Prawo oblężone

22.06.04, 20:40
Maturzyści wybierają modne kierunki, a potem są rozczarowani, ze nie zostali
przyjeci. Korzystaja na tym szkoły prywatne. Kto nie dostanie sie na
bezpłatny Uniwersytet Rzeszowski na prawo, pójdzie na ten kierunek w Wyższej
Szkole Administracji i Zarzadzania.
    • Gość: Joaśka Re: Prawo oblężone IP: 82.177.98.* 22.06.04, 21:41
      Życzę powodzenia kandydatom, ze średnią niższą niż 6.0 ;-)...a tym ze średnią
      6.0 permanetnego spełniania prawniczych marzeń w trakcie kolejnych 5 lat ;-)
      • Gość: Eli Re: Prawo oblężone IP: 82.177.97.* 22.06.04, 23:13
        W informatorze o rekrutacji na prawo UR można się dowiedzieć, że termin
        składania papierów na studia dzienne to 18 czerwiec, a na zaoczne chyba 20
        lipiec. Te 2000 tysiące to na dzienne, czy zaoczne. Chyba jest różnica.
        A kierunek jest oblegany chyba nie z powodu swej popularności i renomy. Ponoć
        ledwo warunkowa ocenę otrzymał od komisji sprawdzającej.
        A swoja droga Ur umie kasować kaskę - każdy kandydat musi wpłacić 80złociszy
        razy 2000 to daje niezły dochód.
        Przy konkursie świadectw nie trzeba płacić egzaminatorom.
        • Gość: Arti Re: Prawo oblężone IP: *.rzeszow.mm.pl 23.06.04, 00:22
          Tak , to prawda ze ocena była niska ,a le jakiej oceny byś się spodziewał od
          komisji akredytacyjnej po placówce edukacyjnej która funkcjonuje niecałe 3
          lata , poza tym nie dostał zbyt wysokiej oceny , ale był jako jedyny z
          wydziałów wyróżniony za doskonałe gospodarowanie pieniędzmi , ponieważ na
          wszystkich wydziałach fifnanse są na minusie , prawo jako jedyne jest na plusie
          i za te pieniądze miało wyremontować zabytkowy budynek przy ulicy grunwaldziek
          i mimo ze sam sobie te pieniądze wypracował , to inne wydziały te
          pieniądze "pożyczyły" jako że to niby wspólna kasa całego uniwerku i
          roztrwoniły bo nie widać by zostały wydane na jakiś ambitniejszy cel ....
          • Gość: Eli Re: Prawo oblężone IP: 82.177.97.* 23.06.04, 14:35
            "Placówka" działa lat kilkadziesiąt, 3 lata jest w strukturze UR. Nie naginaj
            faktów. Po drugie gospodarowanie pieniędzmi na tym wydziale odbywa sie w ten
            sposób, że ma się tłumy zaocznych, którzy płacą niemała kasę. I chyba jest ich
            tyle samo (albo nawet więcej) niż dziennych. Poza tym zdziera sie od wszystkich
            kasę za wpisy warunkowe, powtarzanie roku, rekrutację itp. Może wiesz, jaki
            procent studentów zdaje rzym lub cywila lub karne w sesji.
            A błysnęli prawnicy jeszcze kiedyś takim pomysłem, żeby żadać wpisowego 300zł.
            Ale na szczęście ta bzdura nie przeszła.
            Tak mniej więcej prawnicy wypracowują swoje dochody, tzw. zyski, z których sa
            dumni. Ciekawe czy mając takie dochody utrzymają czesne dla zaocznych na
            ubiegłorocznym poziomie ( a może trochę obniżą).
            I ostatnia sprawa: dlaczego jest tak kiepsko z kadrą, skoro jest tak super
            finansowo.
          • Gość: alek Re: Prawo oblężone IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 18:33
            tak, to napewno spisek uj i kilku konkurencyjnych uniwersytetów, celowa robota
            chcą skończyć rzeszów, przecież tutaj są takie wybitne autorytety prawnicze,
            taka wspaniała kadra, poziom jest najwższy w kraju, studenci najlepsi z
            najlepszych i etc.
            kto chce wierzyć w te bzdury niech wierzy, prawda jest taka,ze to jagorsze
            badziebie od tatr po bałtyk, bez większych problemów papier można tam sobie
            wyrobić, pod warunkiem że zna siękogo trzeba
            prawo rzeszów to dno, i nie p...głupot
            • Gość: danke Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 24.06.04, 21:46
              wreszcie konkretny wpis trafiający w samiusieńkie sedno sprawy
              heeeh ...powiedzmy to głośno raz jeszcze prawo ur ? pomyłka dla pomylonych ...

              o owczym pędzie tudzież baranim redyku już wspominałem ,więc nie będę się
              powtarzał ...

              palestranci :-))))
              • Gość: pp Re: Prawo oblężone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 20:59
                znalazł sie "specjalista". Pozdrowienia dla LIZUSÓW na UJocie...
            • giraff Re: Prawo oblężone 02.09.04, 23:19
              Gość portalu: alek napisał(a):

              > tak, to napewno spisek uj i kilku konkurencyjnych uniwersytetów, celowa
              robota
              > chcą skończyć rzeszów, przecież tutaj są takie wybitne autorytety prawnicze,
              > taka wspaniała kadra, poziom jest najwższy w kraju, studenci najlepsi z
              > najlepszych i etc.
              > kto chce wierzyć w te bzdury niech wierzy, prawda jest taka,ze to jagorsze
              > badziebie od tatr po bałtyk, bez większych problemów papier można tam sobie
              > wyrobić, pod warunkiem że zna siękogo trzeba
              > prawo rzeszów to dno, i nie p...głupot
              mysle,ze zupelnie nie masz racji.Fakt,ze to bardzo mloda uczelnia nie oznacza
              wcale,ze jest najgorsza w kraju i wszystko mozna miec za kase.Nie wiem czy
              wiesz ale prawo w Rzeszowie ma dlugoletnia tradycie i konczac ta uczelnie mozna
              odniesc sukces w zyciu zawodowym.Zeby zdac egzamin z cywila, karnego, rzymu
              itd. naprawde trzeba poswiecic duzo czasu na nauke.Napisz czemu masz takie
              krytyczne zdanie na temat tej uczelni i na jakiej podstawie sobie je
              wyrobiles,jestem ciekawa
              • Gość: student Re: Prawo oblężone IP: 81.15.189.* 03.09.04, 10:22
                Zeby zdac egzamin z cywila, karnego, rzymu
                > itd. naprawde trzeba poswiecic duzo czasu na nauke

                Kiedyś gdy prawo cywilne wykładał prof. Wójcik rzeczywiście trezba było
                poświęcić masę czasu na naukę, ale teraz gdy części ogólnej i rzeczowej uczy
                specjalistka od prawa rolnego, a zobowiązań, spadków i rodzinnego ksiądz, który
                nawet nie wymaga zobowiązań na egzaminie bo jak sam mówi on tego nie umie, to
                wystarczy tydzień i ma się zdane. Niesety wydział prawa w Rzeszowie w chwili
                obecnej nie może zbyt dużo zaoferować studentowi.
                • Gość: byla studentka Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 05.09.04, 23:51
                  U prof Wojcika to roznie bywalo z tą zdawalnoscia egzaminow. Ulewal i obrazal
                  wszystkich, a ludzie sie cieszyli, ze to niby wysoki poziom trzyma.
                  Czy to, ze dany profesor stawia paly 95% zdajacym oznacza wysoki poziom?
                  Czy to o to chodzi???
                  A jak sie komus nie podoba w Rzeszowie, to jaki problem, zawsze mozna sie
                  przenisc na inny uniwersytet.
                  • Gość: student Re: Prawo oblężone IP: 81.15.189.* 06.09.04, 01:57
                    Nie chodzi o zdawalność na egzaminie tylko o wiedzę wykładającego.
                    • Gość: była studentka do studenta IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 06.09.04, 10:13
                      Czy Ty jako student masz podstawy do wydawania i oceniania ludzi, te studia
                      skonczyli z powodzeniem jakis czas temu ? Ty jestes jeszcze studentem, a oni od
                      mgr do gory z tytułami naukowymi ...
                      • Gość: student Re: do studenta IP: 81.15.189.* 06.09.04, 12:51
                        Tytuł naukowy to nie wszystko, jak już wcześniej napisałem najważniejsza jest
                        wiedza prowadzącego. A poza tym nikogo nie wydałem, koleżanka ma chyba jakieś
                        problemy z poprawnym formułowaniem zdań, bo to co koleżanka napisała w ostanim
                        poście nie jest poprawne, ani gramatycznie, ani stylistyczne. Pozdrawiam.
                        • Gość: była studentka Re: do studenta IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 06.09.04, 15:24
                          Kolezanka (nie twoja zreszta) ma sie zdecydowanie dobrze, gorzej przedstawia
                          się sprawa z przeslaniem postów na ów forum, stad to zamieszanie.
                          A Ty, szanowny młody człowieku , sam sobie zaprzeczasz, skoro pierwotnie
                          powołujesz się na autorytety naukowe z prof. przed nazwiskiem, a pózniej
                          piszesz, ze to nie tytuł naukowy jest najwazniejszy, tylko wiedza, ktorą się
                          dysponuje...
                          Dosc szybko zmieniasz poglądy, albo tak szybko ewaluujesz ... pozdrawiam i ja.
                          • Gość: student Re: do studenta IP: 81.15.189.* 06.09.04, 17:30
                            Nie powoływałem się na autorytety naukowe. Opisałem jedynie sytuację prawa
                            cywilnego na wydziale prawa i wspomniałem prof. Wójcika jako osobę, która
                            posiadała odpowiednią wiedzę i był to jedyny profesor o jakim wspomniałem. Tak
                            więc nie ma mowy w moim przypadku o powoływaniu się na autorytety naukowe. A
                            koleżanka (nie moja zresztą) najwyraźniej widzi w moich postach rzeczy, których
                            tam nie ma. Jeśli chodzi o poglądy to tak szybko ich nie zmieniam. Pozdrawiam.
                            • Gość: byla studentka Re: do studenta IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 06.09.04, 18:31
                              Czyli z tego wynika ze prof Wojcik to nie autorytet?
                              Hmmmmm, pozdrawiam ...
                              i wole sie juz nie narazac jakie wnioski wyciagam z postów kolegi (nie mojego,
                              jak podkresla ;)! ), ale swoje sobie myslę ...

                              PS a kolega to jeszcze studiuje na UR ? tak z ciekawosci i bez zlosliwosci
                              pytam...
                              • Gość: student Re: do studenta IP: 81.15.189.* 06.09.04, 20:33
                                Nigdy nie powiedziałem, że prof. Wójcik nie jest autorytetem. Koleżanka jedynie
                                użyła liczby mnogiej mówiąc o autorytetach, kiedy ja wymieniłem jedynie prof.
                                Wójcika - czyli należało użyć liczby pojedynczej. Każdy może myśleć to co chce,
                                ja jedynie uważam, iż kadra, która obecnie wykłada niestety nie jest tak dobrze
                                wykwalifikowana jak ta, która była jeszcze np. 2 lata temu. Gdyby koleżanka
                                nadal była studentką najprawdopodobniej doszłaby do takich samych wniosków co i
                                ja.
                                P.S. Tak, nadal jestem studentem.
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: byla studentka Re: do studenta IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 06.09.04, 21:40
                                  a kolega u kogo zdawal cywila?
                                  • Gość: student Re: do studenta IP: 81.15.189.* 06.09.04, 23:40
                                    U mnie na drugim roku prawo cywilne miał prof. Wójcik, a na trzecim dr Gawlik.
    • Gość: maciek s pedag. Re: Prawo oblężone IP: *.enformatic.pl 23.06.04, 14:02
      chory pomysł z konkursami świadecte najlepiej zatem skończyc jakies zapyziałe technikum albo liceum gdzie nic sie nie robi i ma same 5
      • Gość: danke Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 23.06.04, 14:41
        ludzie ...czy wyście już do reszty ochujeli ?

        na co wam to prawo !? skąd ten pęd ? jeszcze na tej uczelni ...

        ruszcie głowami ,tak wszystkich pasjonuje ślęczenie nad najnudniejszym
        w świecie i w ogóle nie rozwijającym badziewiem ???
        a może marzą wam się miliony $ po studiach ? powodzenia ...

        no tak po co myśleć ,inni to zrobią za mnie ,a ja się tylko podczepie do
        korowodu błaznów ...
        • Gość: Student prawa Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 23.06.04, 22:46
          Nie masz racji, to zawód z przyszłością, trzeba tylko dobrze sie do niego
          przygotować.
          • Gość: danke Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 23.06.04, 23:26
            ...a Polska to piękny ,wspaniale rozwijający się kraj w sercu Europy ,miodem
            i mlekiem płynący ,w którym przed młodymi ludzmi rysują się szerokie
            perspektywy sukcesu ,kariery zawodowej i życia w dobrobycie ,mam rację ?

            :-)))
            • Gość: Student prawa Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 24.06.04, 15:22
              Kpiny zostaw dla siebie. Ja i wielu moich kolegów wiemy, czego chcemy od życia.
              Nie wystarczy być byle jakim prawnikiem z dostatem na dyplomie. To tacy potem
              płaczą, że ich nikt nie chce zatrudnić!
              • Gość: pr Re: Prawo oblężone IP: *.enformatic.pl 25.06.04, 17:24
                jasne, trzeba miec jeszcze kogos kto pchnie na aplikacje :)
                Chyba po to sie studiuje prawo
                • Gość: Młody prawnik Re: Prawo oblężone IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 18:46
                  Trzeba tez znać język obcy, najlepiej angielski, i wtedy można pracować w
                  firmie, która ma kontrakty zagraniczne..
                • Gość: xyz Re: Prawo oblężone IP: 81.15.189.* 19.07.04, 12:56
                  Tak sobie tlumacz. Jest to wlasnie typowy przyklad nieudacznika, ktoremu nic
                  sie nie udaje i wine zrzuca na to ze inni maja znajomosci. Wez sie do roboty!
                • giraff Re: Prawo oblężone 02.09.04, 23:27
                  Gość portalu: pr napisał(a):

                  > jasne, trzeba miec jeszcze kogos kto pchnie na aplikacje :)
                  > Chyba po to sie studiuje prawo
                  niekoniecznie ktos cie musi pchac!!!!!!!!!!!!! Niektorzy dostaja sie sami,bez
                  kasy i znajomosci!!!!!!!! UWIERZ
                  • Gość: dollores Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 03.09.04, 10:03
                    G I R A F F !!!!!!!!!

                    Wreszcie ktos tu dobrze gada!

                    Pozdrawiam Cię!
    • Gość: maniek Co oni znów pieprzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:02
      Jeszcze miesiąc składania podań? Chyba na zaoczne, bo na dzienne już zakończona!
      • Gość: danke Re: Co oni znów pieprzą? IP: *.man.rsk.pl 24.06.04, 18:17
        hoho wiemy czego chcemy hoho wiwat yuppies z ...URu (:-D) ...chyba kolega
        zapomina ,że wybrał drogę edukacyjną i następnie ewentualną ścieżkę
        zawodową ,na której delikatnie mówiąc ...nie wszystko zależy od twoich
        chęci ,ambicji czy zdolności ...
        • Gość: Bezrobotny mgr Re: Co oni znów pieprzą? IP: *.gw.intertele.pl 25.06.04, 14:40
          Gdyby nie było bezrobotnych absolwentow prawa, to student miałby rację. Ale są
          i to z dobrymi dyplomami.
          • Gość: Bezrobotny mgr Re: Co oni znów pieprzą? IP: *.gw.intertele.pl 26.06.04, 08:37
            Danke ma rację, przy aplikacjach zaczyna sie horror.
            • Gość: Maturzystka Re: Studia zaoczne IP: *.man.rsk.pl 27.06.04, 21:42
              A ile jest miejsc na studiach zaocznych?
              • Gość: Maturzystka Re: Studia zaoczne IP: *.man.rsk.pl 28.06.04, 07:47
                Ile wynosi czesne na studiach zaocznych na prawie?
                • Gość: Naukowiec Re: Studia zaoczne IP: 62.93.43.* 28.06.04, 09:07
                  Od czego masz strone internetową UR?
    • Gość: maniek Re: Prawo oblężone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 09:53
      No nieźle. Miałem 5 z Histy, 4 z WOS-u, 6 z polskiego i mnie nie przyjęli...
      Fuck! :)
      • Gość: Tam91 Re: Prawo oblężone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 11:05
        A nie weisz jakie oceny trzeba bylo miec zeby zostac przyjetym??
        • Gość: maniek Re: Prawo oblężone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:49
          Nie, nie wiem. Zresztą ci nieprzyjęci i tak będą wszystko zwalać na
          łapówkarstwo ;)
          • Gość: absolwentka UR Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 28.06.04, 22:45
            Prawo to podstawa jezeli chodzi o Podkarpackie kierunki ! Sama konczylam i
            bardzo sobie chwale! Mam prace, i bardzo mile wspomnienia z czasow studenckich!
            Pracuje z absolwentami roznych uczelni prawniczych w Polsce i wcale nie uwazam,
            ze sa jacys wybitni. A ja zawsze podkreslam, ze jestem absolwentem Uniwersytetu
            Rzeszowskiego i jestem z tego dumna! Pozdrawiam Wszystkich tych, którzy zycza
            dobrze dla Wydzialu Prawa UR.
            • Gość: Student prawa Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 28.06.04, 23:16
              To przykład, że można robic kariere i po UR.
              • Gość: flejtuch Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 29.06.04, 01:38
                wszelkie statystyki wskazują ,że karierę można spokojnie robić bez powoływania
                się na "autorytet" URu czy jakiejkolwiek tego typu "uczelni" hehe ...

                z URem łatwiej ?
                wątpie ...
                • Gość: Prawnik Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 29.06.04, 22:50
                  Gwarancja sukcesu: dobry dyplom, aplikacja i praca w renomowanej
                  kancelarii .Jak to zrobić? Recepta jest indywidualna.
                  • Gość: Maturzystka Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 01.07.04, 21:49
                    I po marzeniach...Nie dostałam się. A na świadectwie miałam wiekszość piątek.
        • Gość: assassin Re: Prawo oblężone IP: *.pl 14.07.04, 21:32
          coby sie dostac na prawo na UR dzienne cz miec bylo conajmniej:
          5 i 6 z histori i WOS w dowolnej kolejnosci
          5,0 z matury ustnej i pisemnej z j. polskiego
          5 z czesci pisemnej przedmiotu wybranego

          mialem 4,5 z polskiego i sie nie dostalem :)
          • Gość: ja Re: Prawo oblężone IP: 213.25.159.* 15.07.04, 12:48
            ha ja też się nie dostałam choć moja srednia z matury to 5.0 i 5 z wosu i
            historii widac wyraźnie ze to za mało ha pozdrawiam tych co się dostali
            • Gość: Maturzystka Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 20.07.04, 22:05
              Powiedzieli mi że trzeba mieć średnią powyżej piątki. Mało kto ma same 6 i 5.
              • regionalista Re: Prawo oblężone 24.07.04, 14:32
                Gość portalu: Maturzystka napisał(a):

                > Powiedzieli mi że trzeba mieć średnią powyżej piątki. Mało kto ma same 6 i 5.
                Przy konkursie świadectw i prawie tysiącu podań około setki kandydatów mogło
                miec takie oceny.
                • Gość: gość Re: Prawo oblężone IP: *.pl 04.08.04, 16:01
                  okazało się, że prawie połowa ludzi, którzy dostali się w pierwszej turze na
                  Prawo-dzienne zrezygnowało z nich. Na ich miejsce wejdzie ponad setka ludzi z
                  odwołań. Najbardziej się zdziwiłem, że na owej liście nie ma mnie. Nie wiem
                  czym trzeba było zaimponować komisji. Nie spełniłem jednego kryterium - matura
                  ustna i pisemna na 5,0 [mialem 4,5], ukończyłem myślę dobre liceum [nie jakieś
                  CKU] zasłoniłem się rodziną w zawodzie i osobistymi zainteresowaniami, mimo to
                  zostałem olany. Bardzo chętnie bym się za ile ludzi przyjmowali i jakie
                  znajomości trzeba było mieć.
                  • regionalista Re: Prawo oblężone 06.08.04, 01:02
                    No cóż, najlepsi mają prawo wyboru, więc wybierają renomowane uczelnie.
                    • Gość: Student prawa Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 06.08.04, 23:50
                      Średnia z matury nie jest dobrym prognostykiem. W renomowanej szkole trudno
                      uzyskać szóstki, a w małym liceum łatwo.
                      • Gość: Kauzyperda Re: Prawo oblężone IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.04, 08:02
                        Prawo na UR jest oblężone, bo studiuje się bezpłatnie.
                        • Gość: absolwentka UR Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 07.08.04, 14:15
                          i U C Z C I W I E !!!! Mam znajomych, ktorzy studiuja w innych miastach, i
                          opowiadaja historie, ze az sie slabo czlowiekowi robi.Dlatego jestem dumna, ze
                          jestem absolwentem Wydzialu Prawa UR, mam prace, robie aplikacje! a do tego
                          pozostalo mi wiele przemilych wspomnien zwiazanych ze studiami, budynkiem przy
                          Grunwaldzkiej 13 i Rzeszowem!Tym, ktorym się nie udalo w tym roku, radzę zdawac
                          za rok, bo naprawdę warto!Pozdrawiam!
                          • Gość: Kauzyperda Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 07.08.04, 22:46
                            Ja wyżej cenię UJ.
                            • Gość: absolwentka UR Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 07.08.04, 23:13
                              a na jakiej podstawie jesli mozna zapytac?
                              • Gość: Kauzyperda Re: Prawo oblężone IP: *.man.rsk.pl 08.08.04, 12:48
                                Popatrz na rankingi.
                                • Gość: absolwentka UR Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 09.08.04, 09:55
                                  patrze na ludzi... to mi wystarczy!
    • Gość: nieprzyjęty Re: Prawo oblężone IP: *.prox.pl / 213.25.15.* 09.08.04, 11:23
      chciałbym napisać że na prawie w rzeszowie dzieją sie straszne przekręty. dużo
      ludzi nie poporzyjmowali mnie również miałem oceny 6 i 5 z wosu i histori,
      srednia z polaka 4,5 a z drugiego 5,0. i nie zostalem przyjęty dowiedzialem sie
      ze mój znajomy który miał dwie szóstki tez sie nie dostał tam przyjmują samych
      swoich za dobra kase, czas z tym skończyc bo nie po to człowiek uczy sie tyle
      lat żeby go tak olewali a przyjmowali swoich. dużo miejsc było już ustawionych
      dużo wcześniej. Na ekonomii tez w ostatniej chwili zmienili kryteria aby móc
      przyjąć swoich urz to szkoła najbardziej skorumpowana. Jedno co pasuje zrobić
      to powiadomić media aby te zbadały całą sprawe i zrobić afere. zawiadomić
      prokuraturę przecież przy konkursie swiadectw wszystko można udowodnić kto sie
      nie dostał a kto dostał cholera zróbmy to wszyscy Ci którzy czują się że
      powinni się dostać a którzy nie dostali się.
      • Gość: gość Re: Prawo oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 09.08.04, 13:35
        Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe z tego co napiasles?!Rzucasz publiczne
        oszczerstwa, nie majac zielonego pojecia o kryteriach przyjec.Znam ludzi,
        ktorzy od kilku miesiecy posiecaja swoj prywatny czas i pracuja przy rekrutacji!
        Dane z wypisem ocen wszystkich zaintersowanych byly dokladnie liczone i na tej
        podstawie osoby z najwyzsza srednia zostaly przyjete!W przypadku rezygnacji
        osob umieszczonych na pierwotnej liscie, zostaly przyjete kolejne , ktore mialy
        kolejno najwyzsza srednia, oraz w terminie zlozy odwolanie.Tak to wyglada
        Szanowny Kolego.Wszystko jest do sprawdzenia!
        Pisze, bo wiem ile zdrowia i nerwow kosztowala ta praca moich znajomych!Stad
        radze Ci sie zastanowic co piszesz, a zanim zaczniesz obrazac i posadzac kogos
        o lamianie prawa - bo zrobiles to - przemysl, co chcesz przez to osiagnac?!
        Najpierw składasz podanie na UR, a potem opluwasz i krzywdzisz publicznie
        studentów, pracowników naukowych i innych ludzi zwiazanych z Wydzialem Prawa w
        Rzeszowie!
        • Gość: pr Re: Prawo oblężone IP: *.enformatic.pl 09.08.04, 17:24
          Przede wszystkim to jest nieporozumienie, ze przyjecia na prawo sa na podstawie
          sredniej - kto to wymyslil? Przeciez to jest zupelnie nieobiektywne. Ale skoro
          URz nie chce miec najlepszych tylko tych z najlepsza sednia w ogolniaku to ich
          sprawa :)
          • Gość: emka Re: Prawo oblężone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:58
            W tym roku nie przeprowadzono egzaminów, aby maksymalnie zwiększyć ilość podań
            (kasa, kasa, kasa). Dalej, w tym roku rozdzielono rekrutację studiów dziennych
            i zaocznych (w ubiegłych latach nieprzyjęci na studia dzienne mieli
            pierwszeństwo w przyjęciu na studia zaoczne), by zwiększyć ilość podań. A jakie
            podano kryterium przyjęcia na studia zaoczne? Kolejność złożenia podań?!
            Normalnie jak na jakimś w WSZ-cie... :( Obliczyłem, że "Szanowny" Wydział Prawa
            zarobił na rektutacji studiów dziennych ok. 200 000 zł brutto. Nie wiem, ile na
            rekrutacji zaocznych... W ub. roku te kwoty były (ostrożnie liczać) ponad
            dwukrotnie niższe. Tak więc, jaka wytężona praca kadry naukowej? Jakie
            stawianie na najlepszych? Chodzi tylko o kasę! Co więcej... Zmieniono w tym
            roku zasady rekrutacji już po złożeniu podań (kto zmienia zasady w trakcie
            gry?). Pierwotnie miały być brane pod uwagę oceny z historii i WOS-u oraz
            matury z Polskiego. Tyle. Zatem matura miała, w przypadku historii i WOS-u,
            równorzędną wartość, co świadectwo (a z polskiego nawet większą...). Tymczasem
            okazało się, że Komisja liczyła najpierw oceny ze świadectwa, a dopiero w
            drugiej kolejności (w przypadku równej ilości punktów) z matury... Ja nie
            twierdzę, że tak nie było sprawiedliwiej, ponieważ matura w większości szkół
            to "ściema"... Lecz na takim wydziale jak Prawo reguły powinny być chyba jasne
            od początku do końca, nieprawdaż? Czy nazwa (lex) już do niczego Was nie
            zobowiązuje? Dlatego proszę nie mydlić oczu nikomu jak to Komisja ciężko
            pracowała, bo darmo tego nie robiła(200 - 250 tyś?). A jeśli już tak ciężko
            pracowała, to czemu nie była w stanie na czas ogłosić wyników przyjęć na studia
            zaoczne? Miały być ogłoszone do 30 lipca, a Komisji (co śmieszniejsze -
            dwuosobowej) zajęło to czas do 5 sierpnia! Nawet rekrutacji na studia zaoczne
            nie potrafiliście Państwo załatwić jak należy, choć kryterium było tylko jedno -
            kolejność złożenia podania..! Wstydzilibyście się od ludzi pieniądze wyciągać,
            a Wy nie dość, że to czynicie, to jeszcze butnie próbujecie się bronić. Więcej
            pokory! I myślenia...

            Ps. Mój wpis tyczy dwóch powyższych komentarzy.
            • regionalista Re: Prawo oblężone 13.08.04, 23:38
              Gość portalu: emka napisał(a):

              >Zmieniono w tym
              > roku zasady rekrutacji już po złożeniu podań (kto zmienia zasady w trakcie
              > gry?). Pierwotnie miały być brane pod uwagę oceny z historii i WOS-u oraz
              > matury z Polskiego. Tyle. Zatem matura miała, w przypadku historii i WOS-u,
              > równorzędną wartość, co świadectwo (a z polskiego nawet większą...).
              Tymczasem
              > okazało się, że Komisja liczyła najpierw oceny ze świadectwa, a dopiero w
              > drugiej kolejności (w przypadku równej ilości punktów) z matury...

              Mam przed soba informator dla kandydatów na I rok studiów, gdzie podane są
              zasady rekrutacji:
              "Konkurs świadectw z przedmiotów: historia i wiedza o społeczeństwie. W
              przypadku jednakowej średniej zostanie zastosowane dodatkowe kryterium - ocena
              z j. polskiego z egzaminu dojrzałości (maturalnego)."
              Informator był dostepny kilka miesięcy przed egzaminami.
              Oceń sam, czy zmieniono zasady w trakcie rekrutacji.
              Według mnie - nie.
              • Gość: emka Re: Prawo oblężone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 20:10
                Ojej. Jeśli myślisz, że nie zmieniono, to faktycznie poziom prawa w Rzeszowie
                leci na pysk! A więc: "Konkurs świadectw z przedmiotów: historia i wiedza o
                społeczeństwie". Tak? A wiesz, że na świadectwie dojrzałości znajdują się także
                oceny z matury? Otóż są. Jeśli, Ci Twoi "prawnicy" tak sformułowali kryterium,
                to winni brać pod uwagę najwyższą ocenę, jaka widnieje na tym świadectwie, nie
                ważne czy z matury czy nie. Jeśli nie chcieli brać pod uwagę matury, winni
                zaznaczyć: Konkurs świadectw z historii, WOSu - bez matury! Tak jak zaznaczyli,
                że z J. Polskiego interesuje ich tylko ocena z matury! Tak ciężko pracowali, a
                tak spartolili! Nic tylko Was zaskarżyć. Ale szkoda czasu, ochoty i pieniędzy...
            • Gość: Paula Re: Prawo oblężone IP: *.rzeszow.mm.pl 06.09.04, 13:12
              jeżeli faktycznie wszystko było przeprowadzone tak cudownie sprawiedliwie , to
              czemu niby na liscie przyjetych nie bylo obok punktacji,na kazdym wydziale byly
              wywieszone nazwiska a obok liczba punktow lub oceny,to mowib samo za
              siebie...żałosne
        • Gość: assassin kom do: gość 09.08 IP: *.pl 09.08.04, 21:01
          Człowieku! chyba Pana znajomi byli w komisji rekrutacyjnej Prawa ale chyba nie
          na UR! "przypadku rezygnacji osob umieszczonych na pierwotnej liscie [ponad
          130osob], zostaly przyjete kolejne , ktore mialy kolejno najwyzsza srednia,
          oraz w terminie zlozy odwolanie." złożyłem odwołanie w 4 dni po otrzymaniu
          decyzji [jak najbardziej w terminie]. Co się okazuje nie zostałem
          poinformowany, że są jakieś 'cudowne' oświadczenia o tym, że w razie
          negatywnego rozpatrzenia odwołania chce się podjąc studia zaocznie lub jako
          wolny słuchacz [może złożyłem za wcześnie]. W obecnej chwili nie dostałem się
          na żadne studia, nie mam szans podjęcia w rzeszowie studiów dziennych. Prawo w
          tym roku wybijam sobie z glowy [nawet jako wolny słuchacz i sie po pół roku
          przenieść na dzienne]. zabrakło mi 0,5 w średniej z polskiego!!! tylko!!! i z
          odwołania nie zostałem przyjęty! moja sytuacja finansowa nie jest wcale tak
          wspaniała! ludzie z odwolania sie dostawali co pokonczyi CKU [znam osobiscie
          taka osobę] dostawali sie ci co mogli podjac studia zaoczne [wystarczy porownac
          listy] slowem Pana znajomi z komisji przyjmowali ludzi wg wlasnego widzimisię!
          a nie zadne najwyzsze średnie czy warunki socjalne studentów. a co do stresów
          Pana znajomych to sie chyba stresowali czy wpadna czy nie. fu*k!
          • regionalista Re: kom do: gość 09.08 15.08.04, 10:17
            Post assassina dotyczy postu emki. Ja cytowałem tylko informator.
            • Gość: Student II roku Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 12:05
              Zawsze możesz sie starać o prawo studiowania jako wolny słuchacz.
              • Gość: assassin Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.pl 21.08.04, 18:41
                Gość portalu: Student II roku napisał(a):

                > Zawsze możesz sie starać o prawo studiowania jako wolny słuchacz.

                ja się starać będę, ale są takie buty, że lista wolnych słuchaczy została już
                ustalona podczas rozpatrywania odwołań [mój pech, że w odwołaniu nie napisałem,
                że chce studiować jako wolny słuchacz, ale coż pierwszy raz pisałem odwołanie i
                nie wiedziałem, że to wszystko na raz będzie załatwiane. Nie zmienia to faktu,
                że Komisja sobie robiła jaja :)
                • Gość: Student II roku Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.man.rsk.pl 21.08.04, 23:06
                  No to chyba wpadłeś.
                • Gość: gość Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 22.08.04, 19:40
                  Jest taie powiedzenie wsród znawców prawa :
                  NIEZNAJOMOSC PRAWA SZKODZI ..., po łacinie brzmi lepiej, ale co tam ...
                  • Gość: assassin Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.pl 23.08.04, 14:24
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > Jest taie powiedzenie wsród znawców prawa :
                    > NIEZNAJOMOSC PRAWA SZKODZI ..., po łacinie brzmi lepiej, ale co tam ...

                    Ależ mądre stwierdzenie! pewnie jakiś cysorz to wymyslil :D ciekawe na jakiej
                    nieznajomosci mozna zyskac, pewnie na nieznajomosci obslugi telewizora :>

                    Gość portalu: Student II roku napisał(a):

                    > No to chyba wpadłeś.

                    no wpadlem wpadlem, ale jest szansa ze wypadne, niech drżą panie z
                    sekretariatu! :>
                    • Gość: Student II roku Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.man.rsk.pl 23.08.04, 23:32
                      Decyzję Komisji Odwoławczej możesz skarżyć w sądzie. Powinieneś mieć takie
                      pouczenie na decyzji.
                      • Gość: assassin Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.pl 24.08.04, 18:42
                        Gość portalu: Student II roku napisał(a):

                        > Decyzję Komisji Odwoławczej możesz skarżyć w sądzie. Powinieneś mieć takie
                        > pouczenie na decyzji.

                        i po decyzji sadu na studia sie dostane a decyzja rektora, dziekana, senatu UR
                        ich nie skoncze :D
                        Dziś miałem okazje porozmawiać z Dziekanem Łukasiewiczem, niestety Komisja
                        Odwoławcza licząc, że duzo osob zrezygnuje przyjęło ponad limit 50 osob! ludzie
                        nie chca rezygnować i p. Dziekan ma niezły zgryz skąd na tych ludzi pinondzory
                        wydrzec. o nowych studentach nie chce słyszeć, sprawa wolnych słuchaczy
                        przedstawia sie jednakowoz. Pozostaje mi teraz zahomgenizować się na rok na
                        jakimś studium i probować za rok. Może następną razą się dostane. Boziu spraw,
                        żeby za rok mógł próbować :D
                        • Gość: Student II roku Re: Prawo zawsze oblężone IP: *.man.rsk.pl 25.08.04, 21:58
                          Lepiej byłoby ci iść na prawo administracyjne na WSAiZ i po roku próbować na
                          UR. Nie stracisz roku.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: realistka prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 26.08.04, 10:04
                            Czy prawo administracyjne na WSAiZ nie jes strata roku? polemizowałabym ...
                            • Gość: Student II roku Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 26.08.04, 11:51
                              A jeśli w następnym nie dostanie się na UR a koniecznie chce być prawnikiem?
                              • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 26.08.04, 17:12
                                Hmmm, niech jedzie na stadion 1000 - lecia i kupi sobie dyplom,zawsze jakas
                                namiastka ....
                                • Gość: Student II roku Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 28.08.04, 13:24
                                  Cenię dowcip, ale nie w tym stylu. W końcu dla naszego młodszego kolegi to
                                  sprawa poważna.
                                  • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 29.08.04, 12:18
                                    stąd dobra rada!
                                  • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 29.08.04, 12:18
                                    stąd dobra rada!
                                    • Gość: assassin Re: prawo na UR rulez IP: *.pl 31.08.04, 13:35
                                      Gość portalu: ameli napisał(a):

                                      > stąd dobra rada!

