Dodaj do ulubionych

Fotoradar oszukał

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 19:35
Hehe, muszę uważać na moim wigry 4 ;-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: wzburzony Re: Fotoradar oszukał IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.09.04, 01:03
      "Kazimierz Prucnal zastanawia się nad pozwaniem producenta fotoradarów lub
      policji o zwrot kosztów postępowania sądowego."
      Skandal!!! Dlaczego obywatel musi występować o zwrot kosztów? Wygrał sprawę
      powinien automatycznie otrzymać zwrot kosztów.
      • Gość: jaxa Wzburzenie nie pomaga IP: *.acn.waw.pl 22.09.04, 01:13
        Gość portalu: wzburzony napisał(a):

        > "Kazimierz Prucnal zastanawia się nad pozwaniem producenta fotoradarów lub
        > policji o zwrot kosztów postępowania sądowego."
        > Skandal!!! Dlaczego obywatel musi występować o zwrot kosztów? Wygrał sprawę
        > powinien automatycznie otrzymać zwrot kosztów.

        Ano, drogi młody kolego, dlatego, że on nie wygrał, tylko się wybronił. Zwrot kosztów można otrzymać
        wtedy, kiedy się o to wystąpi, ergo, kiedy się pozywa (bo pozwany się broni, ew. kontrpozywa, ale to
        osobne postępowanie).Więc, sorry, nie może dostać zwrotu kosztów z automatu. Dowiódł swojej
        niewinności w postępowaniu i to jest jego "zysk". Teraz może się zastanowić, czego go to nauczyło, i
        ewentualnie wystąpić o zwrot kosztów, utraty zysków, utraty zaufania, a nawet ew. z art. 212 par. 1 KK
        (z prywatnym oskarżeniem), jako że zapis "kto pomawia inną osobę...etc. ... o takie postępowanie...
        etc., które może ją narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu... etc." (dałbym
        chyba radę to przeprowadzić). Jak dobrze przygotuje papiery, to mu policja nawet bez chodzenia do
        sądu powinna wypłacić odszkodowanie na drodze ugody pozasądowej. Jak nie, to sąd i odszkodowanie.
        • Gość: Tomek Re: Wzburzenie nie pomaga IP: *.uni.wroc.pl 22.09.04, 09:25
          To co piszesz, to być może fakty, tym niemniej z logicznego punktu widzenia jest
          niczym innym jak wymuszanie haraczu na rzecz adwokatów i tym podobnych. Powinno
          być z automatu anulowanie wszelkich obciążeń oraz co najwyżej "możliwość"
          domagania się odszkodowania za wszelkie poniesione straty związane z niesłusznym
          oskarżeniem. Po prostu nie powinno się nikogo zmuszać do niepotrzebnej
          szarpaniny sądowej.
        • Gość: Joaquin Drogi Panie Jaxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:37
          Mam pytanko do fachowca z którym jak sądzę mam przyjemność.
          Potzrebuje uzyskać zaskarżenie o niekaralności amam wyrok nakazowy dotyczący
          wykroczenia z art. 134 paragraf 1kw
          Tzn generalnie wjebałem sie na minę za barem bo wpadł PIH i okazało się że co
          nieco im nie dolałem. Zapłaciłem za to parę złotych.
          Dzięki i pozdrowienia
        • Gość: Konfucjusz Re: Wzburzenie nie pomaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:55
          I to wlasnie jest absurdalne. Czlowiek zostal niewinnie posadzony o czyn,
          ktorego nie popelnil (wyrok sadowy). I wlasciwie wtedy kiedy nalezaloby mu, aby
          uniknac kolejnych wizyt w sadach, przyznac chociazby zwolnienie z tych kosztow
          proponuje mu sie wystapienie z pozwem sadowym. A przeciez nalezaloby obciazyc
          pozywajacego.
        • Gość: jerry21 Re: Wzburzenie nie pomaga IP: 193.0.117.* 22.09.04, 10:05
          A ja myślałem , że to posądzonemu trzeba udowodnić winę - a okazuje
          się , że w polskich sądach trzeba udowadniać swoją niewinność.
          Podejrzewam tylko , ze on swojej niewinności by nie dowiódł , gdyby
          nie było przy tym mediów. Wtedy to sąd przyklepałby wniosek policji.
          • Gość: rosomak Re: Wzburzenie nie pomaga IP: *.238.93.216.adsl.inetia.pl 22.09.04, 11:54
            Drogi przyjacielu, udowodnienie winy bądź niewinności zależy w polskim sądzie od
            punktu widzenia, czyli miejsca siedzenia.
            Tzn. zwykły szary obywatel, któremu się noga powinęła lub z głupoty albo
            niewidzy popełnił przestępstwo musi udowodnić swoją niewinność (często po
            odsiedzeniu kilku miesięcy w areszcie śledczym!!!); natomiast gangsterowi, który
            ma duuużą kasę i armię adwokatów trzeba udowodnić winę - co zresztą rzadko się
            udaje.
            Jak nie wierzysz, podaj swoje dokładne dane - odpowiednio sformułowany i
            umotywowany dodos i jak wyjdziesz z pierdla przed upływem 3 miesięcy, stawiam
            skrzynkę wódki. Zakładam, że nie masz wujka gangstera albo w palestrze (co na
            jedno w tym wypadku wychodzi)
            • Gość: jerry21 Re: Wzburzenie nie pomaga IP: 193.0.117.* 24.09.04, 16:36
              Drogi kolego
              Ja pisałem ironicznie nieco. Jak u nas jest to dobrze wiem - sam
              jestem ofiarą ordynarnego , prostackiego pomówienia i zniesławienia.
              Wiem jak ta sitwa policyjno-prokuratorsklo-sędziowska działa.
    • Gość: zorro Re: Fotoradar oszukał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 01:04
      a my z koniem mamy zdjecie tylko jestem w masce i kon placi wykazalo 140km/h
    • Gość: Zenon Re: Fotoradar oszukał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 01:06
      A czy przy fotoradarku nie mozna nieco pomajstrowac, by wykazywal zawyzone
      predkosci przemieszczania sie obiektow dwu-, czterokolowych i wszelkich innych?
      Jesli ekspedientka potrafi "ustawic" wage sklepowa, to manualnie uzdolniony
      policjant da sobie rade z przeskalowaniem urzadzonka zwanego fotoradarem. A
      mial on aktualna homologacje i wszystkie zabezpieczenia w porzadku? Nie raz sie
      juz bowiem zdarzalo,ze zapobiegliwi o wlasna kieszen stroze prawa
      uzywali "nieprawomyslnych" suszarek.
    • Gość: futurolog Re: Fotoradar oszukał - czarne to czarne.... IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 03:20
      ludzie musicie walczyc! bo przez odpowiednio spreparowane prawo ktore z gory
      zaklada ze wladza ma racje czyli tzw. demokracja-przegracie wszystko!
      demo-manipulacja(w tym wypadku tlumem)
      k-komunisci ktorzy zawsze byli kapitalistami(kanalie)
      racja-w tym wypadku tylko tych co rzadza
      • Gość: Tom do tych z sympatico.ca IP: *.bas.roche.com 22.09.04, 08:11
        Czy to jest domena w jakims szpitalu dla oblakanych? Ze 100% pewnoscia mozna
        zalozyc, ze jak cos jest z sympatico.ca to jest to gniot umyslowy. Proponuje
        przyjmowac dalej tabletki i nie przemeczac sie siedzac przed komputerem.
        Komputer tez moze byc pod kontrola jakiejs wlodzy, ktora wami steruje.....
    • Gość: brylant1 WIARYGODNOSC FOTORADARU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 06:47
      Z tego co sie orientyje to nie pierwszy przypadek tego typu. Pomiętam że sprawa
      dotyczyła też autobusu.
      W takim razie jak sprawdzić czy nie jesteśmy po raz kolejny rżnięci w cztery
      litery. Tu chodzi o kolosalną kase!!!!!!
      • Gość: gość Re: WIARYGODNOSC FOTORADARU IP: 62.233.134.* 22.09.04, 08:22
        No tak bo udowodnić że fotoradar jest do bani możesz wyłącznie wtedy gdy
        jedziesz 20 letnim jelczem albo 30 letnim autobusem. Pozostali płacą.
    • Gość: nieryba Re: Fotoradar oszukał IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 07:33
      kolejny raz okazuje sie,ze Polak potrafi-sam złożył i eksperci siadają-podobno
      mówiłże poleci i 140!!!
