Dodaj do ulubionych

Rzeszowski Obszar Metropolitarny

17.07.12, 16:20
W najnowszym miesięczniku „Strefa. Magazyn Biznesu” ukazał się artykuł pt. „Rzeszowski Obszar Metropolitarny” autorstwa Dominika Łazarz, dyrektora Regionalnego Centrum Informacji Europejskiej WSIiZ w Rzeszowie. Jest to temat ważny dla rozwoju Polski południowo-wschodniej, dlatego zachęcamy do zapoznania się z tym artykułem.

Więcej informacji w/w temacie można uzyskać pod adresem:
www.rcie.rzeszow.pl/aktualnosci,Rzeszowski-Obszar-Metropolitarny---artykul-dyrektora-Centrum-w-miesieczniku-„Strefa.-Magazyn-Biznesu”-.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Dagmara Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.147.80.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.12, 18:07
      przeczytałam ten artykuł, argumentacja OK, tylko niestety krajowe dokumenty nie dostrzegają tego... i Rzeszów jak narazie nie jest uznany za metropolie - a szkoda :(
    • tarnowiak Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 17.07.12, 18:15
      Rzeszów i metropila HAAHAAHAA - oj marzenia to ma ktoś tutaj wybujałe na MAX :P
      • Gość: Dagmara Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.180.168.7.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.12, 19:57
        widze, że argumentów masz sporo... ???
        • Gość: ? Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.12, 14:20
          Czego ty oczekujesz od przedstawiciela tej wsi położonej między Rzeszowem, a Krakowem?
      • Gość: Radek Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.core.lanet.net.pl 21.07.12, 14:31
        te tarnowiak zajmij się swoim dziurkowatym miasteczkiem !!
      • Gość: Dębiczanin Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 21:13
        odwal sie od naszego Podkarpacia i zajmij sie swoim zasciankowym miastem na wschodzie malopolski, ktore sukcesywnie zreszta marginalizuje sie !! i bardzo dobrze
    • Gość: Radek Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.core.lanet.net.pl 21.07.12, 13:22
      ciekawy artykuł, tylko niestety nie trafi on tam gdzie powinien, DO NASZYCH WŁODARZY W WARSZAWIE, choć o zgrozo część rzeszowskich "naukowców" tez jest przeciwna metropolii rzeszowskiej...
    • Gość: fela Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.ostnet.pl 21.07.12, 21:38
      Prędzej Wisłok spłonie niż Rzeszów urośnie do rangi metropolii. Jest przyjemnym,ładnie położonym miastem ale mniej znanym od Łańcuta i Przemyśla. Teraz gdy matoły wprowadzą strefę płatną od Langiewicza po Olszynki, to przeciętny turysta wypnie d.pę na Rynek z ratuszem i jego zawartością włącznie. Ścisłe centrum płatne jak najbardziej ale dla wszystkich przyjezdnych nie wyłączając urzędników, pracowników i właścicieli lokali nie mieszkalnych. Stali mieszkańcy strefy winni być zwolnieni z opłat jeżeli samochód rejestrowany jest na ich adres.
      • Gość: f Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.rzeszow.mm.pl 21.07.12, 23:33
        dlaczego? bo ty w centrum mieszkasz? argument chybiony. też mogę powiedzieć że pracuje w centrum, nie ma dogodnej komunikacji publicznej (autobus tak jeździ że albo się spóźniam albo jestem 40 minut przed czasem) więc powinien być chyba zwolniony z opłat.
      • Gość: Radek Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.core.lanet.net.pl 22.07.12, 14:11
        a przeczytałeś ten artykuł, tam autor udowadnia, że Rzeszów i jego okolice stanowią obszar metropolitarny, 11 pod względem wielkości w kraju !! Tam przynajmniej są merytoryczne argumenty a nie wynoszenie Łańcuta i Przemyśla na piedestał !!!
        • wilck Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 22.07.12, 15:42
          Udowadnia ? Nie byłbym taki pewien.
          Argumenty typu "Rzeszów, wbrew obiegowym, opiniom jest jednym z najstarszych miast Podkarpacia. Jego historia zaczyna się w 1354 ro ku od otrzymania praw miejskich" jest śmieszna bp niby dlaczego ma to mieć znaczenie dla obszaru metropolitalnego. Trzcinica była na długo przed Rzeszowem, Kalisz i inne miasta wiec to nie jest argument.
          Porównując zasoby natomiast z lublinem i Białymstokiem autor pomija natomiast najistotniejszy fakt. Ponad połowa ludności zamieszkująca tamte obszary mieszka w ich miastach centralnych odpowiedni w Lublinie i Białymstoku. Natomiast w rzeszowskim to jest mniej niż 1/3.
          To jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi obszarami.
          • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 24.07.12, 08:45
            Szanowna Pani/Szanowny Panie,

            W przytoczonym powyżej zdaniu dotyczącym nadania praw miejskich miastu Rzeszów, chciałem celowo obalić obiegowe opinie jakoby miasto to nie było jednym ze starszych na Podkarpaciu, data nadania praw miejskich jednoznacznie o tym świadczy. Kolejne argumenty dotyczyły wskazania, że Rzeszów od momentu przejęcia funkcji ośrodka wojewódzkiego po Lwowie bardzo się rozwinął.

            Celowo w artykule podkreśliłem, że metropolia jest bardzop czesto źle pojmowana tj. jako miasto w jego granicach, a przyjmuje się, że jest to obszar miasta centralnego oraz funkcjonalnie z nim powiązanych terenów. Specyfika metropolii rzeszowskiej (co zostało wskazane w artykule), jest taka, że sam rdzeń czyli miasto w swoich granicach jest stosunkowo mało zagęszczone ludnościowo, w przeciwieństwie do Lublina. Oba obszary metropolitarne jednak są podobnej wielkości powierzchniowej i mają podobną ilość mieszkańców.

            Jak spojrzymy przez pryzmat pozostałych polskich metropolii, to maja one różną specyfikę np.:
            - krakowska szacowana na 2,1 mln mieszkańców, miasto Kraków stanowi ok. 30% ludności metropolii
            - katowicka szacowana na 2,8 mln mieszkańców, miasto Katowice to zaledwie ok. 12% całej metropolii
            - poznańska szacowana na 1,1 mln mieszkańców, miasto Poznań to ok. 50% ludności
            - gdańska szacowana na 1,2 mln mieszkańców, miasto Gdańsk to ok. 35% ludności całej metropolii
            (źródło: www.selfgov.gov.pl/grafika/map-pl-dr-ko-lo-large.gif )

            Reasumując, trzeba myśleć szerzej o metropoliach, mając na uwadze zarówno funkcjonalnie powiązane tereny, jak i rozwój równomierny Polski. W tym momencie na wschodzie naszego kraju, a to jest ok. 7 mln ludzi, zakłada się zaledwie jeden obszar metropolitarny – lubelski…

            Z wyrazami szacunku;
            Dominik Łazarz
            • tomasz.michalski Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 24.07.12, 10:51
              Szanowny Panie,
              oczywiście, ze trzeba widzieć szerzej proces powstawania i powoływania tworów quasiadministracyjnych jakimi sa własnie obszary metropolitalne.
              Bo o to tak naprawdę chodzi i troche rózni się to od pojmowania funkcji metropolitalnych okreslanych przez Unię Metropolii Polskich.
              Przede wszystkim chodzi o model zarządzania takim tworem.
              I tu zadaje konkretne pytania.
              Jak wyobraża sobie Pan model zarządzania w metropolią, jak przebiegać będa procesy decyzyjne ?
              Kto i na jakich zasadch będzie miał prawo do decydowania w kwestiach związnaych z metropolią ?
              Proszę o konkrety.
              • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 24.07.12, 15:17
                Szanowny Panie,

                zarzadzanie metropoliami to jest kwestia dość problematyczna i nie należy do łatwych, zarówno w Europie, jak i na Świcie. Jest to przede wszystkich duże wyzwanie bo trzeba pogodzić interesy miasta centralnego i przyległych terenów, chociażby związane ze wspólnym transportem czy planowaniem terenów pod inwestycję. W warunkach polskich jest to o tyle trudniej, że samorządy lokalne skupione wokół dużych miast, często nie dostrzegaj, że dzięki nim mają dodatkowe środki np. z tytułu osiedlania się ludności. Ludność ta tylko w celach zamieszkania przenosi się na tereny pod miastem, a wszystkie inne kwestie takie jak praca, korzystanie z infrastruktury publicznej (np. medycznej, edukacyjnej), handlowej czy rozrywkowej/kulturalnej (np. kina, teatry, galerie) realizuje w mieście centralnym. Ponadto wiele bardzo różnych inwestycji jest realizowanych na terenach podmiejskich, ze względu na brak trenów w dużych miastach.

                Przykłady z naszego „podwórka” to Auchan i Leroy Merlin w Krasnym, duże osiedle bloków w Kielanówce, lotnisko czy nowo powstałe firmy branży lotniczej w Jasionce, szpital św. Rodziny w Rudnej Małej, kompleks hotelowo-rozrywkowy Nowy Dwór w Świlczy i wiele innych inwestycji, które by nie powstały gdyby nie bliskość Rzeszowa!

                Rozwiązań w zakresie administracji metropoliami jest wiele, osobiście uważam, że w polskich warunkach powinna to być współpraca JST wchodzących w skład obszaru metropolitarnego, którego ramy odgórnie ustanowione są przez państwo. Przy czym współpraca ta polegałaby m.in. na wyodrębnieniu miasta centralnego i otaczających terenów jako osobnego poziomu NUTS3.

                Tutaj dobrym przykładem może mogą być Niemcy i miasto Stuttgart, które wraz z kilkoma otaczającymi je lokalnymi jednostkami (powiatami) utworzyło wspólny zrzeszenie regionów (lata dziewięćdziesiąte XX w. ). Jego najważniejszym organem jest Zgromadzenie Regionów, w skład którego wchodzą przedstawiciele mieszkańców tego zrzeszenia wybierani w wyborach. Działania tego związku są finansowane z kilku źródeł m.in. środków finansowych, których wielkość jest uzależniona od potencjału ludnościowego jednostek, które go tworzą, a także środków rządowych. Jednym z zadań tego niemieckiego związku jest planowanie przestrzenne czy wspomaganie lokalnej polityki gospodarczej. Oczywiście nawet w tej strukturze występują pewne konflikty i cały czas jest to twór, który jest w fazie rozwoju. Wg mnie nie ulega jednak wątpliwości, ze podobny model powinno się wdrożyć w naszym kraju.

                Z wyrazami szacunku;
                Dominik Łazarz
                • tomasz.michalski Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 25.07.12, 09:45
                  Szanowny Panie,
                  Pisze Pan: „… powinna to być współpraca JST wchodzących w skład obszaru metropolitarnego, którego ramy odgórnie ustanowione są przez państwo. Przy czym współpraca ta polegałaby m.in. na wyodrębnieniu miasta centralnego i otaczających terenów jako osobnego poziomu NUTS3.”
                  Wszystko ładnie i pięknie na takim poziomie rozważań ale gdy wgłębić się w ten temat to już skrzeczy rzeczywistość.

                  Warto wiedzieć, że:
                  Po pierwsze – możliwość współpracy pomiędzy JST istnieje już teraz bowiem mogą one powoływać związki komunalne do realizacji zadań. Dlaczego tego nie robią ? Czy włączenie „na siłę” do obszaru metropolii zmieniło by to nastawienie ?
                  Po drugie – obecnie już funkcjonuje obszar rzeszowski na poziomie NUTS3, mniej więcej obejmujący obszar planowanej metropolii rzeszowskiej. CO zatem należało by „wyodrębniać” ?

                  Mam nadzieję, że nie chodzi Panu o wprowadzanie kolejnego szczebla administracji samorządowej, choć podany przykład niemiecki sugeruje takie właśnie podejście bowiem pisze Pan o „zgromadzeniu Regionów, w skład którego wchodzą przedstawiciele mieszkańców tego zrzeszenia wybierani w wyborach”. To jednak wydaje się zupełnie nietrafione przy obecnym „rozdrobnieniu” administracyjnym kraju (to osobny temat) i przesycie ilości radnych poszczególnych stopni.

                  Rodzi się pytanie; jak zatem miałby być zarządzany obszar metropolii. Przecież ktoś musi podejmować decyzje, ktoś je wykonywać itp. Nie może to robić obecna administracja.
                  Poprzednia wersja ustawy o metropoliach (z bodajże 2008 roku) zakładała powstanie osobnego ciała zarządzającego w skład którego wchodzili by wójtowie, starostowie, prezydencji i burmistrzowie wszystkich jednostek administracji samorządowej wchodzących w skład metropolii a decyzje zapadać miały podwójna większością głosów tj. jednostek samorządowych i ilości mieszkańców. Jednym słowem, „za” musiało by opowiedzieć się większość JST reprezentująca większość mieszkańców metropolii.

                  I tu docieramy do sedna sprawy w przypadku metropolii rzeszowskiej. Aby spełnić podstawowy warunek powstania metropolii konieczne jest by na jej obszarze zamieszkiwało co najmniej 500 tys. mieszkańców. Ponieważ Rzeszów „dysponuje” jedynie 170 tyś koniecznym jest włączenie do tego obszaru dużej liczby innych JST (gmin i powiatów) wokół miasta. Każda z tych jednostek posiadać będzie swojego przedstawiciela w „radzie metropolii” a będzie to KILKADZIESIĄT osób, burmistrzów, wójtów, starostów, prezydentów. Czy ktoś wyobraża sobie sprawna pracę tak powołanego zespołu. Nawet jeśli uznamy ze nie musieli by to być wójtowie i prezydencji to i tak mielibyśmy „twór” złożony z kilkudziesięciu przedstawicieli o różnorodnej przynależności partyjnej, interesach i celach.

                  No i najważniejsze, w tak skonstruowanym zarządzie metropolii Rzeszów jako miasto centralne nie posiadał by większości - nie posiadał by przewagi ilości mieszkańców wymaganej dla podejmowania lub blokowania decyzji zgodnie z zasada podwójnej większości. Możliwe byłoby podejmowanie decyzji niekorzystnych dla samego miasta. Inne mniejsze miasta takie jak Lublin czy Białystok miały „zapewnioną” przewagę ilości mieszkańców konieczna dla podejmowania lub blokowania niedobrych dla miasta decyzji „rady metropolii”. Od razu uprzedzam, te „ustawowe” metropolie nijak się mają do obszarów uważanych za metropolitalne wg Unii Metropolii Polskich. Jak spojrzeć na mapkę która Pan podlinkował to metropolie zajmują obszar mniej więcej 1/4 kraju. To fantasmagorie.

                  Przypominam, że metropolia będzie miała swój budżet – tworzony głownie z wpłat poszczególnych JST, proporcjonalnych do ich budżetów lokalnych. A zatem Rzeszów wpłacał by do wspólnego worka najwięcej. Nie mając potem kontroli nad wydatkami.
                  Abstrahując zatem od naszego „chcenia” bycia metropolia, ambicji i przesłanek predestynujących do takiego traktowania należy sobie jasno odpowiedzieć – rozwiązania prawne korzystne dla Poznania, Wrocławia czy nawet Lublina, niekoniecznie są korzystne dla Rzeszowa. Raczej należało by wywierać nacisk na tworzenie innego typu „obszarów specjalnych” bardziej przystających do realiów zarówno Rzeszowa jak i Białgostoku czy Lublina.
                  • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 26.07.12, 16:05
                    Szanowny Panie,

                    Kwestia wyodrębnienia Rzeszowskiego Obszaru Metropolitarnego na poziomie NUTS3 to jest bardziej skomplikowany problem. Uważam osobiście, że na takim obszarze powinno się pozostawić gminy, jednak powiaty powinny być zastąpione przez rejony metropolitarne, które spełniały by dla mieszkańców społeczności lokalnych większość dotychczasowych funkcji. Przy czym rejony te miałyby znacznie ograniczoną administrację. To już daje pewne oszczędności. A co w zamian, w zamian tworzymy coś na wzór Rady Metropolitarnej w skład, której wchodzą przedstawiciele poszczególnych terenów zgodne z reprezentacją ludnościową.

                    Pisze Pan, że gdyby utworzyć taką Radę to Rzeszów będzie w mniejszości (ok. 30% ludności całego obszaru metropolitarnego), to co Pan powie np. na Katowicki Obszar Metropolitarnym (tam mieszkańcy Katowic to ok. 12%), np. w Krakowie czy Gdański to również ok. 30%. Rada o której mowa powyżej (podobnie jak w przypadku przykładu niemieckiego zaprezentowanego we wcześniejszej wypowiedzi) byłaby odpowiedzialna m.in. za zagospodarowanie przestrzenne, politykę gospodarczą czy transport publiczny na obszarze metropolii.
                    Budżet mógłby być tworzony z części wpływów podatkowych i zgodny z reprezentacją ludnościową danej JST. Ponadto gdyby taki obszar był uznany przez władze krajową, to można liczyć na wsparcie z centrali. A co najważniejsze obszary metropolitarne będą głównie wspierane w ramach nowej polityki regionalnej UE na lata 2014-2020 i tutaj jest duża szansa…

                    Niestety za dużo się powątpiewa, a za mało walczy o Rzeszów jako metropolię, a co najgorsze to moim zdaniem, częściej nasze miasto wojewódzkie lepiej jest oceniane jest przez obcych niż tzw. "naszych"...

                    Pozdrawiam;Dominik Łazarz
                    • tomasz.michalski Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 27.07.12, 09:46
                      Szanowny Panie,

                      chciałbym by odpowiedział Pan na kilka pytań:
                      po pierwsze - czy uważa Pan, ż takim samym, identycznym rozwiązaniem prawno-organizacyjnym moga być objete zarówno Wrocław, Poznań, Śląsk (celowo tak pisze bo tam nie ma jednego centralnego miasta), Trójmiasto (identycznie jak Śląsk) jak i takie jak Rzeszów, Białystok czy Zielona Góra lub Opole ?
                      po drugie - posługuje sie pan w artykule danymi statystycznymi odnoszacymi sie do Polski. Prosiłbym o przedstwienie dnaych na temat metripolii w innych krajach UE np Francji, Niemczech czy Hiszpani. Ile ich jest, jakim potencjałem ludnościowym dyspnuja i jak umiejscowione sa w administacji rzadowej i lokalnej,
                      po trzecie - czy nie sądzi Pan, że przyznanie Rzeszowowi statusu metropolii IDENTYCZNEJ pod wzgędem prawnym i organizacyjnym z np Warszawą, Poznaniem czy Krakowem jest jedynie przejawem nadmiernej ambicji i fasadowości "nadawaia" sobie splendoru "decyzjami administracyjnymi" miast pracy u podstaw ? Coś jak z tą nieszczęsną "stolica innowacji"
                      po czwarte - jesli Rzeszów i Białystok to dlaczego nie Opole, Olsztyn Kielce ? Dlaczego nie w każdym województwie ? A jeśli tak to po co nam województwa ? Uznajmy każde z nich za obszar metropolitalny i wszyscy beda zadowoleni.. tyle ze nic się nie zmieni :)
                      po piąte - w odniesieniu do Pana ostatniego Pana stwierdzenia o lepszym postrzeganiu rzeszowa przez "obcych". Czy nie sądzi Pan, że tak jest wszędzie ? Zawsze jest tak, ze z oddali wszystko wygląda lepiej bo nie wszystko sie widzi i nie wszystko się wie.

                      pozdrawiam
                      • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 02.08.12, 09:07
                        Szanowny Panie,

                        jeżeli chodzi o rozwiązana prawno-organizacyjne to niestety w Polsce w zakresie obszarów metropolitarnych to obecne ich nie ma. Osobiście uważam, że obszary metropolitarne, które wskazuje Unia Metropolii Polskich powinny być objęte tymi samymi regulacjami. We wcześniejszej wypowiedzi również wskazałem, że polskie obszary metropolitarne są dość zróżnicowane i Rzeszów wcale nie odbiega znacząco, jeżeli chodzi o potencjał ludnościowy miasta centralnego w odniesieniu do całego obszaru.
                        W przypadku Zielonej Góry, Gorzowa Wielkopolskiego, Opola jak i Olsztyna, sprawa jest prosta miasta te w połączeniu z funkcjonalnie powiązanymi obszarami nie mają potencjały co najmniej 500 tys. mieszkańców i dlatego nie są brane pod uwagę jako obszary metropolitarne.
                        Dodatkowo w zakresie w/w tematyki, w tym „Dlaczego nie w każdym województwie ?” polecam Panu, krótki artykuł Pawła Adamowicza pt. „Metropolie w polaryzacyjno-dyfuzyjnym modelu rozwoju Polski i Europy”:
                        www.selfgov.gov.pl/materialy/pdf/adamowicz-polaryzacja-dyfuzja.pdf
                        W zakresie rozwiązań metropolitarnych w Europie, to w powyższym artykule znajdzie Pan część informacji. Od siebie mogę potwierdzić, że rozwiązania administracyjno-organizacyjne są różne. Przede wszystkim w żadnym kraju europejskim ilość regionów (województw, landów, obwodów itp.) nie jest tożsama z ilością obszarów metropolitarnych np. w Niemczech na 11 metropolii przypada 16 landów.
                        Warto również zauważyć, że model polegający na wchłanianiu okolicznych gmin czy terenów w granice dużych miast europejskich był dość popularny na początku XX w. Jednak obecnie ten proces praktycznie nie występuje. Związane jest to głównie z Europejską Kartą Samorządu Lokalnego, która chroni autonomiczność gmin i proces ich wcielania nie jest już taki prosty. Dlatego obecne rozwiązania europejskie raczej skupiają się na modelu współpracy, podobnym jak wspominany we wcześniejszej wypowiedzi dotyczącej Stuttgartu. I co ciekawe tutaj ludność miasto Stuttgart (ok. 0,6 mln) to ok. 25% całego obszaru metropolitarnego, na którego terenie zamieszkuje ok. 2,6 mln mieszkańców.

                        Pozdrawiam;
                        Dominik Łazarz
                    • prof.tarantoga Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 31.07.12, 18:22
                      Hej Panie Łazarz !!!
                      przedmówca tu zadał kilka istotnych pytań i jakoś nie widać odpowiedzi ?

                      Rozumiem, ze Pan umiesz tak tylko "ogólnie" zagadnąć o temacie ale głębiej to jakoś nie wychodzi. Rozumiem, rozumiem, co Pan będziesz z jakimś nie wiadomo kim prowadził dyskurs. Pan taka postać świata nauki, z najlepszej uczelni w świecie...

                      No odwagi więcej, skoro już Pan zaczął to proszę kontynuować. Dyskusja była jak na forum nader ciekawa i merytoryczna. Szkoda ja kończyć przedwcześnie.
                      • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 02.08.12, 09:24
                        Szanowna Pani/Szanowny Panie

                        jeżeli zamierza Pani/Pan obrażać kogoś lub instytucję to proszę to czynić pod imieniem i nazwiskiem, a nie chować się pod anonimowym kontem.

                        Z poważaniem;
                        Dominik Łazarz

                        prof.tarantoga napisał:

                        > Hej Panie Łazarz !!!
                        > przedmówca tu zadał kilka istotnych pytań i jakoś nie widać odpowiedzi ?
                        >
                        > Rozumiem, ze Pan umiesz tak tylko "ogólnie" zagadnąć o temacie ale głębiej to j
                        > akoś nie wychodzi. Rozumiem, rozumiem, co Pan będziesz z jakimś nie wiadomo kim
                        > prowadził dyskurs. Pan taka postać świata nauki, z najlepszej uczelni w świeci
                        > e...
                        >
                        > No odwagi więcej, skoro już Pan zaczął to proszę kontynuować. Dyskusja była jak
                        > na forum nader ciekawa i merytoryczna. Szkoda ja kończyć przedwcześnie.
              • Gość: Jerzy Re: Ależ to metropolia!!! IP: *.multi-play.net.pl 13.08.12, 18:05
                Znalazłem w bibliotece cyfrowej książkę o Rzeszowie napisaną w 1860 roku w której autor uzasadniał, dlaczego napisał tą książkę. Przecież to miasto osiągnęło liczbę mieszkańców 6 000, a jeszcze nikt o nim nie pisał.
                Jak widać metropolitalny kompleks Rzeszowa jest starszy niż się to wydaje.
        • Gość: vtec Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.rzeszow.vectranet.pl 22.07.12, 19:05
          Wy macie inną definicję metropolii niż normalnie panująca na świecie. Ściągnijcie, lub stwórzcie światowe koncerny, sprawcie aby do waszej przyszłej metropolii będą walili drzwiami i oknami z innych województw, krajów, stwórzcie infrastrukturę, miejsca pracy, rozbudujcie transport publiczny, przekroczcie choć 500 tys mieszkańców (to chyba minimum minimów) i jakiś prestiż. Na razie mamy opinię sprawnie działających sprzątaczek i klombiarek. Poza tym to nic, zero.
          Tą mieścinę koń dorożkarski wieczorem przejeżdża w 10 min spacerkiem. O jakiej wy metropolii piszecie ? Metropolię się buduje a później się dostaje kwit na bycie metropolią a nie na odwrót.
          • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 24.07.12, 08:53
            Szanowna Pani/Szanowny Panie,

            w swoim artykule użyłem definicji metropolii, takiej jak zwyczajowo przyjęta w Europie i na świecie. Dodatkowo taką definicje również podkreśla Unia Metropoli Polskich, która od ponad 20 lat zajmuje się badaniem Polskich metropolii. Wg jej danych Rzeszów i funkcjonalnie powiązane z nim tereny (przylegle powiaty), powinien być uznany za jeden z 12 obszarów metropolitarnych w Polsce.

            Tak jak podkreśliłem we wcześniejszej wypowiedzi, trzeba myśleć szerzej o metropoliach, mając na uwadze zarówno funkcjonalnie powiązane tereny, jak i rozwój równomierny Polski. W tym momencie na wschodzie naszego kraju, a to jest ok. 7 mln ludzi, dokumenty rządowe (np. Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030) zakładają zaledwie jeden obszar metropolitarny – lubelski… Jest to ewidentne marginalizowanie tej części Polski.

            Z wyrazami szacunku;
            Dominik Łazarz
    • Gość: Rzeszowianka Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 20:08
      moim zdaniem wiekszosc ludzi w Rzeszowie mentalnie nie dorosli do metropolii, tutaj nadal zascianek chciazby w podejsciu do innych narodowowsci czy osob innej orientacji czy wiaty itp.
      • Gość: ... Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 31.07.12, 00:05
        Myślisz że jak byłaś na zmywaku w Londynie i tam znalazłaś sobie murzyna to już wiesz coś o świecie? Wiele jeszcze przed Tobą, jak się już dorobisz to pojeździj, popatrz i nie pisz idiotyzmów.
    • passazer Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 31.07.12, 12:08
      Oczywiście popieram starania, dążenia, aspiracie itepe, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że strasznie kulawa jest ta rzeszowska metropolia. Główny argument, to taki, że mieszka dużo ludków w tych kilku powiatach. Przecież to się wlecze od czasów "Golicji i Głodomerii", to jest niestety efekt zacofania tego regionu, a nie jego rozwoju. Kolejne argumenty, to wyższe uczelnie (śmiech). Przecież w Tyczynie też była jakaś wyższa szkoła czegoś, w każdej dziurze są teraz wyższe uczelnie. Może nie uniwersytet i politechnika, ale też powiedzmy sobie szczerze, jak ktoś zdolny, ambitny i go na to stać, to jedzie studiować do prawdziwych metropolii (Kraków, Lublin, Warszawa itd). Przeważnie zresztą już tu nie wraca, najwyżej przyjedzie na kilka dni na wakacje i powie tym co pozostali, jak się fajnie Rzeszów zmienia, ile kwiatów i piwo w Rynku jakie tanie. Ano, cała Polska się zmienia. Rynek w najgorszej Pipidówie już jest odremontowany, ogródki piwne, deptaki itd. To samo dotyczy leczenia, mam w rodzinie i wśród znajomych szereg przypadków, że trzeba było jechać się leczyć do Lublina, albo do Krakowa, czyli do prawdziwych ośrodków akademickich. A jak jest z kulturą w tej rzeszowskiej metropolii? Ile jest teatrów, co one wystawiają? Jest jakaś porządna galeria? Już muzeum w powiatowej Stalowej Woli potrafi przyciągnąć o niebo ciekawszymi wystawami. Ludzie pragnący się nieco ukulturalnić jeżdżą do Krakowa, czyli znowu do prawdziwej metropolii. A co z kulturą studencką? Jest w ogóle taka w Rzeszowie? Co ja mówię o kulturze, jak nawet ubrania, buty, galanterię rzeszowianie (ci co mają możliwość) kupują w innych miastach, choć Rzeszów ma tyle galerii handlowych. Takie są fakty i propaganda sukcesu tego nie jest w stanie zmienić, więc może lepiej trzymajmy się realiów.
      • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.12, 20:40
        To był prawdziwy "pasażer" i z pewnością już wysiadł z powodu nierozumienia.
        • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.12, 20:53
          Rzeszowski skromny obszar metropolitalny to cztery powiaty a odległość między centrum powiatu rzeszowskiego i łańcuckiego to 8,5 km. Gdzieś tam w Polsce tworzą metropolie miast z odległością 60km.Cztery powiaty graniczące z Rzeszowem razem z miastem mają 181+160+90+90=441tys mieszkańców.A gdzie powiaty Strzyżowski, Kolbuszowski i Dębicki średnia odległość 33km.Szanowny rządzie chyba ktoś w tej Polsce ma poprzestawiane w głowie i nadaje się na szybkie leczenie.Następne hasło jakie zaproponuję to : Leczmy rząd! a będzie lepiej.
          • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny 02.08.12, 09:13
            Witam,

            koncepcja Unii Metropoli Polskich ogranicza się do najbliższych powiatów, przy czym kilka lat temu forsowana była wizja Rzeszowskiego Obszaru Metropolitarnego, w skład, którego miał też wchodzić powiat dębicki oraz miasto Dębica. Dawało to wtedy ok. 750 tys. mieszkańców, więcej informacji o tej koncepcji znajduje się pod adresem:
            www.pbpp.pl/pliki/ROM/PREZENTACJA_8.pdf

            Pozdrawiam;
            Dominik Łazarz


            Gość portalu: Prześmiewca napisał(a):

            > Rzeszowski skromny obszar metropolitalny to cztery powiaty a odległość między c
            > entrum powiatu rzeszowskiego i łańcuckiego to 8,5 km. Gdzieś tam w Polsce tworz
            > ą metropolie miast z odległością 60km.Cztery powiaty graniczące z Rzeszowem raz
            > em z miastem mają 181+160+90+90=441tys mieszkańców.A gdzie powiaty Strzyżowski,
            > Kolbuszowski i Dębicki średnia odległość 33km.Szanowny rządzie chyba ktoś w t
            > ej Polsce ma poprzestawiane w głowie i nadaje się na szybkie leczenie.Następne
            > hasło jakie zaproponuję to : Leczmy rząd! a będzie lepiej.
            • dominik.lazarz Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny Witam, 02.08.12, 09:18
              Witam,

              we wcześniejszej informacji zamieściłem nieoprawny link, powinien być: www.pbpp.pl/pliki/ROM/TEKST.pdf

              Pozdrawiam;
              Dominik Łazarz


              dominik.lazarz napisał(a):

              > Witam,
              >
              > koncepcja Unii Metropoli Polskich ogranicza się do najbliższych powiatów, przy
              > czym kilka lat temu forsowana była wizja Rzeszowskiego Obszaru Metropolitarnego
              > , w skład, którego miał też wchodzić powiat dębicki oraz miasto Dębica. Dawało
              > to wtedy ok. 750 tys. mieszkańców, więcej informacji o tej koncepcji znajduje s
              > ię pod adresem:
              > www.pbpp.pl/pliki/ROM/PREZENTACJA_8.pdf
              >
              > Pozdrawiam;
              > Dominik Łazarz
            • Gość: Jola z Dębicy Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.core.lanet.net.pl 03.08.12, 08:03
              też uważam, że Dębica powinna wejść w skład obszaru metropolitarnego Rzeszowa, odległość od stolicy Podkarpacia to zaledwie 40 km, spora część mieszkańców powiatu i miasta pracuje w Rzeszowie, kształci się czy korzysta z ośrodków kultury: kina, teatry, muzea czy filharmonia...
    • Gość: miszkaniec Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.147.236.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.08.12, 04:57
      niestety bez szans, tutaj trzeba duzo determinacji a niestet nie widac w tym zakresie wiekszych dzialan, poprostu sie poddalismy...
    • Gość: Damian Re: Rzeszowski Obszar Metropolitarny IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11.08.12, 09:43
      popieram w pełni wszelkie działania które przyczyniają się do tego że Rzeszów może się lepiej rozwijać, dobrze, że ktoś głośno mówi o tym, a krytyka jest była i zawsze będzie. Autorowi artykułu polecam zainteresować sprawę władze Rzeszowa i pewnie województwa !
    • Gość: Młody Przysiółek czy metropolia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.12, 10:14
      Bardzo poważy dylemat dyskutowany jest w tym wątku.
      Oparty tę na "bardzo poważnym" opracowaniu czyli gazetowym artykule napisanym przez trochę nawiedzonego o rozbudowanych urojeniach przestrzennych.

      Prawda jest bardziej prozaiczna.

      Metropolia -a co to właściwie jest.A jest to obszar o dużej koncentracji ludności spełniający wszystkie podstawowe funkcje zaspokajające zapotrzebowanie w niej ludności.Wszystkie oprócz centralnej obronności i skarbu będących we władaniu centralnym.Czyli takie państwo w państwie o trochę ograniczonych kompetencjach.

      A co z tym wspólnego Rzeszów.Prawdę mówiąc nic.Nie spełnia żadnego ale to żadnego warunku dające chociaż mżonki w tym kierunku.
      Mieścina zapomniana przez Ludzi i Boga gdzieś na kresach UE.
      Nie posiadająca żadnych elit intelektualnych,ekonomicznych czy też moralnych na swoim obszarze.
      Gospodarka i ekonomia oparta na kilku fabryczkach pracy rąk a nie intelektu.
      Uczelnie.Nie oszukujmy się stanowią mocną podstawę a nawet fundament we wszelkich rankingach uczelni pnących się w górę.
      Medycyna.Nie oszukujmy się.Jeżeli jesteś chory to szukasz pomocy w Krakowie,W-wie,Lublinie czy też innych miastach.
      Moralność oparta na zawodzeni pieśni kościelnych i czynach lokalnego o niezbyt ciekawej przeszłości biskupa jak też jego zastępcy.

      Architektura.Prawdziwy rodzynek.To w innych miastach gdzie przynajmniej dwu radnych jest myślących takie numery nigdy by nie przeszły.
      Prawdziwe colosseum głupoty architektoniczej.

      No i mieszkańcy.Prawdziwa wielowieś z wszystkimi złymi przywarami okolicznego chłopstwa na siłę właczanego do "Metropolii"

      A może jest inaczej.
      Na początek .Co to jest przysiółek i jego znaczenie w rozwoju "miasta" Rzeszowa.

      • Gość: Prześmiewca Re: Przysiółek czy metropolia. IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.12, 12:02
        Co prawda to prawda ale najprawdziwszy z prawdziwych jest nick.
      • Gość: Rzeszowianin Re: Przysiółek czy metropolia. IP: *.31.89.139.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.08.12, 09:13
        gdyby wszyscy byli tacy jak Ty to nie chce pomyśleć nad tym jaki los czekałbym Rzeszów i Podkarpacie... Narzekać to potrafi każdy ale już działać, cóż ten przywilej jest zarezerwowany dla tych, którzy mają szersze i pozytywne podejcie do życia...
        • Gość: Młody Re: Przysiółek czy metropolia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.12, 10:17
          Tak działania widać i czasami słychać.
          Jest z czego się pośmiać jak media podadzą czego to w Rzeszowie nie wymyślono.
          Ostatni pomysł to cygara w ogródkach.
          Poprzednie kolejka kosmiczna,wcześniej gondole a jeszcze wcześniej ptaki klepaki.
          Nie wspomnę o atrakcyjnym budownictwie blaszaków i innych budowli w zamiarze kulturalnych bądź biznesowych a tak naprawdę to nowe powierzchnie handlowe.
          Oczywiście we wszstkich tzw"galeriach" dokładnie to samo co nie udało się sprzedać w Krakowie i Śląsku a uprzednio Wrocławiu Poznaniu czy też W-wie.
          A budowa intelektu to dopiero fundament dna czyli wyznacznik,że niżej już nic być nie może.
          Oczywiście działaczy w tych kierunkach jest dostatek.Potrafia to robić.Szkoda tylko,że nawet wiejskie gminy nie chcą naśladować tegoż kierunku nie mówiąc o miastach.
    • Gość: Młody Białe ogrody z motylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.12, 11:40
      Już są ,już działają.Już niektórzy byli.
      Istne cuda nigdzie nie spotykane.Pytanie tylko czemu i komu mają służyć.
      Furta oczywiście zamykana przez plebana.
      Ciekawe kiedy zapomną otworzyć dla mieszkańców.
      Jeszcze w tym roku czy też następnym to się stanie.
      • Gość: Prześmiewca Re: Białe ogrody z motylem IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 20:43
        "Młody" napisał ale temat go przerósł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka