Dodaj do ulubionych

Oceniliśmy MPK. Na 4

09.09.13, 21:48
Myślę, że, najwiekszą wadą komunikacji miejskiej w Rzeszowie jest BRAK INFORMACJI O PRZYSTANKU, NA KTÓRYM ZATRZYMUJE SIĘ AUTOBUS. Przystanki są nieozanczone a informacja o tym, gdzie jesteśmy jest napisana małymi rozmiarami obok rokładu jazdy, który też jest trudny do odczytania z bliskiej odległości przez ludzi o kiepskim wzroku. Te informacje sę podstawowymi, których oczekuje ewentualny użytkownik autobusów, lecz ich uzyskanie jest trudne. Ludzie nie znający miasta nie maja pojęcia gdzie są. Próbowałem się zastanawiać dlaczego nikt w tym wielkim przedsiębiorstwie z szeregami wykształconych ludzi jeszcze na to nie wpadł, ale wytłumaczenia nie znalazłem. Za to wszyscy pewnie zauważyli kwieciste śmietniki :)
Obserwuj wątek
    • w0dnik_szuwarek Oceniliśmy MPK. Na 4 09.09.13, 23:01
      W Rzeszowie mieszka ponad 180 tys. mieszkańców. Ankiety wypełniło TYLKO 1071 osób - ludzie o czym tu się pisze!!! Żeby badania odzwierciedlały faktyczny lub przybliżony stan rzeczy muszą być przeprowadzone na reprezentacyjnej grupie mieszkańców. W tym przypadku pokazano, że informacja o ankietach dotarła do niewielu osób oraz że mało osób korzysta z naszej "żyjącej własnym życiem" komunikacji miejskiej.
      Czasami myślę, że prezydentowi celowo nie zależy na dopasowaniu do potrzeb mieszkańców rozkładów jazdy - dlatego rzadko kiedy się wtrąca do ZTM i MPK. Przecież dzięki temu, że mamy doopny rozkład jazdy, ludzie są przymuszeni do korzystania z rowerów miejskich. A dzięki komu je mamy? No...??? No dzięki prezydentowi rzecz jasna:)
      • Gość: Doktor Zwyczajny Re: Oceniliśmy MPK. Na 4 IP: *.opera-mini.net 10.09.13, 01:29
        w0dnik_szuwarek napisał:

        > W Rzeszowie mieszka ponad 180 tys. mieszkańców. Ankiety wypełniło TYLKO 1071
        >
        osób - ludzie o czym tu się pisze!!!

        Najprawdopodobniej o tym, że na te 1071 osób jakieś 670 to pracownicy MPK, a dalsze 300-350 to członkowie ich rodzin. Wynik na 4 jest zaskakująco zawyżony.
        • Gość: Jan Felenca oceniliśmy na 3 IP: 194.126.210.* 10.09.13, 09:16
          Co trzeci mieszkaniec miasta ocenia prezydenta na 3 , jaki z tego wniosek czas na zmianę w Ratuszu .
      • Gość: etui Re: Oceniliśmy MPK. Na 4 IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 10.09.13, 11:38
        Grupa nie musi być REPREZENTACYJNA! Wystarczy, jak będzie REPREZENTATYWNA...
    • Gość: xxxx Re: Oceniliśmy MPK. Na 4 IP: *.165.enf.pl 10.09.13, 00:17
      "odmowa sprzedaży biletu za nieodliczoną gotówkę"
      heheheh, okazuje się że ciemnogrodzian irytuje to że należy się stosować do obowiązujących norm w zakresie sprzedaży biletów w autobusach. Nic dodać nic ująć ,wymagać od innych tak, od siebie nie. Takie opinie to "se" można o kant dooopy rozbić.
    • Gość: zu a ktoś wiedział o ankietach? IP: *.dynamic.mm.pl 10.09.13, 11:02
      Gdybym wiedziała, że można wypełnić takowe, to specjalnie poleciałabym do odpowiedniego punktu.

      1) Masakrą jest fakt, że w kasach głównych nie ma płatności kartą, kupując kilka karnetów albo bilet miesięczny itp. uzbiera się spora kwota i niestety trzeba mieć gotówkę. Nie wymagam automatów z płatnością zbliżeniową w samych autobusach, ale terminala w kasie. Ostatnio zapytałam o nie, to podobno w przyszłym roku mają się pojawić. Wstyd!

      2) Rozkład jazdy na przystankach. Np. na przystanku "5E Wyzwolenia PKS Towarowy" są rozpiski, ale bez wymienienia poszczególnych przystanków. Rzadko korzystam z tego przystanku, więc nie znam wszystkich linii, szczególnie po sierpniowych zmianach. A tam tylko przystanek końcowy i godziny :/

      3) Szumnie pisano o tym, że od 1 września zostanie przywrócona linia 10 na trasie przed 1 sierpnia. Owszem, przywrócono ją, ale nie w pełni. Pominięto przystanek "Wiktora osiedle", zamiast tego autobus jedzie przez przystanki "Strzelnicza, Krajobrazowa, Panoramiczna, Witosa działki". ZTM twierdzi, że nie planują pełnego powrotu do pierwotnej trasy i tyle. Może mieszka tam ktoś wpływowy, komu taki autobus jest na rękę???

      4) Szkoda też linii 6, która zaczyna trasę dopiero na dworcu. Wcześniej łączyło wielkie osiedle Krakowska z resztą miasta, trasa była na prawdę długa i można było dojechać do większość ważnych punktów w mieście.

      5) Kiedy ktoś pomyśli o jakiejś trasie skręcającej z wiaduktu śląskiego w wiadukt tarnobrzeski?
      • Gość: ll Re: a ktoś wiedział o ankietach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.13, 11:38
        Tak, ktoś wiedział o ankietach. Informacje były w autobusach i na stronach mpk/ztm.
      • Gość: legalny gapowicz Re: o jakich ankietach? IP: *.opera-mini.net 11.09.13, 16:20
        Gość portalu: zu napisał(a):

        > Kiedy ktoś pomyśli o jakiejś trasie skręcającej z wiaduktu śląskiego w wiadu
        > kt tarnobrzeski?

        Ja już pomyślałem. Że jest niepotrzebna. Chodzi o "33", kursującą od lipca.

        Przy okazji: Panie Dziągwa, słuchaj pan, bo zima idzie i nie zamierzam marznąć i moknąć.
        Jak żeś pan zabrał z Rejtana dwie wiaty (spod kościoła i z naprzeciwka "Biegdronki") żeby było co ustawić na Trasie Zamkowej, to Pan pomyśl, żeby nam przed zimą tu jakie odaszenie przywrócić.
        I przypnij pan te rozkłady do poliwęglanu przyczepionego do słupka czym innym, a nie pinezkami, bo kto żyw teraz je zabiera na pamiętkę i nie wiadomo o której autobus przyjedzie, a ławki nie ma, żeby usiąć i na łeb kapie. I to nie tylko mnie, ale i ładnym studentkom też, panie Dziągwa! Nie wstyd panu? Wstyd!
        Wstyd, Panie Dziągwa, wstyd i basta. Taki młody i taki nieporadny.
        Wstyd i basta Panie Dziągwa!
    • 2vc1 Oceniliśmy MPK. Na 4 11.09.13, 19:09
      1071 osób? To się wysilili... Rzeczywiście ta grupa osób w porównaniu do liczby mieszkańców i liczby pasażerów to super odniesienie...
      Ocena 4 dla MPK? Moim zdaniem naciągana, a szukanie tłumaczenia w postaci szkolnego odpowiednika tej oceny to dziecinada.
      Ale do rzeczy:
      Jazda kierowców. Na plus, w zasadzie nie pamiętam gwałtownych hamowań, ostrego skręcania (chyba że w sytuacjach krytycznych). Czasami niektórym zdarzają się zbyt gwałtowne zrywy, ale to dość rzadkie sytuacje. Pozytywne słowa kieruję też do kobiet za kółkiem. Miałem wiele okazji jechać jako pasażer, podczas ich prowadzenia i nie mam zastrzeżeń do ich stylu jazdy.
      Natomiast jest jeden element, za który trzeba się zabrać, ponieważ cierpią na tym wszyscy pasażerowie! Brak jakichkolwiek reakcji na to, gdy w autobusie siedzi np. menel czy inny żul - który śmierdzi alkoholem i niepranymi ubraniami (często niestety też uryną...), obraża pasażerów bądź zaczepia. Wywalenie takiego delikwenta należy do obowiązków obsługi pojazdu, niestety nie spotkałem się nigdy z reakcją z ich strony... Cała "zabawa" z takim osobnikiem spada na pasażerów, a niestety takie typki potrafią często jeździć po całych trasach...
      Potwierdzam, że często kierowcy czekają na biegnących pasażerów, ale... nie zawsze, oj nie zawsze!
      Czystość - ogólnie w porządku, ale szlag trafia, jak widzę w wielu autobusach widzę mazaje Resovii bądź Stali Rzeszów czy inne bohomazy, a także poprzyklejane gumy (FUJ!). Zbiera na wymioty! I jeszcze kochani menele!
      Komfort - co najwyżej przeciętny, w porywach powyżej przeciętnej. Po pierwsze - nowe autobusy, wszystko ok, fajnie klima działa. Szkoda tylko, że te autobusy zbyt często pojawiały się po godz np. 22, a nawet 23. A w czasie największych upałów - stary tabor. Szkoda, że w niektórych autobusach nie da się zainstalować klimatyzacji, po pierwsze podniosłoby to komfort znacząco, a liczba pasażerów z pewnością zwiększyłaby się. Jeśli ZTM chce zaoferować dodatkowo saunę, to niech raczy o tym poinformować!
      Inna sprawa - lepszy komfort i nowy tabor... nie do końca. Zaczynają się rok szkolny i akademicki. Liczba pasażerów wzrośnie znacząco, a pojemność autobusów - nie. Wielokrotnie o tym wspominałem ja i inni, że wciąż nie ma u nas autobusów wydłużanych! Mnóstwo linii biegnie bezpośrednio lub blisko szkół, uczelni, a ludzie jadą niemiłosiernie ściśnięci! Chyba nie trzeba tłumaczyć, że mało kto może sobie pozwolić na czekanie na kolejne kursy (które i tak też są solidnie zapchane).
      Brak biletomatów. Mimo, że kierowcy od dłuższego czasu sprzedają tylko godzinne bilety, to wciąż wiele osób nawet o tym nie wie! Zdziwienie i sprzeczki z kierowcą są niestety dość częste, w dodatku spotykałem ludzi, "fochujących", że nie zapłaci więcej, tylko tyle ile w kiosku! (nie wspomnę o opóźnieniach kursów). Biletomaty wg mnie to najlepsze rozwiązanie, powinno ich być jak najwięcej! Kioski są zwykle czynne do 18-19, a potem jak kupić bilet? A przystanki na odludziach?
      Punktualność. Ogólnie na niektórych liniach jest z tym na bakier, ale sporą winę w tym ponoszą korki. Dla pasażerów rada, żeby po prostu do godziny kursu doliczali sobie średnio z 5 minut i nie zdziwili się jeśli po takim (albo ciut dłuższym) czasie autobus przyjedzie. Natomiast niedopuszczalnym jest, gdy na zatoczkę podjeżdżają za sobą 2 autobusy o tych samych numerach!

      To wszystko z mojej - pasażerskiej - strony póki co. Pozdrowienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka