Gość: dr house
IP: 62.93.54.*
04.02.12, 12:38
Redaktorze Gernand! Na Pana miejscu, skupiłbym się na tym, że Prezydent tzw. "stolicy innowacji" nie ma już kompletnie nic do zaproponowania 180-ciu tysiącom obywateli tego miasta. I o tym należy pisać, o ile wzrosło zadłużenie miasta i na jakie duperele przeznaczono setki milionów, które spłacać będą kolejne 2 pokolenia. O niemocy urzędników, wystraszonych o swój stołek lub bojących operatywki dziadka Tadka (w tym to staruszek jest krzepki jak na swoje lata).
Jeśli zaś Ferencowi tak bardzo zależy na mieszkańcach Malawy (choć podobno raczej na Radnych z Malawy), niech wystartuje na wójta gminy Krasne i będzie miał wtedy pełne prawo robić z Malawą lub całą gminą co tylko zechce: połączyć się z Rzeszowem, połączyć się z Łańcutem, a jak wizja będzie dalekosiężna, to utworzyć po zachodniej stronie Rzeszowa, kolejną dzielnicę królewskiego miasta Krakowa.