Pociąg do Koszyc...?

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 20:09
Urząd Marszałkowski finansuje pociąg relacji Rzeszów-Koszyce.
Urząd Marszałkowski ma wizję i poczucie pełnienia misji.
Urząd Marszałkowski promuje region.
Uzasadniając wkład władz w uruchomienie tego pociągu Pan Marszałek
Rzońca mówi: „Chcemy skłonić krakowski zakład przewozów towarowych do większego
zainteresowania trasą przez Łupków, bo np. drewno ze Słowacji na Podkarpacie
dotychczas trzeba wozić okrężną drogą przez przejście w Koniecznej”

Proponuję, aby Pan Marszałek jadąc (w ramach promocji) na dwudniową
wycieczkę do Koszyc, zwrócił swą łaskawą twarz w stronę okna, spojrzał na
mijane lasy zamyślił się choć raz i pokombinował.
-Co zrobić by drewno zaczęło jechać w kierunku odwrotnym, z zyskiem dla regionu?
-Skąd jest szmal na jego posadkę i urząd?
-Itd. itd...
O ile Pan Marszałek Podkarpacia Bogdan Rzońca nie jest przedstawicielem
Słowackich drzewiarzy i leśników!

Na stronie: Po to potrzebna nam była „reforma administracji”???!!!

Najniższe ukłony M.J.
    • Gość: XXL Re: Pociąg do Koszyc...? IP: *.rsk.pl 01.09.01, 02:10
      brakuje nam jeszcze bezpośredniego połączenia lotniczego z Czarnobylem,
      Urmańskiem, i Komańczą, bo ta kolejka wąskotorowa PAnie Rzońca to ona sie
      zawsze spóźnia i tak wogóle to wszystko jest do dupy Panie Rzońca
      łubu dubu, łubu dubu niech nam żyje Prezes klubu
      buhahaha
    • Gość: Kerad Re: Pociąg do Koszyc...? IP: *.proxy.aol.com 02.09.01, 21:04
      panie Marszalku (zreszta juz nie dlugo)proponuje powolanie do zycia pociagu
      relacji Rzeszow-Czestochowa-Lourdex-Fatima zastrzegam ze pomysl jest moj
      autorski i bede sie domagal procentow od spodziewanych zyskow z Bogiem
      • Gość: jawar Re: Pociąg do Koszyc...? IP: *.acn.waw.pl 02.09.01, 21:15
        A jak ci się podoba pociąg Phenian-Moskwa. I kto czerpie z tego zyski?
        • izzydor Re: Pociąg do Koszyc...? 09.04.02, 22:07
          Moze wysłac jeze do Koszyc? Przynajmniej pociag bedzie pelen
    • Gość: slavres Re: Pociąg do Koszyc...? IP: *.pm.mielec.ptc.pl 09.04.02, 22:23
      A ja stane w obronie tego połączenia. Idea bardzo szczytna i każde nowe
      połączenie kolejowe jest bardzo cenne dla naszego regionu. Jednak, niestety
      pustki świadczące w tym pociągu są spowodowane przede wszystkim długością jazdy
      między Rzeszowem, a Koszycami, kiepska promocja itp. A już absurdalne jest to,
      że na okres wakacji trasa tego pociągu zostanie skrócona tylko do Sanoka. Chyba
      każdy wie, że najkorzystniejszym okresem turystycznym są właśnie wakacje!!!
      A tak na marginesie - z Rzeszowa i najbliższych okolic można stworzyć całkiem
      niezłe miasto turystyczne. Może przystąpimy do prezentacji swoich pomysłów?
      • Gość: GAL Re: Pociąg do Koszyc...? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 12:15
        Witam !!!

        Idea może była szczytna i jeśli chodzi o idee, to możemy przecież wybudować
        sobie np. szklany Urząd Marszłkowski w Rzeszowie - podniesie to walory
        turystyczne miasta i ja na pewno nie miałbym nicc przeciwko temu gdzyby po
        części nie byłoby to finansowane z moich pieniędzy - bo jeśli tak to wole aby
        kierowano się czystym rachunkiem ekonomicznym, a za błedne decyzje odpowiadały
        osoby je wydające.
      • Gość: mjot Re: Pociąg do Koszyc...? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 13:12
        Naprawdę byłbym za pociągami licho wie, dokąd i nawet pewnie dorzuciłbym
        biednemu panu marszałkowi, co nieco ze swych kokosowych zarobków osiąganych w
        tym mlekiem i miodem płynącym regionie! Gdyby działania jego urzędu prowadziły
        do rozwoju regionu!

        Jak może marszałek uzasadniać swe działania w ten sposób (cytat powyżej)
        gdy lasy nie są w stanie sprzedać swego drewna? Czy to jest tylko niewiedza czy
        już głupota? No bo przecież nie promocja!

        Jakim cudem wszędzie wóda jest tańsza od naszej? Czyż nie należałoby robić
        wszystkiego by przemycano wszelkimi możliwymi środkami do krajów ościennych
        nasz alkohol zamiast ślizgać się po gnijących jabłkach, ziemniakach i
        ziarenkach, z którymi u nas nie wiadomo co zrobić? Przecież to wszystko można
        przepędzić, zamiast uparcie i idiotycznie udawać walkę o trzeźwość narodu!
        Chłop bez względu na cenę wypije tylko tyle ile organizm mu pozwoli!
        Itd. itd.

        Nie są to, co prawda pomysły dotyczące promocji turystycznej regionu a próba
        zrozumienia, dlaczego do nas się tylko wwozi. Obecnie nawet pasty do butów nie
        jesteśmy w stanie wyprodukować. A może tylko nam się nie opłaca? Jak długo
        jeszcze...?

        Najniższe ukłony!
        Taki jakiś wkurzony... M.J.
Pełna wersja