Gość: MarJo IP: *.prz.rzeszow.pl 24.05.04, 12:12 Jakie to trudne a zarazem jakie proste..... Czasem wystarczy tak dużo i tak niewiele...... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: B. Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.pul.tke.pl 24.05.04, 15:02 Masz za sobą jakieś traumatyczne doświadczenie i szukasz wsparcia duchowego, czy zrobiłeś/aś komuś komuś krzywdę i teraz Ci głupio? Rozwiń temat, bo nie wiadomo - pocieszać Cię, czy opieprzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.prz.rzeszow.pl 25.05.04, 12:08 Założyłem ten wątek, ponieważ tak mam za sobą dość dużo traumatycznych doświadczeń. Ale rozwinięcie tego tematu nie jest na "komputer". To moja prywatna sprawa. Ale nie, nie szukam wsparcia duchowego. A już na pewno nie tu, na FORUM. Jeśli już to w modlitwie. Tak, wiara, wiara jest ważna. Dodaje sił. Powiem tylko tyle, nie czynić drugiemu co Tobie nie miłe. Gdyby tak wszyscy postępowali - zycie byłoby o wiele lżejsze . Odpowiedz Link Zgłoś
odpady_selektywne Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... 25.05.04, 12:48 W temacie wątku i tych Twoich nie dokończonych wyznań ciśnie się nieodparcie jedno pytanie: Czy nie jesteś przypadkiem maso? Bo wtedy wyznawanie tej niby prostej zasady trochę przykre dla bliźnich być może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.prz.rzeszow.pl 25.05.04, 14:00 Odpaday selektywne napisał: W temacie wątku i tych Twoich nie dokończonych wyznań ciśnie się nieodparcie jedno pytanie: Czy nie jesteś przypadkiem maso? Bo wtedy wyznawanie tej niby prostej zasady trochę przykre dla bliźnich być może. Maso ?? Nie jestem maso. Dlaczego wyznawanie zasady jest przykre dla bliźnich . Nie rozumiem Cię ??? Odpowiedz Link Zgłoś
odpady_selektywne Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... 25.05.04, 15:41 Bo wtedy jeśli uczynisz innym to, co dla Ciebie byłoby miłe:))), to może okazać się, że niekoniecznie są oni z tego powodu zadowoleni. To, co prawda, tylko takie teoretyczne dywagacje w tym przypadku, ale zwróć uwagę, jak łatwo można wykazać, że wiele z tzw. mądrości ludowych można sobie "w buty wsadzić". A teraz drogie dziatki, pocałujcie misia. Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Zemsta jest..... 25.05.04, 17:03 Jak Kuba Bogu tak.... Dopuki dzban wode nosi..... Gdy cie ktoś puknie w policzek to ..... A zemsta jest rozkoszą bogów !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani od polskiego Re: Zemsta jest..... IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.04, 20:03 > Dopuki dzban wode nosi..... > A zemsta jest rozkoszą bogów !!!!!!!!!! A twoje orty to zemsta za co? Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Re: Zemsta jest..... 25.05.04, 20:24 Gość portalu: Pani od polskiego napisał(a): > > Dopuki dzban wode nosi..... > > > A zemsta jest rozkoszą bogów !!!!!!!!!! > > A twoje orty to zemsta za co? Za panią od polskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Re: Zemsta jest..... IP: *.prz.rzeszow.pl 26.05.04, 08:53 Do Odpadów: Bo wtedy jeśli uczynisz innym to, co dla Ciebie byłoby miłe:))), to może okazać się, że niekoniecznie są oni z tego powodu zadowoleni. To, co prawda, tylko takie teoretyczne dywagacje w tym przypadku, ale zwróć uwagę, jak łatwo można wykazać, że wiele z tzw. mądrości ludowych można sobie "w buty wsadzić". A teraz drogie dziatki, pocałujcie misia. Mnie chodzi o to aby w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu nie krzywdzić innych. To nie są "mądrości ludowe" to jest najważniejsze Boże Przykazanie i nie wiem czy wypada mówić tutaj o "wsadzaniu sobie czegoś do buta". Odpowiedz Link Zgłoś
odpady_selektywne Jeszcze raz na nauki:) 26.05.04, 10:16 Ze znajomości Bożych Przykazań, a już szczególnie tego największego (sic.), to proponuję się jednak podszkolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Dziękuję i pozdrawiam :) IP: *.prz.rzeszow.pl 26.05.04, 12:30 Odpady selektywne napisał:Ze znajomości Bożych Przykazań, a już szczególnie tego największego (sic.), to proponuję się jednak podszkolić. Racja. Najważniejsze Przykazanie brzmi: będziesz miłował Pana Boga Swego, całymi myślami, całą duszą, całym sercem, a bliźniego Swego jak siebie samego. Ale czy, nie można go "streścić" w sposób, który ja zrobiłem. Pewnie nie. Mój błąd, moja wina. Przyznaję. Widzę, że szukasz zaczepki. Ponieważ doszukujesz się w moich "wpisach" samych złych rzeczy. A ja chcę dobrze. Ale jest takie przysłowie: "jak się chce psa (w tym wypadku mnie) uderzy ć - to zawsze się kija znajdzie". I TY go zawsze znajdujesz. Widocznie taki już jesteś. Ja to szanuję. Ale ja się nie dam sprowokować. Dzięki za rady co do nauki, napewno mi się przydadzą. Człowiek uczy się całe życie. Raz jeszcze Ci dziękuję za wszystko, serdecznie Cię pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.04, 20:35 Żałosne. I dziwić się, że świat zachodni chyli się ku upadkowi (moralnie widać już upadł). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:08 dzisiaj rządzą inne prawa - oko za oko,ząb za ząb. a gwałt niech sie gwałtem odciska. i nic tu nie pomogą intelektualno-egzystencjalne dywagacje. nic się nie poradzi na okrucienstwo swiata w jakim zyjemy - zasady są proste - jak ktoś tobie tak ty jemu - "przyjażną dłoń całuj- wrażą - odgryzaj". ludzie ludziom ten los zgotowali a life is brutal and full of zasadskas. Ktos powie że to filozofia dresiarza - a niech sobie gada - ja lubię zapach krwi, prochu i "napalmu o świcie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.04, 18:09 Czyli zatoczyliśmy wielkie koło? Znów człowiek człowiekowi wilkiem? A ja uważam, że zamiast odgryzać wrogą rękę, anlezy modlić się, żeby stała się przyjazną. A i czasem pozory mylą i niby wroga ręka może być najbardziej przyjazną ze wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 20:54 I co - przy tej modlitwie - odsłaniac kark na cios?? Bóg jest bardzo nie rychliwy - choć mówią,że sprawiedliwy :) Przecież teraz w sposob zwielokrotniony sprawdza się "że człowiek człowiekowi wilkiem". Nadszedł czas czas neanderczalczyka, walki o byt. Ten czas mnie przeraża - na wszelki wypadek szczerze kły aby wydać się grożny i nie okazywać słabości. Wam też radzę zastosować tą taktykę!!!!!! Moj pies jak się nawet boi - to grożnie stroszy włos na grzbiecie i odsłania kły!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.04, 22:17 I w ten sposób coraz większa liczba ludzi będzie coraz bardziej brutalna. Poddaje się bombardowana zewsząd hasłami takimi jak Twoje. Podaje się je w bardziej lub mniej zakamuflowanej formie w mass-mediach jako oczywistość. Tworzy się w ten sposób złudzenie, że tak jest na 100%. Poczucie to zresztą wzrosło zwłaszcza od momentu powszechności telewizji. Zaś ludzie, którzy próbują się temu opierać uważani są za naiwnych idiotów - no bo przecież tak jest. A czy faktycznie tak jest bądź z jakiego powodu tak jest? A winić za to wszystko należy taki a nie inny system ekonomiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.prz.rzeszow.pl 27.05.04, 12:29 Osjan napisał: A ja uważam, że zamiast odgryzać wrogą rękę, anlezy modlić się, żeby stała się przyjazną. Zgadam się z Tobą w 100%. Zło dobrem zwyciężaj. Tak wg mnie należy postępować w życiu - i to bez względu na sytuację i czasy w jakiś żyjemy. Wiem to trudne. Mówię to z autopsji, ale moim zdaniem to "jedyna i właściwa droga". Moim największym autorytem z ludzi jest nasz Rodak - Papież. Należy być , starać się - być dobrym jak chleb....... ZŁO DOBREM ZWYCIĘZAJ**** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.04, 13:42 Tak. Jan Paweł II postępuje tak i zresztą nie on jeden na szczęście. Na marginesie: ja nie mam autorytetów:-) Idę przez życie samemu wybierając własne ścieżki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Re: Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...... IP: *.prz.rzeszow.pl 27.05.04, 14:45 A ja mam swoje autorytety, ale także przez życie idę sam, wybieram taką drogę, która w danej sytuacji wg mnie jest drogą optymalną :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Litania do św. Naiwności 27.05.04, 18:32 Gość portalu: MarJo napisał(a): > Osjan napisał: A ja uważam, że zamiast odgryzać wrogą rękę, anlezy modlić się, > żeby stała się przyjazną. > > > Zło dobrem zwyciężaj. Tak wg mnie należy postępować w życiu - i to bez względu > na sytuację i czasy w jakiś żyjemy. Wiem to trudne. Mówię to z autopsji, ale > moim zdaniem to "jedyna i właściwa droga". > Moim największym autorytem z ludzi jest nasz Rodak - Papież. > > Należy być , starać się - być dobrym jak chleb....... > > ZŁO DOBREM ZWYCIĘZAJ**** Swięta Naiwności - Ora pro nobis Swiety Idealisto - Ora pro nobis Swięta Nieskażona Dziewiczości - j.w. św. Nierealisto - zrób nam to samo Sw. Prosta duszyczko - to samo Od obudzenia sie z ręką w nocniku - zachowaj nas Panie Od przebudzenia się i dupnięcia głową w beton rzeczywistosci - j.w. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Litania do św. Naiwności IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.04, 20:10 Bardzo wyrafinowane poczucie humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Do Aresa IP: *.prz.rzeszow.pl 28.05.04, 13:15 Ares napisał: "Swięta Naiwności - Ora pro nobis Swiety Idealisto - Ora pro nobis Swięta Nieskażona Dziewiczości - j.w. św. Nierealisto - zrób nam to samo Sw. Prosta duszyczko - to samo Od obudzenia sie z ręką w nocniku - zachowaj nas Panie Od przebudzenia się i dupnięcia głową w beton rzeczywistosci - j.w. Amen" Bez komentarza . Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Sorki za litanie 28.05.04, 16:22 Q-rcze - Osjan i Marjo - Wy chyba jednak naprawde wierzycie w to co piszecie i owe piekne zasady!!! Szok! Normalny szok!! :-) Aresik - przeprasza, liże po rączkach i odszczekuje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Sorki za litanie IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 19:25 Mama skromne pytanie do Ares/a. Ty jesteś dziewczyną czy chłopakiem? Bo jak Ci odpowiadam to jest "ares19 napisała". A w sumie budujesz zdania jak facet. Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Re: Sorki za litanie 30.05.04, 17:32 Gość portalu: Osjan napisał(a): > Mama skromne pytanie do Ares/a. > Ty jesteś dziewczyną czy chłopakiem? Bo jak Ci odpowiadam to jest "ares19 > napisała". A w sumie budujesz zdania jak facet. I to jest urok forum - mozna być kazdym ,przyjść ,wyjść,"przebrać skórę" W sumie bardzo dobre pytanie !!! :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Tak ja w TO wierzę :))) IP: *.prz.rzeszow.pl 31.05.04, 09:46 Ares napisał : "Q-rcze - Osjan i Marjo - Wy chyba jednak naprawde wierzycie w to co piszecie i owe piekne zasady!!! Szok! Normalny szok!! :-) Aresik - przeprasza, liże po rączkach i odszczekuje !!!" Ares - spoko - nic się nie dzieje :)) A ja , rzeczywiście w to wierzę i mam takie swoje zasady, autorytety..itp. Ale to moja sprawa. Tak żyję, postępuję i tak będę nadal czynił :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJo Re: Tak ja w TO wierzę :))) IP: *.prz.rzeszow.pl 03.06.04, 09:30 Do Osjana - A ja , rzeczywiście w to wierzę i mam takie swoje zasady, autorytety..itp. Tak zasady się ma, a nie w nie wierzy. Ja mam zasady, a wierzę w to, że trzeba być dobrym, bo jak się dobrze postępuje, to wówczas owo dobro do nas wcześniej czy później wraca. W to wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Tak ja w TO wierzę :))) IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 10:33 A ja w to nie wierzę, tylko to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osjan Re: Sorki za litanie IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 19:09 W zasady się nie wierzy. Albo się je ma albo nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Re: Sorki za litanie 01.06.04, 16:27 Gość portalu: Osjan napisał(a): > W zasady się nie wierzy. Albo się je ma albo nie ma. "A koń jaki jest każdy widzi" A ja mam soje zasady i poglądy - i z reguły się z nimi nie zgadzam!! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś