wislocki12
30.06.18, 21:11
"Wielu polityków z naszego regionu zabiera głos z mównicy sejmowej, składa interpelacje i bierze udział w głosowaniach. Nie wszyscy jednak mogą pochwalić się aktywnością.
(...)
Który z polityków z Podkarpacia podczas głosowań zanotował najwięcej nieobecności? Była to Józefa Hrynkiewicz. Kto z kolei najrzadziej przemawiał z mównicy? Anna Schmidt-Rodziewicz oraz Piotr Uruski. Co ciekawe, składaniem interpelacji nieszczególnie zainteresowany był Mieczysław Kasprzak."
supernowosci24.pl/czy-nasi-poslowie-sa-leniwi/