Dodaj do ulubionych

McDonald TNIE PALCE U RĄK

IP: *.univ.rzeszow.pl 30.08.04, 13:47
Ponad rok temu byłem z moją córką w McDonald przy Powstańców Warszawy i
spotkałem tam moją znajomą z dziećmi , a że nie było miejsca przesiedliśmy się
w kącik dziecięcy przy wyjśćiu w stronę stacji Shell. Kretyńsko pomyślane
drzwi przycieły dwuletniej córeczce mojej koleżanki paluszki. Na szczęście
skończyło się na opuchliźnie. Zwróciliśmy wtedy Kierownikowi zmiany na to
uwage ale do dnia dzisiejszego ramy są nie zabezpieczone, a uchylne dzrzwi
mogą zgnieść na "miazge" palce nieświadomego dziecka które może chwycić jak
drążek wąską futrynę drzwi znajdujących się w sąsiedztwie kącika dziecięcego.
Czy firma Mc Donald naprawdę dba o spokój i wygodę klientów ... ?!?!
Obserwuj wątek
    • Gość: res Re: McDonald TNIE PALCE U RĄK IP: 82.177.98.* 08.09.04, 14:39
      napisz maila do centrali
      • Gość: GiT Re: McDonald TNIE PALCE U RĄK IP: *.univ.rzeszow.pl 09.09.04, 12:32
        Czy trzeba zawsze załatwiać w "centrali" może by tak szef rzeszowskiego
        McDonald-sa zajał się tą sprawą. Zawsze trzeba iść i z "grubej rury" uderzyć!?
    • Gość: dres Re: McDonald TNIE PALCE U RĄK IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 17:26
      najlepiej to rozpiździć te wrota do monopolistycznego kanału bo oni o ludziach
      nigdy nie myślą
      • Gość: res Re: McDonald TNIE PALCE U RĄK IP: 82.177.98.* 14.09.04, 22:38
        cos mi sie wydaje ze kierownik zmiany tam ma tyle do gadania co i ten co
        hamburgery zawija. wiec takie rzeczy zalatwia sie w centrali tak jest w
        sieciach, przynajmniej mi sie wydaje. oni juz sie rozprawia z licencjobiorca
        ktory prowadzi bar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka