jael53 06.10.10, 10:24 Niestety, to są przykre skutki ignorowania zmian. Można chrypki dostać od powtarzania, że pewne rozwiązania trzeba zmienić (i jak zmienić) ... i to jedyny zauważalny efekt Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mats Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło dotacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 10:34 A jakiej oceny się spodziewali ? Przecież tylko totalny naiwniak albo mitoman w stylu T.F. jest w stanie nie zauważyć że Rzeszów jest akademickim zadupiem Polski a o Europie to już w ogóle nie ma co mówić. Młodzieży kochana ! Jesteście zdolni ( w większości :) ) więc nie bójcie się startować na najlepsze uczelnie w Europie. W Żeszufku tylko zmarnujecie sobie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do 06.10.10, 10:39 Wiesz, jak kto zdolny, a nie stać go na 5 lat w odleglejszym mieście, to może jednak zrobić "kurs podstawowy" (licencjat). Pod warunkiem, że od początku postara się nawiązać kontakt z miejscem, które interesuje go na studia II. stopnia. Jest to pewna oszczędność, a przy samodzielnej pracy (tak czy owak, bardzo pożądanej na studiach) droga nie jest zamknięta. Sprawdzone - i się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.10, 21:22 "zdolny ale go nie stać" to jest taki wykręt powtarzany przez tych, którzy albo nie są wystarczająco zdolni albo wystarczająco pracowici. Znam sporo osób, które utrzymały się samodzielnie albo przy minimalnej pomocy rodziców w dużych miastach i skończyły tam studia. Robienie licencjatu tutaj żeby potem skończyć gdzie indziej, to może jest i sposób na oszczędność, ale to głównie oszczędność na własnej wiedzy. Niby papier podobny, ale wykształcenie na pewno nie. No, ale jeśli komuś papier wystarcza ... Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do 07.10.10, 20:23 Znam i takich, i takich. I jeszcze tych, którzy z racji osobliwego (a bardzo tu powszechnego) wychowania mają dramatycznie zaniżoną samoocenę i znikomą wiedzę o tym, co naprawdę potrafią. To nie jest szukanie alibi - bo zdecydowanie wolałabym, aby było tak, jak piszesz - to się nazywa realizm. Nawiasem, nie bierzesz pod uwagę, że zdolni ludzie mogą mieć rodziny nie tylko niezainteresowane ich kształceniem się, ale wręcz takie aspiracje "dołujące". Też wolałabym, żeby tego nie było - no, ale to, co bym wolała, to jedno; a to, co jest, to fakt, z którym (mniejsza o chęci) liczyć się trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rurek Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: *.ostnet.pl 06.10.10, 10:39 Droga Pani Jael. Ten wpis to typowy polityczny slogan. Skoro dostaje Pani chrypki od powtarzania to proszę opublikować swoje propozycje i wskazać gdzie się z nimi zapoznamy. Sądząc po wpisach, jest Pani osobą rozsądną i trzeźwo myślącą. Więc może warto zaproponować publicznie zmiany. Powiedzieć że jest źle może każdy jako tako zorientowany. Mogę to ja, szary magister- absolwent ,jeszcze, Filii UMCS. To widać gołym okiem i wynikiem tego jest drenaż zdolnej młodzieży - sam odradziłem swoim dzieciom studia w Rzeszowie i w efekcie są ( i niestety chyba zostaną) w Krakowie . Pani jako (tak myślę) pracownik naukowy może zdiagnozować przyczyny i zaproponować zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do 06.10.10, 10:45 Powiem uczciwie - w takim mikrogronie, jakie byłoby tymi zmianami zainteresowane, zwyczajnie się boję. A boję się dlatego, że już poczułam parę skutków wystąpień bardzo kameralnych. Jeszcze wyraźniej poczuli je (i czują) ludzie trochę młodsi. Te skutki - bywa - spadają nie ma głowy gadające - przenoszone są na głowy studentów. Unikam więć "powtórki z rozrywki": że ma kłopoty ktoś bardzo zdolny, kto jednak ma tę wadę, że (dajmy na to) jakąś pracę u mnie pisze. Dlatego bardzo liczę na kolaborację z Shepardem i Dottore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rurek Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: *.ostnet.pl 06.10.10, 10:50 Może więc warto ( choćby na bazie forum GW) zinstytucjonalizować się i w formie np. stowarzyszenia mocniej i skuteczniej wyrażać swoje opinie. Na początek o innowacyjności, promocji i szkolnictwie wyższym w Rzeszowie. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do 06.10.10, 10:55 To dobra myśl. Jeśli się utrzyma, proszę o kontakt na priv. A przykro mi z powodu tej oceny nie dlatego, że mam ją za jakoś "niesprawiedliwą" - nie. Ale ponieważ wiem, że nie jest trudno uzyskać lepszą; wystarczy nie lekceważyć choćby pewnych wskazań formalnych, które zostawiają oceniający. Takie lekceważenie pokazuje, jak mało w rzeczy samej uczelniom zależy na ocenach innych niż ledwie - ledwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło dotacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 10:45 Przykre szczególnie surowa ocena URz. Mści się edukacja oparta na prawdach objawionych z lat 70-tych ubiegłego wieku. A dodatkowo tworzenie wydziałów badawczych opartych na gusłach. Najwyższy czas szukać prawdziwych naukowców i prawdziwych nauczycieli akademickich a nie przechowalnie nigdzie nie chcianych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_jaga Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło dotacje IP: *.189.223.138.skyware.pl 06.10.10, 10:52 Problem jest dużo głębszy. W pogoni za studentem (tu: pieniądzem) uczelnie zapominają o rzeczy najważniejszej - o jakości. Na palcach jednej ręki policzyć można naukowców, którzy to widzą i próbują się o to starać. Większość 'trzepie kasę'. A przykłady widać zarówno w poziomie dydaktyki, jak i w procedurach działania. No bo żeby uczyć, tu na ten przykład zarządzania, to samemu trzeba te uczone teorie w praktyce stosować. To prosty przykład, taki, co to się nasuwa od razu, ale można takie mnożyć na wszystkie strony, uczelnie i kierunki. A 1 dobry przykład, to więcej, niż 1000 słów. I nie mam tu na myśli tylko uczelni prywatnych, te publiczne niczym się nie wyróżniają na plus. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to zawsze chodzi o kasę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Ritchie Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: 77.79.236.* 06.10.10, 11:52 Pracowalem przez rok na PRz. Zobaczylem dramat i zrezygnowalem. Podobno na URz jest gorzej. Kilka moich luznych uwag, to: - zatrudnieniowa polityka prorodzinna; - niedostrzeganie potrzeby wprowadzania zmian; - glebokie samozadowolenie kadry; - walka o 'godzinki'; - praca na uczelni max. 3 dni w tygodniu; - przydzielanie przedmiotow w oderwaniu od doswiadczen, umiejetnosci wykladowcow; - zero jakiejkolwiek wartosciowej pracy naukowej; - pogon za publikacjami (gdziekolwiek); - zero jakiejkolwiek strategii dzialania i planow, co bedzie za np. 5 lat; - totalne oderwanie od rynku pracy i sektora przedsiebiorstw; - nepotyzm, lizusostwo i system feudalny w praktyce; To tak w skrocie i na szybko. Mysle, ze ciezko to bedzie zmienic - predzej to wszystko upadnie, niz zacznie sie zapraszac do pracy wartosciowych ludzi i pozwalac im dzialac. Ale powodzenia zycze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do 06.10.10, 14:55 problem polega na tym że te słowa dotyczą dowolnego okresu po II w.ś. na terytorium RP III, dawniej PRL. ..... zawsze tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Ritchie Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: 77.79.236.* 06.10.10, 15:46 No sa jednak w kraju uczelnie ocenione na 'A' Jestem pewien, ze w rzeszowskim osrodku akademickim pojawi sie od razu spiskowa teoria dziejow, ze to po znajomosci te oceny. A tego, ze np. katedra zarzadzania kieruje osoba specjalizujaca sie w krzyzowaniu swin jakos nie widza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksio Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: *.chello.pl 06.10.10, 21:17 Chłopie, nawet filia KUL, jeden z zamiejscowych wydziałów w Stalówce dostał II kategorię. Te słowa, o których piszesz dotyczą jednego z największych zaścianków akademickich w Polsce, czyli rzeszowa. Jakos nie widzą tego problemu w Krakowie (który jest jakieś 150 lat przed tym żałosnym ośrodkiem rzeszofskim), nie mówiąc w Lublinie, którego KUL dostał na 5 wydziałach 5 razy najwyższą kategorię. Lublin też jest jakieś 100 lat przed rzeszowem. Teoria spiskowa dziejów..dobre sobie. I jaki sens ładować 500 mln w uczelnie wyższe, za 5 lat nikt nie będzie chciał w nich studiować, wszyscy uciekną do Wawy, Lublina, Krakowa. Żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcina dotacje IP: *.rzeszow.vectranet.pl 06.10.10, 19:25 A dlaczego Pani redaktor nie napisała, że WSIZ znalazł się w ostatniej kategorii. Wszak to najlepsza uczelnia na Podkarpaciu, a tutaj taka wpadka. Czyżby media nie mogły o tym pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcina dot 07.10.10, 10:22 Nie masz racji - nie wszyscy będą mogli uciec. Najpierw dlatego, że Uczelnie warszawskie i krakowskie też mają nieświetną infrastrukturę. Już dzisiaj nie mieszczą wszystkich chętnych; a za warunki studiowania np. uniwersytety w tych miastach też mają "wytyki". Potem dlatego, że jednak jest wcale niemała grupa ludzi bardzo zdolnych (odważę się powiedzieć - nieraz utalentowanych), dla których problemem bywa utrzymanie się w Rzeszowie. Poza tym akurat w tej grupie wielu jest takich, którzy mało znają swoje faktyczne możliwości i jeszcze mniej w nie wierzą. Bywa, że "trzeźwi" ich dopiero licencjat. I dopiero wtedy jest sens wspólnie z nimi robić biznesplan na dalsze studia. Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcina dot 08.10.10, 00:25 piszesz bzdury, WSIiZ po pierwsze ma kilka wydziałów, po drugie istniej na rynku edukacyjnym nieporównywalnie krócej niż politechnika czy uniwersytet (spadkobierca WSP), a po trzecie np. Wydział Ekonomiczny dostał więcej punktów niż Wydział Ekonomi URz, a tym samym kategorię C - czyli najwyższą jaką otrzymał URz na wszystkich swoich wydziałach !! Ponadto nie dostrzegłem w tym rankingu innych uczelni niepaństwowych z Podkarpacia. Dodatkowo warto podkreślić, że to jest pierwsza inicjatywa Ministerstwa wpierająca uczelnie niepubliczne, teraz przy wsparciu środków państwowych będzie realna możliwość rozwoju naukowego wydziałów uczelni niepaństwowych. Przypuszczam, że za dwa lata, kiedy będzie ponowna ocena, wydziały WSIiZ, które w końcu mają realne wsparcie z budżetu krajowego będą miały dużo większa pozycję niż obecnie ! Gość portalu: prof napisał(a): > A dlaczego Pani redaktor nie napisała, że WSIZ znalazł się w ostatniej kategori > i. Wszak to najlepsza uczelnia na Podkarpaciu, a tutaj taka wpadka. Czyżby medi > a nie mogły o tym pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcina dotacje IP: *.189.216.222.skyware.pl 06.10.10, 20:32 Wikszość wypowiadających się na forum MYLI się głęboko. Ranking ten ocenia nie EDUKACJĘ (jak uczymy) ale NAUKĘ (co wymyślimy). W Rzeszowie naukę robią rzeczywiście ludzie z PRz, głównie chemicy, trochę ludzie od ochrony środowiska (ścieki itp. - oni sa na wydziale budownictwa). Trzeba zająć się badaniami a nie fuchami. I studiować sprawy poważne a nie rozbiór zdań i socjologię. Odpowiedz Link Zgłoś
regionalista Re: Ocena parametryczna 06.10.10, 21:36 Ministerstwo oceniało jednostki według kilku parametrów: 1. Działalność naukowa (publikacje naukowe, zwłaszcza wysoko punktowane publikacje w czasopimie wyróżnionym w Journal Citation Reports, w ERIH lub w czasopiśmie wymienionym w wykazie ministra) i uprawnienia do nadawania stopni naukowych doktora (50 pkt) i doktora habilitowanego (150 pkt) 2. Uczestnictwo w projektach Programów Ramowych 3. Zastosowania praktyczne (np. nowe technologie, licencje , patenty) Widocznie wydziały z UR otrzymały mało punktów, bo pracownicy mało publikują, zwłaszcza w czasopismach, w których za prace naukowe dostaje się mało punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
regionalista Re: Ocena parametryczna 06.10.10, 21:39 regionalista napisał: > Widocznie wydziały z UR otrzymały mało punktów, bo pracownicy mało publikują, z > właszcza w czasopismach, w których za prace naukowe dostaje się mało punktów. Poprawiam się: > Widocznie wydziały z UR otrzymały mało punktów, bo pracownicy mało publikują, > zwłaszcza w czasopismach, w których za prace naukowe dostaje się DUŻO punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Ocena parametryczna 06.10.10, 23:33 Ten powód jest bardzo istotny. Są jednak jeszcze inne - cokolwiek duperrelne. Albowiem w ocenie parametrycznej uwzględnia się: liczność grup zajęciowych; ilość sal i pomieszczeń dydaktycznych; wyposażenie tychże; dostępność czytelni; okoliczność, czy budynki służące dydaktyce są porozrzucane po całym mieście, czy też tylko w kawałku miasta (to np. obniża punktację nawet UJ czy UW); stopnie naukowe prowadzących wykłady specjalistyczne; relacja pomiędzy programem danego kierunku a wytycznymi, określajacymi tzw. minimum programowe. I ta część, nazwijmy ją formalno-materialną, może doprowadzić do szału. Jako że wiadomo - za bardzo liczne grupy ćwiczeniowe będzie obniżona nota... ale dla doraźnej oszczędności władze nalegają na prowadzenie zajęć w grupach kilkudziesięcioosobowych Czyli - ryzykują uszczknięcie paru punktów. Dalej - wytyczne niekiedy całkiem jasno instruują, jaka ma być proporcja pomiędzy wykładami a ćwiczeniami (konwersatoriami/zajęciami laboratoryjnymi). I co? I to samo - jest zapisane, że np. dla przedmiotu obowiązkowego ma to być 1:1. A jest np. 45 godz. wykładów i 30 godz. ćwiczeń. Punkty karne? No jasne. Mogło ich nie być? A pewnie, że mogło... A część materialna to ta nieszczęsna infrastruktura. Komisja pyta o sprzęt multimedialny i jego dostępność, a tymczasem główna sala wykłądowa może być wyposażona w jedną tablicę, na której nie daje się pisać. Punkty karne? A, i owszem... Itd. Podsumowując: na ocenach ważą zarówno grzechy kadry, jak i grzechy inne - w tym takie, których najzwyczajniej w świecie można było uniknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcina dotacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 21:54 widac jak na dloni ze warto studiowac na w chemicznym poli. oby tylko poli utrzymala swoich zdolnych ludzi, bo jak to w zyciu bywa 10% haruje na 90% nierobow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr009 Pani Agato... IP: *.146.134.136.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.10.10, 14:44 Pani Agato - jest Pani NIEOBIEKTYWNA. Do tradycji jużnależy że o Uniwersytecie Rzeszowskim pisze Pani źle albo wcale. Nie wspomniała Pani że sławiona przez GW WSiZ Wydział Administracji i Nauk Społecznych dostała kategorię C (str. 30 raportu) www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/11/02/11022/20100930_komunikat_19.pdf Mam takie hobby że od kilku lat śledzę Pani nieobiektywne artykuły dotyczące Uniwersytetu. Przykłady: bzdury wypisywane w sierpniu br. jak to na UR nie ma chętnych - choć rekrutacja trwała i było dopiero po pierwszym naborze - proszę pokazać mi uczelnię w Rzeszowie zapełniającą wszystkie miejsca w pierwszym z czterech naborów; druga bzdura - "opis" konfliktu roszczeniowo nastawionej Pani studentki z USA i Wydziału Prawa - zapomniałą Pani napisać o prawym tle konfliktu, nie mówiąc nam-czytelnikom jak on sięzakończył ani dlaczego Pani Rektor Dynia ma taki a nie inny stosunek do swojego Wydziału Prawa; trzecia bzdura sprzed kilku lat - Wydział Prawa nie dostanie akredytacji, zamknąć, zaorać - i co? dostał jako jedyny wydział póki co pozytywną ocenę na kolejne 6 lat - i co? głupio Pani? itd. itp. że o innych wydziałach nie wspomnę... Bzdury wypisywane o konflikcie władz wydziału biotechnologii - i kto w sporze z ExDziekanem Igorem Z. miał rację jak czas pokazał?? ech szkoda gadać... UR sam poddał się ocenie (była ona dobrowolna) a gdzie są inne sławione przez GW uczelnie - Wyższa Szkoła Prawa i Administracji? Wyższa Szkoła Zarządzania? Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania? A PANI REDAKTOR PISZE JAK TO Prz i UR kiepsko stoją... wstyd. Dziwię się że władze tych uczelni to tolerują i jeszcze wykupują w GW reklamy. Ja do takiego artykułu załączył bym tabelkę i zaprezentował WSZYSTKIE RZESZOWSKIE UCZELNIE które poddały się badaniu oraz te, które wiedząc jaka ocena je czeka w ogóle nie poddały się ocenie. Jeżeli Pani ma inne zdanie na ten temat to gratuluję... Mam nadzieję, że złą prasa dla UR i dobra dla WSiZ nie wynika z faktu obsad personalnych na kierunku Dziennikarstwo na WSiZ... Życzę dużo dobrego samopoczucia specjalistce od rzeszowskich uczelni i krytycyzmu jej czytelnikom Kłaniam się nisko - Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof Re: Pani Agato... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 07.10.10, 20:31 dokładnie o tym samym pisałem, gdzie rzetelność dziennikarska?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Pani Agato... 07.10.10, 21:05 ...zapewne "na wypomóżkach" w którejś z "prestiżowych uczelni prywatnych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: Fuchy w prywatnych szkołach IP: *.rzeszow.vectranet.pl 07.10.10, 22:28 Kiedy od uprawiania nauki ważniejsze sa fuchy w prywatnych szkołach wyższych, to potem taki jest tego efekt. Nie ma czasu na pracę naukową. Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Pani Agato... 08.10.10, 00:44 Jestem zszokowany tym wpisem: fakt Wydział Administracji i Nauk Społecznych WSIiZ dostał taką sama kategorię, jak o podobnym profil na URz - Wydział Pedagogiczno-Artystyczny, tylko, że wsparcie dla tego na uniwersytecie płynęło zawsze z budżetu państwa, co nie można powiedzieć o tym na WSIiZ. Teraz zaczyna się robić realna konkurencja, nie ma lepszych i gorszych. W końcu zaczyna się równe traktowanie, jeżeli chodzi oczywiście o wsparcie badań naukowych, za dwa lata jak będzie ponowna ocena, to tu już może być ciekawie. Zresztą WSIiZ istnieje na rynku edukacyjnym nieporównywalnie krócej niż Uniwersytet (spadkobierca WSP) i cóż tu dużo mówić, wydziały tej uczelni dostały podobne kategorie jak URz, a czasem są wyżej: Wydział Ekonomiczny WSIiZ dostał więcej punktów niż Wydział Ekonomii URz. Gość portalu: Piotr009 napisał(a): Jestem zszokowany tym wpisem - fakt Wydział Administracji i Nauk Społecznych WSIiZ dostał taką sama kategorię, jak o podobnym profil na URz - Wydział Pedagogiczno-Artystyczny, tylko, że wsparcie dla tego na uniwersytecie płynęło zawsze z budzetu państwa, co nie mozna powiedzieć o tym na WSIiZ. Teraz zaczyna się robić realna konkurecja, nie ma lepszych i gorszych. W końcu zaczyna sie równe traktowanie, jeżeli chodzi oczywiście o wpsracie badań naukowych, za dwa lata jak będzie ponowna ocena to tu już może byc ciekawie. > Pani Agato - jest Pani NIEOBIEKTYWNA. Do tradycji jużnależy że o Uniwersytecie Rzeszowskim pisze Pani źle albo wcale. Nie wspomniała Pani że sławiona przez GW WSiZ Wydział Administracji i Nauk Społecznych dostała kategorię C (str. 30 raportu) <a href="www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/11/02/11022/20100930_komunikat_19.pdf" target="_blank" rel="nofollow">www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/11/02/11022/20100930_komunikat_19.pdf</a Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Pani Agato... 08.10.10, 00:47 Jestem zszokowany tym wpisem: fakt Wydział Administracji i Nauk Społecznych WSIiZ dostał taką sama kategorię, jak o podobnym profil na URz - Wydział Pedagogiczno-Artystyczny, tylko, że wsparcie dla tego na uniwersytecie płynęło zawsze z budżetu państwa, co nie można powiedzieć o tym na WSIiZ. Teraz zaczyna się robić realna konkurencja, nie ma lepszych i gorszych. W końcu zaczyna się równe traktowanie, jeżeli chodzi oczywiście o wsparcie badań naukowych, za dwa lata jak będzie ponowna ocena, to tu już może być ciekawie. Zresztą WSIiZ istnieje na rynku edukacyjnym nieporównywalnie krócej niż Uniwersytet (spadkobierca WSP) i cóż tu dużo mówić, wydziały tej uczelni dostały podobne kategorie jak URz, a czasem są wyżej: Wydział Ekonomiczny WSIiZ dostał więcej punktów niż Wydział Ekonomii URz. Gość portalu: Piotr009 napisał(a): > Pani Agato - jest Pani NIEOBIEKTYWNA. Do tradycji jużnależy że o Uniwersytecie Rzeszowskim pisze Pani źle albo wcale. Nie wspomniała Pani że sławiona przez GW WSiZ Wydział Administracji i Nauk Społecznych dostała kategorię C (str. 30 raportu) <a href="www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/11/02/11022/20100930_komunikat_19.pdf" target="_blank" rel="nofollow">www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/11/02/11022/20100930_komunikat_19.pdf</a Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Pani Agato... 08.10.10, 00:51 dodam tylko, że w tytule artykułu jest, obcinanie dotacji, w przypadku WSIiZ to jest realne wsparcie, bo dzięki temu, że uczelnia znalazła się na ministerialnej liście ma wsparcie na badania naukowe z budżetu państwa, na takich zasadach jak państwowe szkoły, czego wcześniej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr009 Re: Pani Agato... IP: 83.19.251.* 08.10.10, 08:37 Do "zszokowanego" moim wpisem: Proszę zwrócić uwagę na to co napisałem - otóż nie chodzi o fakty wystawienia takich czy innych ocen wydziałom - przecież jako pierwszy (nawet od Pani Agaty) sam podałem link do raportu - który dosć ciężko odszukać - tak aby każdy mógł zobaczyć rzeszowskie uczelnie, które poddały się dobrowolnie ocenie i ich wyniki na tle innych - może powinieniem zostać dziennikarzem? :-) Chodzi o to, że moim zdaniem artykuł jest nieobiektywny - po prostu nie podaje wszystkich faktów i stosuje znane już z wcześniejszych artykułów Autorki zabiegi redaktorsko/dramatyczne: n.p. "ocenione poniżej oczekiwań" czyich? jakich oczekiwań?? że Prz czy UR przegonią UJ czy AGH?? przecież to bzdura - każdy zna potencjał i możliwości naszych uczelni - klasa średnia to i tak sukces... "obcina dotacje" - to także nieprawda i bzdura! po prostu zmienia się sposób finansowania badań naukowych - w CAŁYM KRAJU i inaczej będą przyznawane środki - wszystkim, każdemu - obciąć można coś co już przyznano i za karę się odbiera najgorszym gamoniom - a tu przecież tak nie jest - więc po co oszczercze "obcina dotacje", kolejna nieprawda "źle oceniło, UR wypadł bardzo słabo..." - jak to źle?? w średniej - nie najlepiej, ale i nie najgorzej! Bardzo słabo wypadł wydział prawa UKSW - bo dostał 5 (najgorszą ocenę) a WPiA UR 3 - to jest nie najlepiej ale nie bardzo słabo!! i to tak naprawdę jest szokujące jak można manipulować faktami - pozdrawiam "zszokowanego" dyżurnego pracownika WSiZ'u od PR'u i przeglądania forów :-) a tak na marginesie WSIZ powstał przed 2001 rokiem a UR w 2001 - ocenia się tą uczelnię A.D. 2010 a nie WSP w latach 70 tych proszę "zszokowanego" także warto pomyśleć czasami nad tym co się pisze Kłaniam się nisko Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr009 efekt 10 minut pracy z przeglądarką IP: 83.19.251.* 08.10.10, 09:08 Nawiązaując do tego co napisałem wyżej - ma mwrażenie że Pani Redaktor najmniej sympatii ma do Wydziału Prawa UR - nie wiem dlaczego mają taką "złą prasę" u Pani, w sumie nie mam z nimi nic wspólnego, ale dawno już zwróciłem uwagę na jakiś "feler" w opisywaniu tej jednostki, jeszcze raz podkreślam, że ani mnie oni ziębią ani grzeją. Oto efekt 10 minut pracy z wyszukiwarką i próbka twórczości GW Rzeszów na temat UR i Wydziału Prawa w szczególności, zapraszam do lektury :-) : Larum o śmierci Wydziału Prawa – i co – 3 rok jest już ten kierunek ponownie – a informacja dramatyczna poszła w świat, oczywiście o przywróceniu kierunku ani słowa nie było w GW: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,755226.html Znowu bicie w bęben i znowu Wydział Prawa: wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,927069.html Za ten artykuł co najmniej pozew się należy – i to w świetle późniejszych faktów: wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,1951987.html Epopeja mająca kilkanaście odcinków w rzeszowskiej GW – i co z tego?? wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,4989897.html I znowu bicie w bęben, tu sporo racji zapewne, ale pasja z jaką opisywano to wielokrotnie do pozazdroszczenia: wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,4102064.html Kolejny kilkuodcinkowy przebój GW, co to wniosło dobrego?: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,6622342,Dziekan_prawa_odwolal_debate_na_uniwersytecie.html I znowu bicie w bęben i znowu „prawofobia” Pani Redaktor: wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3284368.html Kolejna opera mydlana z uwielbieniem miętoszona w GW kilka razy – „coś z niczego” czyli znowu bicie w bęben – i wykorzystanie konfliktu personalnego na linii Dziekan i Pani Prorektor do niekorzystnego przedstawienia WPiA UR czytelnikom: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,7197432,Biskup_Bialoglowski_wraca_na_Uniwersytet.html Skrajnie nieobiektywny artykuł pełen sprzeczności np. co do kosztów przelotu, nie ustalono faktów, opierając się wyłącznie na żalach wylewanych przez roszczeniowo nastawioną panią, która w związku z przebywaniem w USA chciała by stawiać całą uczelnię na baczność, oczywiście brak informacji w GW jak zakończyła się ta sprawa…: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,8193381,Absolwentka_bedzie_walczyc_o_odszkodowanie_od_UR_.html Świeża bzdura o naborze napisana kiedy rekrutacja nie była nawet na półmetku: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,8300301,Na_UR_nawet_na_prawie_za_malo_kandydatow.html Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Pani Agato... 08.10.10, 10:33 Reasumują Twoją wypowiedź to wychodzi na to, iż uczelnie państwowe (URz i PRz), które mają i miały nieograniczone finansowanie z budżetu państwa są na podobnym poziomie rozwoju naukowego jak WSIiZ, który raptem ma niecałe 15 lat i swój rozwój nie opiera na wsparciu państwa. Strach pomyśleć co będzie dalej jak uczelnie państwowe, o których mowa, mające korzenie w latach sześćdziesiątych są na takim poziomie rozwoju naukowego, jak uczelnie niewspierana wcześniej z budżetu krajowego i mająca zaledwie 15 lat (a przypomnę - bo we wcześniejszej wypowiedzi widać, że nie zna Pan korzeni szkolnictwa wyższego w Rzeszowie - początki PRz sięgają 1963 roku, kiedy powstała Wyższa Szkoła Inżynierska, w roku 1974 przekształcona w politechnikę, zaś korzenie URz sięgają 1965 roku kiedy powstała Wyższa Szkoła Pedagogiczna, która w 2001 roku przekształcona została w uniwersytet, do którego wcielono dodatkowo filie UMCS i AR z Krakowa). Gość portalu: Piotr009 napisał(a): > Do "zszokowanego" moim wpisem: Proszę zwrócić uwagę na to co napisałem - otóż n > ie chodzi o fakty wystawienia takich czy innych ocen wydziałom - przecież jako > pierwszy (nawet od Pani Agaty) sam podałem link do raportu - który dosć ciężko > odszukać - tak aby każdy mógł zobaczyć rzeszowskie uczelnie, które poddały się > dobrowolnie ocenie i ich wyniki na tle innych - może powinieniem zostać dzienni > karzem? :-) Chodzi o to, że moim zdaniem artykuł jest nieobiektywny - po prostu > nie podaje wszystkich faktów i stosuje znane już z wcześniejszych artykułów Au > torki zabiegi redaktorsko/dramatyczne: n.p. "ocenione poniżej oczekiwań" czyich > ? jakich oczekiwań?? że Prz czy UR przegonią UJ czy AGH?? przecież to bzdura - > każdy zna potencjał i możliwości naszych uczelni - klasa średnia to i tak sukce > s... "obcina dotacje" - to także nieprawda i bzdura! po prostu zmienia się spos > ób finansowania badań naukowych - w CAŁYM KRAJU i inaczej będą przyznawane środ > ki - wszystkim, każdemu - obciąć można coś co już przyznano i za karę się odbie > ra najgorszym gamoniom - a tu przecież tak nie jest - więc po co oszczercze "ob > cina dotacje", kolejna nieprawda "źle oceniło, UR wypadł bardzo słabo..." - jak > to źle?? w średniej - nie najlepiej, ale i nie najgorzej! .... > Kłaniam się nisko > Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Pani Agato... 08.10.10, 12:40 Ech, "nieograniczone wspieranie z budżetu państwa" jakiejkolwiek uczelni w kraju należy między bajki włożyć. Owszem - kiedy są potrzebne znaczne środki dla UJ czy UW, to martwi się minister. Ale najczęściej jest to martwienie się kosztem innych. Była kilka lat temu historia z dodatkowymi pieniędzmi na kampus UJ w Pychowicach. Znalazły się, to owszem... kosztem UAM-u w Poznaniu, któremu rzeczywiście wtedy obcięto przyznane fundusze - po to, aby dołożyć UJ-owi. Uczelni w tak luksusowej sytuacji (poza wymienionymi) w zasadzie nie ma - o czym właśnie najkonkretniej przekonał się UAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: Profesorowie z prywatnych uczelni IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.10.10, 13:03 "Podkarpacie" - sympatyk WSIiZ powinien pamiętać, że o sile tej szkoły decydują głównie profesorowie, którzy musieli odejść z państwowych uczelni, bo osiągnęli 70 rok życia (np. prorektor tej szkoły). To polski paradoks, że do minimum kadrowego państwowej uczelni nie można zaliczać profesorów po 70-ce, ale w prywatnych uczelniach tych samych profesorów już można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: Wydziały Ekonomii WSIiZ - UR IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.10.10, 13:25 "Podkarpacie" napisał, że : "Wydział Ekonomiczny [WSIiZ] dostał więcej punktów niż Wydział Ekonomi URz" - to cytat oryginalny. Zaglądam do rankingu i co widzę? WSIiZ - Wydział Ekonomiczny - łącznie punktów 1 318, efektywność 18,15 UR - Wydział Ekonomii - łącznie punktów 2 115, efektywność 28,43. Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Wydziały Ekonomii WSIiZ - UR 08.10.10, 14:23 chyba tabeli "Student" nie umie odczytać ze zrozumieniem, podje fakty - strona 32 i 33 komunikatu Ministerstwa: Wydział Ekonomiczny WSIiZ – 31,29 pkt. Wydział Ekonomii UR- 28,43 pkt. źródło do weryfikacji: www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/11/02/11022/20100930_komunikat_19.pdf Gość portalu: Student napisał(a): > "Podkarpacie" napisał, że : "Wydział Ekonomiczny [WSIiZ] dostał więcej punktów > niż Wydział Ekonomi URz" - to cytat oryginalny. > Zaglądam do rankingu i co widzę? > WSIiZ - Wydział Ekonomiczny - łącznie punktów 1 318, efektywność 18,15 > UR - Wydział Ekonomii - łącznie punktów 2 115, efektywność 28,43. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: Wydziały Ekonomii WSIiZ - UR IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.10.10, 15:04 Rzeczywiście, powinienem napisać, że porównywałem wyniki działalności naukowej z karty oceny obu jednostek. Nie zauważyłem, że WSIiZ przeskoczył UR zastosowaniem praktycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Profesorowie z prywatnych uczelni 08.10.10, 14:39 I robi się bardzo ciekawie: szkoły prywatne o wiele chętniej sięgają po profesurę emerytowaną w uczelniach państwowych, bo daje to pewne ulgi w kosztach zatrudnienia. Z tych samych ulg - z przyczyn opisanych - uczelnie państwowe nie korzystają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria szok - trzeba uczelnie sprywatyzować !!! IP: *.182.13.6.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 19:16 jak tak czytam te wszystkie wypowiedzi to nasuwa mi się taka myśl, cholera jasna państwowe uczelnie mimo, że kase mają m.in. z moich podatków !! są na taki poziomie jak wsiz, szkoła istniejąca o długo mniej niż publiczne i nie utrzymywana z podatków i innych danin dla budżetu państwa - trochę to szokuje, bo wynika z tego, że trzeba uczelnie oddać w prywatne ręce!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: szok - trzeba uczelnie sprywatyzować !!! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.10.10, 20:12 Ponieważ popełniłem błąd w odczycie, bo popatrzyłem tylko na działalność naukową, więc się poprawiam. Oto wyniki obu Wydziałów Ekonomii: I. Wyniki działalności naukowej i uprawnienia do nadawania stopni: WSIiZ - 1318 pkt. , waźnik efektywności 18,15 UR - 2115 pkt., wskaźnik efektywności 28,43 II. Zastosowania praktyczne Umowa zawarta z innym podmiotem na wykonanie prac B i R zakończona osiągnięciem celu (potwierdzona fakturą) WSIiZ - 953, 71 pkt UR - 0 pkt Końcowy wskaźnik efektywności jednostki naukowej: WSIiZ - 31,29 UR - 28,43 Naukowcy niech dyskutują nad wagą obu składników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: szok - trzeba uczelnie sprywatyzować !!! IP: *.182.130.188.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.10.10, 10:29 jak dla mnie wsiz jest dużo bardziej efektywną jednostką naukową, chciażby przez fakt tego, że potrafi praktycznie wykorzystać wyniki badań, zresztą i tak ogólną pnktacją jest wyżej niż wydział URz, więc o czym tu dysktujemy ?? poprostu Ekonomia na wsizie jest lepsza niż uniwerku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: Ministerstwo źle oceniło uczelnie. Obcięło do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 21:03 Raport uwidacznia pozycję Rzeszowa jako miasta uniwersyteckiego na mapie Polski. Możemy porównać się z miastami w których w tym samym czasie zostały miastami uniwersyteckimi i miały podobną drogę rozwoju. Po analizie dokumentu możemy jedynie stwierdzić,że wszyscy nas wyprzedzają.Zajmujemy zaszczytne ostatnie miejsce. Owszem istniały błędy przy powstawaniu jak też rozwoju ośrodka.Jest to normalne. Lecz trzeba patrzeć w przyszłość a nie oglądać się do tyłu. I tu zaczyna się problem. Posiadamy poza nielicznymi przypadkami kadrę dydaktyczną skażoną samouwielbieniem z zasuszonym piętnem geniusza; Brak jakiejkolwiek a także twórczej pracy naukowej; Nikt nie wie i nie rozumie pojęcia jakość przekazywanej wiedzy a także jej aktualność w obecnej rzeczywistości; Nabór w latach ubiegłych nauczycieli akademickich z "łapanki",którzy to odziwo bardzo dobrze się aklimatyzowali i okopali a także zaczynają wpływać na siermiężne funkcjonowanie uczelni; Młodzi i zdolni to największe zagrożenie; Nie wspomnę o oślizłych zwyczajach w życiu uczelni. I oczywiście najważniejsze"byle do jutra" Odpowiedz Link Zgłoś