ares19
07.08.13, 16:48
mija miesiąc od ogłoszonej przez ferencową radę miasta segregację śmieci. I nic się nie dzieje. Ani kubłów na suche, mokre ani worków ani kont na które trza by było płacić.
W związku z powyższym -, mam apel do pana prezydenta : "By mnie pocałował w suche albo mokre..."
Bo ja przyjąłem sobie zasadę segregacji "do lasu i nie do lasu" :) ewentualnie reszta do śmietników ulicznych :))
Jak ktoś zachowuje się jak niekonsekwentny błazen - to jak błazen powinien być traktowany