Dodaj do ulubionych

Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. internau...

IP: *.krak.tke.pl 23.11.12, 16:17
A czy właściciele będą sprzątać po swoich pupilkach ?
Obserwuj wątek
    • kmdr_rohan Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern 23.11.12, 17:23
      Ależ jak śmiesz pytać! Ty nie kochasz zwierząt!
      Paranoja.
    • Gość: łowca prostaków Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.play-internet.pl 23.11.12, 18:04
      Oczywiście.
      Już od dawna właśnie członkowie grupy inicjującej pomysł wybiegu sprzątają i propagują ten zwyczaj wśród innych psiarzy. Gdy powstanie wybieg nie będzie to zwyczaj tylko obowiązek. Nie wyobrażam sobie tego miejsca nie sprzątanego na bieżąco.
      Tym bardziej, że 1000 szt. woreczków kosztuje tylko równowartość paczki papierosów, a schylenie się i zaniesienie woreczka do pojemnika naprawdę nie boli.
      • kmdr_rohan Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern 23.11.12, 18:16
        Możesz mi powiedzieć, gdzie w naszym pięknym miescie mogę spotkac takie osoby sprzatające po swoim piesku? Bo do tej pory, przez całe moje życie spotkałem tylko RAZ starszego pana w parku na Baranówce. Wcześniej mijałem troje ludzi, którzy z podziwem patrzyli na swoej pieski defekujące radośnie na trawniczku, gdzie być może chciałyby pobawić się dzieci.
        • Gość: GPS Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.podkarpacki.net 23.11.12, 20:32
          Ja spotkałem też jednego co posprzątał po owczarku niemieckim z tym ze puściłem się za nim samochodem i "dopadłem" go przed klatką w bloku, po postraszeniu strażą miejską po 20 minutach wrócił i posprzątał po swoim puilku
          • Gość: x Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.dsl.intertele.pl 23.11.12, 22:01
            hehe
            Ja już się zastanawiałam czy paniusiom nie robić zdjątek i do straży miejskiej nie wysyłać.
            Noż jak muszę zbierać g. jakiegoś obcego psa z mojego trawnika...to wiadomo co myślę.
            Raz mi 1,5 roczne dziecko coś z chodnika koło placu zabaw podniosło- zgadnijcie co?
            Spacer skończony bo trzeba było wracać myć ręce.
            Lubie psy i jak będę mieszkała za miastem to sobie pieska sprawie, ale trzymanie psa w
            mieście...Jeszcze w dodatku dla dziecka -tzn w momencie kiedy na pewno nie ma się czasu na kilkugodzinne spacery...sadyzm i egoizm.
            Dlatego jeśli jakieś place dla psów to z daleka od centrum- niech psy też maja coś z życia a my nie będziemy wdeptywać w...
        • Gość: PEPE MIŚ ? IP: *.krak.tke.pl 23.11.12, 21:05
          > Wcześniej mijałem troje ludzi, którzy z podziwem patrzyli na swoje pieski defekujące
          > radośnie na trawniczku, gdzie być może chciałyby pobawić się dzieci.
          :DDD
          A gdyby tu było przedszkole w przyszłości... i wasz synek mały przechodził... eee w przyszłości. A gdyby tu było nagle przedszkole w przyszłości i wasz synek mały tędy przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie macie, więc nie mówcie mi, że siedzi z tyłu!

          Proszę Cię... :P
          A co do spotkania... W celu wykazania...
          No, trudno - poświęcę się. Proponuję rundę edukacyjną.
          Jeżeli jesteś z Baranówki to daleko nie masz na Krakowską Płd.
          Co Ty na to?
          • Gość: łowca prostaków Re: MIŚ ? IP: *.static.sl-net.pl 23.11.12, 21:55
            Analogia do "Misia" faktycznie wyjątkowo trafna, ale to nieładnie się naśmiewać z chorych i ułomnych.
            • Gość: PEPE easy man IP: *.krak.tke.pl 23.11.12, 22:18
              Gość portalu: łowca prostaków napisał(a):
              > Analogia do "Misia" faktycznie wyjątkowo trafna, ale to nieładnie się naśmiewać
              > z chorych i ułomnych.


              Ja do rohana nic nie mam (chociaż w tej dyskusji o psach jest u mnie na minusie :P)
              to raz
              Twoje wpisy w tej dyskusji (do pewnego momentu) czytałem z przyjemnością - więc nie zaniżaj poziomu - nie ma takiej potrzeby
              to dwa
              Temat jest dęty i specjalnie postawiony żebyśmy sobie dawali po mordzie - bo to jest kwintesencja tego forum. Bez tego zdechłoby ono w ciągu tygodnia. Aż dziwne, że dałem się sprowokować na wypowiedź ale nic mnie tak nie wqrwia jak generalizowanie i mentalność ludzi szukających sobie na siłę wroga. Trudno - nie pomyślałem.
              Jak nie palacze, to psiarze - rękę daję sobie uciąć, że nawet gdyby im wysiedlić wszystkie psy z Rzeszowa, to sraliby sami na chodniki byleby móc tylko na kimś wyładować swoje frustracje... A później przeskoczyliby na hodowców gołębi na przykład.
              to trzy
              A teraz spadam, bo szkoda mi życia na te pierdoły.

              • Gość: łowca prostaków Re: easy man IP: *.static.sl-net.pl 23.11.12, 22:24
                Ładnie to podsumowałeś ;-))))
                Nie można się nie zgodzić.
      • Gość: mi Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.dsl.intertele.pl 23.11.12, 18:38
        I ta grupa inicjująca zapewne tego będzie pilnować...
        Będzie latać po całych plantach zaganiając innych właścicieli do wybiegu...
        Będzie pilnować aby nikt nie zdejmował psu kagańca i smyczy zanim dotrze na wybieg...
        Coś mi się wydaje, że grupa inicjująca będzie spokojnie okupować wybieg i nikt już raczej do niego nie wejdzie.
        Zresztą podobnie jest teraz gdy grupa inicjująca zajmuje swoje zwykłe miejsce.
        To oznacza tylko więcej psów na plantach, więcej kup i większe niebezpieczeństwo na pobliskiej ścieżce rowerowej.
        • Gość: łowca prostaków Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.play-internet.pl 23.11.12, 19:06
          > I ta grupa inicjująca zapewne tego będzie pilnować...

          Jak do tej pory nikt, niczego nie musi pilnować.
          Po prostu każdy z nas ma woreczek i uważa za naturalne posprzątanie po swoim pupilu.
          Osoby, które do nas dołączają przyjmują ten zwyczaj jako normę.
    • kar_i_mata Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. internau... 23.11.12, 18:13
      Absolutnie nie zgadzam się na wybieg dla psów na bulwarach. W Rzeszowie mamy niewiele miejsc, gdzie mogą się przyjść całe rodziny z małymi dziećmi, żeby spokojnie posiedzieć na trawie, pobawić się z dziećmi na placu zabaw, pospacerować. W tej chwili trudno przejść spokojnie z moimi maluchami, żeby nie być narażonym na "zainteresowanie" psów, które tam biegają często bez smyczy a już nie mówiąc o kagańcach. A o sprzątaniu po psach to już w ogóle mowy nie ma. Często zastanawiam się czy ci właściciele psów to na pewno odpowiedzialni ludzie. Psy to jak wiadomo zwierzęta, których zachowania nawet właściciel nie może być pewien a co dopiero obcy ludzie. Na zachodzie Europy w miastach tylu psów nie ma. Ciekawe dlaczego? Mniej tam kochają zwierzęta? Czy podatek kosmiczny za ten luksus? Jeśli podatek to proponuję i u nas wprowadzić zaporowy i konsekwentnie sprawdzać, czy jest płacony. Wtedy każdy miłośnik psa dwa razy się zastanowi czy chce go mieć i i narażać go na męczarnie w kawalerce w bloku.
      • Gość: łowca prostaków Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.play-internet.pl 23.11.12, 19:16
        > Absolutnie nie zgadzam się na wybieg dla psów na bulwarach. W Rzeszowie mamy ni
        > ewiele miejsc, gdzie mogą się przyjść całe rodziny z małymi dziećmi, żeby spo
        > kojnie posiedzieć na trawie, pobawić się z dziećmi na placu zabaw, pospacerować
        > . W tej chwili trudno przejść spokojnie z moimi maluchami, żeby nie być narażo
        > nym na "zainteresowanie" psów, które tam biegają często bez smyczy a już nie mó
        > wiąc o kagańcach. A o sprzątaniu po psach to już w ogóle mowy nie ma.

        Twierdzisz, że jest źle, bo psy biegają bez smyczy i kagańca między dziećmi, załatwiają się gdzie popadnie i przeszkadzają w wypoczynku. A gdy powstaje inicjatywa, by te psy odseparować na małym fragmencie plantów zapewniając spokój i bezpieczeństwo na całych plantach, to Twoim zdaniem jest jeszcze gorzej. Nie widzisz sprzeczności?
        Przecież to inicjatywa właśnie dla osób nie lubiących psów.
        Psa puszczam i będę puszczał. Mogę to robić na całych plantach lub na ogrodzonym małym ich fragmencie. Co jest dla Ciebie lepsze?
        • Gość: trop Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 23.11.12, 19:25
          Witaj owco prostaka, najlepiej by było gdybyś zgodnie z regulaminem parku prowadzała swojego pieska na smyczy. W trosce o bezpieczeństwo samego pieska, np. ktoś przewrażliwiony na punkcie bezpieczeństwa swojego dziecka może go zastrzelić, jeśli pies się nadmiernie zbliży do bobaska. Będzie to obrona konieczna, będziesz jeszcze gościowi musiała oddać za nabój. Ktoś może psiknąć w niego gazem, a jeśli to mały piesek, to może zostać wysłany w kosmos przy pomocy glana. Ty musisz bardzo nie lubić psów, skoro go na coś takiego narażasz.
      • Gość: Edyta Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.play-internet.pl 23.11.12, 19:41
        Widać że w ogóle nie znasz się na psach i masz do nich nieuzasadnioną odrazę. Pies to wspaniały przyjaciel i człowiek winien mu odpowiednie traktowanie i opiekę. cyt. "narażać na męczarnie w kawalerce w bloku..." - żałosne. Sama mieszkam w bloku i mam dużego psa. Jest on zadbany, a biega co najmniej 2 godziny dziennie niezależnie od pogody i ma kochającą rodzinę - to są męczarnie dla ciebie? Pies jest szczęśliwy. Jeżeli chodzi o spuszczanie psa ze smyczy to nie widzę w tym nic złego dopóki pies jest pod kontrolą opiekuna i wyszkolony (niestety zgodzę się że właściciele często spuszczają swoje psy bez nadzoru). Kolejna sprawa to sprzątanie po psach..... mnie samą jako właściciela psa odrażają na trawnikach fekalia, dlatego po swoim psie zawsze sprzątam! To jest kwestia kultury. Jestem za wlepianie mandatów za niesprzątanie po psie. Wybieg na bulwarach to świetny pomysł. W Rzeszowie nie ma takich miejsc. Na pewno cieszyłby się ogromnym zainteresowaniem.
    • Gość: Kaj Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. internau... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 18:48
      Ja nie mieszkam w Rzeszowie, ale z pewnością będę bardzo często przyjeżdżać i uważam że to naprawdę świetny pomysł, a miasto na tym też skorzysta.
      • kmdr_rohan Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern 23.11.12, 18:55
        Policz koszty zużytego paliwa, amortyzację autka i zastanów sie, czy aby na pewno bedzie Ci się to opłacać? A może tańsze okaze się wybudowanie czegoś takiego w Twojej miejscowości?
      • Gość: trop Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 23.11.12, 19:13
        Przyjeżdżaj, przyjeżdżaj. Jak na dzień dobry twój pies zostanie pogryziony przez psy stale bywające na wybiegu, to zobaczysz jakie to dobrodziejstwo. Tak już jest między czworonogami, że nie lubią obcych. Może będzie i tak, że twój pies skutecznie się obroni, no to z kolei ty zostaniesz pogryziony przez rzeszowskie pancie. Ale nie ma się co martwić, szpital i lecznica weterynaryjna są w pobliżu. Z pozoru pomysł wybiegu wygląda nawet niegłupio, ale w praktyce wyjdzie tak, że będzie z tego korzystać stale to samo kółeczko wzajemnej adoracji pańć, których psy dobrze się znają (czyli aktywna na forum grupa inicjacyjna, inicjatywna, czy jak tam). Obce psy nie będą tam miały czego szukać (chyba, że guza), takie są niestety zasady współżycia międzypsiego. Wyjdzie na to, że ta dość droga inwestycja będzie służyć bardzo wąskiej grupce hobbystów. Wszystko w porządku, pod warunkiem, że sami to sobie sfinansują.
      • Gość: mi Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.dsl.intertele.pl 23.11.12, 19:19
        hehe to niby mniej psów po Bulwarach będzie latać...
        • Gość: konrad Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 20:29
          Czy to aby nie ta sama grupa wzajemnej adoracji chce od miasta najbardziej atrakcyjnych gruntów pod psi wybieg która rządzi miejskim schroniskiem?
          Jestem za komercyjnym wybiegiem gdzie właściciele za drobną opłatą mogli by spuszczać psy.
          Tylko żeby opłata była drobna nie może to być rzeszowski bulwar a jakiś teren w okolicach .
          Pełno u nas ugorów to myśle ze wielu byłoby chetnych udostępnić je i prowadzić działalność gospodarczą związaną z poprawieniem dobrostanu miejskich piesków więzionych w mieszkaniu w bloku.
    • Gość: Pelo Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. internau... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 22:10
      "W Europie sprzątanie kupek to norma" ha-ha. Byłaś Ty, naiwna osobo kiedykolwiek w jakiejkolwiek stolicy tego "wspaniałego" zachodu Europy? Bród, smród i psie kupy wszędzie. Od Wiednia, przez Barcelonę aż po Lizbonę. Takie gadanie to g**** prawda :P

      Co do parku, jestem na tak. Jestem też na tak co do sprzątania po psach - jednakowoż jest to awykonalne :) ja po swoim posprzątam, 6 innych osób tego nie zrobi. Takie życie...
    • Gość: emigrantka na urlo Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. internau... IP: *.static.sl-net.pl 23.11.12, 22:45
      w Nowym Jorku w każdym parku jest wydzielone miejsce dla psów. Łatwo posprzątać, nie przeszkadzają innym, nie wybiegają pod auta. Nie trzeba Bóg wie jakiego intelektu, żeby docenić zalety takiego rozwiązania. Tyle, że takie wybiegi potrzebne są co kawałek a nie jedno w mieście
    • Gość: malaMi Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. internau... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 24.11.12, 14:36
      A miasto już zareagowało :-) Dziś zauważyłam, że przy wszystkich wejściach na Bulwary są tabliczki z pląsającym psem "Posprzątaj po swoim psie!". Proponuję, drugą, pod spodem piktogram biegnącego konia "Posprzątaj po swoim koniu!", bo policjanci konno patrolujący Bulwary, po służbowych koniach NIE SPRZĄTAJĄ (zgodzicie się, że to zupełnie inna WAGA problemu). I jeszcze może trzecia tabliczka, dla ludzi: "Nie załatwiaj się w krzakach (od tego są toy-toyie), nie niszcz zieleni, nie rozbijaj butelek, nie domoluj ławek...".
      Generalnie, jeśli mówimy o kulturze osobistej, odnośmy to do wszystkich użytkowników Bulwarów, nie tylko do właścicieli psów. Jak jest, każdy widzi. Ja po swoim psie sprzątam.
    • Gość: Miłosnik iguan Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.rzeszow.hypnet.pl 10.12.12, 22:53
      "Bo psy, koty, rybki, ptaki, płazy, gady, szynszyle czy chomiki i inne już nie wystarczają. I choć na pewno zawsze będą w wielu domach jako nasi ulubieńcy, to szukamy coraz nowszych atrakcji. Więc dlaczego nie skunks? Zainteresowanie wzbudza spore. Na razie jednak jest atrakcją do oglądania, ale przyzwyczaja klientów.

      Wybieg? Jestem "za". Pod warunkiem, że utworzymy wybiegi dla kotów, rybek (wypływy?), ptaków (wyloty?), plazów, gadów, szynszyli, chomików oraz, oczywiście, skunksów, a szczególnie iguan.
      • Gość: kacper Re: Wybieg dla psów na bulwarach? 63 proc. intern IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 10.12.12, 23:19
        Co prawda wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych. Dlatego nie liczyłbym na wybieg dla skunksów. A tak nawiasem, to pozbawianie ich gruczołów zapachowych jest strasznym draństwem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka