Gość: II tura
IP: *.rzeszow.mm.pl
30.06.10, 22:20
Buhhha! Jak w buzi zwolennicy Komorowskiego? Odpowiecie, jak w
cukierni?:):):) Już chyba nie macie wątpliwości, jaką klase pokazał
Wasz kandydat na prezydenta? Dostał dwa nokautujące ciosy;
najcelniejszy był ten, jak Kaczyński wymienił za czym głosował w
sejmie:):):) A drugiego sam sobie wymierzył, jak powiedział, że
przyczynił się do wyludnienia Polski, bo ma pięcioro
dzieci!???:):):) To nie kandydat na prezydenta,lecz jakis
samobójca!:):):) Ale w ogóle Pan Bronek był fenomenalny w każdej
dziedzinie swoich wypowiedzi!!! Wiem, oczywiście, wam matołstwo
Waszego kandydata nie przeszkadza. I tak będziecie na niego
głosować. No to powodzenia z takim prezydentem. PO w rządzie,
ewentualnie Komorowski prezydentem. To będzie niezwykle kompetentna
Polska! Pan Bronek był rozbrajający, który orzekł, że udało mu się
utrzymać przewagę w dwumeczu:):):) No jasne, Polska to rozgrywki dla
Pana Bronka, jak dla Pana Tuska, Polska to boisko piłkarskie.
Żenada! Tylko w otoczeniu Pana Komorowskiego było jakoś dziwnie
cicho, smutnie. A czemu to? Przecież tak naprawdę śmieje sie ten,
kto ostatni się śmieje. Oby Polska 4 lipca nie zapłakała, mając
dzięki krótkowzroczności i głupocie wyborców prezydentem człowieka o
takim poziomie inteligencji, jak Bronisław Komorowski...