Dodaj do ulubionych

Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumiały...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:10
Proszę zapytać pana profesora Potocznego czy zna jakiś język oprócz
polskiego!! Mądry to ten człowiek nie jest a i władze Uniwersytetu też
inteligencją się nie wykazały!! Śmiem twierdzić , że pan rektor Bonusiak jak
przyjmował do pracy Panią Tokarową czy jakoś tak to chyba był na lekkim
rauszu!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: markro Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumiały... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:15
      to to małe p[iwo, w WSSG Tyczyn miałem zajęcie ze słowakiem z metodologii(
      czytał po słowacku z foli) no i z wielką lingwistką Szumarową z Ukrainy, ani
      me ani be po polsku,
      to dopiero był odlot!!!!
      Przecież i tak nikt się nic nie uczy
      • Gość: Socjolog Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: 195.128.29.* 15.10.04, 09:47
        Widać od razu, że opierasz się na plotkach. Miałem zajęcia z Szumarową,
        świetnie mówi po polsku. Ale jak ci zależy żeby dokuczyć WSSG to piszesz
        banialuki. Forum przyjmie nawet taką bzdurę o Tyczynie, że prof. Ch. Z PSL
        chodził na wykłady w stroju ludowym.
      • Gość: www w języku niezrozumiałym IP: *.autocom.pl 15.10.04, 23:03
        www.naukowcy.republika.pl
    • Gość: Macpherson Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:33
      Znowu pedagogia? Krewny której z dziennikarek tam studiuje? Proszę się przyznać.
    • rektordrink URz probuje mydlic oczy komisji akredytacyjnej 14.10.04, 19:44
      i studentow. Podobnie bylo na anglistyce---Kadra Wschodnia, a ich angielski.....
    • Gość: Valieri Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:45
      eee tam jakas socjologia, tam nie ma nic do rozumienia. Studenci PRz i WSIZ
      mieli przyjemnosc z prof. Valierim Siemonenko. Ten dopiero kanjektował hosty i
      wybieral najlepsze algorytmy za pomoca grafow (dla odpowiednich reżimów of
      course) ;)
      Pozdro

      Ps. Dacie rade, bo na egzaminie i tak Wam zaliczy ;)
      Ps. Ale nic nie bedziecie umiec :(
    • rektordrink prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest 14.10.04, 19:51
      dydrektorem--ale niech zostawi "dobre rady" dla siebie i zapisze na kurs dla
      opornych
      • Gość: XXL Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: 82.177.97.* 14.10.04, 20:17
        Oprócz polskiego zna jeszcze rosyjski, bo dyr. Potoczny habilitacje robił na
        wschodzie. No i łaciną dobrze włada - szczególnie tą kuchenną.
        A dziennikarka wie tyle o akredytacji co kot napłakał, miesza ocenę kierunku z
        prawami doktoryzowania. Red.: zatrudnienie naukowców z zagranicy i na drugie
        etaty to jest ratowanie studiów magisterskich na tym kierunku, bo jesli
        był "warunek" dla instytutu, żeby uzupełnić kadrę, to komisja, która zjawi się
        w tym roku ocenić i pozwoli dalej rekrutować studentów, albo zawiesi kierunek
        jak to było na WF.
        O prawach doktoryzowania na pedagogice gadają niewygojone głowy.
        • Gość: kumaty Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: *.autocom.pl 14.10.04, 20:36
          Całe szczescie ze nie sasiadujemy z Wegrami!!!
          Jezykow sie uczyc nieuki:)
        • Gość: XXLXX Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: *.airm.net / *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 20:37
          To zdjęcie jest PIĘKNE !!! Czy gazeta sie nie pomyliła ? Czy nie jest to czasem
          ulubiony rektor forumumowiczów z WSSG z Tyczyna ? Ta inteligentna twarz buraka
          każdego może zmylić. Nie wiem czy włada łacina kuchenną, ale rosyjskiego jak
          wieść niesie nie zna na 100% (ukraińskiego zresztą też). Dziennikarka nie
          popełniła błędu, z wypowiedzi tego "uczonego" wynika, że na
          pedagogice "poważnie" myśli się o prawach doktoryzowania. Boże uchowaj przed
          takimi "doktorami" jak te profesory pedagogiczne.
          Za taką wypowiedź do gazety ten dyrektor winien być odsuniety od tej funkcji
          dożywotnio. Boję sie tylko o los tych studentów, którzy odważyli się upomnieć o
          swoje. Jak znam życie teraz cała para pójdzie w poszukiwanie tych, którzy
          poskarżyli się gazecie - skończy sie na tym, że dostaną w tyłek niewinni. A
          różne zagraniczne "uczone" dalej bedą ogłupiać naszą młodzież. Kiedy to sie
          skończy ?
          • Gość: markro Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 21:04
            nie, burak tyczyński ma bardziej tępy i plebejski wyraz twarzy, trzeba
            zaznaczyć że nos i cała gęba mocno czerwone z alkoholu oraz odstające uszy, też
            się czerwienią kiedy wpada w afekt,
            po wtóre, nie jest on żadnym rektorem, sfałszował papiery i za rektora się
            podaje
            burak włąda łaciną doskonale, wy..., ku... h..... to słowa na których opiera
            się jego filozfia
            • Gość: jełop Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 18:50
              O kurna! Ale jaja. Zaraz wygaruje ze śmiechu!!!
          • Gość: maniek Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 21:07
            'Czy nie jest to czasem
            ulubiony rektor forumumowiczów z WSSG z Tyczyna ?'

            Czyj? Zresztą nieważne, to i tak tylko grupka idiotów, którym ktoś podłączył internet i nauczył wchodzić na forum, prawdopodobnie profesorek ich ulał na jakimś egzaminie i zakończyła się ich "kariera", teraz tyle ich co se tutaj ciemniaczki popiszą, a o studiach mogą sobie jedynie pomarzyć, nawet na WSSG, bo tam też trzeba się uczyć.
            Pozdrowienia dla wszystkich studentów z Rzeszowa
            • Gość: markro Re: prof nie zna zadnego jezyka obcego i jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 21:28
              dasz alfonsowi forsę i egzamin załatwiony, czyć się trzeba
              Śmiech!!!!!!!!!!!!!!!!!
              każdy idiota to skończy który ma kasę, i głopot nie pisz kolego/koleżanko, bo
              nie ma ani studenta, który by temu palnatowi nie wp.... może jest kilku dupków
              lizodupów, i ty donich należysz, czy czasem ...
    • Gość: Koleś Kpina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 20:37
      Oto do czego prowadzi polityka tworzenia uniwersytetów za wszelką cenę.
      Przecież URz mógł powstać 10 lat później, w okresie, gdy dorobiłby się swojej
      kadry. A teraz? Ostatnie lub przedostatnie miejsce w rankingach, na zamiankę z
      Zieloną Górą.
    • Gość: Hornet Podobno negocjują już z Węgrem aby wykładał filolo IP: *.krak.tke.pl 14.10.04, 22:00
      Podobno negocjują już z Węgrem aby wykładał filologię Polską
    • Gość: hahahaha Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 00:16
      smutne jest , że szef instytutu jest takim bałwanem ( opłacanym z podatków ),
      niech sam się Słowackiego uczy, co za ciemniak
    • khmara Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia 15.10.04, 00:18
      A uczelnia nie może zatrudnić kogoś kto zna jakiś język poza swoim własnym?
      Naukowy standard to angielski.
    • Gość: lipa z czata Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.osk.enformatic.pl 15.10.04, 00:42
      narzekamy na polibude ale przynajmniej u nas wykladaja po polsku! a nie po słowacku ehehheheh
    • rektordrink uniwerek o mentalnosci WSP, habilitacjach na wscho 15.10.04, 06:19
      dzie u radzieckich kumpli na pewno jest latwiej!!! Bonusiak , Furmanek to
      gwiazdy!!!
    • Gość: BOSS fil. ang !!! IP: *.man.rsk.pl 15.10.04, 07:05
      To jeszcze nic, na filologi ang. sa wykladowcy z republik radzieckich, ich
      angielski jest tak prymitywny, ze szok i smia poprawiac tych co znaja go lepiej.
      • Gość: usa Re: filologia. angielska !!! IP: *.brodwy01.nm.comcast.net 15.10.04, 07:26
        jeden z Anglikow pracujacy w prywatnej szkole jezykowej udal sie na WSP-chcial
        sobie dorobic. Ku jego zdumieniu nie mogl "pana (ze Wschodu)" zrozumiec !!!
        Ich angielski jest fatalny.

        Ale dzieki temu mozna oszukac i komisje akredytacyjna i studentow.

        Good luck!!!
        • Gość: Student Re: Pedagogika po słowacku IP: *.man.rsk.pl 15.10.04, 07:40
          Dyrektor Instytutu Pedagogiki dr hab. prof UR /żaden z niego profesor jak
          widać/ nie wie, że językiem wykładowym jest polski. To nie jest filologia obca
          tylko pedagogika. Pan dyrektor się ośmiesza.
    • Gość: Jeż Jerzy Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 08:30
      Tak to jest jak pipidówka ma ambicje "wielkomiejskie", żeby leczyć kompleksy,
      zachciało się "uniwersytetu rzeszowskiego" to i mamy efekty. Niedługo pewnie
      zaczną sprowadzać kadrę profesorską z Chin. ŻENADA. www.policjainaczej.prv.pl
    • Gość: Bastek Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.4en.com.pl 15.10.04, 10:15
      Ja bym takiego gościa wysłał nazat jak się nauczy Polskiego niech wraca, no
      przecież jesteśmy w EU !!!!

      P#e#d#a#ł Jeden nooooo
    • eminencja.szara Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia 15.10.04, 10:25
      Za taka odpowiedz szef instytutu powinien wyleciec z pracy razem z futrynami.
      Co za imbecyl - przeciez jestesmy w unii hahaha to moze zatrudnijcie greka
      wykladajacego po grecku i bedzie luzik. Przeciez grecy sa w unii.
      Ja juz nie mam słow co do jakosci naszej kadry naukowej. Sami nie znaja jezykow
      choc powinni a wymagaja od innych..
      zreszta mieszkamy w polsce i tutaj obowiazuje jezyk polski a wykladany
      przedmiot nie jest na specjalnosci z jez słowackim tylko z polskim.
      Wiec złozcie skarge do rektora - choc to i to samo bagno...
    • rektordrink http://www.univ.rzeszow.pl/instytut_fil_ang.php?id 15.10.04, 11:00
      kpina jeden prof do podpisywania dokumentow reszta towarzysze z zagranicy.
    • eminencja.szara Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia 15.10.04, 11:04
      Prodziekan z pania Tokraowa nie mial jeszcze przyjemnosci... hmmm to jak sie na
      ta przyjemnosc załapie to rozumiem , ze pani słowaczka utrzyma etat?
      A swoja droga jest to kuriozalne aby wykladowca nie znal jezyka. Koszmar...
      przeciez ci ludzie placa za to ze chodza na studia i MAJA prawo wymagac pewnego
      poziomu a juz napewno maja prawo do słuchania zajec w jezyku polskim.
      Nie dajcie sie wpuscic dyretkrowi i prodziekanowi w maliny - WY placicie za
      nauke ciezka kase i wymagajcie. nauczcie sie wreszcie ze macie prawo glosu a
      nie tylko siedzicie cicho i akceputjecie to co sie dzieje dookola. A jak wam
      wmawiaja nieprawde to glosno krzyczcie... to poplaca ...
    • Gość: Saladyn Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 23:22
      "Staramy się by zajęcia na uczelni prowadzili ludzie o różnych orientacjach, z
      różnych krajów. Dzięki temu studentom będzie łatwiej znaleźć się w zjednoczonej
      Europie - mówi Jerzy Potoczny"

      O róznych orientacjach? Czy geje i les też?

      • Gość: Student Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.man.rsk.pl 16.10.04, 16:32
        Jak się uzyskuje habilitację na Ukrainie, to się ma kłopoty z językiem polskim.
        A ponieważ nasz dyrektor prawie nie pisze prac naukowych, to gdzie ma się
        uczyć, jak używaż polskiego języka. Do nas mówi "potocznie" z dodatkiem
        kuchennej łaciny.
      • rektordrink korepetycje u profesorow gwarancja sukcesu!!! 17.10.04, 21:30
        najgorszy uniwerek; czerwony ze az strach!!! Policzcie ile osob habilitowalo
        sie na wschodzie???
    • nolnejm Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia 17.10.04, 09:07
      >>"Usłyszałyśmy, że jesteśmy w UE, powinnyśmy się uczyć języków"

      To trzeba tworzyć lektoraty z ukraińskiego, ze słowackiego...no przecież
      języków trzeba się uczyć. A tak a propos, to jakie języki zna poliglota
      Potoczny. Coś mi pachne (tzn. śmierdzi), że chyba zna tylko polski, a po
      lekturze tych postów, to pewnie i sobie przypomniał łacinę...kuchenną.

      >>"Jesteśmy w Europie, czy ciągle jesteśmy zaściankowi? Staramy się, by zajęcia
      prowadzili ludzie o różnych orientacjach, z różnych krajów. Dzieki temu
      studentom będzie łatwiej znaleźć się w zjednoczonej Europie - mówi Jerzy
      Potoczny"

      Ciekawe, co temu panu może pomóc odnaleźć się w rzeczywistości! Bo mi się
      zdaje, że on i cały ten instytut to jakiś relikt PRL-u. Może to brak poczucia
      rzeczywistości, a może coś z głową... Wygadując takie idiotyczne rzeczy, ociera
      się o śmieszność. Tylko im więcej mówi, tym bardziej staje się to tragiczne.
      Nie napiszę jakim potocznym słowem obdarzyłbym pana "prof." Potocznego, bo na
      pewno nie skończyło by się na pokucie(tzn. mandacie). Ale cóż, taki zakon (tzn.
      prawo);) W każdym razie, człowiek wygadujący takie głupoty nie powinien mieć
      tytułu profesorskiego...nawet na takiej uczelni jak URz.

      Może coś się zmieni, bo kiedy przyjeżdza jakiś ziomek z odległego Uniwersytetu
      (proszę zwrócić uwagę na dużą literę w wyrazie "uniwerystet") , muszę świecić
      oczami...

      P.S. Zadanie dla Pani Redaktor...Na jakim/ich kierunku/ach mówią po słowacku?

      Telefon do przyjaciela czy pół na pół?;)
      • Gość: Student Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia IP: *.man.rsk.pl 17.10.04, 23:07
        Z tej dyskusji jeden wniosek: Król jest nagi.
        Poziom pedagogiki rzeszowskiej jest kiepski.
        • eminencja.szara Re: Wykłady na uniwersytecie w języku niezrozumia 18.10.04, 10:04
          Poziom nauki w ogole jest kiepski a nie tylko pedagogiki...
          • rektordrink UJ nie traktuje ich powaznie---egzaminy wstepne 18.10.04, 17:19
            na filologie (zaoczne) "rozmowa kwalifikacyjna" tylko pozwala przyjac
            wszystkich znajomych.
            • Gość: jhkhkjk Re: UJ nie traktuje ich powaznie---egzaminy wstep IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 20.10.04, 15:58
              a jak myślicie gdzie trafiają najgorsi profesorowie, zaslużeni dla PRL'u??,
              tylko do nas........ciekawe, czy to jakiegoś typy koniec świata, czy może
              niekórzy ludzie wlasnie dotknęli dna (URz) i już nie bedą się w stanie z niego
              odbić:(:(, ale to zależy tylko i wylącznie od nich, bo niestety kolesiostwo
              jest wszędzie, tylko jeszcze inne uczelnie się maskują.........
              • Gość: Madzia Re: Pedagogika ukraińsko-słowacka IP: *.man.rsk.pl 22.10.04, 23:21
                Zamiast wybrzydzać na doktora pedagogiki ukraińskiej pana Potocznego, trzeba go
                podziwiać. Nawet za komuny nie było na pedagogice tylu doktorów z ukraińskimi
                stopniami naukowymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka