Gość: Gościoowa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.11.10, 12:47
Prezes coraz bardziej marginalizowanej partyjki, w bastionie, w Stalowej Woli, wezwał do niegłosowania na zdrajców. Jako przykład przywołał syna tej ziemi (do niedawna wybitnego aktywistę PISu) jeszcze urzędującego marszałka Cholewińskiego.
Jest to wezwanie, które powinno dotyczyć nie tylko członków PISu ( w tym przypadku to oczywiste). Lecz jeżeli komukolwiek o innych poglądach politycznych pozostały jeszcze resztki przyzwoitości to również powinien nie oddawać głosu na zdrajcę. Nie jest to tylko ten jeden przypadek. Kolejni zdrajcy (mogą zdradzić kolejny raz, bo mają doświadczenie) to:
- Kiczek dawniej PIS obecnie PO,
- Greń dawniej SLD obecnie PO (ale ponoć się rozmyślił, lecz nie do końca),
- Burek dawniej PSL, PSL Piast, PIS a teraz PO (to klasyczny przykład turysty politycznego),
- Stępień dawniej SLD obecnie PSL,
- Martens dawniej SLD obecnie PSL.
Proszę o wpisywanie kolejnych zdrajców. Nie głosujmy na nich, bo nie wiadomo kiedy znowu zdradzą.