Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wakacje między stolikami

    IP: *.171.45.13.static.crowley.pl 26.06.09, 12:39
    Ja skończyłem 5 dniowe szkolenie w firmie H&R System mieszczącej się na
    Ochocie w Warszawie. Na szkoleniu były osoby z większym bądź mniejszym
    doświadczeniem, czy tak jak ja i kilku tegorocznych maturzystów w ogóle bez
    doświadczenia. Szkolenie trwało od poniedziałku do piątku po 5 godzin
    codziennie. Wykładowcy przez 5 dni nauczyli mnie naprawdę bardzo wielu
    przydatnych rzeczy. Począwszy od noszenia 3 talerzy, tacy, skończywszy na
    wiedzy managerskiej.
    Wcześniej nie pracowałem nigdy jako kelner w restauracji dlatego nie miałem
    pojęcia odnośnie obsługi Gości przy stole.
    Dziś już wiem jak to robić i dodatkowo zarabiam fajne pieniądze:)
    Na szkoleniu pokazano mi jak mam pracować, jak prawidłowo obsługiwać Gości
    przy stole czy podczas większych imprez i cateringów.
    To co jest fajne to to, że podczas szkolenia są degustacje :))))
    Uczono nas odnośnie przygotowania, serwowania najbardziej popularnych drinków
    czy wszystkiego na temat wina:)
    Heheh chyba jeden z fajniejszych dni, ponieważ trochę tego alkoholu się
    próbuje :)))
    Dodatkowo miałem szkolenie z zakresu parzenia kawy czy kurs poświęcony
    przygotowaniu cygar.
    Wiedzy jest naprawdę dużo, ale jest ona fajnie przekazana i dodatkowo ćwiczona
    żeby każdy załapał o co chodzi.
    Ostatniego dnia jest egzamin. Jest część teoretyczna i praktyczna (uwaga przy
    teorii jest kilka podchwytliwych pytań). Egzamin jest ciężki, ale do zdania
    :))) Mi się udało za 1 razem:)
    Potem odbiór certyfikatu ukończenia kursu i szukanie roboty na mieście.
    HR pomógł mi w znalezieniu pracy.Opowiedzieli mi jak mam rozmawiać na
    spotkaniu w knajpie, jak siebie zaprezentować żebym to ja właśnie dostał pracę
    a nie ktoś inny:)
    Wzięli ode mnie CV i rozesłali do zaprzyjaźnionych restauracji, ponieważ mają
    dodatkowo jakiś tam serwis z restauracjami.
    Spodobałem się w 1 restauracji i tak kończy się moja historia:)
    Teraz tylko staram się wykorzystywać to czego mnie nauczono, aczkolwiek i tak
    jeszcze popełniam błędy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: :) Re: Wakacje między stolikami IP: *.as.kn.pl 03.07.09, 06:36
        ile dostales za wpis? :) co? :) i pewnie za objetosc :) tez placa skoro tak duzo
        :) tych :) minek? :))
        • strikemaster Re: Wakacje między stolikami 03.07.09, 12:30
          Czego to się firmy nie chwytają, żeby naganiać jeleni. haha
          Dużo wiedzy managerskiej dla kelnera. rotfl
          A zasad stawiania konstrukcji żelbetowych was tam nie uczyli?
          • Gość: mk Re: Wakacje między stolikami IP: *.fbx.proxad.net 29.08.09, 20:47
            Firma szkoleniowa pisze swoje teksty reklamowe na forum!
            Klikajce w kosz to usuna te reklame!
      • agulha Re: Wakacje między stolikami 03.07.09, 22:43
        Widać na kilometr, że to tekst reklamowy.
        • strikemaster Re: Wakacje między stolikami 04.07.09, 14:10
          Ciekawe, czy ktoś się złapie?
      • wybitniemadry jak ten duren podaje kieliszki na zdjeciu 08.07.09, 00:46
        takiego polglowka wykopal bym na zbity pysk, tego nie trzeba sie uczyc, tutaj trzeba myslec
      • Gość: mkkk Re: Wakacje między stolikami IP: *.pppoe.mtu-net.ru 15.07.09, 12:18
        Ale zenujacy tekst....
      • Gość: the_quick Wakacje między stolikami IP: 62.171.198.* 27.07.09, 12:52
        Z napiwkami to moze byc roznie, jesli dzielone sa na wszytskich to przewanie
        dostaje sie duzo mniej. W moim ktorki epizodzie pracy kelnera, manager sali
        bral lwia czesc, gdzie kelnerzy dostawali jakies 20 funtow napiwkow po
        tygodniu pracy - gdzie obiad na dwie osoby konczyl sie rachunkiem w oklicach
        100 funtow.

        Godziny pracy tez moga byc rozne, dobrze jak sie pracuje na godziny, jak sie
        pracuje na umowe, to godzin nikt nie wskaze, tylko enigmatyczna "full time".
        Czasem zaczyna sie o 10 (zeby przygotowac wszytsko na lucnh o 12.30) a konczy
        sie po serwisie obiadu, cirka about 23-24 - bo trzeba posprzatac itp.

        Kelner to nie ejst trudna praca, ale co sie czlowiek nachodzi to jego, trzeba
        byc dosc wytrzymalym i cierpliwym.

        Powodzenia wszytskim w tej branzy.
      • Gość: Wujek Duze L glupi jezdesss i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 19:55
        i co musisz za 2zl takie wpisy pisac? :)
        tyle warta ta firma:)
        i jeszcze ten dziecinny jezyk
      • Gość: disgust Re: Wakacje między stolikami IP: 78.8.141.* 11.09.09, 01:57
        Sir, you are being disgusting.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka