Gość: pizza
IP: 94.42.116.*
20.09.10, 13:43
Swieżo otwarta na Marszałkowskiej . Zero muzyki , zero klimatu , zero ludzi ( najgorszy minus bo pewnie składniki z racji zerowego obrotu są nieświeże) Cisasto twarde jak skała , sztućce jakby z domu zabrane , sos daje kwachem . Jednym słowem totalne dno i rozczarowanie ;/