Dodaj do ulubionych

Rzeszów a hipermarkety

IP: 172.10.11.* 05.07.02, 14:31
dlaczego miasto Rzeszów nie potrafi korzystac na obecnosci hipermrketow?
dlaczego dwa hipermarkety na jednym skrzyzowaniu nie zrobiły NIC dla
usprawnienia komunikacji w rejonie sklepów ? w wielu innych miastach inwestorzy
godzili się na określone inwestycje w usprawnienia komunikacyjne, w Rzeszowie
powstało tylko kilka "świateł" i kilka trudno przejezdnych odcinków ...nie chce
przypuszczac dlaczego tak sie stało i "chłopki" z rady miasta tudzież inni
radni miejscy nie uzyskali NIC w tej dziedzinie ...czy sądzicie że trudno by
było ściągnąć od tesco i leclerca kasę np na estakade nad rondem ? dlaczego
auchan w mikołowie mógł wybudować tunel pod skrzyżówaniem , albo wiadukt nad
krajowa "jedynką" w częstochowie ? teraz "chłopki" z rady miasta - czyli opasłe
wąsacze z tarnobrzega - biznesmeni z koziej wólki w zaparte nie chcą pozwlić na
kolejne inwestycje ...carrefour z nie takimi chłopkami sobie radził , kwestią
jest tylko to czy miasto będzie w stanie cos z tego skorzystac , oprócz
kolejnych swiateł na obwodnicy ....
a pakiet oferowany przez metro w okolicach szpitala tez wydawała się
atrakcyjny , no ale "wąsacze" z rady miasta widocznie pragną oglądać srające
krowy przy obwodnicy - to faktycznie dodaje uroku miastu .....
nie uważam hipermarketów za jakies szczególne błogosławienstwo, ale dobry
biznes polega na tym aby zarobic - a na tym mozna zarobic
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • chris1_gazeta Re: Rzeszów a hipermarkety 05.07.02, 16:58
      Naprawdę możnaby było pokusić się o takzwane transakcje wiązane - zgoda na
      hipermarket w dobrym miejscu, a sklepik ufunduje to i to w mieście. Na radach
      w Ratuszu nie zasiadam więc trudno mi powiedzieć czy takie propozycje nie były
      wysuwane w kierunku potencjalnych inwestorów, być może aferka z Carrefour'em
      to tylko gierka negocjacyjna? Kto wie.
      W sumie przyznaję Ci rację, ale argumenty typu "srająca krowa na rondzie" nie
      znajdą wśród radnych uznania i po takim wystąpieniu przestaliby Cię słuchać,
      dodatkowo epitety typu "wąsacze z kąś tam" mogłyby ugodzić w dumę tych panów,
      a wtedy już po ptokach, nie wydaliby zgody z zemsty za obrazę majestatu.

      Gdzieś słyszałem, że najlepsi negocjatorzy emocje deponują w sejfach.
      Pozdrawiam
      • Gość: Reformat Re: Rzeszów a hipermarkety IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 06.07.02, 02:29
        Miasto nie potrafi skorzystać z obecności hipermarketów z kilku powodów. Po
        pierwsze radni nie pokazali, ze są ludźmi inteligentnymi, więc skąd mogliby
        wpaść na pomysł wykorzystania obecności hipermarketów dla dobra miasta. Po
        drugie blokują powstawanie kolejnych sklepów wielko powierzchniowych i to
        kolejny powód. I tak prędzej wzięliby łapówkę niż zrobili coś dla miasta w
        końcu niedługo większość z nich wyleci i na jakiś czas pożegna się z pracą.
        • Gość: slavres Re: Rzeszów a hipermarkety IP: *.pm.mielec.ptc.pl 06.07.02, 22:59
          A wiecie, że w najbliższych dniach na sesji Rady Miasta w Gliwicach ma być
          rozpatrywany wniosek hipermarketów Carrefour i Ikea o zgode na ich budowe. I z
          przed sesyjnych dyskusji prawie wszyscy Radni mają się zgodzić na ich
          powstanie, a to dlatego, że te firmy w zamian za pozwolenie na budowę wyłożą
          duży wkład finansowy na budowę obwodnicy Gliwic!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka