalony budżet a akcja książki rozgrywa się w Rzeszowie i reżyser oraz producenci, z racji zachowania realizmu pragną tak czy siak u nas kręcić, to po kiego wafla do tego dopłacać? Nie chodzi o malkontenctwo tylko o SKUTECZNOŚĆ - PRAGMATYCZNOŚĆ. Promocja ma miec przełożenie na inwestycje, miejsca pracy, turystów, studentów - ma przyniesc ZYSK czyli PIENIĄDZE. Pisze po raz kolejny - chcecie zrobic promocję zróbcie konferencje biznesową za granicą, albo w Warszawie lub nawet w Chinach :) Znajdźcie jednego inwestora niech zbuduje fabrykę, najlepiej produkującą w oparciu o wysokie technologie lub nawet jakąkolwiek fabrykę i zatrudni z 500 osób. Przynajmniej jedną. Mata działkę przy Ciepłowniczej - 10 hektarów - chyba nie powiecie ze na całym świecie nie ma zadnego chętnego który mógłby tam jakiś zakład pracy postawić :) Niebawem jak wyniuchają kasę, to przyjadą u nas kręcić Klan: Rysiu będzie grał w 66 na postoju pod dworcem i zdradzał Grażynkę z kierowniczką Murzynka, Grażynka bedzie szukać roboty na Rzeszowiaku, Czesia postanowi sprzedawać podróbki Armaniego na Grunwaldzkiej i zajdzie w ciążę ze studentem rozdającym ulotki,(dokładnie odbędzie się to w klozecie w McDonaldzie), Jureczek się ustawi i zostanie Radnym Rozwoju Rzeszowa, dr Lubicz skończy na Poniatowskiego w Pogotowiu jako specjalista od gipsowania zwichniętych palców, a Maciuś rozkręci handel ruskimi fajkami na Balcerku, ale nic mu nie zrobią bo on jest z filmu i na wszystko odpowiada: Co sie stao ...? Zostaje jeszcze pani Stanislawa do obsadzenia. Myśle że mogłaby sprzedawać barszczyk w Trasie Podziemnej i przyjmować zagraniczne delegacje w ratuszu: Łoż Bożesz ty mój ... to ja serniczka napiekła, racuszków nasmażyła ... bożesz ty mój ... I przed każdym odcinkiem Klanu obowiązkowo tabliczka - "Rzeszów Miasto Tasiemców" i do tego "kuranty" z ratusza na full tak że głośniki wyskakują z obudowy. I najlepiej żeby równoczesnie na wszystkich kanałach TVP oraz Polsacie i TVN -e szły seriale i filmy akcji kręcone w Rzeszowie. Cały budżet w to wpompować. Ryzyk fizyk, albo będą nas znali wszędzie albo padniemy z głodu. Krótka piłka. A w przerwach między serialami - gale bokserskie z Rzeszowa- jak zabraknie bokserów robic waalki w kisielu, budyniu, żelu do włosów, gumie do włosów, żelu do USG, krochmalu, bigosie, maślance z Trzebowniska, pomidorowej, ogórkowej, walki w zasmażce, grochówce, walki w kebabach od Turka i na końcu coś dla widzów o mocnych nerwach, wszystkie chwyty dozwolone: WALKI W KLAPKACH - z Balcerka. Komentuje wszystko Kulej przez radiostacje obierając ziemniaki na obiad u siebie w domu, przy czym siedzi w kuchni a telewizor z przebiegiem walki ma trzy pokoje dalej, w dodatku wyłączony, bo prądu za dużo ciągnie. Ale taki fachowiec jak nasz Jurek - były poseł SLD to wywróży przebieg walki nawet z ziemniaka :) Nasze miasto niebawem stanie się drugim Hollywood. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Ludzie ciagle narzekacie! 25.03.10, 01:07 Zapomniałem o żonie Lubicza Żona Lubicza przejdzie pomyślnie casting na sklepową w zoologicznym w galerii handlowej,ale pogryzie ją świnka morska i pójdzie na chorobowe. Niestety nie będą chcieli jej trzymać "na sklepie" i dostanie dyscyplinarkę że niby przyłapali ją jak trociny wynosiła chomikowi z akwarium i z głodu wyjadała glony z akwarium, dlatego glonojady padały jak muchy. Muchy zresztą też zjadała, tak samo jak i padłe z głodu glonojady. Takie otrzymywała pobory w Stolicy Innowacji :) Ostatecznie Jureczek wciągnie wszystkich do Rozwoju Rzeszowa i na końcu w ostatnim odcinku wszyscy zgodnie podejmą uchwałę że zagrają w serialu animowanym: Był sobie Rzeszów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Ludzie ciagle narzekacie! IP: 79.139.93.* 25.03.10, 12:23 Gdyby Rzeszów stał sie drugim Hollywood to byłoby ekstra! A Ty doktorku jesteś przykładem strasznego eksperta-malkontenta. Brakuje chyba tematów na tym forum, w których nie byłbyś ekspertem. Mało kiedy ci się cokolwiek podoba i zawsze wiesz jak coś naprawić, poprawić, ulepszyć. Skąd Ty masz tyle czasu żeby czytać i skrobać w Internecie? Nie kandyduj jednak lepiej na prezydenta mista jak ci ktoś, tu kiedyś proponował please. Nie będę głosował. Z poważaniem, Filip Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Ludzie ciagle narzekacie! 25.03.10, 17:29 Najlepiej żeby Rzeszów stał się bazą księżycową :) Wiadomo że mało kiedy mi się coś podoba, zwłaszcza kiedy jest tandetne, czerstwe, brzydkie, niefunkcjonalne i dęte :) Co zrobić taki już jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LewRywin Re: Ludzie ciagle narzekacie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.10, 10:39 Zgadzam się z Izą, ma rację co do wydawania pieniędzy. Ogromna kasa idzie na materiały promocyjne, które nigdzie nie trafią bo są żenującej jakości. Fontanna za 10 milionów!? niech miasto zrobi za 2 miliony. Z oszczędności z fontanny dopłaci do filmy, serial o Warszawie kręcony w Rzeszowie, delikatna pomyłka. 2 miliony dołożyć do filmu, a resztę przeznaczyć na parkingi, żeby można było normalnie parkować samochód jak już tyle gwiazd i gwiazdeczek ma do nas przyjechać ;) P.S. Promocją jest już finansowanie filmu, następni zaczną pytać odwiedzać, nie każdy kasę musi dostać, ale zawsze można wybrać jakieś perełki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red Re: Ludzie ciagle narzekacie! IP: 79.139.93.* 25.03.10, 12:16 Pani Iza ma rację. Niech maisto znane z niczego będzie znane chociaż z tego, że kręci się tu filmy. Tan pomysł przedstawienia Rzeszowa bardzo mi się podoba. Są miejsca na świecie, które z kręcenia filmów żyją. Najbliższe miejsce? Czechy. Praska dzielnica Barrandov. Bardzo dużo produkcji amerykańskiej sensacji zostało nakręcone własnie tam. A skoro premiera filmu mogłaby odbyć się równiez w rzeszowie, to dlaczego do tego nie dołożyć? Byłby to już drugi "duży" film, który by zaczął swoj żywot w Rzeszowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikael Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.Red-88-23-248.staticIP.rima-tde.net 25.03.10, 00:15 Na pewno to lepszy pomysł niż ten serial... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STYRO Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.Red-88-8-244.dynamicIP.rima-tde.net 25.03.10, 01:10 A wg mnie to ma sens. I zgadzam sie z Iza. O ile bylem i jestem przeciwnikiem wywalania publicznych pieniedzy w ten film o Bitwie Warszawskiej o tyle w tym przypadku jestem jak najbardziej za. Oczywiscie samo pokazywanie Rzeszowa we wszystkich kanalach tv i kreceniu 10 serialow nie sprawi, ze nagle zacznie sie tu zyc lepiej i zarabiac kokosy o tyle jest to dobry sposob na to, zeby Rzeszow zaistnial w swiadomosci tysiecy ludzi, ktorzy owszem wiedza, ze jest takie miasto, ale nic wiecej. Oczywiscie pod warunkiem, ze nie zostanie pokazany ze zlej strony. Nawet nie musi byc pokazany z dobrej, wystarczy, zeby filmowcy obiektywnie pokazali gdzies w tle to miasto. Taka promocja, sprawienie, aby o Rzeszowie mowilo sie w Polsce od czasu do czasu jest doskonalym i potrzebnym uzupelnieniem do tego o czym pisze dr_Psychol czyli konferencje biznesowe itd. Mam nadzieje, ze ten film powstanie w Rzeszowie. Pozdrawiam z Hiszpanii Styro Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 01:25 Uzupełnieniem może i by było dobrym ale tu nie ma czego uzupełniać. Na razie to są same uzupełnienia. Mamy klamki, parę kinkietów, trochę tapety, obrazki od pierwszej komunii na ścianę, tylko ścian i chałupy nie ma :) A poza tym to wszystko jest ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 193.227.131.* 25.03.10, 08:52 dr_psychol, czas zdjąć klapki z oczu...Twoje wypowidzi trącą prowincjonalizmem...szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 11:28 Może coś więcej na temat tego prowincjonalizmu napisz, pośmieję się :) Powiedz mi np czy Ciebie kilka kadrów z ulic Bydgoszczy, Kielc, Opola czy Białegostoku skłoniłoby do zainwestowania w tych miastach, jeśli byłbys inwestorem, czy też może do przyjazdu na studia do tych miejscowosci albo choćby wycieczki w te miejsca? Mnie nie. I założę się że w 99% przypadkow będzie podobnie. I czego Ci tak szkoda? :) Wypowiedz się całym zdaniem jak w szkole podstawowej chociaż :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 193.227.131.* 25.03.10, 12:29 dr_psychol, dopiero Twój ostatni post wniósł jaki taki konstruktywny wkład w dyskusję, pozostałe są takie, jak w moim komentarzu do Twoich poprzednich wypowiedzi (w mojej ocenie). Ale każdy ma swój punkt widzenia. Czy zyskamy na migawkach z naszego miasta? Ja na pewno z przyjemnoscią popatrzę na nie w filmie - a to już dużo. O pozostałych korzyścich napisali inni. Jeśli kwota ze strony miasta będzie wyważona, to nie bedzie to strata... no trudno, moze kilka dziur po zimie nie zostanie załatanych - asfalt to jednak nie wszystko dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 17:41 Więc wychodzi na to że nie umiesz czytac ze zrozumieniem albo masz strasznie cienką pamięć. Zanim skonczysz czytac juz zapominasz co czytałaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 62.93.41.* 25.03.10, 08:06 Też mam mieszane uczucia co tej "promocji"... Boję się, że sam pomysł może niegłupi i tak zostanie zmarnowany we właciwy naszym notablom sposób... Sam fakt nakręcenia filmu w Rzeszowie nie wypromuje miasta ale kase ciężką pochłonie... Nie wiem czemu ale nasi włodarze zachłystują się z miejsca takowymi propzycjami lecz chyba nie patrzą na to w jakimś szerszym spectrum... W sumie dlaczego mają się do tego dokładać? Żeby przed filmem była krótka migawka o mieście? I tak nikt na to nie patrzy.. A skoro filomwcom tak akurat na Rzeszowie zależy to prosze bardzo. Ukłonem ze strony miasta będzie już samo udostępnienie terenu... Po co walić ciężką kasę? Przecież z daleka widać, że tym reżyserom chodzi o opędzenie budżetu filmu z kasy naszego miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
d-anka Rzeszów jest śliczny 25.03.10, 09:46 Kazda forma promocji jest dobra. Rzeszów jest piękny, przez turystów zagranicznych porównywany do Szwajcari. Przestańcie narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Rzeszów jest śliczny 25.03.10, 11:33 Do Szwajcarii ... buahaha :) Megalomania oraz naiwność niektórych jest straszna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Rzeszów jest śliczny IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 13:34 A Twoje zblazowanie odpychające. Pewnie żadna dziewczyna Cię nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Rzeszów jest śliczny 25.03.10, 17:35 Jaka dziewczyna... Ja jestem stary gej, Żyd, mason i satan :) Daj spokój kobito :) Niedługo przeczytamy jak w centrum strzeli rura wodociągowa, że Rzeszów to druga Wenecja. Lubie to miasto i twierdzę ze na tle polskich miejscowości, zwłaszcza podobnej wielkości wypadamy nienajgorzej, ale niestety do Szwajcarii to nam jak stąd na Marsa i z powrotem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Rzeszów jest śliczny 25.03.10, 11:39 "Kazda forma promocji jest dobra" - otóż Danko nie każda forma promocji jest dobra co widać po działaniach naszych speców od promocji. Promocja ma być skuteczna i trafiac do określonej grupy. Ma się przekładać na PIENIĄDZE, INWESTYCJE, ZYSK DLA MIESZKANCOW I BUDŻETÓW SAMORZĄDÓW. Tutaj tego nie będzie niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STYRO Re: Rzeszów jest śliczny IP: *.Red-88-24-254.staticIP.rima-tde.net 25.03.10, 16:56 Nooo, a ja do Georga Clooney i Brada Pitta razem wzietych... Bez przesady - Rzeszow to fajna miescina - ale na tle innych miast wypada przecietnie. Wystarczy ruszyc sie na dluzej poza Rzeszow, aby dojsc do wniosku, ze Rzeszow jest kochany, ladny, bo jest nasz i mamy go w sercu, ale jest setki tysiecy miast lepszych od Rzeszowa ( gorszych tez). Ale tez tak kiedys myslalem jak Ty, ale jak to mowia wyjscie spod klosza dobrze robi na oczy. Co nie zmienia faktu, ze uwielbiam Rzeszow. Pozdrawiam z Hiszpanii Styro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 10:38 Najpierw przeczytaj książkę, a potem pisz o "migawkach". Akcja dzieje się w Paryżu, Rzeszowie i Bieszczadach. A powieść jest świetna. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 10:51 Skoro nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytać artykułu, to pewnie film oglądasz jako same migawki. Akcja dzieje się w Rzeszowie, a film trwa przynajmniej 120 minut. Tyle jednorazowo nie trwa żadna reklama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 62.93.41.* 25.03.10, 12:47 I przez 120 min będziemy oglądać Rzeszów???? Jeśli tak to zgoda na te 100 tyś. Ale jak sami państwo piszą akcja toczy się nie tylko w grodzie Rzecha więc nie krzyczałabym "hurra" że nasze niewątpliwie piękne miasto będzie tam non stop!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 62.233.161.* 25.03.10, 16:57 Nudna jesteś tymi swoimi dyrdymałami. Czy wiesz, czym jest podmiot ukryty? Jeżeli w książce czy w filmie akcja dzieje się w Rzeszowie, to wcale nie znaczy że od pierwszej do ostatniej klatki mają być pokazywane zabytki Rzeszowa. Obejrzyj sobie "Ostatnie tango w Paryżu". Może wreszcie coś pojmiesz ze sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 17:42 Ale porównanie! Chyba kolego pomyliłeś jednak pewną rangę... Kocham swoje miasto ale nigdy do Paryża nie dorośnie, a nasi filmowcy mogą buty czyścić tym z Francji choćby [niestety ;(] Tak więc Rzeszów będzie jakimś tłem niekoniecznie rozpoznawalnym... I jak takiś mocny w teorii literatury to trzeba było dostrzec w mojej wypowiedzi nie podmiot a drwinę ukrytą.. ;)Koneserze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 79.139.93.* 25.03.10, 12:47 Z tą kasa to nie jest tak jak myslisz. Zwyczajem jest, że jezeli mistao jub jakiś region dokłada sie do powstania filmu, to w umowie jest zapisane, że np. 70% ofiarowanej kasy zostanie przez filmowców wydane na miejscu. Chodzi tu o róznego rodzaju usługi typu: transport, hotele, wyzywienie, zkup róznych materiałów potrzebnych do powstania np. scenografi itp. Tak więc pieniądz zostaje na miejscu. Fakt, że trafia do innych rąk ale pieniądz w obrocie, w ruchu jest ważny. Napędza biznes. Inna sprawa, że miasto może pokusić sie o udział, w potencjalnych zyskach z wyświetleń w kinach i ze sprzedazy płyt DVD. Bo skoro dokłada sie do filmu jako współproducent, to zarabi na tym jak wspołproducent, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: 62.29.248.* 25.03.10, 08:13 za to że kręca w niej filmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: 193.227.131.* 25.03.10, 08:56 ...niesamowite jak tu się wszyscy o kasę miasta troszczą. Są od tego inny w ratuszu! A mnie sam pomysł się podoba, lepsze to niż 100 tyś. na smycze z logo ;) Wystarczy trochę pomyśleć i za nieduże pieniądze mamy promocje miejsca, w którym żyjemy i które tak bardzo lubimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: 62.93.41.* 25.03.10, 09:15 Bardzo mądre zdanie: "WYSTARCZY TROCHĘ POMYŚLEĆ" tylko trzeba mieć na czym czapkę nosić, żeby zastosować Pańską radę... A Ci co o tym decydują czasem robią wrażenie, że cholesterol z hamburgerów zalał im te miejsca w łepetynie, które odpowiadają za zdroworozsądkowe myślenie... A sam film jak już pisałam rzecz niezła, ale mimo wszystko nie za takie pieniądze... Odpowiedz Link Zgłoś
meg83 a co z................... 25.03.10, 09:29 a co z teatrem muzycznym, rowerami miejskimi, ścieżką rowerową wokół zalewu, parkiem papieskim i odnowieniem reszty parków w rz, budową porządnego basenu i skate parku, budową kolejki miejskiej itd na wyżej wymienione rzeczy brakuje pieniędzy...a na sponsoring filmu tego czy "rzeszów w roli wawy" jest...to jest nielogiczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ambit Re: a co z................... IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 15:50 No, najbardziej brakuje nam Parku Papieskiego. Najlepiej w środku miasta z klęcznikami i konfesjonałami za każdym krzaczkiem. Jestem za filmem. Wolno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: 193.227.131.* 25.03.10, 10:14 każde działanie (w miarę pomyślane) jest wg. mnie z korzyścią, miasto nie popada w marazm, a swiadczy o tym choćby ta dyskusja na forum - i bardzo dobrze, bo to tylko oznaka, że zależy nam na rozwoju Naszego miejsca, przecież nie od razu Kraków...pozdrawiam wszystkich zaangażowanych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 13:31 Musisz wiedzieć, że im więcej miasto wyłoży, tym więcej może wymagać w sprawie sposobu pokazania Rzeszowa. Czy 700 tys. to dużo? Poczytaj, ile wydaje się na foldery, które najczęściej bez czytania lądują w koszu na śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? 25.03.10, 17:47 "Poczytaj, ile wydaje się na > foldery, które najczęściej bez czytania lądują w koszu na śmieci." I to jest argument za tym żeby wyrzucić kolejne kilkaset na następną "promocję". Albo robić coś tak jak należy albo nie robić w ogóle. Bo szkoda pieniędzy. Ten film zejdzie z ekranów po maks kilku tygodniach i nie pozostanie po nim nawet zapach pocornu w badziewiarskich multipleksach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wac. Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 10:53 Myślisz, że film robi się za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: a czy Warszawa płaci filmowcom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 13:15 wiadomosci.onet.pl/2147980,11,2_mln_zl_za_przyjazd_ojca_mateusza_do_kielc,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 85.232.245.* 25.03.10, 09:33 taki rodzaj promocji byłby zdecydowanie lepszy niż wydawanie kasy na jakieś teledyski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 10:33 Każdy, kto czytał "Pierwiastek zero" wie, że to świetna książka. Rzeszowa jest tam sporo i to dobrze opisanego. Uważam że pomysł jest dużo lepszy, niż wzmianka na początku i końcu filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 11:55 Co do książki to nie wiem czy świetna bo nie czytałem, i pewnie nie przeczytam bo nie przepadam za kryminałami horrorami, fantastyką i inymi tego typu dziełami, ale skoro piszesz ze Rzeszowa jest tam sporo to tak czy owak w filmie powinno byc go mniej więcej tyle samo, więc ze strony miasta wystarczy tylko przychylność i pomoc przy realizacji. Jeśli jeszcze będą to jakieś małe pieniądze typu 50 tysięcy za jakąś kampanię Rzeszowa przy okazji promocji filmu to ma to jakiś sens, ale ładowanie setek tysięcy to jest strata kasy i nic to w ostatecznym rozrachunku nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 12:35 Książka nie jest ani kryminałem, ani horrorem, ani fantastyką, to raczej bardzo prawdopodobna fikcja naukowa oparta na solidnej wiedzy i świetnym warsztacie pisarskim. Przychylność miasta ma swoją cenę, lecz dożyliśmy czasów, gdy państwo nie łoży na kulturę, więc filmowcy muszą szukać prywatnych sponsorów. Skoro Rzeszów wydaje miliony na różne poronione pomysły, wspomożenie kultury nie jest marnowaniem pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 18:01 Masz rację, tylko że to będzie FILM AKCJI na który w dodatku producenci mają zebrane fundusze - przynajmniej tak wynika z artykułu i tak podpowiada mi zdrowy rozsądek. Kultura ma różne oblicza, ja osobiście wątpię ze to będzie wielkie dzieło sztuki. " filmowcy muszą szukać prywatnych sponsorów" Filmowcy na tym wszystkim zarabiają a tzw naukowa fikcja to w większości, sorry, ale straszna szmira. Takie mam zdanie na ten temat. Oni tak czy siak nakręcą ten film, skoro są już na tak zaawansowanym etapie przygotowań, więc tak czy inaczej Rzeszów w nim wystąpi. Pomoc jak najbardziej - sponsoring w jednym wypadku - pozniejszej partycypacji w zyskach. Miasto to nie dobry wujek. Kultura? Jak najbardziej - ale przez wielkie K. Za taką kasę mozna zorganizowac w Rzeszowie widowisko na miarę tego w Teatrze Wielkim z Pendereckim w roli głównej i wykonaniem " Siedmiu bram Jerozolimy", wzbogacone animacjami Bagińskiego. To jest sztuka i nagrania z tego typu imprezy można pokazywać na całym świecie, wpływowym ludziom, wśród których nie brakuje prawdziwych biznesmenów, inwestorów i gości z grubą kasą, którzy mogliby ją u nas zainwestować. Filmik skonczy na półce w wypożyczalni DVD i nigdy poza Polskę nie wyjdzie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 195.47.201.* 25.03.10, 10:56 wybierająć 700 tyś na serial o powstaniu warszawskim a film w którym pokazny ma byc rzeszów jakim jest teraz to wole film a co do ksiązki to faktycznie dobra i ten kto ją przeczytał to wie że akcja sie dzieje w rzeszowie i okolicach tak jak w innych książkach autorki ( www.ewabarańska.pl ). a wracając do kasy to i tak ekipa filmowa zostawi te pieniądze w rzeszowie ci ludzie muszą gdzieś spać coś jeść płacić za statystów transport i z milion innych rzeczy o których nie mamy pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 12:12 Wypowiadający się jako pierwsi olias, Konax, dr psychol, Ewa i Prześmiewca, to stali malkontenci stron Forum rzeszowskiego dodatku "Gazety Wyborczej". Można by uznać ich wypowiedzi za celową prowokację, gdyby nie fakt, że przebija w ich wypowiedziach zazdrość, a nawet zawiść. Ponadto książki nie czytali, ale mają najwięcej do powiedzenia! Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że "Pierwiastek zero" to fantastyczna książka, jakby z góry skazana na sfilmowanie za sprawą tego, co napisał pan Wiesław Zieliński na obwolucie tej książki: "(...) Dzięki sprawności warsztatowej Autorka góruje nad wyobraźnią i całą głębią ludzkich wzruszeń. Dystans do tematów poruszających umysł, serce i wyobraźnię, gwarantuje sukces fabularny! (...)". Obojętnie, czy ksiązka będzie sfilmowana w Rzeszowie, czy w Koziej Wólce, albo tylko w Paryżu, czy Warszawce, sukces filmowy pewny!, bo scenariusz według tego, co dowiedziałam się na spotkaniu autorskim z Panią Ewą Barańską, prowadzonym przez Pana Wiesława Zielińskiego, oparty jest na treści książki! Autorka jest chemiczką z wykształcenia, więc swoje fantastyczne domysły na temat nie istniejącego pierwiastka, napisała z kapitalnym znawstwem tematu! Pisząc książkę zapewne nie wiedziała, że będzie sfilmowana?! Umieściła akcję w Rzeszowie i Bieszczadach, a mogła np. na Mazurach i Olsztynie. I źle się stało, że mieszkająca w Rzeszowie umieszcza fabuły swoich książek właśnie u nas?! A co do kosztów filmu, to wszystko zależy od władz miasta, bo i tak bez tej dotacji z pewnością będzie kręcony! Więc źle, że będzie w Rzeszowie i Bieszczadach???! Paranoja zupełna! Niektórzy za dużo czasu spędzają przed internetem, a jaki temat nie byłby wywołany, to wszystko wiedzą najlepiej! Najpierw jednak oliasy, Konaxy, dr psychole, Ewy i Prześmiewcy poczytajcie trochę, aby dysponować jako taką wiedzą. Później bierzcie się za i do dyskusji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 12:48 Masz rację, ale jak znam życie przyjdzie teraz pora na opluwanie Ewy Barańskiej. W końcu skoro jest taka dobra, to znaczy, że coś z nią jest nie tak. Powinniśmy być dumni z faktu, że rzeszowianka coś znaczy na rynku księgarskim, a znany reżyser chce przenieść na ekran jej powieść. Czytałam jej książkę "Żegnaj Jaśmino" (doskonała) i teraz z przyjemnością sięgnę po "Pierwiastek zero". Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 18:15 Hehe może rozwiń wątek tej zawiści i zazdrości. Konkretnie czego i komu mogę zazdrościć w tym przypadku :) Książki nie czytałem bo nie przepadam za tego typu literaturą :) Z tego co wynikało z artykułu, ma być to film akcji z jakimiś wątkami szpiegowsko-kryminalnymi i pościgiem za głownym bohaterem, uciekającym ulicami Rzeszowa. I ok :) Może to i fantastyczna książka i życzę autorce jak najlepiej, ale powiedz mi dlaczego Rzeszów ma sponsorować prywatną agencję która zamierza z komercyjnych pobudek zekranizować to dzieło? Zeby wypowiadac się na forum na tego typu tematy wystarczy miec odrobinę zdrowego rozsądku. Nic więcej. Może dla Ciebie to jakiś kosmos ale dla mnie zupełnie normalna sprawa :) Niech kręcą i nakręcą jak najlepszy film, zarobią jak najwięcej i autorka powiesci niech otrzyma swoją dolę, może sam pojdę do kina na ten film, ale sponsorowanie takich komercyjnych prywatnych przedsięwzięć w RAMACH STRATEGII PROMOCJI RZESZOWA - z pieniędzy mieszkańców, delikatnie pisząc, traktuje jako z deka naciągane. Chociaż i tak lepsze to niż serial o Warszawie sprzed prawie stu lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 18:30 Ale chyba nigdzie nie jest napisane, że maja być wydane pieniądze z budżetu na promocje. Chyba. Po prostu filmowcy przyjechali na rekonesans i przy okazji wpadli na rozmowę o możliwości dołożenia się Rzeszowa do finansowania filmu. Tyle wyczytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 19:03 Ale w kontekscie przymiarek do sponsoringu serialu z funduszy przeznaczonych na promocję, (o ile dobrze pamiętam), można ze tak uczenie się wyrażę ekstrapolować, że i w tym wypadku kasa, pojdzie ewentualnie z takich srodków. No bo niby z jakich innych? Na drogi? Na szkoły? Na szpital? Na imprezy kulturalne? :) Nie napisano o jakiej kwocie myślą filmowcy ale ja myśle ze o 10 tysięcy im nie chodzi ;) A jeśli już jesteśmy przy tego tego typu beztroskiej promocji - to o wiele lepiej jest zorganizować w ciągu roku kilka koncertów zachodnich gwiazd muzycznych, choćby w rodzaju planowanego koncertu DEEP PURPLE na Podpromiu bo do tego nie trzeba dokładać, a nawet wręcz przeciwnie, uważam że wszyscy na tym zarobią a wypełnienie bedzie 100% :) Przecież można tam robic rózne tego typu imprezy: rockowe, metalowe, techno, clubowe ino trzeba ruszyć kiepełą i podnieść zad z fotela :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 19:43 