Gość: wojtas
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
16.08.04, 09:44
Panie Ferenc jest mi wszystko jedno czy dostane basebolem w glowe i wykrwawie
sie na smierc na zapyzialym, zarosnietym, i strym chodniku czy na pieknie
odnowionej kostce brukowej...wiec zamiast bawic sie w odnawianie calego
rzeszowa niech pan zajemie sie w pierwszej kolejnosci tym zeby czlowiek
zauwazyl jakas poprawe w bezpieczenstwie tego miasta...zaparaszam na spacer o
23 na rynku rzeszowskim i zrozumie pan o co mi chodzi. Wiem ze jest olimpiada
ale chyba nie w rzeszowie wiec nie rozumiem dlaczego wieczorami rynek staje
sie wielka wiocha olimpijska i z rzadka widac ludzi bez dresow!!!!