Dodaj do ulubionych

Celnicy w Medyce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:12
*&^*%^%%)(*

Zastanawiam się czy nie zostać zwolennikiem linczu..
Wczoraj spędziłem łącznie 10 godzin na przejściu granicznym z Ukrainą (trzy w
Korczowej i siedem w Medyce). Nie przewoziłem NIC, nie jechałem TIRem -
wracałem ze spotkania z kontrahentem, które trwało ok 2 godzin. Bezczelni
debile w mundurach Polskich Służ Celnych pili kawę w pocie czoła i nie
odprawiali samochodów. Nie Ukraińcy - ci pracowali normalnie. Jeśli czyta to
jakiś celnik z tego przejścia to życzę mu wszelkich możliwych nieszczęść w
możliwie najbliższym terminie. Trzeba być wyjątkowo bezczelnym sk... żeby
patrzeć na rodziny z małymi dziećmi stojące wiele godzin na przejściu, bez
możliwości skorzystania z cywilizowanej toalety. A ta kultura... Teraz wiem,
że jesteśmy w UE. Życzę celnikom takiej obsługi medycznej na poziomie ich
pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Laka Re: Celnicy w Medyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:36
      Też miałem przyjemność ich poznać, i tak pozostaje się cieszyć że jesteśmy
      polakami, bo gdy ktoś jest z ukrainy to jest traktowany jak bydło i aż przykro
      patrzeć i słuchać. Wstyd
    • Gość: prezes Re: Celnicy w Medyce IP: *.prz.rzeszow.pl 22.01.05, 22:03
      a teraz postaw sie na miejscu mrówek!!!!!!!!mozna popatrezc za kogo sie uwazaja
      celnicy--BOGOWIE,on moze wszystko i nie pyskowac..a ty stój na mrozie,w scisku
      i zarabiaj w taki dziwny, ale jedyny sposób na chleb!!a pózniej poczytaj
      wypowiedzi tepaków na forum na temat mrówek!!!zapraszam do odwiedzenia pieszego
      przejscia --zapewne wrazenia beda spotegowane..Pozdro
      • Gość: obiektywne_oko Re: Celnicy w Medyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 17:54
        Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka "prezes". Celnicy to tylko ludzie i też
        wśród nich są czarne owce (niestety). Ale każdy ma zawsze swoją wizję sprawy.
        Prawda nie zawsze jest prawdą. Widzimy czasem coś - tak jak chcemy widzieć.
        Popatrz na to z innej strony. Mrówki szmuglują papierosy - a te zabijają i tych
        co palą i tych co to bez swojej winy częstokroć wdychają. Mówisz..bo zarabiają
        na chleb. A jaka to różnica, gdyby szmuglowali heroinę ? Też byś bronił ?
        Współczuję bezrobotnym, że muszą w taki sposób zarabiać na życie. Ale prawda
        jest też i taka, że wśród nich są i tacy co nieźle "balują" i jeżdzą też
        niezłymi autkami..za te niby cieżko zarobione pieniążki na "chleb"(a może mam
        polecieć po nazwiskach ?). A na pieszym też byłem i to jako turysta. I chociaż
        szlaq mnie trafiał, że musiałem się przeciskać przez tabuny pijanych
        przemytników to wcale nie mam żalu do opieszałych celników (może w ten sposób
        mogą jedynie zniechęcić mrówki do noszenia, bo inne instrumenty nie są
        skuteczne). I jeszcze jedno : facet grający na harmoni w przejściu pod dworcem
        PKP też marznie - ale to przynajmniej trzeźwy, nie rzucający k*****, uczciwie
        zarabiający na chleb - biedny bezrobotny. I zarabiając na chleb - nie
        przyczynia się do patologii i podtruwania innym powietrza. Wiec nikomu nie
        ubliżaj od tępaków - bo każdy po prostu może mieć własne zdanie.
        • Gość: gowno-obiektywne Re: Celnicy w Medyce IP: *.ri.ri.cox.net 25.01.05, 04:45
          > Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka "prezes". Celnicy to tylko ludzie i
          też
          >
          > wśród nich są czarne owce (niestety). Ale każdy ma zawsze swoją wizję sprawy.
          > Prawda nie zawsze jest prawdą. Widzimy czasem coś - tak jak chcemy widzieć.

          zgadza sie, wszedzie zdarzaja sie ludzie uprzejmi i skur>ysyny, niestety w
          przypadku celnikow jest wiecej tych drugich, niestety nie wyksztalconych i
          nieoobytych wiejskich swin - fakt sprawdzony - zapytaj tych ktorzy przez
          granice przejezdzaja.

          > Popatrz na to z innej strony. Mrówki szmuglują papierosy - a te zabijają i
          tych
          >
          > co palą i tych co to bez swojej winy częstokroć wdychają.

          o to chlopcze wnies protest do tych ktorzy te papierosy prodykuja, lub do rzadu
          ze nie zakaze ich produkcji i spozycia. badz czlowieku rozumny a nie dziajal na
          zasadzie malpy.

          > Mówisz..bo zarabiają
          > na chleb. A jaka to różnica, gdyby szmuglowali heroinę ? Też byś bronił ?
          > Współczuję bezrobotnym, że muszą w taki sposób zarabiać na życie.

          znowu dzieciaku, jest legalny przewoz pewnej ilosci takich to a takich towarow.
          sposob na zarobek jak najbardziej legalny i uczciwy

          > Ale prawda
          > jest też i taka, że wśród nich są i tacy co nieźle "balują" i jeżdzą też
          > niezłymi autkami..za te niby cieżko zarobione pieniążki na "chleb"(a może mam
          > polecieć po nazwiskach ?).

          zal ci dupe sciska ze madroscia i praca ludzie sie bogaca? zacznij robic to
          samo i sie bogacic

          > A na pieszym też byłem i to jako turysta. I chociaż
          > szlaq mnie trafiał, że musiałem się przeciskać przez tabuny pijanych
          > przemytników to wcale nie mam żalu do opieszałych celników (może w ten sposób
          > mogą jedynie zniechęcić mrówki do noszenia, bo inne instrumenty nie są
          > skuteczne).

          sa osobnicy ktorzy pija czekajac na swoja kolejke, ale co maja robic na mrozie
          i z nudow? nie ma przepisu zabraniajacego spozywac alkohol w czasie przeprawy
          przez granice. To ze niektorzy nie zachowuja sie kulturalnie to sprawa
          wychowania i srodowiska gdybys nie wiedzial.
          Natomiast zadaniem celnika NIE JEST proba zniechecania mrowek. Celnika zadaniem
          jest sprawnie i efektywnie zajac sie przeplywem dobr i osob przez granice. Za
          to ma placone. To ze masa celnikow to wyzej wspomniane skur.ysyny przejawia sie
          w ich bezinteresownym dreczeniu ludzi przejezdzajacych przez granice. I to
          bezinteresowne skur.synstwo jest czyms niezrozumialym. Proponuje kierownikom
          przejsc zajac sie swoimi nierobami celnikami i kazac skupic sie im na zadaniach
          ktore powinni wykonywac. Kilka skarg na takiego typka i wymienic go na
          bardziej "user friendly" typ. Zapewniam ze jest kolejka chetnych ktorzy z
          usmiechem beda przybijac pieczatki w paszportach.

          > I jeszcze jedno : facet grający na harmoni w przejściu pod dworcem
          > PKP też marznie - ale to przynajmniej trzeźwy, nie rzucający k*****, uczciwie
          > zarabiający na chleb - biedny bezrobotny. I zarabiając na chleb - nie
          > przyczynia się do patologii i podtruwania innym powietrza.

          chlopaku, badz kulturalny i upominaj tych ktorzy pala w budynkach uzytecznosci
          publicznej zeby tego nie robili. Na wolny powietrzu tego robic ci nie wolno.

          >Wiec nikomu nie
          > ubliżaj od tępaków - bo każdy po prostu może mieć własne zdanie.

          niestety udowaniadiasz ze z logicznym mysleniem nie masz czesto do czynienia.
          Polecam ksiazke i kilka klas.
    • Gość: karolina19 Re: Celnicy w Medyce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:29
      Wiem co czujesz!!Moi rodzice przed wejsciem polski do UE jezdzili na ukraine po
      papierosy alkohol i takie tam.Kiedys pojechali bezemnie i mojego brata, bo ja
      miłam egzaminy a brat duzo roboty.Staki ponad 24 godzimy bo celnicy trzymali
      jakiegos idiote i sie znim kłucili. /dobrz ze mieli jakies cukierki ze soba bo
      by nie wytrzymali.
      Kiedys jak ja poechałm z nimi to ukraincy robili barierki i takich barierek
      było z 7!!(na przesciu dla pieszych w medyce) stalismy ponad 6 godz w słoncu
      przy prawie 30 stopniach!!szlka człowieka trafiła!!a nasi celnicy nie lepsi
      byli wpuscili 5 osob na 1,5 h i tyle!!jak bedzies miła wiadomosci na temat
      kolejek na granicy prosze o wiadomosc moja skrzynak 2243293@wp.pl pozdrawiam
      papa
    • Gość: aa Re: Celnicy w Medyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:35
      temat dotyczy celników a nie przemytników. I o ile sprawa tych drugich jest
      jasna to dlaczego celnicy zachowują się jak strażnicy w obozie koncentracyjnym?
      Kto przekraczał granicę z ukrainą wie co tam się dzieje. Dlaczego nikt ich nie
      kontroluje? Jaką mają wydajność w odprawach turystów? Skąd się biorą dowcipy o
      łapówkarzach z medyki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka