Dodaj do ulubionych

Motocykle dla misjonarzy

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 21:16
Ileż to dzieciom niepełnosprawnym można pomóc w cenie tych motocykli...
Obserwuj wątek
    • korniszonek Re: Motocykle dla misjonarzy 01.08.04, 21:31
      Osjan ty idioto, gdyby nie ten festyn nie byloby motocykli, nie byloby dzieci
      wspaniale bawiacych sie i nie byloby kasy ktorej Ci tak szkoda. Nie rozumiem
      jak mozna byc tak glupim.
      • Gość: Osjan Re: Motocykle dla misjonarzy IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 22:24
        Dzieciom zorganizowano "zabawę" - a misjonarzom motocykle. Nie rozumiem jak
        można być tak obłudnym. A metoda transportu kleru w Afryce to sprawa nieważna
        zarówno dla dzieci jak i większości zdrowych psychicznie ludzi.
        • Gość: misjonarz z afryki Re: Motocykle dla misjonarzy IP: *.rzeszow.mm.pl 02.08.04, 13:08
          Zorganizowano imprezę, na której poświęconomotocykle dla misjonarzy.
          Na imprezie zebrano pieniądze dla dzieci.
          Motocykle są darem Koła Przyjaciół z Wadowic.

          Tyle fakty. Reszta - Osjan.
          • Gość: Osjan Re: Motocykle dla misjonarzy IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.04, 15:17
            Moja myśl taka: Bóg chyba przychylniej popatrzyłby na Koło Przyjaciół, gdyby te
            pieniądze na motocykle dali tym dzieciom.
    • mjot1 Re: Motocykle dla misjonarzy 02.08.04, 21:15
      „Motocykle są darem Koła Przyjaciół Misjonarzy w Wadowicach Górnych k. Mielca.
      ...
      Koło przyjaciół Misjonarzy w Wadowicach Górnych k. Mielca powstało dopiero w
      tym roku i liczy zaledwie pięć osób.”
      A mówi się o znieczulicy, o marazmie, o braku inicjatywy, o (ogólnie)
      niemożności jakiejkolwiek.
      A proszę! Czyż to nie jest budujące?
      Czyż ta iskierka nie napawa nadzieją na płomień?
      Ot pięciu zwykłych ludzi w jakimś nikomu dotychczas nieznanym zakątku naszego
      kraju w tak krótkim czasie potrafiło zgromadzić kwotę niebagatelną i nabyć te
      niezwykłe motocykle.
      Brawo! Więcej takich! Ileż jeszcze sił drzemie w narodzie?!
      Toż to w sumie biedny region, gnębiony bezrobociem...
      A gdy ta oddolna inicjatywa ruszy w kraj...?
      Ech! Serce się raduje! Duch w narodzie nie zaginął!
      Zadziwimy jeszcze świat!

      Najniższe ukłony!
      Zachwycony M.J.
      • Gość: Ed Re: Motocykle dla misjonarzy, a zboże... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 10:44
        mjot1 napisał:

        > Koło przyjaciół Misjonarzy w Wadowicach Górnych k. Mielca powstało dopiero w
        > tym roku i liczy zaledwie pięć osób.”
        > ...
        > Ot pięciu zwykłych ludzi w jakimś nikomu dotychczas nieznanym zakątku naszego
        > kraju w tak krótkim czasie potrafiło zgromadzić kwotę niebagatelną i nabyć te
        > niezwykłe motocykle.

        Myśklę, że są to motocykle przynajmniej na poziomie motocykla zakupionego przez
        prałata Jankowskiego z Gdańska dla swegoulubionego ministranta. A więc grupa
        bogobojnej piątki wysupłała na ten zbożny cel po 3.200,- zł na głowę każdego
        członka :-))

        Teraz misjonare będą brykali po rozdrożach Afryki moocyklami rozwożąc
        głodującym murzynom zboże zakupione za zebrane 500 tys zł przez bp Damiana
        Zimonia a Diecezji Katowickiej. Będzie to wspólny międzydiecezjalny wkład w
        cywilizowanie Afryki. Mam nadzieję, że nie dotyczy to misji w Ugandzie, gdzie
        MTS ściga już katolickich duchownych za udowodnione fakty ludobójstawa dokonane
        na Tutsich.
    • Gość: kj Re: Motocykle dla misjonarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 23:02
      Osjan ty i tak jesteś niereformowalny !
      • Gość: jeden z członków Mamy towarzysze" Porozumienie bez barier" IP: *.czajen.pl / 212.244.182.* 04.08.04, 10:15
        Tam właśnie powinny płynąć pieniądze na cele harytatywne, a nie do agentów
        Watykanu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka