rzeszowski15 01.03.14, 18:27 Radek pare granatow i pojda na wojna z bylym przyjacielem Putinem. telewizjarepublika.pl/tusk-swiat-stanal-na-krawedzi-konfliktu,4497.html#.UxIXhM7EfTp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mr.paprykarz Re: Wezmie Donek giwere 01.03.14, 18:53 '' Wezmie Donek giwere'' Znalazłeś sobie temat do żartów? :( Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Wezmie Donek giwere 01.03.14, 19:00 O tym ze Kaczor wypowie Rosji wojne,czytalem tutaj niezmiennie od paru lat...Tymczasem mamy chichot losu! Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 rzeszowski15 pierdnął 01.03.14, 20:00 a ja mu - ty bydlątko nie chrzczone - znalazłeś sobie temat do żartów - ty ćwioku forumnowy ?? Zainwestuj w tik taki bo ci z gęby gnojem jedzie Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Wezmie Donek giwere 01.03.14, 20:16 Znajdź 2-ie różnice w stanowisku rządu i opozycji Oświadczenie Prezesa Jarosława Kaczyńskiego w związku z sytuacją na Ukrainie ''Wkroczenie wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy będzie stanowić brutalne naruszenie norm prawa międzynarodowego i pogwałcenie zasady terytorialnej integralności tego państwa, której gwarantami są m.in. USA oraz Wielka Brytania. Prawo i Sprawiedliwość stoi na stanowisku, iż działanie takie wymaga nadzwyczajnej i kryzysowej reakcji ze strony państw wolnego świata i organizacji strzegących bezpieczeństwa międzynarodowego. Żadne państwo nie ma prawa do uznawania swojego szczególnego statusu względem innego i wprowadzania zasady stref wpływów w Europie Wschodniej. Prawo i Sprawiedliwość wzywa władzę Rzeczpospolitej Polskiej do podjęcia natychmiastowych kroków w celu zwołania odpowiednich organów instytucji bezpieczeństwa międzynarodowego i zareagowania na bezprecedensowe kroki Rosji wobec Ukrainy. Prawo i Sprawiedliwość oczekuje, że Rząd i Prezydent RP podejmą odpowiednie działania w celu zagwarantowania bezpieczeństwa, w naszym regionie, wobec narastającego konfliktu w pobliżu naszych granic, grożącego nieprzewidywalnymi konsekwencjami.'' Jarosław Kaczyński Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Wezmie Donek giwere 01.03.14, 20:28 A pamietasz jak Bronek,Donek i inne przyglupy rechotaly,gdy sp.Kaczynski mowil w Tblisi,ze po Gruzji przyjdzie kolej na Ukraine i kraje nadbaltyckie?! Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Wezmie Donek giwere 01.03.14, 20:46 Odpowiem krótko i węzłowato - ''rechotania'' nie pamiętam :( Natomiast scenariusz ukraiński czy gruziński choćby w przybliżeniu jest niemożliwy w krajach nadbałtyckich. Litwa, Łotwa i Estonia to członkowie NATO i EU, więc analogia nietrafiona. Jeśli chodzi o Ukrainę to bardzo jest prawdopodobne referendum na Krymie w wyniku którego płw stanie się częścią Rosji, jak również podział Ukrainy na wschodnią i zachodnią. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Pojda na wojna 02.03.14, 00:18 Piszesz: "Radek pare granatow i pojda na wojna z bylym przyjacielem Putinem." Chciałem przetłumaczyć tę kwestię za pośrednictwem Googla, niestety ten odmówił współpracy! :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 02.03.14, 01:34 paprykarz pisze Odpowiem krótko i węzłowato - ''rechotania'' nie pamiętam :( Natomiast scenariusz ukraiński czy gruziński choćby w przybliżeniu jest niemożliwy w krajach nadbałtyckich. Litwa, Łotwa i Estonia to członkowie NATO i EU, więc analogia nietrafiona. Odpowiem krotko!.Ja pamietam a z historii znam jak wypelnialy wobec nas sojusznicze zobowiazania Anglia i Francja Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 03:07 No to przypomne jak rechotali,gdy sp.Kaczynski zebral kilku Prezydentow i pojechal do Gruzji. Bul-Komorowski; To jest właśnie pokłosie takiej szarży szwoleżera, która miała przynieść zwycięstwo, a przyniosła, według mnie, kompletne pudło. Strzelanie gdzieś na bokach. [...] Pełniąc funkcję prezydenta, nie można być kowbojem, który strzela z biodra, nie pytając nawet, kto zacz, a potem sprawdza, czy to ten, czy kto inny. Intencją było to, że nie wolno zostawiać bez żadnej oceny skandalu, jakim jest narażenie głowy państwa polskiego, prezydenta polskiego w czasie wizyty zagranicznej na tego rodzaju sytuacje, które groziły albo śmiesznością albo dramatem właśnie. Ja żałuję, że nie powiedziałem może tego dobitniej, głośniej, ale przecież to jest rzecz nieprawdopodobna, żeby nie wyciągnąć wniosków z tego, że prezydent wsiada do samochodu, który nie ma profesjonalnego kierowcy, wsiada bez polskiej ochrony i jest wieziony na granicę, tam gdzie się toczą walki. No to jest przejaw nieodpowiedzialności. No i najbardziej znane i ponure.. Jeżeli zamach, to powiedziałbym - jaka wizyta taki zamach. Bo z 30 metrów nie trafić w samochód to trzeba ślepego snajpera. Raczej wygląda to na coś bardzo niepoważnego a przykrego, bo stawiającego polskiego prezydenta w dosyć niezręcznej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 15:03 Odpowiem krotko!.Ja pamietam a z historii znam jak wypelnialy wobec nas sojusznicze zobowiazania Anglia i Francja Uwierz mi na słowo to była zupełnie inna sytuacja ,takimi porównaniami złe sobie świadectwo wystawiasz. Kilka liczb na początek żebyśmy wiedzieli o czym mówimy: Nieprzygotowana do wojny Francja, w IX 39r- 42 000 000 ludności, niedozbrojona (nie licząc floty) W. Brytania i populacja na poziomie 48 000 000, a po drugiej stronie hitlerowski Niemcy z ludnością 70 000 000 mieszkańców. Pod tym chociażby względem układ sił na poziomie 1,5 - 1 . Teraz mamy dla porównania 28 członków NATO, współczynnik sam sobie oblicz (Rosja około 140 000 000 obywateli) , wszyscy członkowie posiadają siły zbrojne, trzy państwa członkowskie posiadają broń jądrową: Francja, Wielka Brytania oraz USA. Obowiązuje zasada ''1 za wszystkich wszyscy za jednego" Jesteśmy w świetnej sytuacji jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Natomiast nie można tego w żaden sposób powiedzieć o Ukrainie, oni nie mają ze strony Europy żadnej gwarancji obrony ich granic. Jeśli mówimy o Rosji to chyba rację ma Merkelowa mówiąc ,że Putin traci kontakt z rzeczywistością, mieliśmy oświadczenie Chin : "Potępiamy brutalne zachowania na Ukrainie i nakłaniamy wszystkie strony do pokojowego rozwiązania konfliktu w ramach obowiązującego prawa i z poszanowaniem praw obywateli Ukrainy" - podkreślił chiński MSZ. W Niemczech też nie znajdzie sojusznika, Hitler już tam był zszedł. Kto jeszcze pozostaje, jeśli patrzymy na głównych światowych graczy? Japonia? Tego nie wiem , ale tam były i ciągle są nierozstrzygnięte sprawy, zatargi o Wyspy Kurylskie. Pełniąc funkcję prezydenta, nie można być kowbojem, który strzela z biodra, nie pytając nawet, kto zacz, a potem sprawdza, czy to ten, czy kto inny. to jest rzecz nieprawdopodobna, żeby nie wyciągnąć wniosków z tego, że prezydent wsiada do samochodu, który nie ma profesjonalnego kierowcy, wsiada bez polskiej ochrony i jest wieziony na granicę, tam gdzie się toczą walki. No to jest przejaw nieodpowiedzialności. PODPISUJĘ SIĘ POD TYMI SŁOWAMI OBIEMA RĘKAMI ! Myślę ,że warto w tym miejscu przypomnieć incydent z sierpnia 2008 roku - to jeden z przyczynków do wyrażenia takiej opinii o Kartoflu. W rękach pilota wojskowego, który w sierpniu 2008 roku siedział za sterami Tu-154M leżał los prezydentów Polski, Litwy, Estonii i Ukrainy, pozostałych członków załogi oraz pasażerów. Mjr Grzegorz Pietruczuk odmówił wykonania rozkazu Lecha Kaczyńskiego, aby lądować w ogarniętej walkami Gruzji. Pilot dbał tylko o bezpieczeństwo osób na pokładzie, a mimo to został nazwany tchórzem przez Kartofla Pietruczuk tak to argumentował : - Nie mieliśmy zgody dyplomatycznej na lot do Gruzji, -nie mieliśmy informacji o sytuacji pogodowej na lotnisku, o jego stanie, o systemach nawigacyjnych -Nie wiedziałem, czy będę miał jakąkolwiek łączność radiową -nad terytorium Gruzji operowały rosyjskie samoloty bojowe, Tu-154 nie ma systemów, które umożliwiałyby ostrzeganie o namierzeniu przez radar. Na samoloty bojowe załoga więc była ślepa i w każdej chwili mogło dojść do zderzenia. Dowódca Tu-154M wspomina, że wtedy nikt nie chciał słuchać jego argumentów, cały czas naciskano na niego, by lądował. - Była tylko argumentacja polityczna, że musimy wylądować przed prezydentem Sarkozym - mówi Pietruczuk. Chociaż po swojej stronie miał resztę załogi, także drugiego pilota kpt. Arkadiusza Protasiuka, i dowódcę 36. Specpułku to prezydent Kaczyński wszedł do kokpitu i wydał rozkaz pilotowi Lech Kaczyński: Panowie, kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych? Grzegorz Pietruczuk: Pan, Panie Prezydencie. Lech Kaczyński: To proszę wykonać polecenie i lecieć do Tbilisi. Kolejne słowa Kaczyńskiego związane z tym lotem: Jeśli ktoś decyduje się być oficerem, to nie powinien być lękliwy. -Lech Kaczyński Jeszcze się policzymy. - Lech Kaczyński - podczas wychodzenia z samolotu do kapitana Grzegorza Pietruczuka. Dlaczego wytłuszczyłem nazwisko Protasiuka? Dlatego ,że to on był pilotem Tupolewa podczas tragicznego lotu nad Smoleńskiem 2 lata później! Był podatny na presję Kaczyńskiego i zaryzykował lądowanie mimo fatalnych warunków atmosferycznych! A jego dramatyczne słowa odczytane z czarnej skrzynki brzmiały: "Jak nie wyląduję to mnie zabije" Dlatego wielu twierdzi, że to Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę pod Smoleńskiem, gdyż decyzję o miejscu lądowania prezydenckiego samolotu podjęła nie załoga, a szef państwa. Pytam się więc , czy my naprawdę powinniśmy stawiać pomniki takim ludziom? I co on robi na Wawelu ?! Są ludzie, którzy w imię swoich idee fixe narażają życie swoje i innych. Gdzieś mają wiedzę i doświadczenie pilotów, są pozbawieni pokory i szacunku. Następnie robi się z nich wielkich bohaterów, wielkich patriotów i urządza im się państwowy pochówek obok polskich królów. Surrealizm. Salvador Dali się kłania. Na koniec zostawiłem drugiego Kartofla. Mówi się ,że w nadzwyczajnych sytuacjach , w takich jak to mamy dzisiaj Polacy potrafią się wznieść ponad podziały ,osobiste uprzedzenia. Na wczorajszym spotkaniu u pana premiera Tuska tak było w istocie. Ale z jednym wyjątkiem. Dla niecierpliwych akcja od 28-ej sekundy. Kaczyński nie poda ręki Palikotowi Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 15:16 Powiem krotko!.Chamom i ludziom bez honoru reki sie nie podaje. A klamstwo GW ,powtarzane w TVN o tym "ze jak nie wyladuje to mnie zabije" zapisz sobie w annalach goebelsowskiej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 15:47 rzeszowski15 napisał(a): > Powiem krotko!.Chamom i ludziom bez honoru reki sie nie podaje. Kto liczył na odrobinę kultury u Kartofla, ten srodze się zawiódł :( Tak to jest gdy zacietrzewione chamstwo włazi na salony. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 16:09 Wg Kodeksu Boziewicza takie kanalie jak Paliokot powinno sie wyzywac na pojedynek a nie siadac przy wspolnym stole. A zacietrzewienie i brak kultury wylazi z Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 16:22 Jeśli uważasz, że odmowa podania ręki politykowi o odmiennych poglądach jest oznaką kultury to weź to opatentuj i wpisz do zasad savoir-vivre. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 21:09 rzeszowski15 napisał(a): zapi > sz sobie w annalach Wypraszam sobie ! Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 16:25 A Kwas udawał ,że nie widzi, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 17:39 piszesz Jeśli uważasz, że odmowa podania ręki politykowi o odmiennych poglądach jest oznaką kultury to weź to opatentuj i wpisz do zasad savoir-vivre. Uroda demokracji polega na tym,ze ludzie a zatem reprezentujace stronnictwa,maja rozne poglady.Odmiennosc pogladow,nie ma nic wspolnego z chamstwem w ich wyrazaniu.Jak np odczlowieczanie ludzi przez nazywanie ich kartoflami czy gnidami. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 18:11 No tak ! Kartofel to ciężka obelga, zależy tylko dla wobec kogo. Chodzi o dystans wobec siebie i życia wogle. Bezdomny Hubert H. nie najlepiej trafił. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 18:21 W srodowisku pod budka z piwem ch...j,buc,gnida,kartofel to jezyk komunikacji.W normalnym swiecie to chamstwo i knajactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 18:33 Przypomnij sobie Kartoflu jak nazywałeś chociażby Rohana czy Resmena. Mój nick jest co prawda nowy ale na tym forum jestem od kilku lat i bardziej odpowiadała mi rola ''lurkera'' Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 18:43 To sobie przypomnij,bo ja wiem. No i Putin sie posikal ze strachu... wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Radoslaw-Sikorski-ostrzega-Rosje-nie-wchodzcie-na-Ukraine,wid,16446066,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
mr.paprykarz Re: Pojda na wojna 03.03.14, 19:04 To twardy gość, otarł się kilka razy o śmierć w Afganistanie, ale skąd ty to możesz wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowski15 Re: Pojda na wojna 03.03.14, 19:29 Polska potrzebuje nie twardego goscia na stanowisku ministra MSZ a madrego.Polityki nie prowadzi sie przez Twitter i medialne wrzutki.Ma szanse aby teraz rozbic,to co kiedys nazywal,wspolczesnym paktem Ribbentrop-Molotow.Zamiast szpanerstwa i puszenia sie w mediach,potrzebna jest konsekwencja w dzialaniu i wyciagniecie wnioskow ze Smolenska,gdzie Putin ich ogral jak dzieci we mgle. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wniosek ze Smoleńska 03.03.14, 20:56 Myślę, że Anna Fotyga to idealny kandydat! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Na krawędzi 03.03.14, 21:00 "Nie wszyscy w Europie zdają sobie sprawę z poziomu ryzyka, wobec którego stoi ten region - mówił Donald Tusk na specjalnej konferencji prasowej. - Świat stanął na krawędzi konfliktu - dodał premier." A Ty o paru granatach i giwerze... Przecież to niepoważne! ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś