Dodaj do ulubionych

Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa".

IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.12, 21:28
Proponuję nauczyć kultury wszystkich trąbiących bez powodu głupków za kierownicą, którym brakuje cierpliwości i kultury poprzez jazdę ściśle wg przepisów. Te, jak wiadomo, ze zdrowym rozsądkiem mają często niewiele wspólnego więc myślę, że takie - zgodne z prawem - spowolnienie i jazda 30 albo 40 km/h skutecznie utemperuje ich "miszczoski" temperament.
Obserwuj wątek
    • Gość: kiero Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.12, 21:36
      używanie klaksona świadczy o kulturze osobistej kierowcy, trąbi - cham. Na chama tylko kodeks drogowy w zakresie przepisów o używaniu sygnałów dźwiękowych, bo inne argumenty nie przemówią, to nie człowiek na poziomie.
    • Gość: x Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 13:26
      Celowe spowalnianie jazdy nie jest zgodne z prawem.
      • Gość: henryk Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.ostnet.pl 26.05.12, 14:33
        Trąbienie bez powodu też jest zabronione. A więc przytrzymajmy nerwowego chama do następnego światła.
        • Gość: z Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 16:58
          Nie popieram trąbienia na ślimaków ani spowalniania.
          Na agresję agresją to nie jest metoda.
          Czy nie łaska jeździć dynamicznie (i oczywiście zgodnie z przepisami) i nikogo nie prowokować i wzajemnie sobie nie szkodzić?
          • Gość: kk Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.firepunch.net 27.05.12, 13:36
            I oby takie wypowiedzi ("z") były kwintesencją wszystkich debat i akcji na temat poruszania się po Rzeszowie.
            • Gość: mj Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.12, 13:59
              prędkosc prędkościa, ale apeluję: używajcie kierunkowskazów zanim wykonacie manewr - to usprawni ruch, bo da informację jadącym za Wami.
              • Gość: PEPE ZANIM go wykonacie...:P IP: *.krak.tke.pl 30.05.12, 16:19
                Włączanie kierunkowskazu w momencie skrętu nie ma już większego sensu...:P

                Gość portalu: mj napisał(a):
                > prędkosc prędkościa, ale apeluję: używajcie kierunkowskazów zanim wykonacie manewr
                > - to usprawni ruch, bo da informację jadącym za Wami.
        • Gość: Stefan Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.dynamic.mm.pl 30.05.12, 15:09
          Henryk odstaw te swoją Syrenke na złom i zacznij jeździć autobusem. Powoli, ostrożnie i pikawa ci nie siądzie od nadmiaru emocji. Swoją droga w innych miastach na świecie kierowca po skończeniu 60 lat jak odda prawo jazdy to dostaje od miasta darmowy bilet na MPK dożywotnio. Panie Bździągwa od transportu pomyśl pan o tym.
    • lupus1020 Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 27.05.12, 14:25
      To pewnie jakaś baba pisała. Wam się k...a wydaje że jak jedziecie wolno to nie stwarzacie zagrożenia. Człowiek jedzie 80 km/h Witosa a tu paniusia chce się wbić z Langiewicza i "myśli" - dopiero jak jestem 20 m za nią to decyduje się jechać - oczywiście wolno, bo wolno to bezpiecznie w jej mniemaniu. Dobrze że lewy pas był wolny. Lusterka nie służą do przeglądania się. Nauczcie się ruszać na światłach - na wielu skrzyżowaniach zielone pali się 5-10 sekund, i jak takim pajacom zajmuje 5 sekund znalezienie biegu to wiadomo że mało kto zdąży przejechać.
      • Gość: olo Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.12, 14:41
        Ooo i odezwał się rzeszowski pro-driver co to znaków drogowych nie zna i nie wie co to znaczy jak na białym okręgu z czerwoną obwódką widnieje liczba 70. Ot typowy rzeszowski dureń ...
        • Gość: z Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 18:12
          Jak pouczasz, to chociaż sam się doucz.
          W Polsce obowiązuje 10km/h tolerancji, więc w miejscu ograniczenia do 70km/h jazda 80km/h jest jak najbardziej zgodna z przepisami.
          Dodatkowo prędkościomierze w samochodach zawyżają o około 10 km/h (mój licznik według danych z GPS zawyża o 7 km/h), więc w miejscu ograniczenia do 70km/h mogę mieć 87km/h na liczniku i będę się mieścił w limicie.
          • Gość: ausfart Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.play-internet.pl 27.05.12, 18:22
            gościu,Z, twoja głupota jest porażająca,typowy pierdzielnięty pustym worem po mące zza węgła cep!!!!! na dodatek nieumiejący rozumieć to co czyta.tolerancja dla takich bęcwałów =O.
          • Gość: dd Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.rzeszow.mm.pl 27.05.12, 18:26
            Nie ma żadnej tolerancji. 70 to 70. Może mandatu i punktów nie dostaniesz ale i tak jazda powyżej limitu jest wykroczeniem. No ale ty to pewnie typowy polaczek - jak mu się na ryj kagańca nie założy, nie dopieprzy kary to nie zrozumie i będzie pieprzył bez sensu o jakieś tolerancji. Brak finansowej kary nie znaczy że można przekraczać prędkość. Jakby tam miało by 80 km/h to by było.
            A co do prędkościomierza to różnie bywa i zależy od paru czynników. Jeden zawyża o 5 a drugi o 2 km/h.
          • Gość: olo Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.12, 18:57
            A który to punkt kodeksu drogowego o Wielki Pro-driverze mówi o 10km/h tolerancji?
            • zigzaur Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 31.05.12, 10:37
              Wszędzie, gdzie się coś mierzy, jest tak zwana dokładność pomiaru czyli błąd przyrządu pomiarowego, który jest nieunikniony i wynika z cech konstrukcyjnych przyrządu.
              Wg europejskich przepisów homologacyjnych dokładność pomiarowa samochodowego szybkościomierza wynosi 10 % wskazania plus 4 km/h. Zatem dla wskazania 70 km/h błąd pomiaru wynosi 7 + 4 = 11 km/h. Z tym, że jest to zawsze odchyłka w dół czyli samochodowy szybkościomierz nie może zaniżać wyniku pomiaru lecz tylko zawyżać go. Jeśli zatem szybkościomierz wskazuje 70, to faktycznie jedziemy z prędkością od 59 do 70 km/h.
              Podobnie jest z dokładnością pomiaru policyjnych przyrządów do pomiaru prędkości.
              I tutaj zastosowanie ma złota zasada postępowania karnego: wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Zatem od wartości wskazania policyjnego przyrządu odjąć należy maksymalny uchyb pomiaru.

              Dziękuję za uwagę.

              PS. Nie ma Kodeksu Drogowego. Jest ustawa Prawo o Ruchu Drogowym.
              • Gość: . Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.rzeszow.mm.pl 31.05.12, 16:55
                1. Z twojego wpisu na temat błędów aparatury pomiarowej i zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego wynika jedynie, że zwiększając prędkość pojazdu o wartość błędu nie będziesz ukarany. Nie oznacza to, że nie łamiesz przepisu. W tym względzie tolerancji nie ma.
                2. Kodeksem drogowym nazywa się potocznie zbiór przepisów dotyczących ruchu drogowego - tym ustawę prawo o ruchu drogowym, wraz z przepsami wykonawczymi.
      • Gość: bvc Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.rzeszow.mm.pl 27.05.12, 18:46
        trzeba było jechać 70km/h - tak tam stoi na znakach.
        po 2 - jeszcze nie widziałem nikogo kto by szukał biegu 5 sekund. Za to o takich jak ty jest taki żarcik: co to jest milisekunda? - to jednostka czasu równa okresowi jaki upływa pomiędzy zapaleniem się zielonego światła i klaksonem nerwowego głupka z tyłu.
        3 - nie popieram co do zasady ślamazarnej jazdy; wnerwiają mnie tylko typy, które nie pojmują że publiczne drogi to nie tor rajdowy i że różni ludzi się po tych ulicach poruszają, także starsi i inwalidzi, w tym mój 80 dziadek na przykład :-). Domagam się dla nich tylko trochę szacunku. Należy ten fakt przyjąć do wiadomości i nie trąbić na mniej "rajdowych" kierowców jak ostatni niezrównoważony głupek. Ktoś kto nie umie powstrzymać negatywnych emocji na wodzy powinien zwrócić prawo jazdy. A za takich uznaje baranów co nerwowo mrugają światłami, wymachują rękoma i trąbią po chamsku.
        • lupus1020 Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 28.05.12, 00:48
          Tak jak napisał "z", według nowych przepisów obowiązuje tolerancja do 10 km/h. I kto tu jest nieudoczny. Jak masz ograniczenie do 70 to możesz jechać 80. Nie widziałeś żeby ktoś 5 sekund szukał biegu? 2 dni temu skrzyżowanie Witosa/Langiewicza - przejechały 3 samochody, w tym 2 już na czerwonym bo pierwszy z nich był łaska ruszyć dopiero na pomarańczowym - przespał całe zielone (a tam zielone nie świeci się długo) i właśnie szkoda że nikt na niego nie zatrąbił.
          • lupus1020 Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 28.05.12, 00:50
            I nie wyciągaj wniosków że ja szaleję po mieście, nigdy nie przekraczam 80 km/h, w cywlizowanym świecie powyżej 100 km/h jeździ się tylko po autostradach i innych drogach szybkiego ruchu, to że u nas ich nie ma to już inny problem.
          • wielki_walec_drogowy Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 28.05.12, 07:28
            Znać przepisy, a je rozumieć, to w niektórych przypadkach znaczna różnica...
            • Gość: z Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 07:44
              Jeszcze a propos tolerancji ograniczeń prędkości.
              Fotoradary z reguły mają ustawioną tolerancję na 20km/h (czysta ekonomia, bo nie opłaca się zapychać pamięci drobnymi przewinieniami, gdyż na większych zarobia się więcej z mandatów).
              Uwaga: nie dotyczy to Straży Miejskiej.
              Oni zadowolą się nawet ochłapami.
              W Boguchwale na 201km (8 słupek) przenośny fotoradar straży wiejskiej już pstryka przy 71 km/h (ograniczenie do 50km/h).
              • Gość: z Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 07:45
                Przejęzyczenie.
                Miało być, że pstryka już przy 61km/h.
              • Gość: . Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.rzeszow.mm.pl 28.05.12, 07:48
                Boguchwała to miasto, więc i straż chyba jest miejska?
          • Gość: bvc Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.rzeszow.mm.pl 29.05.12, 20:52
            tolerancja o której piszesz dotyczy tylko i wyłącznie tego, że za przekroczenie prędkości o 10 km/h nie dostaniesz punktów karnych i mandatu. Nie oznacza to jednak tego, że można po prostu jechać 80 km/h. Inaczej mówiąc - brak kary nie powoduje, że wykroczenia nie ma (choć pewnie dla niektórych tak jest). Założę się, że te 10 km/h miało by znaczenie w przypadku wypłaty odszkodowania lub w razie wypadku.
          • sceptyk31 Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 31.05.12, 13:55
            Niestety nie doczytałes przepisow do końca. Te sławetne 10 km/h tolerancji dotyczy wyłącznie fotoradarów. A policjant, ITD i SG może Cie ukarać nawet wtedy gdy przekroczysz prędkośc o 1 km/h
            • sceptyk31 Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". 31.05.12, 14:05
              Spowalnioanie ruchu jest równie idiotyczne jak i trąbienie. Warto wiedzieć, że każdy z nas ma troche inne predyspozycje i jesli je zna, to jeździ mniej lub bardziej dynamicznie, najważniejsze żeby w zgodzie z przepisami. A co do rzeszowskich "asów" kierownicy - dziś około 9,40 na skrzyzowaniu Sikorskiego i Strażackiej w kierunku Białej na czerwonym stało przede mna dwa samochody - pierwszy jakis starszy model a jako drugi wypasiona bryka koloru czarnego RZ-... z litości dalej nie napiszę. I gdy zapaliło sie zielone ten pierwszy w lekko złomowatym autku ruszył w porę, za to ten z tej bryki może po 5 sekundach zauważył zielone i ruszył prawier z piskiem opon czyli "dynamicznie , szybko dopędził tego pierwszego przy okazji przekraczając niewątpliwie dozwoloną prędkość. Nagminne w Rzeszowie jest niestety włączanie sie do ruchu przed nadjeżdżającym pojazdem, często przed ciężarowymi co może byc nieobliczalne w skutkach. Może więc wymyślający co raz to nowe "akcje" zamiast tkwić w internecie, poczytaja przepisy ? Najlepiej ze zrozumieniem. Bo i trabienie i spowalnianie to wykroczenia .
      • Gość: patrol KMP Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 21:08
        dojeżdżając do skrzyżowania należy zachować szczególną ostrożność co w specyficznych warunkach może przełożyć się na zastosowanie mniejszej prędkości niż dozwolona, nawet (grubo) poniżej 50 km/h. 80 km/h w żadnym wypadku niedopuszczalne.
        • Gość: PEPE Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.krak.tke.pl 30.05.12, 16:22
          To jeszcze dobrze by było sprecyzować co oznacza termin "dojeżdżanie do krzyżowania", bo odnoszę wrażenie, że niektórzy zaczynają "dojeżdżać" już w momencie wyjazdu ze swojego parkingu...:P
    • Gość: miszczu Re: Rzeszowska akcja "Przyblokuj nerwusa". IP: *.rz.izeto.pl 30.05.12, 17:44
      wszystkim miszczuniom kierownicy bez wyobraźni życzymy powodzenia - nie takeście miszcze jak się wam wydaje

      proponuje wszystkim co się wypowiadają w wątkach o jeździ o dopisywanie ile kto ma lat i ile miał wypadków, stłuczek - tak to każdy może udawać miszczunia na komputerze

      • Gość: xyz wsiowe rajdowce IP: *.play-internet.pl 31.05.12, 14:08
        wpada w miasto taki jeden z drugim - z reguły RRS,RSR, RLA, RLE, RZE i od razu sobie myśli że w ostre starty będzie się na światłach bawił. Nie myśli taki gnój , że mimo zielonego - karetka lub policja może gnać na sygnale przez czerwone, albo jakiś zapity przechodzień wali na przejściu bo kolorów nie rozróżnia.
        Tak-samoż taksówkarzom i innym parówkożercom - nasze stanowcze NIE.
        Będę startował na zielonym jak mi się podoba - a kto ma inne zdanie - Pozdrowienia środkowym palcem przesyłam :) ,,I,,
        • Gość: PEPE to teraz pojechałeś...:))) IP: *.krak.tke.pl 31.05.12, 14:12
          Pokaż mi taksówkarza, który "w ostre starty będzie się na światłach bawił..." :)))
          Ja takiego nie widziałem... :P

          Gość portalu: xyz napisał(a):
          > Tak-samoż taksówkarzom i innym parówkożercom - nasze stanowcze NIE.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka