Dodaj do ulubionych

Co zrobić???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 16:13
Poradźcie! Jak tu szanować kierowców katamaranów niektórych)
Dojeźdżam ul Marszałkowska lewym pasem do ronda Pl. Zbawiciela, steję przed
przejściem dla pieszych. z lewej wpycha się jakiś szczeniak małym autkiem,
Bardzo się śpieszy. Przewraca mnie z motorkiem, przejeżdża po lewej nodze
(dobrze, że mam porządne buty), rozpędza pieszych i się śmieje!.
Leżę na asfalcie, prawa noga przygnieciona za mną jakaś młoda kobieta nie
może się doczekać kiedy wstanę. Trąbi, popycha mnie zderzakiem. Staram się
schować głowę, bo ci na prawym pasie olewają mnie leżącego na asfalcie.
Tylko jeden kierowca staje żeby mi pomóc. Dziękuję Panu Januszowi J.
Niestety w stresie nie zapamiętaliśmy numerów drogowego bandyty. Łobuz jechał
korsą lub czyms podobnym, kolor biały, nr rej W?? 949J. Może ktoś go
zna ???



Obserwuj wątek
    • Gość: Lubo Re: Co zrobić??? IP: 82.160.162.* 12.06.07, 19:45
      Ja bym mu normalnie nogi z d**y powyrywał.
      • wish3522 Re: Co zrobić??? 12.06.07, 20:06
        no niestety tacy ludzie sa na tym swiecie...nie ma litosci...
        mam nadzieje ze go znajdziecie
        szczerze Ci wspolczuje..
        ja raz mialem taki maly wypadek a jak wstalem juz z asfaltu po szlifie z ok
        100km. h sprawca zaczal sie na mnie drzec ze to moja wina ze spanikowalem i
        takie tam(wyprzedal na 3 -go i nie mialem gdzie uciec) nie patrzac na to czy
        cos mi sie stalo itp...
        na szczescie byl swiadek ktory mu przemowil do rozsadku i ztadzwonil po
        policje.
        trzymajcie sie i dozobaczenia na trasie
        • Gość: Pacu3 Re: Co zrobić??? a lać gnoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:26
          Różne sytuacje zdarzają się na drodze kolizje były są i będą, lecz jak już coś
          się stało too... jestem zszokowany zachowaniem kierowcy samochodu, powinno
          zabierać się takim prawo jazdy boż to ku#wa mordercy nie kierowcy. Ciesze się że
          nie mieszkam w duuużym mieście !
          • wish3522 Re: Co zrobić??? a lać gnoja 12.06.07, 20:34
            albo wlasnie w korku ktos sprowokuje kolizje.. a pozniej wina i tak spadnie na
            nas....(otworzy drzwi,zajedzie droge itp)
            niestety takie wybryki koncza sie czasami tragicznie...
            [*]za chlopaka ktory zastal zepchniety przez renault na latarnie...
            • Gość: . Re: Co zrobić??? a lać gnoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:47
              a mnie dzisiaj spotkała miła niespodzianka, jakiś dziadzio leciał lewym pasem i
              jak mnie zobaczy w lusterku to tak nagle i maksymalnie zbliżył się do barierki
              że myślałem że będzie ponim .
              a w korku to jadę wolniutko między autami ale tylko jak stoją, jak sznur się
              zaczyna poruszać to uciekam na odpowiedni pas bo jak wiadomo jazdą 2 pojazdów
              na 1 pasię jest niedozwolona
    • Gość: baba_zanetti Re: Co zrobić??? IP: *.subscribers.sferia.net 12.06.07, 21:42
      wyrazy współczucia!!! Na przyszłość pierwsze co zrobisz to patrz na numery!! I
      nie licz na litość i pomoc, lepiej byś zaskoczonym pozytywnie.. PZDR
      • Gość: mały Re: Co zrobić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 22:34
        Dziekuję za dobre słowo. W sumie mam pozytywny stosunek do ludzi, ale ta
        przygoda trochę mnie zdołowała. Tym bardzej,że sam siebie zaliczam do
        wiekowych - 30 lat na motorku w różnych klimatach - nikomu jeszcze niczego nie
        porysowałem a tu taka bezsęsowna agresja. Coś niedobrego dzieje sie nad
        Wisłą ... Eeee. Nie damy się idotom. Do zaobaczenia na trasie.

        • simon_r Re: Co zrobić??? 12.06.07, 23:25
          "...coś niedobrego dzieje się nad Wisłą.." ... to święte słowa!!!..
          Właśnie wróciliśmy z Ukrainy wycieczką na 15 motągów i powiem Wam, że tam niby
          dzicz, Azja, brak przepisów (a przynajmniej ich egzekwowania) ale jednak
          ludziska jeżdżą jakoś rozsądnie... fakt... wyprzedzają na ciągłej, nie przejmują
          się czerwonym światłem ale jakoś wobec siebie nawzajem są ŻYCZLIWI!!!
          Tymczasem pierwsze dwa dni w Polsce to po prostu walka o życie z bandą debili,
          którzy chcą człowieka zabić!!!... zajeżdżanei drogi, wymuszanie pierwszeństwa,
          jakieś szalone manewry jakby to był rodzaj sportu narodowego pod tytułem
          "dokopię wszystkim dokoła"..
          qoorwa mały masz rację!!!!... coś złego dzieje się w naszym pieprzonym kraju!!

          -------------------
          Pomóżcie w projekcie - Klik TU
          A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • Gość: cami Re: Co zrobić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:08
      Witam! Co za bezczelny tym z tego kierowcy w aucie!!! Aż się zagotowałam jak to
      przeczytałam! Sama jeżdżę motocyklem i jestem strasznie na to uczulona. Nie da
      się ukryć, że kierowcy aut nie przepadają za motocyklistami a to pewnie dlatego,
      że zazdroszczą nam, że możemy pośmigać sobie a oni muszą tłuc się samochodem w
      dodatku brudnym... A ta kobieta co za Panem trąbiła?! Okropne babsko...! Jak
      dorwałabym tego gó..arza z auta to nie byłoby litości!!! Również nie lubię
      wchodzić w konflikty z otoczeniem, ale bez przesady! Nie puściłabym tego od tak
      sobie! A więc drogi kolego, głowa do góry i jak znowu będziesz miał taką
      sytuacje to podaj namiary i wpadniemy tam paroma motorami i rozprawimy się z
      łobuzami!!! Pozdrawiam i życzę szerokości na drodze :D!
    • revolution_82 Re: Co zrobić??? 13.06.07, 00:00
      Mały a żadna kamerka nie "łapie" tego rejonu? Ostatnio tyle tego badziewia
      porozwieszali,że może akurat któraś nagrała to całe zajście. Podjedź na to
      miejsce i porozglądaj się czy tam gdzieś nie ma kamer.
      • Gość: a Re: Co zrobić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 13:53
        I zgłoś sprawę policji. Jest na tyle poważna, że powinni się nią zająć, a
        kawałek numeru wózka przecież masz. Sporo aut odrzucą siedząc przed komputerem.
        Do tego data, godzina i może kamera.
    • Gość: Doc Re: Co zrobić??? IP: *.chello.pl 17.06.07, 18:54
      Hmm i tak od razu na psy dzwonić:
      "Przejechał i wymachiwał bronią."
      /To tak na serio, w ten sposób policja złapała gostka co mi samochód scraschował/
      A dwa - w okolicy jest sporo kamer bezpieczeństwa. Na sklepach i tych należących
      do miasta. może coś zarejestrowały? To długi strzał, ale dla udupienia takiego
      skur... można spróbować. Szczególnie na tym odnowionym budynku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka