Gość: PEPE
IP: *.krak.tke.pl
14.04.10, 23:45
Od kilku godzin zastanawiam się kto jest autorem, pomysłodawcą decyzji o
pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu? Czytam, że to jedyne godne miejsce,
że patriota, że zasłużył... Czytam, że protesty są niegodne, że ci, co je
wypowiadają, nie szanują świętego czasu żałoby, a nawet... że patriotami nie
są (sic!) W takim razie, jeżeli ta decyzja jest tak słuszna jak słyszę, jeżeli
moje (i nie tylko moje) wątpliwości, świadczą o małości, a większość
społeczeństwa uważa, że to dobry pomysł...
W takim razie, pytam: Dlaczego autor tego pomysłu nie chce się ujawnić?
Dlaczego kardynał Dziwisz twierdzi, że inicjatywa nie pochodziła od niego, a
"przedstawiciele" rodziny prezydenta sugerują wręcz, że "rodzina podjęła tą
decyzję wbrew sobie"? O sprawczym działaniu Ducha Świętego (wypowiedź Wałęsy)
nawet tu nie wspominam... O co tu chodzi?
Tak więc wołam: autor! autor! Niech się ujawni... Tu się nie ma czego
wstydzić. To jest przecież powód do chwały... Jest?