Gość: 44
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.11.11, 21:03
w PRL było tak samo, tylko nazwa inna, kiedyś ochrona PZPR i zmowa milczenia, teraz ochrona złodziejstwa.Całkowicie niemożliwe jest,by policja była siłą układu, siłą kościoła czy partii, lub gangu oraz złodziei.Jedyna miejsce w prawie dla policji to ochrona prawa, a nie kłamstwa i osób, zastraszanie i izolacja opinii i niezadowolenia z pracy policji i działania gangów.To taki konglomerat dębicko-tarnowski, na zasadzie wspólnych cech, powiązania.W Dębicy zawsze jest chuligaństwo na ulicy, zawsze jest niebezpiecznie na ulicy, zawsze jest łapówkarstwo i prześladowanie, w sklepach zawsze oszukują( i likwidują te sklepy).Prawda jest niepodważalna niczym, to naprawdę przykre miasto, i byłoby jeszcze przykrzejsze, gdybym go nigdy nie widział.