                                      sama jesteś dobra rada :P
                                      • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 31.08.04, 17:35
                                        czego nie mozna powiedziec o Tobie, prawda?
                                        • Gość: assassin Re: prawo na UR rulez IP: *.pl 01.09.04, 21:32
                                          ja zawsze dobrze radze, jestem świetnym teoretykiem, gorzej z praktyką, czego
                                          nie można powiedzieć także i o Tobie, serio?
                                          • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 01.09.04, 22:16
                                            oj przepraszam bardzo , teorie mam dawno za sobą, a teraz ja praktykuję i nie
                                            narzekam, pozdrawiam, zycząc dobrze :)
                                  • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 29.08.04, 12:18
                                    stąd dobra rada!
                                    • Gość: Asesor Re: prawo na UR rulez IP: 195.128.29.* 08.09.04, 14:13
                                      By do czegoś dojść w świecie prawników, trzeba dużo pracować. Dobra szkoła to
                                      oczywiście podstawa. Po UR tym bardziej trzeba pracować.
                                      • Gość: Bean Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 11.09.04, 22:06
                                        A u nas dzieci prawników nie mają preferencji w przyjęciach na prawo jak w
                                        Gdańsku?
                                        • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 13.09.04, 11:52
                                          nie maja
                                          • Gość: Bean Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 13.09.04, 20:16
                                            Nawet z odwołań?
                                            • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 13.09.04, 22:48
                                              nawet , nie mozna miec wszystkiego ...
                                              • Gość: Bean Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 15.09.04, 22:24
                                                Listy przyjetych z odwołań z podaniem średniej ocen nie widziałem.
                                                • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 16.09.04, 00:15
                                                  Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli !
                                                  • Gość: Bean Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 16.09.04, 21:05
                                                    Świetnie się z Panią dyskutuje. Mam nadzieję, że będę miał z Panią zajęcia na
                                                    prawie.
                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: ameli Re: prawo na UR rulez IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 16.09.04, 23:53
                                                    heheh, pozdrawiam!
                                                  • Gość: xyz Re: prawo na UR rulez IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 08:25
                                                    Rzeczywiście "świetna" dyskusja godna pracownika wydziału prawa i
                                                    przyszłego "prawnika". Wymieńcie sie numerami gadu-gadu i snujcie
                                                    tę "dyskusję". Tutaj tylko sie ośmieszacie i rozmywacie temat.
                                                  • Gość: Bean Re: prawo na UR rulez IP: *.man.rsk.pl 17.09.04, 12:59
                                                    Nie zauważyłem, byś dodał do tematu coś konkretnego.
                                                  • Gość: Sowa Re: prawo na UR rulez IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 18:23
                                                    Zastosowany w Rzeszowie system rektutacji na prawo był transparentny i jawny na
                                                    każdym etapie. Może skrzywdził niektórych bezwzglednościa średniej ocen, ale
                                                    nas uchronił od podejrzeń.Kalkulatora nie da się przekupić.
                                                  • Gość: emka Re: prawo na UR rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:57
                                                    Łżesz... Odsyłam tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                    f=69&w=13648723&a=14782484
                                                  • Gość: emka Re: prawo na UR rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:57
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=13648723&a=14782484
                                                  • Gość: Sowa Re: prawo na UR rulez IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 20:07
                                                    Odrzucasz wszystkie posty, które nie zgadzają się z twoją tezą.
                                                  • Gość: rumik Re: prawo na UR rulez IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 22:08
                                                    pewno, że system rekrutacji na URz był trochę dziwny. Na prawo to jeszcze nic,
                                                    alena taką ekonomię to podostawali się po smiesznych szkołach typu gospodarcze
                                                    CKU itd. a nie przyjęto po b.b. dobrych liceach -IV. I. II. to jest przeciez
                                                    ubaw niezły, he he . I po co było sie uczyć takiej matematyki w liceum - na
                                                    poziomie szkoły wyższej? Przecież i tak wygrali ci z byle jaką wiedzą ale za to
                                                    z 6 na świadectwie. Fajny będzie ten rok akadem. Tylko dobra rada- zacząć od
                                                    podstaw na matematyce.
                                                  • Gość: ameli Do goscia XYZ IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 18.09.04, 22:48
                                                    Szanowny gosciu XYZ jak Ci się nie podoba ten temat, to nie czytaj, albo napisz
                                                    do administratora, zeby go zlikwidował. A wyimaginowane koncepcje dotyczące
                                                    osób, które mają czelność myśleć inaczej niż Ty - zachowaj dla siebie! Pomawiać
                                                    ludzi, do tego anonimowo - żadna sztuka!
                                                  • regionalista Re: Prawo na UR 25.09.04, 14:41
                                                    Na Podkarpaciu sa tylko dwie uczelnie które kształcą prawników na poziomie
                                                    magisterkim: UR i WSAiZ /tylko prawo administracyjne/.
                                                    Tymczasem prawnicy bedą poszukiwani przez pracodawców, więc prawo jest
                                                    oblężone.Jego poziom za rok oceni znów Państwowa Komisja Akredytacyjna.
                                                  • regionalista Re: Prawo na UR 25.09.04, 14:45
                                                    Prawo należy do kierunków, gdzie kształcenie może sie odbywać tylko na poziomie
                                                    magisterskim.
                                                  • Gość: dollores Re: Prawo na UR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 17:49
                                                    Na poziomie magisterskim i bez urazy, ale nie na uczelni prywatnej ...pozdrawiam
                                                  • regionalista Re: Prawo na UR 25.09.04, 21:56
                                                    Na ten temat mogą się wypowiedzieć studenci i absolwenci prawa. Oni lepiej
                                                    znają temat. Uczelnie akademickie publiczne i niepubliczne mają te same
                                                    uprawnienia.
                                                  • Gość: Administratywista Re: Prawo na UR IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.04, 22:49
                                                    A jakie masz Dolores zastrzeżenia do prawa administracyjnego na WSAiZ-ie? Jest
                                                    wymagana liczba samodzielnych pracowników naukowych, wielu prawników z dużym
                                                    stażem i jest obiecująca kadra adiunktów.
                                                  • Gość: Tomek Re: Prawo na UR IP: *.man.rsk.pl 25.09.04, 23:12
                                                    Wśród prawników obserwuję niechęć do absolwentów szkół niepublicznych. Ale
                                                    przecież renomowane zachodnie czy amerykańskie uczelnie są właśnie prywatne.
                                                  • Gość: pr Re: Prawo na UR IP: *.enformatic.pl 27.09.04, 10:45
                                                    Bez urazy... wolalbym 100razy byc studentem szkoly prywatnej gdzie traktuja Cie
                                                    jak czlowieka niz czuc sie jak piate kolo u wozu uczelni panstwowej
                                                  • Gość: ameli Re: Prawo na UR IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 27.09.04, 14:49
                                                    Bez urazy, ale w takim razie nie dorosles do studiów, w ktorych chodzi o
                                                    zdobycie wiedzy, a nie rozczulanie się jak kto kogo traktuje. Prawda jest taka,
                                                    ze wielu z wykladow decyduje się na prace w prywatnej szkole tylko i wyłącznie
                                                    ze względow finansowych.Stad traktują studentów duzzzo lagodniej,a na
                                                    egzaminach patrza przez palce. No i mamy potem takich, a nie innych ludzi z
                                                    wyzszym wyksztalceniem. Oczywiscie, zdarzaja sie i wyjątki, ale piszę o tym co
                                                    się wyrabia w bezwstydny i nagminny sposob.Tak czy inaczej, duzo dobrego na
                                                    nowy rok akademicki, bo to juz blisko ...
                                                  • Gość: Prywatny Re: Prawo na UR IP: 195.128.29.* 28.09.04, 15:24
                                                    Kiedy porównuję kadrę na WSAiZ i UR to wielkiej różnicy nie ma. Pracownicy UR
                                                    są równocześnie pracownikami WSAiZ, może za wyjątkiem obcokrajowców.
                                                  • Gość: panstwowy Re: Prawo na UR IP: *.gal.pl / 80.48.103.* 28.09.04, 15:34
                                                    To porownaj jeszcze poziom!
                                                    I ilosc materiału do opanowania na egzaminu, wtedy pogadamy !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja