witomir
25.12.04, 17:42
Rzeszowscy radni uczą po niedawnych perturbacjach z Carrefourem postanowili
zablokować kolejne nieciekawe inwestycje w mieście - informują "Nowiny".
Chodzi o sprzedaż działek, które pod budowę centrum
wystawienniczo-rozrywkowo-handlowego wartego 60 mln USD chce kupić amerykańska
firma Cushman. Oprócz tego są przeciwni otwarciu hipermarketów w budynkach
wznoszonych przez rzeszowskiego biznesmena Ryszarda Podkulskiego. Radni, po
nauczce z Carrefourem (sprawa ma finał w sądzie i miastu grozi wypłata
odszkodowania dla koncernu z Francji) postanowili nie spieszyć się. Najpierw
chcą uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego, a potem prowadzić
ewentualne rozmowy z inwestorami.
Część radnych chciała sprzedać Amerykanom działki od razu. - "Jeżeli Cushman
będzie miał te działki na własność, to on będzie dyktował nam warunki" -
tłumaczył "Nowinom" Robert Kultys, przewodniczący Komisji Gospodarki
Przestrzennej. Prezydent Tadeusz Ferenc przekonywał radnych, że kiedy inwestor
będzie miał działki, to łatwiej miastu będzie się prowadziło jakiekolwiek
dalsze rozmowy. Bezskutecznie - radni wycofali uchwałę z obrad sesji.
W przypadku dwóch budynków, których właścicielem jest p. Podkulski sprawa
wygląda inaczej. Inwestor początkowo twierdził, że budynki nie będą miały
powyżej 2 tys. m kwadratowych oraz że przeznaczone będą na magazyny. Tymczasem
od początku planował otworzenie w nich hipermarketów o powierzchni większej
niż deklarowana. - "To jest próba wymuszenia na radnych decyzji" - oświadczył
Kultys. Radni postanowili nie zmieniać decyzji o zagospodarowaniu terenu na
korzyść biznesmena.