Gość: ~P
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.06.04, 00:54
Kocham moja zone i nigdy jej nie zdadzilem, ale pragne inna kobiete. To jest
silniejsze odemnie. Ciagle o niej mysle i nie moge przestac. Jest taka
seksowna, zmyslowa. Staram sie jej unikac i o niej nie myslec, ale pracujemy
w jednej firmie wiec czasem sie widujemy> Po takim spotkaniu pragne jej
jeszcze mocniej. Co robic? Ile czasu potrzeba zeby mi przeszlo? Czy ktos mial
podobny problem?
Dorotko zrob cos zebym o tobie nie myslal!