dr_psychol
23.09.10, 22:03
Spoglądając na kompromitującego się coraz bardziej prezesa Tadeusza, jak też parafialno-powiatową mizerią obecnych kandydatów do fotela prezydenta Rzeszowa, pomyślałem pokrzepiony pospolitym ruszeniem ludu protestującego przeciw zamianie boiska szkolnego w kaplicę, by spróbować wykorzystać ten obudzony nagle obywatelski głos troski o jakość życia w mieście, na coś pożytecznego w większym wymiarze.
Myślę że zmiana na stołku prezydenta wszystkim dobrze zrobi bo nawet największym zwolennikom rządów Tadeusza Ferenca nie uda obronić się tezy iż 70 letni wychowanek PZPR który zapewne ma kłopoty z obsługą komputera, jest liderem na miarę XXI wieku.
Myśle że znany z wypowiedzi na tym forum Shepard byłby dobrym kandydatem i piszę to bardziej serio niż żartem. Nie wiem tylko co sam Shepard na to, ale ja deklaruję już dziś że choćby dla żartu mógłby wystartować i na pewno miałby mój głos.
Koleś ma trochę wiedzy, zapału do organizowania ciekawych imprez oraz motywowania ludzi do pracy, a z tego co wywnioskowałem wystąpienia publiczne oraz wypowiedzi dla mediów też go nie paraliżują, co jest bardzo ważne na takim stanowisku. W dodatku kasa nienajgorsza :)
Panie co pan na to? :)