Dla mnie to logiczne,że skoro akcja filmu ma rozgrywać się w Rzeszowie, filmowcy jadą tam i przy okazji rozmowy o realizacji rozmawiają też o ewentualnym dofinansowaniu. Ten wątek skupił się na tym drugim choć nie wiadomo czy i w jakiej kwocie i z jakich środków miasto dofinansuje. A już wytykanie,że produkcja jest za droga brzmi śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 19:58 A kto wytyka ze jest za droga? Produkcja niech kosztuje nawet miliard, to jest prywatna sprawa producenta. To jest przecież komercyjny projekt nastawiony przede wszystkim na zysk liczony w mamonie, a nie przedsięwzięcie mające na celu rozreklamowanie Rzeszowa. Skoro miasto ma uczestniczyć w produkcji to niech później uczestniczy także w podziale zysków, tylko co będzie jak film okaże się klapą? :) Z jakichkolwiek środków by miasto nie finansowało produkcji tego filmu to są to srodki publiczne które będą wspierały prywatne przedsięwzięcie, przedstawionych na zdjęciu panów, którzy na tym wszystkim zarabiają :) Czy jeśli Rzeszów nie dołoży do produkcji to film nie powstanie? Wątpię. Skoro goście którzy właśnie wypuścili na rynek swój film (dzisiaj byłem w Zorzy i widziałem plakat), zabierają się do kręcenia kolejnego to świadczy to o jednym - wiedzą co robią i mają na to środki. Pomoc urzędu miasta nie musi koniecznie objawiać się poprzez dosypanie stogu pieniędzy producentom. Wystarczy pomoc administracyjno-prawna, organizatorska, współpraca służb miejskich i wydanie odpowiednich pozowoleń. To moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 20:08 dr_psychol napisał: > A kto wytyka ze jest za droga? Poniżej Jagienka: >I naprawdę literatura Pani B. może być fascynująca i jeśli film >będzie równie taki to biję brawo... Ale mimo wszystko: NIE ZA TAKĄ >KASĘ!!! I oczywiście skoro film jest na takim etapie realizacji to wiadomo,że kasę producenci mają, ale im budżet większy tym wygodniej się pracuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 19:52 Ewidentnie widać wpływ artykułu i wątku o filmie o bitwie warszawskiej. Komentowany artykuł zawiera przede wszystkim info o kręceniu w Rzeszowie filmu. Z Deep Purple cieszę się i zgadzam się z wizja promocji, którą proponujesz nie tylko w tym wątku, ale też nie widzę powodu podnoszenia larum, bo akurat grupa filmowców postanowiła nakręcić film w Rzeszowie i przy okazji chce pogadać z włodarzami. W dzisiejszej sytuacji produkcji filmowej takie żebranie zewsząd to norma. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 20:02 Ale jakie larum, ja to wszystko traktuję z przymrużeniem oka. Rozchodzi się jednak o to że było nie było o kasie też będą gadać :) Skoro serial ma dostac 700 koła to pewnie tutaj też o pieniądze na oranżade i paluszki dla ekipy nie chodzi :) "W dzisiejszej sytuacji produkcji filmowej takie żebranie zewsząd to > norma." Na moje oko to ci panowie na żebraków nie wyglądają :) Dobra ide na siłownie bo sie garba dorobie przy komputerze hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 20:15 > > Na moje oko to ci panowie na żebraków nie wyglądają :) Ale też na takich, którzy mogliby wyłożyć z własnej kieszeni na film 6-7 milionów też nie:) Taki jest los większości filmowców. Zbiera się i "żebrze" na realizację filmu latami. Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 22:02 Niewazne jak czy zaplaca czy tez nie, ale wazne, aby ten film w Rzeszowie powstal. Oczywiscie jesli to, ze miasto nie da pieniedzy producentom nie wplynie na obraz Rzeszowa w filmie, to jestem jak najbardziej za tym, aby filmowcom nie placic, ale jesli jest to warunek do nakrecenia filmu w Rzeszowe to wolalbym, aby miasto wysuplalo te pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 01:39 Żebrze się latami na realizacje filmu akcji ...? Gdzie to się tak żebrze? :) Przecież ci goscie wlasnie wypuscili na rynek film. Po plakacie już widac ze jakieś cudo to nie jest :) To teraz niby co nakręcą - coś na miarę "Wesela" Wajdy? :) Hehe Bo ja znając życie obstawiam że to bedzie coś mniej więcej w klimacie "Młodych wilków", "Operacji Samum" albo innych " Demonów wojny" - tak coś mi mówi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 14:50 Oczywiście, jeśli nie jest się reżyserem mającym już za sobą sukces KASOWY. Gdybyś widział film Hryniaka Przystań(podobał mi się, ale to inne klimaty) to nie sądzę byś będąc producentem wyłożył kasę na jego film akcji, bo nie wiedziałbyś jak się sprawdzi w tym gatunku. Akurat Pasikowski dostał bez problemu kasę na gnioty typu: Operacja Samum czy Demony wojny, ale był po sukcesach kasowych Krolla i Psów. Żamojda długo zbierał fundusze na Młode wilki(choc był operatorem), bo sam scenariusz nie otwiera kas producentów. Skoro ten nowy film Hryniaka nie odniósł sukcesu kasowego(chyba?) to tym bardziej logiczna jest rozmowa o pieniądzach na kolejny projekt. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 15:08 "Skoro ten nowy film Hryniaka nie odniósł sukcesu kasowego(chyba?) to tym > bardziej logiczna jest rozmowa o pieniądzach na kolejny projekt. " Logiczne? To chyba inaczej rozumiemy logikę postępowania. Bo skoro aktualnie wyświetlany film Hryniaka nie odniósł sukcesu kinowego to na jakiej podstawie mam uważać ze planowany Pierwiastek Zero taki sukces odniesie? Chyba odwrotnie - byłbym nastawiony tym bardziej sceptycznie, wobec pomysłu wyłożenia kasy na taki przedsięwzięcie. Przecież Rzeszów nie ma obowiąku ponoszenia kosztów finansowych i komercyjnych klap Pana Hryniaka, a już na pewno jeśli ma byc to film akcji - czyli jak dla mnie kino klasy B. Bądźmy szczerzy - na dzieło sztuki filmowej się wtym przypadku nie zanosi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 15:20 Oczywiście, że logiczna jest rozmowa i "żebranie". Pisałeś wcześniej,ze to w przypadku filmów akcji niepotrzebne. Ja wyjaśniłam Ci, że owszem. Dlatego to robią. Nie każdy jest Machulskim, który jako młodzieniaszek zrobił świetne i przy okazji kasowe filmy od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 15:26 Hryniak jest może w trochę lepszej sytuacji, bo jest zięciem wielkiego reżysera polskiego kina(co prawda już nieżyjącego), ale w przypadku wielu reżyserów zrobienie filmu to właśnie "wieloletnie żebranie=zbieranie", o czym pisałam parę postów wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 15:37 Ja wszystko rozumiem, ale dlaczego miasto Rzeszów ma ponosić ryzyko takiego przedsięwzięcia? W przypadku filmów akcji sukces kasowy i komercyjny jest zazwyczaj jedynym celem ich produkcji. Więc skoro poprzedni nie spełnia tych wymogów to jaką mamy gwarancje ze w tym przypadku będzie lepiej? I jaka to będzie promocja dla miasta jeśli Pierwiastek Zero "przeleci" przez polskie kina bez zadnych emocji ze strony krytyki i widzów. Już Stuhr kręcił w Rzeszowie. Co prawda tutaj miasto ma zagrac jedną z głównych ról ale ostatecznie myśle ze to wiele nie zmieni. Kto dzisiaj pamięta o filmie Stuhra. Ja nawet tytułu nie pamiętam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 16:10 Jak pisałam chyba wczoraj: nie mam zdania w sprawie dofinansowania tego projektu przez władze Rzeszowa, bo nie znam książki na podstawie której film ma powstać. Prześledz moje wpisy. Wpisałam się na początku lakonicznie o Hryniaku, a potem dopiero kiedy Jagienka uznała, że budżet jest za wysoki. Co jej do tego,że się tak spytam? Artykuł traktuje o projekcie filmowym i przyjezdzie filmowców do Rzeszowa, którzy przy okazji poszli na rozmowę z włodarzami w sprawie m.in. ewentualnego dorzucenia się do projektu. Wyżebrać parę groszy mogą , a jeśli nie to ich problem, albo i nie problem, bo film wygląda na końcową fazę projektów. Tak szerokie dywagacje prorokujące, jaki to będzie film (przekreślasz i jego walory artystyczne i możliwość sukcesu komercyjnego) itp. skoro nawet nie znasz książki wydają mi się na wyrost. Wiesz, w przypadku książek i kina nie tylko klasyki należy się trzymać. I mam nadzieje, że doradcy w tej sprawie zapoznają się z filmami Hryniaka oraz z książką. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 16:46 Jak nie masz zdania? piszesz ze logicznym jest to ze przyszli po kasę. Czyli jakies zdanie masz. Dla mnie akurat ze przyszli po kasę do miasta nie jest juz takie logiczne. A ze poprzedni film Hryniaka nie jest hitem sama napisałas, wiec mozna prorokowac ze i ten pewnie nie okaże się super przebojem :) Trzeba poczekac na następny artykuł. Jak napiszą co tam uradzili i ile wysępili, o ile cokolwiek, to będzie coś wiadomo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 17:22 Nie mam zdania czy miasto powinno dać pieniądze i z jakiej puli. 1.Film jest w końcowej fazie projektów. 2.Filmowcy przyjechali , bo przede wszystkim chcą tu kręcić. 3.Przy okazji rozmowy o realizacji pojawiła się pewnie kwestia ewentualnego dofinansowania. Dla mnie to bardzo logiczne. Prosić można nawet jeśli ma się budżet, bo jak pisałam wczoraj, zawsze wygodniej robić film jeśli pieniędzy jest jeszcze więcej. Szafujesz wielkimi tytułami(Wesele Wajdy) jakby filmowcy musieli kręcic tylko kasowe arcydzieła. Ta grupa filmowców zebrała kasę na realizację, planuje sporo materiału nakręcić w Rzeszowie, przyjeżdża obadać co i jak i przy okazji rozmawia z włodarzami nie tylko o organizacji, ale i pieniądzach. Bardzo logiczne jak dla mnie. Moje zdanie jest takie, że pytać , prosić,"żebrać" mogą u władz miasta, w którym chcą nakręcić sporą częśc filmu. Nie mam zdania czy miasto powinno dać pieniądze i mam nadzieję, że decyzję podejmą ludzie znający i książkę Barańskiej i filmy Hryniaka(nie z plakatu:). Mniej logiczne stały sie wczorajsze wieczorne dywagacje na forum(za duży budżet, na pewno będzie to zły film ...) Co do Hryniaka to jego najnowszego filmu nie widziałam( a nie mam tak jak Ty w zwyczaju oceniać po plakacie), Przystań oglądałam, ale to zupełnie inne klimaty,co jednak pozwala mi stwierdzić ,że do teścia mu daleko, ale zdolny jest i umie opowiadać historie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 17:49 Heh no dobra, może "Trick" Hryniaka to całkiem zgrabnie nakręcony film, nie mówię że nie, bo nie widziałem. Widziałem plakat z jakimś kolesiem z plikiem dolców i podpisem: pieniądze, przekręt coś tam coś tam ... dlatego w świetle niektorych wypowiedzi na tym forum, odnośnie wspierania sztuki i szeroko rozumianej kultury, wyraziłem swoje obawy co do artystycznej i kulturalnej rangi planowanego dzieła :) Teraz doczytałem ze ten Trick jest niby utrzymany w konwencji Vabank-ów Machulskiego co dobrze brzmi ale może o wiele gorzej wyglądać :) Tak jak kiedys otworzyłem w poczekalni u fryzjera jedną gazetkę i tam dostrzegłem "polską Sophię Loren" - czyli aktorkę Dygant. Żeby było śmieszniej zamieszczono dla porównania podobizny obydwu wymienionych, dowodząc przy okazji ze nasza Niania jest nawet lepsza od słynnej Pani Zosi ... Jak dla mnie to zapomnieli tylko dopisać że w rolach bufetowych z Warsu - to bym się zgodził :) Ale to takie klituś bajduś bez sensu i na marginesie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 18:05 dr_psychol napisał: > Teraz doczytałem ze ten Trick jest niby utrzymany w konwencji > Vabank-ów Machulskiego co dobrze brzmi ale może o wiele gorzej > wyglądać :) >nie mówię że nie, bo nie widziałem. Ale o ile dobrze wnioskuję nie znasz żadnego filmu Hryniaka, nie przeczytałeś książki, na podstawie której ma powstać film. I dlatego wczoraj zabrałam głos jednak. Zdania co do współfinansowania przez miasto filmu nie mam, ale moje zdanie w kwestii uwag typu: za duży budżet, na pewno będzie zły film... brzmi: zagalopowaliście się. Co do porównań Dygant i Loren to może była to gazetka o urodzie. Tak czy owak porównywać trudno. Loren zanim zagrała w Matce i córce grała w lekkich , łatwych i przyjemnych komedyjkach. Zresztą w nich tez można pokazać kunszt aktorski. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 18:21 Zgadza sie. Nie znam zadnego filmu Hryniaka co jednakże niczego nie zmienia. Nie sądzę żeby tego typu film akcji mógł byc wielkim dziełem oraz ze miasto zobowiązane jest go sponsorować. A co do gazetki to była gazetka w sumie o niczym, taka jakich dziesiątki zalegają dzisiaj na półkach kiosków i "empików". A artykuł był tak jak piszesz przede wszystkim o urodzie i skupiał się na powierzchownosci obydwu pań :) Ale to takie jak wspomniałem bez sensu hocki-klocki na marginesie :) Chodziło mi jedynie o to że fantazja piszących artykuły i recenzje nie zna granic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 19:03 dr_psychol napisał: > Zgadza sie. Nie znam zadnego filmu Hryniaka co jednakże niczego nie > zmienia. Moim zdaniem sporo zmienia. Nie możesz wyrokować z fusów, że nie uda mu się zrobić dobrego filmu. Niekoniecznie arcydzieła, niekoniecznie filmu, na który będą "walić tłumy drzwiami i oknami". W tym roku widziałam kilka dobrych polskich filmów. Na żaden ludzie na walili drzwiami i oknami. Ale jest to po prostu dobrze zrobione kino. Nie sądzę żeby tego typu film akcji mógł byc wielkim > dziełem oraz ze miasto zobowiązane jest go sponsorować. A gdzie ja coś takiego napisałam? Po prostu Ty wyrażasz swoje zdanie poszerzone jeszcze o wizję filmu ... którego nie ma. Ja nie wyrażam nawet zadania na temat zasadności dołożenia paru złotych dla filmowców. Ty nie masz wątpliwości nawet co do tego jak będzie film wyglądał za 2 lata(nie znając ksiażki, reżysera, scenariusza- gratuluję). Ja nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 19:32 Jak to będzie wielkie dzieło to pierwszy odszczekam tutaj co napisałem :) "Moim zdaniem sporo zmienia." A moim zdaniem niesporo. Film może byc i dobry ale skutek promocyjny dla Rzeszowa najwyżej taki sobie. Powiedzmy że - o ograniczonej skuteczności :) Oczywiscie w zależności od tego, co kto rozumie poprzez skuteczną promocję. Nie napisałas ze miasto powinno go sponsorować, ale byli tacy co tak tutaj twierdzili, a z tonu Twoich wypowiedzi wywnioskowałem że klamkowanie o publiczne pieniądze na prywatne filmy jest czysto logiczne. Dla mnie tak średnio, chociaż paradoksalnie jestem zwolennikiem dotacji przez państwo ambitniejszych produkcji, dzięki czemu w ogole takie rzeczy mogą teoretycznie u nas powstawać. Takim samym paradoskem jest to że w przaśnych i siermiężnych czasach komuny, cenzury i wszechobecnego upolitycznienia tzw sztuki powstawały u nas prawdziwe arcydzieła filmowe i świetne seriale o jakich wspołczesni producenci i aktorzy mogą jedynie pomarzyć. Ale to nie były polskie podróbki Hollywoodu, a nawet jak się takie zdarzały to na poziomie i z przymrużeniem oka jak choćby polski western-eastern: "Wilcze echa" :) Jak słyszę dzisiaj: polski film akcji - to mi sie płakac chce :) Sorry - ale myśle ze przykład polskiej Sophie Loren powinien mniej więcej wyjaśniać co mam na myśli. Tak samo jak w przypadku polskiego Brada Pitta - czyli Zakaplicznego czy Zaklasztornego czy Zagromnicznego jakiegoś tam ... :) Albo polskiego Jima Carreya - czyli Pana Czarka który już nie wiedział co ma ze sobą zrobić zeby wyjsc na jeszcze większego idiotę przed kamerą, przy czym obiekt jego fascynacji, jest w moim mniemaniu tylko ciut mniej żałosny od swego naśladowcy :) Dawniej to byli Pani Kochana aktorzy, którzy grali samych siebie i to nie tylko na pierwszym planie ale i na drugim. Drugi plan to wbrew pozorom potęga. Charakterystyczni aktorzy jak Bilewski, Pawlik, Pyrkosz, Siemion itd. Gdyby to miała byc ekranizacja taka jak "Pożegnania jesieni" - Stanisałwa Ignacego Witkiewicza w reżyserii Mariusza Trelińskiego i zdjęciami Żamojdy wlasnie - z Fryczem, Peszkiem, Pakulnis i muzyką Urbaniaka to by można było mówic o sztuce. Bo to jest według mnie sztuka filmowa i gdyby wpompować trochę więcej szmalu w to dzieło to byłoby zapewne jeszcze lepsze. Ale film akcji raczej sztuką nie jest, jak tutaj ktoś wczesniej pisał. Misternie wyrzeźbiona fabuła, sploty wydarzeń i wartka akcja to jeszcze za mało zeby coś nazwac dziełem sztuki :) Ale to juz w ogole bez sensu i nie na temat hehe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 20:02 Ale ja nie zakładam,że będzie to wielkie dzieło, bo nie mam pojęcia, co z tego powstanie. A to,że nie czytałeś książki i nie znasz żadnego filmu Hryniaka sporo zmienia jeśli chodzi o wiarygodność Twojego zdania. Moje zdanie dotyczy jedynie prawa do "żebrania" o kasę filmowców i nadziei ,że decyzje podejmą jednak ludzie, którzy znają filmy Hryniaka i książki Barańskiej. Poza tym z artykułu nie wynika,że twórcy filmu głównie po kasę do Rzeszowa przyjechali(sądząc po tym na jakim etapie realizacji jest film). A Wy(skoro ja prawie nabrałam liczby mnogiej i utożsamiasz moje zadnie z podobnymi, ale innymi to pozwolę sobie na tę formę) głównie o tym piszecie. > Nie napisałas ze miasto powinno go sponsorować, ale byli tacy co > tak tutaj twierdzili Ale z mną rozmawiasz. a z tonu Twoich wypowiedzi wywnioskowałem że > klamkowanie o publiczne pieniądze na prywatne filmy jest czysto > logiczne. Oczywiście, tak samo jak ubieganie się o fundusze unijne. Zapukać trzeba w wiele drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 20:27 To ze nie znam Hryniaka ani twórczosci Pani Baranskiej nie zmienia jednej i podstwowej rzeczy - promocja miasta poprzez filmy akcji jest moim zdaniem bardzo mało skuteczna i pod tym względem to nie zmienia niczego :) Oto mi chodzi. A że dzieło sztuki to nie bedzie możemy się założyć, najwyżej przegram - w co osobiscie za bardzo nie wierzę :) Fundusze Unijne ok ale to jest ze tak się wyrażę budżet centralny. Niech się Ci panowie ubiegają o dotacje pisząc do Komitetu Kinematografii - to by było logiczne - tam są wlasnie na to środki, tylko wątpie ze film akcji je dostanie :) Oczywiscie z ich punktu widzenia to logiczne ze kombinują jak mogą zeby dostac jak najwięcej pieniędzy, ale z punktu widzenia interesów miasta to juz takie logiczne nie jest. Zresztą władze już tam wiedzą lepiej co uczyni z nas metropolię :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 21:40 Nie wiem dlaczego wciąż szafujesz pojęciem: dzieło sztuki. Nie każdy dobrze zrobiony film tym jest. I mam wrażenie,że przestałeś mnie czytać. Piszesz o promocji miasta poprzez ten film. Na wyrost. Jak wiele Twoich stwierdzeń w tym wątku jest na wyrost. Najpierw piszesz o publicznych pieniądzach, po które jest bee sięgać do prywatnych interesów. Kiedy ja wspominam o funduszach unijnych już nie piszesz bee, tylko cacy, że centralne. Pisałam wielokrotnie, że Ci panowie do wielu drzwi już zapukali skoro są na takim etapie produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 22:19 Srodki unijne to środki unijne skoro są jakies fundusze unijne na produkcję filmu to ok, jak im dadzą niech biorą. Tak samo jak z budżetu panstwowego - Komitet Kinematografii - daje na filmy to niech się starają :) Myślę że nic nie dostaną bo ich film to komercyjna produkacja ot i co. Piszesz o > promocji miasta poprzez ten film. Na wyrost. Nic nie jest na wyrost. Film ma być promocją miasta i tylko z tego względu Ci panowie wpadli do ratusza pogadac o kasie. Przecież gdyby ten film nie miał w ich mniemaniu promować Rzeszowa to do Urzędu Miasta Rzeszowa by na rozmowy o pieniądzach nie przyszli, bo i niby z jakiej paki mieliby zwracac się do władz naszego miasta o wsparcie? Gdyby było jak piszesz to by codziennie ktoś wpadał prosić o kasę na byle jaki film :) Skoro ten film nie ma być promocją miasta to czym ma być? Bo juz nie kumam? No daj spokoj Anna :) I niczym nie szafuje. Szafują pojęciem sztuki i kultury nasi przedmówcy pisząc że powinny się znaleźć pieniądze na takie cele, w kontekscie tego konkretnego dzieła :) Co mnie z deka smieszy bo film akcji to raczej naciągana kultura i sztuka :) I co to znaczy na wyrost? Bo jakoś nie łapię. Na wyrost moim zdaniem, to jest nazywanie ewentualnego ładowania kasy w filmy promocją miasta. To jest na wyrost :) A to gdzie oni pukają to ich prywatna sprawa tak jak i ich prywatny film ;) Niech pukają gdzie chcą. Jak narazie to nic dokladniej nie wiadomo. Podsumowując to ani to skuteczna promocja Rzeszowa ani za bardzo wartosciowe pod względem artystycznym dzieło nie będzie. Tak przewiduję i tak uważam i mam prawo. A co bedzie dalej to juz inna sprawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 22:32 Kilka lat temu w Jasliskach krecono film "Wino truskawkowe" wg ksiązki P.Stasiuka i co ...i nic nie słyszałam, zeby ten film jakos specjalnie wypromował Jaśliska, było nie było miejscowośc w samym sercu Beskidu Niskiego posiadajaca pewne walory turystyczne. Nie słyszałam, zeby po nakręceniu tego filmu tłumy zwaliły do Jaślisk... Przypuszczam tez że gmina Dukla nie dołozyła grosza do filmu. Obawiam się, że w przypadku Rzeszowa bedzie tak samo. Powstanie niszowy film, przez chwilę ktos o nim będzie pamietał, potem zniknie w masie innych, nowszych produkcji ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 22:36 >bo i niby > z jakiej paki mieliby zwracac się do władz naszego miasta o wsparcie? Z takiej paki z jakiej rozmawia się kiedy przez Rzeszów przejeżdża Tour de Pologne. Kręcenie znacznej części filmu wyłącza z funkcjonowania jakąś część miasta na jakiś czas. Ludzie z ekipy Spielberga tez rozmawiali z władzami Krakowa przed nakręceniem Listy Schindlera. Nie o pieniądzach rzecz jasna, ale przy poważnej produkcji filmowej to norma. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 22:46 aaa to juz inna sprawa. Jeśli przyszli załątwiac pozwolenia to jak najbardziej to rozumiem. I dac im powinni te pozwolenia i to szybko. Oddelegowac nawet jakiegoś urzędnika do pomocy i straż miejską jesli trzeba. To tak. Ale kasa to kasa. Inna para pikolaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 23:03 >Przyjechaliśmy do Rzeszowa zrobić wstępny rekonesans, zobaczyć, jak >mogą wyglądać przyszłe plany zdjęciowe. Przy okazji porozmawialiśmy z >wiceprezydentem o tym, że chcemy w mieście kręcić film . A to, że chcą parę złotych wyciągnąć to ich prawo i pisze to po raz enty. Pukać można do wielu drzwi. Mam nadzieję, że decyzję podejmą ludzie, którzy książkę przeczytali i choć jeden film Hryniaka obejrzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 22:42 Ale gdzie tu mowa o pieniądzach z pieniedzy promocji miasta? Zdaje mi się, że jednak mylisz dwa filmy. Do jednego postanowili dołożyć z miasta , drugi ma być po prostu nakręcony w Rzeszowie. Wszystko inne na temat tego drugiego to Twoje wymysły na wyrost. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 22:46 Anno nie masz racji-:)..... >Zaproponowaliśmy władzom miasta udział w finansowaniu produkcji. Czekamy na odpowiedź - wyjaśnia Jan Hryniak.< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 22:56 Ale gdzie mowa o pieniądzach z funduszu na promocje miasta? Ewo, przeczytaj moje wpisy. Piszę kilkakrotnie, że owszem filmowcy o pieniądzach rozmawiali zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:04 To skad w takim razie maja byc te pieniądze z budzetu jak nie z funduszu na promocję??? obawiam się, że z pieniedzy na tzw. "kulturę" nie da sie nic uszczknąc gdyz sa to pieniadze na określone zadania. Istnieje wprawdzie mozliwośc zabezpieczenia w budżecie miasta pewnej kwoty na okreslone cele, ale w tej chwili jest to musztarda po obiedzie. Budżetu na 2010 rok nie mozna juz ot. tak zmienic i "dopisac" tam wydatki na ewentualny film. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 22:58 "Władze Rzeszowa otrzymały kolejną propozycję promowania miasta w filmie fabularnym." Zacytowałem za gazetą. Anno a jak myślisz środki na promowanie miasta poprzez ten film z jakiej puli pójdą, jesli miasto się zgodzi? A nawet gdyby nie była to oficjalnie kasa na promocję tylko np: kasa na alejki w parku to co to zmienia? Kasa publiczna to kasa czy nie kasa? Jak inaczej będą mogły umotywowac władze Reszowa ewentualne wsparcie producentów filmu? Czym jak nie promocją? Przeciez wyraźnie napisane jest ze wystąpili do władz miasta z prośbą o udział w finansowaniu? Czy ja moze czytac nie umiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 23:20 Nie wiem z jakiej puli pójdą i czy pójdą i nie podnoszę larum na forum, bo oto filmowcy zapukali do bram miasta i chcą paru złotych, ale przede wszystkim porozmawiać o nakręceniu tu filmu. Z wpisów wynika, że: jak się ośmielają w ogóle prosić, jaki wysoki budżet mają, marny film zrobią na pewno. A tu po prostu grupa filmowców przyszła na rozmowę. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 23:42 No dobra nie spierjmy się. Niech kręcą i niech to będzie filmowy panegiryk na czesc naszego grodu Rzecha i rzeki Wisłok w jednym. A pieniądze niech im dadzą rzeszowscy restauratorzy bo to oni koniec koncow korzystają na kazdej promocji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:47 Doktorze dlaczego przesladujesz biednych rzeszowskich restauratorów??? Scigasz ich dzisiaj po watkach-:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 27.03.10, 00:03 Bo mi nie pasuje ich skąpstwo i ceny piwa po 6 i 7 złotych :) A z tego co wiem to to całe Stowarzysznie restauratorów płaciło miastu po 50 groszy za m2 ... a Teraz wielkie halo się robi, ze piwo bedzie po 15 złotych jak nie zmienią warunków przetargu itd :) Ja chce mieć browar po 4 i w czystych kuflach! To jest cena "na Rzeszów" a nie 7 złotych jak planują juz w tym roku :) Skandal! :) Pol litra piwa z beczki wychodzi po cenie hurtowej 1,5 złotego... Żądam cen urzędowych jak za komuny! 4 za kufel albo wypad z rynku i proces o spekulacje pianą :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:54 Taksówkarze i rumuńskie pandy - też mogą się zrzucić. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Ja tylko na marginesie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:35 ... dwie niewielkie sprawy, całkiem a'propos: Nie chciałbym się wcinać w tę ciekawą wymianę zdań, jednak proszę zauważyć, że np. Korowód J. Stuhra - też jakiś czas temu zamieszał rzeszowski ruch uliczny i nawet kilka plenerów się załapało.. Czy ktoś zauważył jakieś tego... eeeee... konsekwencje i efekty promocyjne? Nie? No to może przy obecnej produkcji będzie podobnie? O ile weźmiemy pod uwagę fakty. Sprawa druga - mniejszej wagi, ale interesująca: ktoś próbował w ostatnich dniach (odkąd ta dyskusja toczy się w najlepsze) KUPIĆ tę książkę w jakiejś miejscowej księgarni? Ja tak. NIE MA!. :-) W EMPiKach (ostatni egzemplarz sprzedano w lutym - czyli przed informacją o filmie...), W NOVEJ - pani średnio rozgarnięta (która zajęta była i tak gadaniem o garach z dwoma innymi, więc średnio zainteresowana intruzem co wszedł do księgarni PRZY JAGIELLOŃSKIEJ :- ) nawet nie miała pojęcia o temacie, dopiero gdy pogrzebała w komputerze, oświadczyła że nigdy czegoś takiego nie mieli... ZAWODOSTWO, nie? W innych księgarniach sytuacja jest podobna. Nie odrobili lekcji. A diabeł tkwi podobno w szczegółach. Dlatego jeśli ktoś, zaintrygowany tematem będzie chciał w Rzeszowie kupić tę książkę - musi se zamówić POZA RZESZOWEM. Ja zamówiłem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard P.S. Ja tylko na marginesie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:39 Bo zapomniałem: ad. Korowód - czy przy tamtej okazji producenci filmu proponowali miastu wpłatę za "wystąpienie" w filmie? Bo jakoś nie pamiętam... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: P.S. Ja tylko na marginesie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:44 Shepard takie przykłady można by mnozyc... Wspomniene wczesniej "Wino truskawkowe" w Jasliskach, wczesniejszy film "Opowieści galicyjskie" tez wg. stasiuka, tez kręcony w 2005 roku w Jaśliskach... Zaden z tych filmów nie przyciągnął do Jaślisk nawet pół turysty...ale tez do żadnego filmu gmina Dukla nie dopłacała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: P.S. Ja tylko na marginesie... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.10, 13:54 Korowód był skromnym filmem ze skromnym budżetem. Z półdniowym zamieszaniem i utrudnieniem na dworcu. Sceny były kręcone też w jednej z knajp, ale to nie spowodowało utrudnień dla mieszkańców.Czy producenci zaproponowali miastu dofinansowanie? Pewnie nie, ale mogli. Zaproponować zawsze można. Większość dyskutantów w tym widzi główny cel wizyty. Skoro jak wynika z artykułu znaczna część zdjęć ma tu być kręcona to rozmowa na temat organizacji była priorytetem, bo to może wyłączyć jakieś miejsca na dłużej i utrudnic życie mieszkańcom. Pamiętam kręcenie sceny z Podwójnego życia Weroniki na rynku w Krakowie. Sekwencja trwająca kilkanaście sekund powstawała 2 dni. Kawiarnie nie były zamknięte, ale uprzedzano ,że nie będzie można wyjść w każdej chwili,że czasem trzeba będzie poczekać, bo akurat się kręci. Z tego artykułu wynika,że to jest główny cel przyjazdu filmowców do Rzeszowa- organizacja zdjęc(bo to nie będzie chyba 1 czy 2 sceny kilkunastosekundowe kręcone w Rzeszowie) i główny temat rozmowy. Przy okazji padnie/padła propozycja dorzucenia się do produkcji. Obecnie całkiem pokazna część budżetu filmu idzie z product placement więc jeśli będzie zgoda na kręcenie w Rzeszowie to bez obaw, producenci dogadają się z potencjalnymi reklamodawcami. I bohater będzie popijał kefir Trzebowniska z kubeczka, tak by nazwa była widoczna;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: P.S. Ja tylko na marginesie... IP: *.rzeszow.mm.pl 29.03.10, 10:16 Wątek na 150 postów aktualnie, a życie toczy się dalej. Inni mają jakby mniej takich problemów. wiadomosci.onet.pl/2147980,11,2_mln_zl_za_przyjazd_ojca_mateusza_do_kielc,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Ja tylko na marginesie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:39 dzięki za "odrobienie zadania domowego";-)) Jutro miałam zamiar kupic te książke ale juz wiem, ze to niemozliwe. Tez zamówie w sieci.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: Ja tylko na marginesie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 23:51 Spokko... może do jutra sytuacja się zmieni, i jakiś bardziej łebski księgaż - fachman, rzutem na taśmę zasili magazyn. Z tego co wiem... ludziska się pytają o tę pozycję :-) W sumie - logiczne... Pozdrawiam, S. P.S. A ja zamówiłem w EMPiKu w Graffice... leniwy jestem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Ja tylko na marginesie... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.10, 14:42 Większość książek, które kupiłam w ostatnich latach nie była dostępna w Rzeszowie. Tzn może bym gdzieś wychodziła, ale po co? Nie dziwię się księgarzom. Ludzie po prostu mało czytają,ale tytułów wydaje się mnóstwo(może w niewielkich nakładach). W naszym mieście podstawą bytu przeciętnych ksiegarń są podręczniki, poradniki i książki rozreklamowane(chyba 10% z tych, którzy przeczytali biografię Kapuścińskiego siegnęłaby po nią bez rozdmuchanej sensacji wokół wydania, pozostałe 90% to właśnie wpływ "reklamy"). Co do wykorzystania książek jako kanwy filmu to w przypadku wątku nie sięgałabym do porównań typu Wesele Wyspiańskiego i Wajdy, bo to przesada. Forrest gump pokazuje jak z marnej książki zrobić świetny film. Pachnidło w wersji filmowej trochę zawodzi. Petra Mayle'a piszacego o Prowansji uwielbiam , ale akurat Dobry rok(ksiażka) taka sobie, a film przyjemny do oglądania. Ksiażka pod słońcem Toskanii cudna, film kichowaty(ale Diane Lane piekna:) To tym autorom zawdzięczamy modę na Toskanię i Prowansję choc i Francja i Włochy maja przepiękne inne regiony,że o innych krajach nie wspomnę. Kilka lat temu odnajdywałam miejsca na Sycylii z ukochanych filmów Tornatore i Coppoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 62.93.41.* 25.03.10, 12:37 Jeśli idzie taki spór o książki, które mówią o Rzeszowie i warto by je przenieść na ekran to optowałabym za "Brzytwami kata Sellingera" Jurka Fąfary... Radiowa wersja już była więc czas na film :)) A treść bombowa... I zupełnie nietuzinkowa... POLECAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 15:46 Uważam, że propozycja filmu z rolą Rzeszowa jako Rzeszowa jest dużo bardziej atrakcyjna, niż wzmianka na początku i końcu filmu nie związanego z miastem. Poza tym lepiej się skojarzy Rzeszów zestawiony z Paryżem, nowoczesnym laboratorium i uczonymi światowej klasy, niż z kolejną nawalanką sprzed osiemdziesięciu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 16:37 Czytałam wymienioną przez Ciebie powieść Fąfary. Nie obrażaj się na mnie Jagienko, ale to pięknosłowie badziewie. Wersja radiowa nie wiele kogo zainteresowała i chociaż autor był mocno lansowany także za to, że swego czasu "przykleił się" także do Józefa Szajny, pozostanie tam gdzie jego miejsce. To znaczy w naszym literackim Rzeszówku... Przeczytaj "Pierwiatek zero", powiastkę, która ambicjami może nie dorównuje historii opisanej przez Fąfarę. Ale on sam ma się tak do pisarstwa Ewy Barańskiej, jak "Trabant" do "Jaguara"! Jedno jest pewne: pisarz i poeta Fąfara podobnie jak "Trabant" pyrczy i prycha i robi wokół siebie dużo szumu!... Ewa Barańska jest skromna, wyważona i mistrzowska w pisaniu. Dlatego żaden reżyser nie zwrócił uwagi na tego pierwszego, a zainteresował się samym tylko pomysłem Pani Ewy Barańskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 17:37 Absolutnie nie ujmuję Pani Barańskiej... Wierz drogi Przedmówco, że chylę głowę przed każdym kto sensownie włada piórem... Ale mam ciągoty historyczne i stąd moja fascynacja początkiem XX wieku.. W końcu mamy demokrację i każdy wybiera co chce... W myśl bardzo zabawnego powiedzonka: "jeden lubi ogórki drugi organisty córki" :) I naprawdę literatura Pani B. może być fascynująca i jeśli film będzie równie taki to biję brawo... Ale mimo wszystko: NIE ZA TAKĄ KASĘ!!! Serdecznie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 18:00 Z tego co czytam producenci mają zamiar umieścić część akcji w Rzeszowie. Chyba rzadko zdarza się by jakieś miasto odmówiło. Sprawa ewentualnego dofinansowania jest tylko propozycją. Chyba częśc osób myli dwie produkcje: w tym serialu o bitwie warszawskiej Rzeszów chce wyłożyć 700 tyś. Film z artykułu chce wyprodukować Hryniak i Edelman ze spółką i przyjechali rozeznać się w terenie i póki co nic mi nie wiadomo o wykładaniu jakichkolwiek pieniędzy z miasta. Będzie heca jeśli damy to 700 tyś. na film o bitwie warszawskiej, a nie pozwolimy nawet nakręcić w Rzeszowie tego filmu z artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 18:01 Wszystko OK! Poza tym, że pomyliłaś płci:):):) Jak wolisz ogórki, albo córki organisty, to też nie wiadomo do końca z jaką płcią się utożsamiasz?... Przy ogórkach zapewne jesteś Jagienko w ciąży i urodzisz syna!:):):) A może podmiot liryczny pozwala Ci występować w dowolnej konfiguracji płciowej? Ale to jest mało ważne wobec Twoich obaw, co do kasy,która ma być wydana na film kręcony, na podstawie książki Pani Ewy Barańskiej. A gdyby na filmowanie pozycji Pana Fąfary wydano taką samą kasę, też miałabyś obiekcję?... Powiedz mi tak szczerze, co to obchodzi Panią Barańską? To wszystko rozgrywa się bez jej woli i udziału. Mnie nie interesuje, czy miasto Rzeszów wyda na to jakiekolwiek pieniądze. Interesuje mnie fakt i to jest powód do pewnej dumy, że Rzeszów za sprawą niedocenianej chyba dotąd pisarki jest w centrum zainteresowania! A przecież ten Rzeszów i te władze miasta zlikwidowały nawet nagrody kulturalne, w tym nagrody literackie. Nie uważasz Jagienko, lub Osobo innej płci, że to pewien paradoks. To na co miasto wydawało spore pieniądze, w tym także na promowanie pomysłów Pana Fąfary i na jego pisarstwo (był przecież laureatem nagrody miasta Rzeszowa!) okazało sie w sumie wyrzucaniem pieniędzy w błoto! Natomiast to, na co miasto nie miało żadnego wpływu, może przynieść korzyści w postaci kręcenia filmu na podstawie książki mówiącej także o Rzeszowie. Chcę Ci zwrócić uwagę na aktualność hasła, że ta krowa co głośno ryczy, mało mleka daje... A Ty, Jagienku, już sobie zinterpretuj po swojemu... A być może wyjdzie na Twoje, czego Ci serdecznie życzę:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 18:28 "Interesuje mnie fakt i to jest powód do pewnej dumy, że Rzeszów za sprawą niedocenianej chyba dotąd pisarki jest w centrum zainteresowania! A przecież ten Rzeszów i te władze miasta zlikwidowały nawet nagrody kulturalne, w tym nagrody literackie." No i tera dobrze piszesz. Zgadzam się z tym tekstem :) "Natomiast to, na co miasto nie miało żadnego > wpływu, może przynieść korzyści w postaci kręcenia filmu na > podstawie książki mówiącej także o Rzeszowie." Miasto powinno obowiązkowo, ma się rozumieć udzielić wszelkiej pomocy oraz pozwoleń na zdjęcia w Rzeszowie. Niech kręcą i nakręcą jak najlepiej, ale wątpię żeby, być albo nie być całego przedsięwzięcia zależało od wsparcia ze środków publicznych z budżetu Rzeszowa. Producenci na pewno sobie poradzą sami. Oczywista coś tam można im dołożyć za umieszczenie Rzeszowa w spotach reklamowych, propagowanie wiedzy o miescie podczas konferencji prasowych itd. Ale w granicach opłacalności :) A po powieść Pani Baranskiej sięgnę z ciekawości. Może akurat mi przypasi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 18:59 I o to właśnie chodziło dr_psycholu! Jak poczytasz, to może Ci akurat przypasi...Pięknie dziękuję za właściwą diagnozę:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 25.03.10, 21:51 I ja siegne jak sie tylko w Polsce pojawie... dr_psychol napisał: > A po powieść Pani Baranskiej sięgnę z ciekawości. Może akurat mi > przypasi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 21:04 Widzisz, powiedzonko nie odnosi się do płci tylko jest po prostu primo zabawne secondo traktuje o możlwości wyboru... Więc nie rób Słonko takich dziwnych dywagacji bo nie do końca Ci wychodzą... I cytując Cię z wyższego postu: "Czytałam wymienioną przez Ciebie powieść Fąfary" I patrząc na Twój nick też można odnieść wrażenie, że masz kłopot z ustaleniem własnej płci :) Więć jesteśmy kwita Blondasku vel Blondanko... Ale żeby oddać sprawiedliwość też się cieszę, że książka mało znajej rzeszowskiej akurat pisarki przebija się ładnie w świecie literacko- filmowym... Co do kasy na jakikolwiek film miałabym zawsze zastrzeżenia... A moja "skłonność" do Pana J. Fąfary nie jest nacechowana miłością do tego autora a jedynie tym, że lubię tamten okres i powieść jest naprawdę fajnie napisana... I wierz albo nie OSOBO TAKŻE O NIEUSTALONEJ PŁCI, że podobałaby mi się tak samo nawet gdyby napisał ją zupełnie ktoś inny... Sic! Serdecznie pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 21:41 Posłuchajcie, miasto, w którym kręci się film zyskuje nie tylko na tym, że utrwalą je na taśmie. Przecież z tej okazji w mieście odbędą się konferencje, zjedzie się prasa krajowa, zorganizowana zostanie z wielką pompą premiera. Pomyślcie, kto by znał taki Lubomierz gdyby nie "Sami swoi". Popieram pomysł, by Rzeszów zagrał w filmie. Może załapię się na statystę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głos66 Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 109.243.19.* 25.03.10, 22:55 Nie rozumiem dlaczego piszecie, że Pani Ewa Barańska jest niedocenianą pisarką ? Co rozumiecie pod słowem "niedoceniana". Czy może to, że nie reklamują Jej w TV ? Czy może to, że nie ma parcia na sławę ? A może niedoceniana, bo nie jest skandalistką ? Pani Ewa Barańska nie jest pisarką dla wszystkich, nie przemawia piórem po to, aby przemówić, nie tworzy sensacji wokół siebie czy swoich książek. Pani Ewa Barańska jest pisarką dla wybranych. Słowa Jej przynoszą otuchę, pomoc, zachętę, czasem też karcą. Pokazuje jak samemu żyć, i pozwolić dać żyć innym. Mało kto wie, ilu młodym ludziom Pani Ewa pomogła za pomocą swych książek. Jej słowa trafiają do czytelnika, a nie obok niego. Pani Ewa ma swoje lata, alej jest z nas, i jest jedną z nas. Jest naszą matką, ojcem, naszą przyjaciółką, ale także księdzem a nawet naszym „sumieniem”. Tylko ci, którzy przeczytali rozległą literaturę Pani Ewy mogą wypowiadać się na temat czy jest „niedocenianą pisarką”, czy też nie. Powiem jeszcze jedno, nie ważne czy znajdą się pieniądze na film, czy też nie, choć lepiej aby się znalazły, bo to i promocja Rzeszowa i prestiż. Ale dla mnie najważniejsze jest to, iż mam przyjemność i zaszczyt znać Panią Ewę osobiście, i to sobie bardzo cenię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 23:05 Piękny i rozsądny (w kontekście tego wątku) wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 07:25 Bardzo ładnie Głos 666 wypowiedział się na temat Pani Ewy Barańskiej. Ale wydał z siebie głos pychy, mając wątpliwości, czy ktoś mówiący o tym, że jest mało znaną pisarką, naprawdę zna jej cała twórczość? Sądzić należy, że jest to ktoś z bliskiego otoczenia Pani Ewy. Tymczasem wszyscy, którzy czytają książki, mają prawo poznać absolutnie wszystkie pozycje Tej pisarki i innych autorów! Ponadto tak się składa, że od lat śledzę życie literackie Rzeszowa. Gdybym wcześniej - do okresu powstania medialnego zgiełku na temat powieści "Pierwiastek Zero" która ma być filmowana - zapytała ile Osób zna twórczość rzeszowskich pisarzy czy poetów? Wielu odpowiedziałoby, że zna np. wspomnianego w tekście Jerzego Fąfarę, a nie zna twórczości Pani Barańskiej, piszącej głównie dla młodzieży! Taka jest obiektywna prawda i cieszyć może, że obecnie twórczość Pani Ewy zaczyna być obiektem zainteresowania! Więc obrażanie się na sformułowanie, że była dotąd niedocenianą, czy mało znaną przez ogół, nie jest właściwe w kontekście obiektywnej prawdy. Słoneczko - Jagienka - próbuje być dowcipny, a nade wszystko dyskutować z pozycji lepiej poinformowanego, delikatnie rzecz określając.Niezbyt uważnie czyta teksty własne i innych, stąd problemy z określeniem płci innych i pogubił się pisząc o sobie...Być może jest to błąd w zapisie, ale niech lepiej czytać uważnie swoje i cudze teksty. Tak, męskie Słoneczko prawie, że rozkoszne, ukrywajace się pod kobiecym imieniem... To jest jednak nie istotne, biorąc pod uwage fakt, że pod płaszczykiem zainteresowania literaturą konkretnych lat, próbował ów Jagienek przemycić propozycję ekranizowania książki swojego pupila:):):) Dyskusja dotyczy nie tyle ekranizowanej książki Pani Ewy Barańskiej, ale przede wszystkim sensu inwestowania przez władze Rzeszowa w koszty filmów, które mają zwiążek z naszym miastem. "Dopinanie" do tego twórczości Fąfary i innych równie Wystrzałowych autorów z Rzeszówka jest naiwną próbą zwrócenia uwagi na Osoby, a nie na temat dyskusji. Z tego co wiem istnieje w Rzeszowie TWAL, czyli Towarzystwo Wzajemnej Adoracji Literackiej i tam należałoby skierować hymny pochwalne pod adresem piszących członków tego elitarnego stowarzyszenia... Pani Ewa Barańska na szczęście do tej elyty nie należała i chyba należeć nie będzie?!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 62.93.41.* 26.03.10, 07:57 Zal mi Cię niedookreślony Blądasie... I sam/sama czytaj co piszą inni... I szkoda czasu an dyskusje z kimś komu się wydaje że posiadł/posiadła wszelkie mądrości świata... No cóż... Przyroda znosi w anielską cierpliwością zakompleksione istoty patrzące nie dalej niż na długość własnych grabi... I bardzo prosze nie wkładac mi w usta słów których nie powiedziałam... A Pana Fąfarę wspomniałam tylko daletgo, ŻE PODOBAŁ MI SIĘ KLIMAT "BRZYTEW". Ale tego szanowna/szanowny koleżanka/kolega nie doczytała/dopczytał... Ps. Jak jesteś takim geniuszem literacko/polonistycznym to doucz się na temat stoswania przenośni... Pozdrawiam Cię naprawde serdecznie rozpajedzone i sfrustrowane Słonko! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POINFORMOWANY Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 07:24 Kilka uwag do dyskusji o artykule Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa i ewentualnym dotowaniu przez nasze miasto filmu PIERWIASTEK ZERO wg scenariusza rzeszowskiej pisarki Ewy Barańskiej. - Ewa Barańska [www.ewabaranska.pl] to jedna chyba w Rzeszowie pisarką, która odniosła sukces komercyjny. To ją wydawnictwo prosi o książki , a nie ona naprasza się wydawnictwom, i nie musi drukować swoich książek na własny koszt lub upraszać wokół o dofinansowanie druku jak robi to 98% rzeszowskich literatów. Ostatnio pisze po dwie niegłupie i interesujące książki rocznie, a chociaż majątku na tym nie robi , to jednak zawsze parę złotych co jakiś czas kapnie bo jej książki „się sprzedają”, są we wszystkich księgarniach internetowych, w bibliotekach, w tym szkolnych, i są czytane. Pisarka ta jest osobą bardzo skromną, od lat walczy też z chorobą , pozostaje więc na obrzeżu naszego lokalnego światka literatów przez co nie jest w Rzeszowie tak znana i promowana jak wiele lokalnych *gwiazd* medialnych o znaaacznie marniejszym dorobku. - „Pierwiastek ZERO” to całkiem niezła powieść sensacyjna, ze sporą dawką science i odrobiną fiction, oparta na bardzo oryginalnym i ciekawym pomyśle/hipotezie, że ZERO nie jest pustką a Mendelejew przeoczył/pominął w swym układzie okresowym to miejsce i należny mu pierwiastek, który może mieć kluczowe znaczenie dla życia na Ziemi. Scenariusz filmu jest nawet lepszy niż książka, bardziej skoncentrowany i dopracowany, z lepiej dawkowanym napięciem i dobrym tempem akcji, chociaż filmowcy po zakupieniu praw autorskich, robią co mogą by go zepsuć „ulepszając” dość drastycznie populistycznymi wstawkami i autocenzurą (Kościół!) wersję oryginalną. Wiem co piszę bo dane mi było czytać już kilka nowych wersji. - Artykuł „Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa” bardzo nieprecyzyjnie i nie w pełni przedstawia możliwości promocji Rzeszowa poprzez dofinansowanie realizacji tego filmu. Wielu internautów jednak zauważyło sporo plusów tego projektu, szczególnie na tle poprzedniej propozycji dofinansowania serialu historycznego, w którym Rzeszów ma udawać inne miasto i to sprzed stulecia nieomal . Internauci tacy jak KronX, Gościoowa, Ewa, zonk czy Prześmiewca rutynowo i bez przemyślenia tematu obszczekali i tę propozycję – smutne to i frustrujace. Inni, jak dr psychol , starali się przynajmniej zrozumieć argumenty entuzjastów przechodząc od negacji do bardziej przemyślanych sądów i życzliwszego projektowi stanowiska, co napawa nadzieją, że procesy myślowe nie u wszystkich internautów zamarły. W obliczu wypowiedzi paru uroczo naiwnych entuzjastów projektu, trochę sceptycyzmu jest nawet wskazane, by zabezpieczyć odpowiednią umową interes i cele promocyjne miasta. -A cele promocyjne można przy wsparciu realizacji tego właśnie filmu osiągnąć znacznie większe i bardziej długofalowe, niż przy wielu dotychczasowych jednorazowych eventach w typie różnych koncertów czy wyścigów kolarskich. Po początkowych scenach w Paryżu, główna część akcji toczy się w Rzeszowie i Bieszczadach. Jest kilka scen filmu [m.innymi scena z bankami, scena ucieczki bohatera poprzez miasto, scena lotniskowa w Jasionce, itp.] pozwalających w atrakcyjny wizualnie sposób pokazać nowoczesny, ładny, czysty Rzeszów i jego lotnisko. Widowiskowe sceny w Bieszczadach także będą kojarzyć się z Rzeszowem jako stolicą „zielonego” regionu, co zresztą jasno i logicznie podkreśla treść i akcja scenariusza. Scenariusz tego filmu z nowoczesnymi laboratoriami w tle akcji, idealnie wpisuje się także w promocyjne hasło Rzeszowa jako stolicy prężnego innowacyjnego regionu. Za wyłożone pieniądze można nawet w umowie zastrzec by takie określenia padły dosłownie w tym filmie , np. w scenie gdy francuski profesor proponuje bohaterowi kontynuację badań w wyspecjalizowanym nowoczesnym ośrodku badawczym na południu Polski. - W dyskusji internautów zauważono wiele plusów tej propozycji i bezpośrednich efektów jej realizacji , a niektórzy [internauta nikt] zauważyli nawet i pewne pośrednie pozytywy np. że ekipa filmowa zostawi część pieniądzy z dotacji w Rzeszowie bo ci ludzie muszą gdzieś spać coś jeść płacić za statystów transport i z milion innych rzeczy, o których nie mamy pojęcia. Takich pośrednich korzyści będzie o wiele więcej. Bedzie kręcony takze dokument o powstawaniu tego filmu [to teraz standard] i w materiałach promocyjnych w prasie radiu i TV wraz z reklamowaniem filmu będzie reklamowany i Rzeszów. Wiele takich i innych pozytywnych efektów stworzy się pośrednio - nie wszystkie da sie przewidzieć. Nie jest tak prosto jak pisze dr psychol , że Oni tak czy siak nakręcą ten film.., więc tak czy inaczej Rzeszów w nim wystąpi. To nie jest tak! Dzięki dotacji i odpowiedniej umowie miasto może mieć wpływ na sposób pokazania miasta , przedstawić swoje sugestie, a i atmosfera tez się będzie liczyć. Bez dotacji filmowcom niespecjalnie będzie zależeć na pozytywnym wizerunku miasta, itp. Nie jest też prawdą, że „Ten film zejdzie z ekranów po maks kilku tygodniach i nie pozostanie po nim nawet zapach pocornu w badziewiarskich multipleksach dr psychol” [cóż za barwny język] , bo jednak efekty będą bardziej długofalowe. Owszem, film przejdzie przez multipleksy z ponadprzeciętną jednak chyba widownią, ale jeśli nawet nie będzie wielkim hitem to i tak zostanie wydany potem na DVD, a i spiratowany tysiąckrotnie, a potem pokaże go też telewizja, a potem będą powtórki w innych telewizjach, więc efekt będzie rozłożony w czasie i w sumie „naszą propagandę” przyswoi bardziej lub mniej świadomie spora bo wielomilionowa rzesza ludzi. Ze względu na tematykę film ma też szansę przewinąć się i przez telewizje zagraniczne. Przy takiej skali widowni nawet pojedyncze pozytywne efekty skojarzeniowe, uczuciowe, estetyczne i poznawcze dotyczące Rzeszowa i regionu będą bardzo znaczące ilościowo i jakościowo w stosunku do wyłożonej kwoty. Na dodatek powstaje już drugi tom PIERWIASTKA ZERO co oznacza kontynuację. Reasumując polecam ten ten projekt do życzliwego rozważenia radnym miasta Rzeszowa. Przy okazji Miasto wypromowałoby promującą Rzeszów pisarkę/scenarzystkę więc korzyści będą obopólne. Aha, pan Marszałek i Zarząd Województwa tez mógłby parę groszy dołożyć ze względu na te Bieszczady i lotnisko w Jasionce. Razem wyszłoby taniej. PS. Jestem osobą „z boku”, a moja wiedza o projekcie pochodzi z racji pewnych czynności technicznych świadczonych przy powstawaniu książki i scenariusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 10:12 Adios Jagienku! Adios! Coraz cieplej. Przyroda potrafi uleczyć nie jedne ukryte kompleksy:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 11:45 No dobra, więc konkretnie ile te długofalowe pozytywne skutki promocji Rzeszowa poprzez pokazanie go jako Stolicy Innowacji w filmie będą kosztować? I ile mogą zostawić u nas ci filmowcy z całą ekipą? Kilkaset tysięcy maksymalnie, a i to wątpię. Porównajmy to np z koncertem DEEP PURPLE w Rzeszowie. Liczmy oszczędnie że przyjedzie i przyjdzie tylko 5000 osób - każdy zapłaci po 120 złotych i już wychodzi 600 000. A myślę że ludzi może być więcej. Część zatrzyma się także w hotelach, a po imprezie ruszy na piwo do centrum ... Nie wiem kto dokladnie koncert organziuje, ale gdyby robił to ROSIR np choćby z Estradą Rzeszowską (bo wątpię czy jakiś tam kierownik ROSIRU potrafi zorganizować taka dżamprezę) - zysk i to spory jest zapewniony, nie wspominając o wzroscie rangi miasta jako miejsca w którym organizuje się duże imprezy muzyczne na wysokim poziomie. Więc argument o tych pieniądzach które ma u nas zostawić ekipa jest jak dla mnie lekką demagogią, szczegolnie że będą to pieniądze publiczne. Oczywiście ze lepszy ten Pierwiastek Zero niz wspomniany wcześniej serial. Poprzez ukazanie Rzeszowa jako nowoczesnego ośrodka można ma się rozumieć, wpłynąć w jakimś stopniu na sposób postrzegania naszego miasta przez przeciętnego Jaśka czy modelową Zośkę, ale czy to wpłynie realnie na ożywienie biznesu, albo życia kulturalnego w Rzeszowie? Wątpię. Zeby budować markę miasta, trzeba mieć po pierwsze na czym ją budować. A Rzeszów zadną stolicą innowacji nie jest i nie sądzę żeby w przyszłości nią został. No chyba ze w produkcjach filmowych z gatunku naukowej i politycznej fikcji. Tylko że ewentualna konfrontacja, tych którzy uwierzą w ową fikcję, z rzeszowską rzeczywistością, może być dla nich sporym rozczarowaniem i przyniesie ino odwrotny do zamierzonego skutek :) Ale może się mylę :) "Inni, jak dr psychol , starali się przynajmniej zrozumieć argumenty > entuzjastów przechodząc od negacji do bardziej przemyślanych sądów i > życzliwszego projektowi stanowiska, co napawa nadzieją, że procesy > myślowe nie u wszystkich internautów zamarły." Poczułem się wyróżniony szefie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mata_kari Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa 26.03.10, 10:44 A ja uważam,że powinni nakrecić nową "Hydrozagadkę" w Rzeszowie. Prezydent jako As, radny Bury jako Książe Kaburu ( Ka Buru hehe),tylko kto zagra Doktora Plamę i niegrzecznego karzełka???? Dajcie jakieś propozycje. A poza tym Kocham Pana Panie dr psychol:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.10, 11:12 Twoje komentarze są po prostu durnowate. Normalnym ludziom zależy, by postrzegano ich jako inteligentnych i wykształconych, więc skąd u Ciebie ten pęd do emanowania głupotą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.chello.pl 26.03.10, 11:33 Film Hryniaka to moze byc ciekawa promocja rzeszowa, chyba nikt nie ma watpliwosci ze z warszawki blizej do pulaw i tam mozna nakrecic te sceny a nazwe i "wytnie" :))) tak czy inaczej uwazam ze warto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinawela chodniki w drugiej kolejności IP: *.chello.pl 26.03.10, 11:44 żeby były chodniki i miasto się rozwijało, trzeba ludziom w Polsce przypomnieć o istnieniu Rzeszowa, tego właśnie miasta na końcu świata Polski :) ja tam uważam, że wszystkie mista, ktore inwestują w kulture i promocję finalnie im sie to opłaca! Tylko co do chlery ma Powstanie Warszawskie do Rzeszowa ??? się pytam ??? Jak już to rozumiem film Ewy Barańskiej w sensie na podst jej książki przynajmniej rzeczywiście dotyzczy tego miasta ! Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: chodniki w drugiej kolejności 26.03.10, 12:02 Jakie Powstanie Warszawskie? Jak już to bitwa warszawska, czyli tzw. cud nad Wisłą. Ponad 20 lat dzieli te dwa wydarzenia, ale jedno jest pewne: ani jedno ani drugie z Rzeszowem nic wspolnego nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondas Re: chodniki w drugiej kolejności IP: *.rzeszow.mm.pl 26.03.10, 12:32 Psychol, zanim się odezwiesz raz jeszcze, do lektury! do lektury! Przecież sam to zadeklarowałeś... Jak poczytasz, to może wszyscy bedą wiedzieli dlaczego używasz naukowego tytułu. Chyba, że nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie doktora psychola... Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: chodniki w drugiej kolejności 26.03.10, 15:27 Jakiej lektury? Książki Pani Barańskiej? Jeśli o to chodzi to byłem dzisiaj w naszym niby Empiku i nie natrafiłem na Pierwiastek Zero ale była za to najnowsza pozycja Pani Ewy Barańskiej - Ostatni wielki Kahun - czy coś takiego, przeczytałem kilkanascie stron z początku, trochę ze środka i nieco z tyłu i ... powiem że jakoś mnie taka literatura nie powala. Napisane sprawnie, trzyma się konwencji, bez fajerwerków i językowych ozdobników - dobre rzemiosło - oprawione w ramy kryminalizującego romansu. Wiem wiem, ktoś zaraz powie ze skoro nie przeczytałem całości to stul japę chamie i nie piłuj ryja, ale myślę ze w swoim zyciu przeczytałem tyle książek że, zazwyczaj wystarczy mi kilkadziesiąt, czasami kilkanascie stron by przeniuchać czym wszystko pachnie, co nie oznacza ze nie mogę się mylić :) Oczywiście to inna pozycja pani Ewy ale powiem krótko - nie dla mnie. Na co dzień nie cierpie romansów, kryminałów, horrorów, fantasy i przytłaczającej większości fantastyki, jak też naukowej i politycznej fikcji :) Ale skoro już się zarzekłem panie kochany czy tam pani złota to Pierwiastek Zero przynajmniej napocznę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: chodniki w drugiej kolejności IP: 62.93.41.* 26.03.10, 15:40 Brawo Panie Doktorze! Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: chodniki w drugiej kolejności IP: 62.93.41.* 26.03.10, 15:47 Ps. Właśnie Pan udowodnił, że NIE MA Pan dyplomu z bazaru Różyckiego... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: chodniki w drugiej kolejności 26.03.10, 15:49 Przecież ja niczego nie musze nikomu udowadniać. Moge w ogole nie miec dyplomu ... czy Sokrates miał jakis dyplom ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: chodniki w drugiej kolejności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 17:18 Oczywiście... Chodziło mi tylko o anegdotycznie brzmiąco podsumowanie Pana KAPITALNYCH słów odpowiedzi na cudze głupie zarzuty... :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: chodniki w drugiej kolejności IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.10, 18:10 Dla informacji, pani Barańska jest na tyle sprawną pisarką, że jej książki są różne. Naprawdę. "Pierwiastek zero" to raczej poważniejszy sort. "Ostatni wielki kahun" - jest kryminałem z elementami romansu. Rzeczywiście, czyta się dobrze, ale mężczyźni nie gustują w takich powieściach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celina Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.10, 14:18 W grudniu próbowałam kupić dla córki w prezencie książkę pani Barańskiej ("Kamila"). Niestety, jest tak jak napisał pan Shepard. Jak przeczytałam w internecie ta rzeszowska pisarka wydała już chyba z 10 książek, została nominowana do nagrody Angelusa, ma nagrodę prezydenta i marszałka, a w utejszych księgarniach nikt nic nie wie. Obecnie po przeczytaniu artykułu o propozycji filmowej dla Rzeszowa, chciałam kupić "Pierwiastek zero". Historia powtórzyła się jota w jotę. Na szczęście są księgarnie internetowe, ale należy postawić sobie pytanie: Kto pracuje w rzeszowskich księgarniach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 14:59 Ma Pani rację... Niestety minęły prawdopodobnie bezpowrotnie czasy, gdy księgarstwo było zawodem elitarnym... Dawniej człowiek który stał za ladą w księgarni wiedział o tym co ma, co było i co jest w przygotowaniu niemal wszystko... Fakt, że ówczesny system nie dawał takiej dowolności wydawniczej jak dziś ale czy to, że mamy zalew literatury przeróznego gatunku i szczebla jest takie dobre? Specjaliści od marketingu ksiązki czasem sami są przerażeni jak ogarnąc to wszystko? I co jeszcze. Dziś przy takiej mnogości wydawnic żeby być konkurencyjnym tnie się koszty. Najczęściej odbija sie to na jakości druku i całej stronie merytorycznej. Proszę zapytać które z posledniejszych wydawnictw zatrudnia korektora? A ile książek jest takich, że błąd siedzi na błędzie? No i jaka to sztuka otworzyć księgarnię? Tylko, że ci co tam pracuję mało wiedzą o tym co robią... Jeszcze w latach 80-tych wymagano od księgarza przynajmniej pomaturalnego wykształcenia kierunkowego. Śmieszne? No nie wiem. Przeciez wystarczy popatrzyć na naszych obecnych księgarzy i chyba taki wymóg przestanie śmieszyć... I co tu kryć. Wśród tego całego potoku literatury czasem umyka naprawdę coś bardzo wartościowego... A szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głos66 Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 109.243.3.* 27.03.10, 20:46 @jagienka, masz rację. To tak jak dawniej "BIBLIOTEKARZE", byli w elitarnych zastępach wiedzy i nauczania. W Egipcie za faraonów "bibliotekarz" i "skryba", to pierwsi po Faraonach. A teraz wystarczy że bibliotekarze wiedzą z której półki zdjąć książkę i na którą położyć po przeczytaniu jej. Świat z szedł na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 20:54 Fajnie jest czasem mieć świadomość, że nie jest się jedynym, tęskniącym za... fachową obsługą i dobrym rzemiosłem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 20:50 Jeden z moich ulubionych filmów z Hanksem i Ryan, "Masz wiadomość" pokazuje to bardzo ładnie: maszyna do sprzedaży książek i specjalistyczna, magiczna manufaktura. Całość w czarodziejskim klimacie i z morałem... to tylko kino, dobrze zrobione - ale kino. Problem polega na tym, że u nas nie znajdzie nawet takiego fabrycznego molocha z cappucino, który profesjonalizmem nie dorównuje księgarenkom "Tuż Za Rogiem"... za to swoimi "niekompetentnymi sprzedawcami" zabija naszych, umęczonych życiem skazańców... zza lady. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 20:59 byznes panie Shepard, byznes ponad wszystko, fachowcowi trzeba by zapłacic, student bierze mniej, grunt zeby kase fiskalna i komputer obsługiwał.... ech.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:09 Sugerujesz Jejmościanka, że księgarenka z klimatem... dobrze zrobionym wnętrzem i wygodnymi fotelikami, starannie dobraną ofertą (czyli: profil, specjalność i gadżety)... DWA naprawdę DOBRE ciastka (np. kremówka z Pensjonatu Wisła i prawdziwa WZta :-)))), kawa... pan albo pani albo jedno i drugie - czytające dzieciom bajki... nie miałoby przełożenia w naszym klimacie na byznes? Może i Masz recht. Ja wierzę - że nie... :-) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:16 chciałabym bardzo, zeby to miało racje bytu...ale jest pytanie gdzie??? Ludziska teraz tylko po galeriach biegaja a ja sobie takiej ksiegarni w galerii nie wyobrazam. huk, wrzask, jarmarczna muzyka..... Nie dalej jak dwa tygodnie temu kupiłam w EMPiK-u ksiażke którą byłam od dłuzszego czasu zainteresowana a poniewaz miałam godzinke na zbyciu usiadłam w pobliskim Keksie, zamówiłam kawe i usiłowałam przeczytac pare stron, nie dało sie .... Zlokalizowanie takiej ksiegarni poza galeria handlowa w centrum miasta??? nie wiem ile by pociągnęła (ksiegarnia oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: fox vs księgarnia za rogiem... p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:26 Całkiem niedawno plątaliśmy się wieczorkiem ze znajomymi (wraz z naszymi Milusińskimi), aby tyłeczki gdzieś posadzić, zjeść coś smacznego - w deserowym odcieniu i w scrabble pograć... a Milusińskie aby także zajęcie mieli... I co? Ano tak: w Fantazji - tłok jak u Cegielskiego... W Marias Pizza - to samo... W Chilicie - stolik na dwie persony, a nas - jak w pysk prasnął - cztery plus trzy... W innych przybytkach miejsca dla zabawy niente... (Mc Donalds, powiedzmy... nie wchodził w rachubę...) Więc poszliśmy se w niebyt, to jest -> po ciastka i na chałupę własną... A gdyby była taka kawiarenka w Rzeszowie: powiedzmy, kawiarenko - księgarenka... Gdzie przysiadłby wygodnie, zagrał w planszówkę jakąś, domino, scrabble czy cokolwiek. Wypił kawę, zjadł ciasteczko... A w tym czasie Milusie poszliby poczytać, albo posłuchać jak inni fachowo czytają, albo porysować, pograć w Chińczyka, pooglądać np. coś na starych, dobrych przezroczach, które swój renesans odnotowują... Albo pobawić się starą kolejką elektryczną... :-) Niekoniecznie tylko basen z piłeczkami albo elektrokompugry mogą mieć branie. Myślisz tedy, że bylibyśmy... jedynymi zainteresowanymi? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: fox vs księgarnia za rogiem... p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:32 moze nie jedynymi ale w zdecydowanej mniejszości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: fox vs księgarnia za rogiem... p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:47 Zatem... rozszczygnęłaś kwestię. :-) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.10, 21:01 Ale to dotyczy wielu dziedzin naszego życia. Pogubiliśmy się gdzieś między amerykanizacją a tęsknotą za tym co bliskie kulturze europejskiej i bliskie duchowi humanizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 13:54 No własnie... A tyle mieliśmy mimo socjalistycznych naleciałości wspaniałych tradycji... Ale dzisiejsi i rodzice, i wychowawcy wolą dać jakąś gierke elektroniczna w łapkę i spokój... Więc nie wymagajmy że od blisko 20 lat taką mamy Polszczę jak młodzieży chowanie... Za ladą w księgarni czy bibliotece coraz młodsi ludzie bez "duszy"... Ot żeby odbębnić 8 godz i do domu... Który dziś bibliotekarz żyje swoją pracą? Czy szuka możlwości łączenia tradycji z nowoczesnością? A po co? Czy wie, jak szukać tak potrzebnej dziś informacji? A po co? Ot... Zakreśliśmy koło i znów chyba stoimy gdzieś daleko w tyle za wszystkim... Żal... A mnie się wciąż marzy takie miejsce z klimatem... Np. Pięknie urządzony antykwariat, gdzie nie kupa zwalonych książek ale tematyczne wybranych ze smakiem... Takie dla znawców... No i kompetentny księgarz z zamiłowaniem do ksiąg i wszelkich szparagałów z przeszłosci... I za ścianką kawiarenka dla "ciała i ducha"... Bo i ciastko i mądre głębokie rozmowy... Ale wiem, że jestem w mniejszości... Lecz nie zabijam takich marzeń w duszy... I na swoim poletku robię co mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.10, 14:30 Uwielbiam takie klimatyczne miejsca. Niekoniecznie tylko księgarnie. Ostatnio byłam u zegarmistrza. Potwornie zagracone wnętrze, na ścianach tysiące starych zegarów. Pięknie i z duszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 14:59 Widzę, że mamy podobne odczucia... I chyba tęsknimy w tym całym współczesnym zpędzeniu za takim klimatem wyciszenia i zastopowania... Szkoda, że takich mniejsc coraz mniej... Kiedyś zaglądnełam w stolicy do sklepiku w którym było tzw szwarc - mydło - i powidło... Wnętrze - boskie! Ale czar prysnął gdy chiałam zagadać do pani za ladą... Opryskliwa, znudzona, niechętna... A gdyby tak umiała powiedzieć o każdym ze zgromadzonych przedmiotów cokolwiek... Czyż nie byłoby to cudowne? I na pewno rzeczy te znalazłyby znacznie szybciej nowych właścicieli... Ale brak ludzi z pasją przy tym co robią... Wciąż mi tego żal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.10, 15:30 Uwielbiam takie miejsca, gdzie sprzedaje się szwarc, mydło i powidło. Dużo tego jest na francuskiej i włoskiej prowincji. Trudno jednak wymagać, by w rozwijającym się polskim kapitalizmie ludzie chcieli inwestować w takie niedochodowe hobby. W latach 90 w krakowskich perfumeriach można było uciąć sobie fachową pogawędkę o zapachach. To też były głównie studentki. Dziś czy to w rzeszowskich czy innych perfumeriach obsługa nie ma pojęcia o niczym poza tym, co przeczyta w ulotce reklamowej. I oczywiście lilly of valley to dla nich lilia. Na moją nieśmiałą uwagę, że jednak konwalia -uśmiech politowania:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: fox vs księgarnia za rogiem... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 21:56 No właśnie... Niekompetencja i jeszcze politowanie dla kogoś kto wie jednak więcej... Myślę, że najgorsze jest to, że ginie gdzieś cały duch tych "grajdołków", które miały to coś... I ma Pani rację... W sumie w każdej branży były takie niszowe sklepiki czy placówki... A francuskie boutique w malutkich odległych miastach to już wręcz czar i cud! A bukiniści wzdłuż Sekwany? Matko Boska! Mozna tam satć i grzebać całymi godzinami... A jakie barwene opowieści fruwają dookoła! I czasem wcale nie trzeba znać perfekt języka. Sam zapał i żar opowiadających wystarczy... A wracając do polskiej rzeczywistości. Znałam księgarza, który potrafił zarazić miłością do słowa pisanego jak nikt! I choć był człowiekiem zadłoby się małomównym i mrukliwym gdy dało się Mu do zrozumienia, że chce się słuchać to czas stawał w miejscu... Ale prawdziwych księgarzy już nie ma... Są tylko handlowcy i biznesmeni... Bo dla nich książka to tylko przedmiot handlu... A to co Pani pisze akurat o branży perfumeryjnej to święta racja... Ulotka i to czasem błędnie przetłumaczona... Szkoda... Bo świat zapachów to też niekończąca się opowieść... Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna poza tematem:) IP: *.rzeszow.mm.pl 29.03.10, 18:56 Wszystko o czym piszesz to wpływ kultury masowej. Polacy poddali się jej zupełnie, a poza tym zawsze byli zapatrzeni w Amerykę, wiec mamy to co mamy. Włosi i Francuzi próbują się bronic trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Sa jeszcze w Rzeszowie takie miejsca, ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:01 Takie grajdolki, o ktorych piszecie jeszcze mozna znalezc w naszym miescie, ale ich wlasciciele mimo, ze ludzie w sedziwym wieku to jednak sprytnie odnalezli sie w kapitalistycznej rzeczywistosci... Oto przyklad: w okolicy zamku jeszcze ze dwa lata temu byla urzadzona w starym stylu pracownia krawiecka, ktora prowadzil bardzo mily i taki staroswiecki w dobrym tego slowa znaczeniu staruszek. Zabawial roznymi historyjkami i anegdotkami klientow, byl czarujacy i mily, az zal bylo od niego wychodzic. Zostawilam tylko do skrocenia spodnie i bylam zadowolona,ze w koncu trafilam na idealnego krawca, ktory wszystko mi zrobi,zwezy, przerobi, w dodatku jest taki mily i kochany, ze z mila checia dam mu zarobic. Wyciagnelam z szaf tony ubran, ktore juz od dawna chcialam to zwezyc, to skrocic,zadowolona,ze w koncu ktos kompetentny to zrobi. Niestety jak tylko poszlam odebrac te spodnie caly czar mi prysl, otoz mily pan za tylko i wylacznie skrocenie spodni zazadal 35 zl!!! To samo skrocenie w wiekszosci pracowni krawieckich kosztuje maksymalnie 10 zl, ja obecnie znalazlam taka krawcowa, ktora zrobi to za 5 zl. Bardzo mnie pan zaskoczyl, ale nie mialam ochoty oponowac, zaplacilam i tylko jeszcze przezornie zapytalam ile by zatem kosztowalo zwezenie spodnicy, pokazalam mu ja, obejrzal i odparl,ze od 50-60!!! Zdebialam po raz drugi, pdoziekowalam i wyszlam. Dodam jeszcze,ze takie same zdziercze ceny stosuja obecnie panie krawcowe dzialajace w Galerii Rzeszow! Za zwezenie spodnicy biora okolo 60 zl! W kazdym razie starszy pan, chociaz nie twierdze,ze nie mial prawa takich oplat pobierac, mamy w koncu wolny rynek, rozczarowal mnie bo jakos poczulam pozniej,ze te anegdotki i to wsyztsko to skrycie zakamuflowany marketing:( Ponadto rzucil mi sie w oczy jeszcze jedno podobne miejsce, mianowicie antykwariat na 3-go Maja mieszczacy sie w budynku muzeum. Wlasciciel to pasjonat, swietnie znajacy sie na literaturze, no i znana w srodowisku rzeszowskim postac. Ale pan ma jedna wade: jakis taki wybuchowy jest, czlowiek oglada cos a on zaczyna narzekac na glos,ze teraz studenci nic a nic nie czytaja,ze to ponad ich mozliwosci co z calym szacunkiem dla Pana, ale jest to opinia dosc krzywdzaca, nie kazdy student nie czyta literatury pieknej! W moim odczuciu Pan byl jakis taki podenerowowany, zaczepliwy, nazbyt ciekawski i to w taki niezbyt mily sposob i nie bylo to jednorazowe zachowanie bo pamietam tego pana jak prowadzil swoj antykwariat na lwowskiej kilka lat wstecz. Tam irytowal mnie do tego stopnia,ze zaprzestalam do niego zagladac, wydal mi sie strasznym frustratem. Nie chce mu robic antyreklamy, bo asortyment i wiedze ma ogromna, jest naprawde inteligentnym czlowiekiem, no ale jak widac to czasem za malo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Sa jeszcze w Rzeszowie takie miejsca, ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:39 A wie Pani, że miałam takie samo odczucie w tym antykwariacie? Dlatego o nim nie wspomniałm, bo się tam źle poczułam.. I też już nie chodzę... A z tym krawcem to faktycznie niezły czad! A tak się miło Pani opowieść zaczynała... I własnie przyszło mi do głowy, że tak dziś często bywa: ROZCZAROWUJEMY SIĘ CORAZ BARDZIEJ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Sa jeszcze w Rzeszowie takie miejsca, ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:57 Czyli jednak to nie tylko moje odczucie... Ja tego pana rozumiem po czesci, bo faktycznie obecnie juz malo kto zaglada i kupuje w antykwariatach, ba! w ogole malo kto czyta, ale nie rozumiem sposobu w jaki sposob swoj zal wyraza. Nagabywanie, obrazanie klientow nie jest najlepszym sposobem na zachecenie ich do kupna. To tak jakby na sile chcial temu klientowi udowodnic,ze i tak jest glupi, nawet jak kupi ta madra ksiazke. Ja podczas rozmowy myslalam,ze gosc zaraz mnie przepyta z literatury francuskiej XVIII wieku bo z tego okresu nabylam ksiazke, aby sie upewnic czy na pewno mam pelne prawo siegac po ta ksiazke- odstraszajace i zenujace zachowanie. Mysle,ze powinien sobie zatrudnic pracownika albo diametralnie przemyslec swoje podejscie do klienta, bo naprawde milym slowem moglby nie jedna osobe zachecic do czytania, ale milym a nie pogradliwym. A co do staruszka krawca to faktycznie zaszalal chlopina.Byc moze nie wiedzial, nie zorientowal sie jakie sa ceny rynkowe...nie wiem, ale ja nie lubie przeplacac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Sa jeszcze w Rzeszowie takie miejsca, ale.... IP: 62.93.41.* 30.03.10, 08:10 Nikt nie lubi.. Ale tak sobie myślę, że może to człowiek już w sumie z zamierzchłej epoki i zatrzymał się na etapie, gdy usługi prywatne były jednostkowe i w cenie... No cóż... Każdemu wolno marzyć i śnić... A wracając jeszcze do antykwarni na Maja. Nie wiem czy jak Pani była to spotkała tam pewną dziewczynę [należała do obsługi] Nie dość, że odstraszała wyglądem to jeszcze grubiańskim zachowaniem... A jak uprosiłam, że chcę sobie sama poszperać [no bo czy nie jest to największym urokiem?] to pan dał mi do zrozumienia, że jestem potencjalnym złodziejem i co ja w ogóle sobie wyobrażam... Jednakże moja determinacja przebiła protest i twardo orzekłam że wiem czego chcę i chcę to szukać sama! Pan przy wyjściu jednakże niemal mnie zrewidował... No i jak wspomniałam była to moja ostatnia wizyta tamże... A szkoda... Bo naprawdę lubię takie miejsca... Jednakże nie z takim traktowaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Sa jeszcze w Rzeszowie takie miejsca, ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:25 Nie, dziewczyny nie widzialam, pewnie dlatego,ze bylam tam zaledwie 2 razy i to z 2 lata temu. Ale skoro taka sama jak wlasciciel to widze,ze jemu naprawde nie zalezy na klientach.I naprawde zastanawiam sie kto tam chodzi i kupuje? Jak ja wtedy bylam to tez od razu zostalam zapytana czego szukam i tez nie buszowalam miedzy regalami, ale jakos nie zwrocilam do dzis na to specjalnej uwagi, bo w sumie buszowac i tak nie mialam czasu, ale nie sadzilam,ze to w tym antykwariacie niemile widziane...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: Sa jeszcze w Rzeszowie takie miejsca, ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 21:37 No kurcze... nie wiem czy gawożym o tym samym Antykwariacie (ale chyba na 3go Maja nie ma innego...), ale ja jakoś... nie odczułem nigdy jakichś złych mocy w tym miejscu... (no, może poza jedną: NADYMIONE papierochami, że siekierę można zawiesić!...) bywam dość regularnie i swobodnie grzebię sobie w interesujących mnie zakamarach. I naprawdę - niejedno fajne "COŚ" już tam wygrzebałem. Może trafiam na... lepszy CZAS w tym przybytku? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARIAN Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 15:23 Propozycja z bitwą warszawską wydaje się kuriozalna. Nie zmienia to faktu, że Sandomierz został wypromowany przez serial "Ojciec Mateusz" - potwierdzają to hotelarze, biura podróży. Pokazuje to też, że sens ma inwestycja w film realizowany we współczesnych realiach danego miasta. I dobre kadrowanie. wiadomosci.onet.pl/2147980,11,2_mln_zl_za_przyjazd_ojca_mateusza_do_kielc,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 81.219.151.* 30.03.10, 12:38 To dobrze, że w dyskusji został poruszony temat książek. Wiem, że nadal jest dużo osób, które chętnie czytają i cenią sobie kulturę związaną ze wszystkimi aspektami czytelnictwa. Otóż dzisiaj, przy okazji kręcenia filmu na podstawie powieści Ewy Barańskiej okazało się, że rzeszowska pisarka nie jest w ogóle znana rzeszowskim księgarzom, a z tego, co można ustalić w internecie, odniosła sukces komercyjny, była nominowana do międzynarodowej nagrody Angelusa, jej książki są sprzedawane przez wszystkie księgarnie internetowe, niektóre szkoły wprowadzają jej powieści do lektur nadobowiązkowych, maturzyści piszą na podstawie jej książek prace dyplomowe, mają je niemalże wszystkie biblioteki, tylko w Rzeszowie na ten temat cicho sza. Nie wiem, jak to określić. Przecież niby mamy coraz więcej ludzi wykształconych, nawet w supermarketach na kasie pracują młodzi ludzie z tytułami, a tu taki blamaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Kolejna propozycja filmowa dla Rzeszowa IP: 81.219.151.* 30.03.10, 12:49 To dobrze, że w dyskusji został poruszony temat książek. Wiem, że nadal jest dużo osób, które chętnie czytają i cenią sobie kulturę związaną ze wszystkimi aspektami czytelnictwa. Otóż dzisiaj, przy okazji kręcenia filmu na podstawie powieści Ewy Barańskiej okazało się, że rzeszowska pisarka nie jest w ogóle znana rzeszowskim księgarzom, a z tego, co można ustalić w internecie, odniosła sukces komercyjny, była nominowana do międzynarodowej nagrody Angelusa, jej książki są sprzedawane przez wszystkie księgarnie internetowe, niektóre szkoły wprowadzają jej powieści do lektur nadobowiązkowych, maturzyści piszą na podstawie jej książek prace dyplomowe, mają je niemalże wszystkie biblioteki, tylko w Rzeszowie na ten temat cicho sza. Nie wiem, jak to określić. Przecież niby mamy coraz więcej ludzi wykształconych, nawet w supermarketach na kasie pracują młodzi ludzie z tytułami, a tu taki blamaż. Odpowiedz Link Zgłoś