Gość: mm
IP: *.enformatic.pl
25.03.04, 16:18
Ilu uczniów ściąga?
Co piąty szóstoklasista przyznał się, że ściągał na ogólnopolskim
sprawdzianie na koniec podstawówki. Z kolei większość nauczycieli podstawówek
twierdzi, że to niemożliwe albo mało prawdopodobne - pisze "Gazeta Wyborcza".
"Ściąganie to hańba polskiej edukacji i szkoła korupcji, zwłaszcza przy
cichym przyzwoleniu nauczycieli" - uważa profesor Krzysztof Konarzewski,
autor badań na temat egzaminów zewnętrznych przeprowadzonych dla Instytutu
Spraw Publicznych. Jego zdaniem, na egzaminy należy wprowadzić niezależnych
obserwatorów. Trzeba też analizować dane ze szkół i kontrolować te, które
budzą wątpliwości. Około 30-40% badanych nauczycieli deklaruje, że
wprowadzenie zewnętrznych egzaminów testowych zmieniło, między innymi, sposób
uczenia. Przyznawali, że szczególnie przed egzaminami trenują z uczniami
testy, co - jak wskazują eksperci Instytutu Spraw Publicznych - niesie ze
sobą niebezpieczeństwo zaniedbania programu, po to by uczyć "pod test".
Jacek Strzemieczny z Centrum Edukacji Obywatelskiej powiedział, ze z powodu
presji wyników tych egzaminów zdarza się, że nauczyciele nawet pomagają w
ściąganiu, chcąc żeby ich szkoła lepiej wypadła. "Od publikowanych w mediach
rankingów wyników szkół, zależy przecież nie tylko dobre imię, ale i sytuacja
finansowa szkoły" - dodał rozmówca "Gazety Wyborczej". (IAR)
Więcej: Gazeta Wyborcza - Ilu uczniów ściąga?