    • Gość: Jaro Re: Fotoradar oszukał IP: 212.160.172.* 22.09.04, 08:04
      Ciekawe co na to Główny Urząd Miar i Wag przecież wideoradar jako urządzenienie
      pomiarowe musi mieć świadectwo legalizacji, a czy miało ? o tym w artykule nic
      nie napisano... A może nie mają ??? w tedy wszyscy możemy podziękować za ładne
      darmowe fotki :-))
      • Gość: Piterek Re: Fotoradar oszukał IP: *.adm.pcz.czest.pl 22.09.04, 08:12
        Juz nie raz zastanawialem sie, czy jak jakis palant przecina kolo mnie przy
        fotoradarze 2 paczki to czy czasem ja sie na zdjeciu nie znajde :(
    • Gość: Michał Re: Fotoradar oszukał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:22
      A ja myślę, że on to zrobił. Ze STARem jest jak z 126p - nikt nie wie co można
      z niego wycisnąć. Wystarczy dobry kierowca
      • Gość: Maroo Re: Fotoradar oszukał IP: 81.15.189.* 22.09.04, 09:59
        Tylko że on jechał JELCZem... nie STARem... kolego.
    • Gość: kierowca Re: Fotoradar oszukał IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.09.04, 08:29
      Czy to znaczy, że wszyscy, których TEN radar sfotografował w TYM SAMYM dniu,
      mogą wystąpić o zwrot mandatu ? Bo dochodzenie chyba wykazało, że urządzenie
      było niesprawne ? Strach pomysleć ile takich gratów posiada nasz policja.
      • Gość: Tom Re: Fotoradar oszukał IP: *.bas.roche.com 22.09.04, 08:35
        Dochodzenie nie wykazalo, ze urzadzenie bylo niesprawne. Takie rzeczy
        przytrafiaja sie w kazdym kraju, stosujacym fotoradary - czyli wszedzie. Nie ma
        sie czym podniecac. Wystarczy jezdzic z glowa i wg przepisow, a wtedy radary
        nie sa straszne.
        • Gość: antoni Re: Fotoradar oszukał IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 08:55
          Gość portalu: Tom napisał(a):

          > Dochodzenie nie wykazalo, ze urzadzenie bylo niesprawne. Takie rzeczy
          > przytrafiaja sie w kazdym kraju, stosujacym fotoradary - czyli wszedzie. Nie ma
          >
          > sie czym podniecac. Wystarczy jezdzic z glowa i wg przepisow, a wtedy radary
          > nie sa straszne.
          ...........to jest wlasnie wypowiedz medrca ..... a.
        • Gość: driver Re: Fotoradar oszukał IP: *.chello.pl 22.09.04, 11:00
          Problem w tym, że właśnie dochodzenie nie wykazało że urządzenie było
          niesprawne. W tej sytuacji nawet jeżdżenie zgodnie z przepisami nie gwarantuje,
          że nie zostanie się "sfotografowanym". I ma rację jeden z uczestników dyskusji
          na tym forum, że niesprawność fotoradarów mogą udowodnić jedynić osoby jeżdżące
          starymi samochodami o ograniczonej prędkości.
        • Gość: Królik Re: Fotoradar oszukał IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.09.04, 12:32
          Facet dowiódł, że jechał zgodnie z przepisami !!!!!
    • Gość: j@no Re: Fotoradar oszukał IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 22.09.04, 08:44
      A przecież istnieją nazwiska paranormalne.
      Widocznie przed ciężarówką poruszał się niewidoczny statek kosmiczny,co jak
      wiemy dość często się zdarza.
      No przecież jakoś ten fakt należy wytłumaczyć, bo wszyscy ukarani zaczną
      powoływać się na ten przypadek.
    • Gość: ola w tym kraju wszyscy oszukują radar też ! :) IP: 212.244.46.* 22.09.04, 08:50
      .
      • Gość: Waszyngtonczyk WAZNE PYTANIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:06
        Przyjechalem niedawno do POlski.
        Ze wzgledu na zenujaco niska moc sprzedawanych tu standardowo silnikow
        zamontowalem w nabytej tu Mazdzie 121 150KM silnik VW i sportowe "szoki".

        Czy moge (za sam wyglad auta) liczyc na poblazliwosc sadu, jesli fotoradar
        wykaze ze jechalem tym badziewiem 200 km/godz?
    • Gość: WARSAWOWIANIN Ah ci sprytni ŁUŃCUCIANIE.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:16
    • Gość: Boski Re: Fotoradar oszukał - Z rowerem nie ma żartów IP: *.prw.pl 22.09.04, 09:26
      Na całe szczęście fotoradary nie łapią rowerów. Ale sa kurjozalne 30-40 kmh,
      których nawet ja pedałując na rowerku nie przestrzegam. Gdy np. zjeżdżam z góry
      i nagle pojawia się 30 to zdarza mi się ja zdublować.
      • Gość: Tom Re: Fotoradar oszukał - Z rowerem nie ma żartów IP: *.bas.roche.com 22.09.04, 09:30
        Jesli faktycznie tak jezdzisz, to poinformuj rodzine aby dala na forum znac gdy
        kiedys przytrafi ci sie bliskie spotkanie z drzewem lub inna przeszkoda.
    • Gość: ergo1280 Re: Fotoradar oszukał IP: *.crowley.pl 22.09.04, 10:14
      Zdjecia z fotoradarow czy innych kamer to zadne dowody. Znam przypadek zdjecia
      zrobionego samochodom stojacym na swiatlach, a opisanego jako "niedozwolone
      wyprzedzanie na skrzyzowaniu".
      • Gość: driver Re: Fotoradar oszukał IP: *.chello.pl 22.09.04, 10:49
        Moim zdaniem jeśli to zdjęcie jelcza to nie fotomontaż, to całe to urządzenie
        pt. fotoradar straciło od tego momentu jakąkolwiek wiarygodność.
        Żeby było śmieszniej, to podważenie wiarygodności wynika z działań policjantów
        bez wahania uznających nawet tak absurdalne zdjęcie jako niepodważalny dowód
        (przecież z "taktycznego" punktu widzenia powinni byli tę fotkę czym prędzej
        zniszczyć !!) oraz sam producent - nieznalezienie powodu wadliwego zadziałania
        urządzenia w tej kuriozalnej sytuacji, choćby nawet nie powtórzone podczas
        kilku tysięcy prób, niestety tylko pogarsza jego sytuację. Nie wolno nadal
        eksploatować urządzenia, które w niektórych sytuacjach zachowuje się
        nieprawidłowo(wiedzą o tym dobrze producenci samochodów od których żąda się
        usunięcia niedoróbek, choćby nawet nie wiedzieli skąd się one wzięły i którzy
        ponoszą np. konsekwencje zupełnie niewytłumaczalnego wystrzelenia poduszki
        powietrznej).
    • jacek.69 Nareszcie coś drgnęło 22.09.04, 10:34
      Dotychczas sądy wierzyły we wskazania bezdusznych fotoradarów bez wątpliwości,
      co do prawdziwości ich wskazań. Teraz zostanie to podważone.
    • Gość: Paweł Re: Z pierwszej ręki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:03
      Jestem synem tego kierowcy i byłem na tych rozprawach i mogę stwierdzic że
      normalny kierowca nie może udowodnić swojej niewiności.W tym wypadku dowody
      ojca musiały być wzięte pod uwage bo gdyby nie to ten wyrok był by uchylony w
      drugiej instancji.Napisałem "udowodnić niewinność" specjalnie , gdyżmimo żę
      wmyśl konstytucji człowiek jest niewiny do czasu UDOWODNIENIA winy, to ojciec
      musiał sam udowadniać ze jego samochud nie rozwija tej predkości ,że tachograf
      wskazywal prędkość 62 km/h ,itd.Stwierdził to na początku sęzia że ma on
      udowodnić że nie jechał z tą predkośćią-a hyba powinno być odwrotnie?!
      • Gość: maki Re: Z pierwszej ręki IP: *.interq.pl / *.fwin-one.interq.pl 22.09.04, 18:01
        no i sędzia miał racę, bo dowód winy ojca już był (właśnie zapis z fotoradaru).
        Jeżeli ojciec sie z tym nie zgadzał to powinien obalić ten dowód i właśnie mu
        sie to ostatecznie udało. Chyba nie uważasz, że w każdym przypadku złapania
        kierowcy za szybką jazdę policja powinna zacząć od udawadniania, że radar był
        sprawny. Jeżeli kierowca robi taki zarzut to on powinien go udowodnić.
    • Gość: ZZ Re: Fotoradar oszukał IP: *.top.net.pl 22.09.04, 13:58
      Na stronie internetowej ADAC są opisane różne możliwości podważenia wyniku
      pomiaru prędkości samochodu przez stosowane przez policję urządzenia.
      • Gość: Jac Re: Fotoradar oszukał IP: 217.153.71.* 23.09.04, 15:30
        A można prosić o dokładniejsze namiary na stosowną stronę ADAC?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka