Wysepki były i będą

01.08.05, 19:12
Czyli krótko mówiąc na tych panów nie ma mocnych, zdanie obywateli nie ma
żadnego znaczenia. To że remontuje się drogi to dobrze. Z drudiej strony
warto by ktoś wreszcie poniósł konsekwencje za wyrzucane przy okazji w błoto
pieniądze. Bo po co asfaltować ileś hektarów terenów zielonych by zaraz potem
ten teren zabudować wysepkami i tego rodzaju genialnymi wynalazkami. A
wybitni "specjaliści" z Wydziału Ruchu KWP może spowodowali by przestrzeganie
obowiązującego prawa np. na drodze do Głogowa, tępiąc "uprzejmych" jeżdżących
po poboczach wyznaczonych linia ciągłą.
    • Gość: tentaki Re: Wysepki były i będą IP: 195.205.97.* 01.08.05, 19:26
      Ewidentne marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Taka sama sytuacja była w
      Zaczerniu. Ciekawe czy uprawnone organy się za to wezmą.
    • Gość: zdzisek Re: Wysepki były i będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 19:51
      Dyr.Kowal lecz sie pan i stawiaj wysepki k. Jarosławia bo tam jest blisko
      • sceptyk31 Re: Wysepki były i będą 01.08.05, 20:02
        W Jarosławiu tez pobudowano "wysepki" głupoty. Przy okazji remontu ul.
        Grunwaldzkiej zlikwidowano zieleńce a uzystany teren zamieniono na wysepki. Tak
        samo jest na wylocie w kierunku Przemyśla. Dla odmiany w Przeworsku wybudowano
        sygnalizację świetlną i teraz na drogach podporządkowanych nie ma korków, za to
        na drodze krajowej czasem wielokilometrowe.
    • Gość: marek Re: Wysepki były i będą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 20:49
      A ja uważam że na polskich kierowców wyprzedzających na 3 na wysepkach
      malowanych na asfalcie albo wogóle nie zjezdzającuch na prawy pas w miejscach
      gdzie środkowy pas jest przeznaczony do skręcania w lewo to najlepsze
      rozwiązanie Po prostu jeźdzcy z dzikiego zachodu a nie kierowcy.
      • sceptyk31 Re: Wysepki były i będą 01.08.05, 21:54
        Na to najlepsze lekarstwo to wlaściwa praca policji. Ostatnio często jeżdżę do
        Rzeszowa, przy wlocie od Łańcuta na remontowanym odcinku jest zakaz
        wyprzedzania. Prawie nikt go nie przestrzega, bo policji tam nie uswiadczy,
        wszak tam nie ma krzakow i nie ma sie gdzie schować.
      • Gość: gosciu Re: Wysepki były i będą IP: *.75.50.37.mielec50.tnp.pl 02.08.05, 10:04
        > A ja uważam że na polskich kierowców wyprzedzających na 3 na wysepkach
        > malowanych na asfalcie albo wogóle nie zjezdzającuch na prawy pas w miejscach
        > gdzie środkowy pas jest przeznaczony do skręcania w lewo to najlepsze
        > rozwiązanie Po prostu jeźdzcy z dzikiego zachodu a nie kierowcy

        Dokładnie sie z toba zgadzam. Jest tam teraz mniej wypadków, ale kogo to
        obchodzi
    • Gość: rzesz Re: Wysepki były i będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 20:51
      A juz myslalem ze zmadrzeli i na stale usuneli te wysepki
    • Gość: trax Re: Wysepki były i będą IP: *.prokom.pl 02.08.05, 09:01
      Jeśli tak dbają o bezpieczeństow to prosze - koncepcja znacznie lepsza i
      tańsza, oczywiście wiele bezpieczniejsza i znacznie upłynniająca ruch.

      Po wykonaniu remontu, rozdzielić oba kierunki betonowymi przegrodami (często
      spotykane rozwiazanie, uniemożliwić skret w lewo co kilka metrów(lewoskręty sa
      najczęstszą przyczyną wypadków), po poszerzeniu bedzie po dwa pasy w każdym
      kierunku - co pewien odcinek (np. co 1 km) wybudowac ronda lub inne miejsca
      umożliwiające zawracanie (pasy wysyepki itp. ...) Ilość ludzi korzystających z
      tych wysepek jest komicznie mała - a liczba kierowców którym to utrudnia jazde
      ogromna. Wysepki są co kilka metrów ile zjazdów na posesje tyle wysepek....
      HOROR...

      Gwarantuję że to zmniejszy ilośc wypadków i udrożni przejazd w takich
      miejscach.

      Pomyślcie Panowie z GDIKA
    • Gość: Rohan Re: Wysepki były i będą IP: 80.51.255.* 02.08.05, 09:11
      Panie Kowal.Pan bredzisz!Idąc tokiem pańskiego rozumowania, w tej chwili w
      dalszym ciągu zgadzasz się pan na śmierć jednej osoby rocznie. Głupio brzmi,
      prawda? A to co pan robi, też mądre nie jest! Według pańskiej logiki,
      należałoby zamknąć w cholerę tą drogę! Liczba wypadków wynosiłaby ZERO!
      A teraz do rzeczy.
      Jaki bałwan wymyślił zwężenia jezdni do takiej wielkości, że samochód osobowy
      nie może wyprzedzić rowerzysty!?
      Jaki matołek nie przewedział, że na tak zwężonych odcinkach dróg, powstawać
      będą koleiny, skutkujące OBNIŻENIEM bezpieczeństwa ruchu, zwłaszcza jednośladów
      i pieszych (o fontannach błota spod kół jadących w koleinach, nawet nie ma co
      wspominać).
      Jaki nieuk wymyślił, że wysepki i pasy do skrętu muszą występować nawet na
      skrzyżowaniach z drogami polnymi?!
      Jaki mądry inaczej "połamał" oś drogi tak, że jadąc prosto, nagle bez
      ostrzeżenia wjeżdża się w wysoki krawężnik?!
      Jaki "tytan intelektu" podwyższył krawężniki do tego stopnia, że w sytuacji
      AWARYJNEJ nie można wjechać ani na pobocze/chodnik, ani "odbić" na wysepkę?
      Jaki koziołek matołek spowodował, że na drodze międzynarodowej, samochód
      osobowy nie jest w stanie wyprzedzić śmierdzącego ciągnika na odcinku circa 10
      km?
      Jak długo trzeba studiować, żebyu zrozumieć, że zadbać o bezpieczeństwo
      pieszych można innymi środkami, niż zwężanie dróg?
      To były pytania retoryczne. Odpiwedzi od się nie spodziewam. Waadza przecież
      nie dyskutuje z motłochem.
    • Gość: Jaro Obwodnica IP: *.idea.pl 02.08.05, 09:29
      A nie mozna by machnac ladnej obwodnicy dla Boguchwaly?
    • Gość: WXL Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! IP: *.krak.tke.pl 02.08.05, 09:44
      Na skrzyżowaniu w Zwięczycy (za pizzerią) wysepka została tak postawiona, że nie została zachowana prosta oś jezdni. Jezdnia nie dość, że wąska, to dość gwałtownie omija wysepkę. Sprawia to wrażenie, że "na siłę" ustawiono tą wysepkę nie patrząc na bezpieczeństwo kierowców (zwłaszcza aut ciężarowych). Kierowca, który nie zna trasy jest bywa często tym zaskoczony i zmuszony do gwałtownego manewru. A to już jest niebezpieczne. Być może wysepka w tamtym miejscu mogłaby pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo ruchu ale tylko pod warunkiem, że byłaby POPRAWNIE zaprojektowana i wykonana.
      • Gość: wafel Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! IP: 195.117.241.* 02.08.05, 10:07
        Wysepki są beznadziejne i nie rozwiązują problemów bezpieczeństwa a tym
        bardziej problemu szybkiego i sprawnego przemieszczania się!
      • Gość: Rohan Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! IP: 80.51.255.* 02.08.05, 11:32
        I o tym właśnie m.in. pisałem!
        Droga w Zwięczycy jest przykładem sprawności umysłowej "inaczej" panów
        drogowców! Wysokie krawężniki i durne metalowe słupki,w połączeniu ze zwężeniem
        drogi i rozchwianiem geometrii drogi powoduje, że:
        - nie można wyprzedzić, czy ominąć rowerzysty,
        - nie można uciec na pobocze czy chodnik w razie zagrożenia czy głupiej awarii,
        co dotyczy tak samochodów, jak i jednośladów!
        - nie można przepuścić pojazdu uprzywilejowanego,
        - zwężenie wymusza tworzenie się głębokich, niebezpicznych kolein,
        - spowolnienie ruchu powoduje większe zatrucie powietrza, zwłaszcza dobrze
        odczuwale w czasie letnich upałów.
        Zobowiązuję się, zabrać pana dyrektora Kowala na przejażdżkę moim samochodem w
        godzinach szczytu, w dowolny upalny dzień, po tej drodze. Przy wyjeździe z
        Rzeszowa, zaczekamy na strego Jelcz lub Kamaza i pojedziemy za nim zgodnie z
        przepisami. Szyby otwartte, klimy nie mam, ale mam nadzieję, że nic mi w
        jeździe nie będzie nam niewygodnie z powodu smrodu. Przecież pan dyrektor
        twierdzi, że wszystko jest w porządku!
        • koziolek.matolek Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! 02.08.05, 13:19
          niestety na forum dominuje garstka krzykaczy (do których mozna tez zaliczyć
          dziennikarzy GW), ktorzy nie rozumieją po co buduje sie takie wysepki.

          Więc ja wam powiem po co:
          -ogranicza to prędkość,
          -pozwala lokalnym kierowcom bezproblemowo poruszac się po swojej miejscowosci
          (np. skręcać w lewo bez blokowania ruchu),
          -pozwala pieszym bezpiecznie poruszać sie po miejscowości
          -pozwala MPK, PKS swobodnie zatrzymywać sie na przystankach,

          wiem ze niestety wam, egoistycznym krzykaczom, niepozwalają takie wysepki na
          wyprzedzanie na trzeciego czy bicie kolejnych rekordów predkości (tak jak to
          było przed wysepkami gdzie zakompelsieni chłopcy w swych lśniących bmwicach
          przemykali przez Boguchwałę ponad 140km/g, a miejscowa babunia kuśtykała przez
          jezdnię cała spocona),

          i wiem ze wy tego nie zrozumiecie bo dla was jechac przez Boguchwałe czy Krasne
          60km/g to zniewaga, bo wasze tuningowane złomy z buczącym wydechem nie jezdzą
          takimi prędkościami.

          i najśmieszniejsze jest to ze zaraz GW czy Super Nowości napiszą że przecież
          wszyscy sa przeciw wysepkom tylko policja się upiera.
          Więc ja wam powiem - przeciw wysepkom jest garstka zakompleksionych
          dziennikarzy i paru krzykaczy, natomiast normalni kierowcy a przede wszystkim
          mieszkancy tych miejscowości są za.
          amen
          • sceptyk31 Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! 02.08.05, 15:04
            Cokolwiek ci sie pomyliło. Pamiętać musisz że drogi maja byc do jeżdżenia a nie
            do stania w korkach. Pamiętać też musisz że droga krajowa ma slużyc do ruchu
            międzyregionalnego a nie lokalnego. Sama droga krajowa powinna mieć miejsca w
            których ruch lokalny włącza się , nie może być tak że na każde podwórko jest
            lewostręt. Oczywiście powodować to będzie że miejscowy jadąc do sąsiada będzie
            musiał jechać i 5 kilometrów, może więc wtedy pójdzie pieszo a to podobno
            zdrowiej. Jeśli juz buduje się te nieszczęsne wysepki to obok nich jezdnia musi
            mieć odpowiednią szerokośc. Poza samym przejściej dla pieszych to co tak z
            upodobaniem na środku drogi brukuja drogowcy z Rzeszowa, powinno byc jak
            najwęższe, wtedy np. będzie miejsce by wyprzedzić zgodnie z przepisami /
            conajmniej 1 m bezpiecznego odstepu/ rowerzystę, albo ustąpić z drogi dla
            karetki pogotowia. Od ograniczenia prędkości są stosowne znaki i policja od
            pilnowania by do nich się stosowano. Niech spece od dróg krajowych i autostrad
            uczą się od władz Rzeszowa, oni budują wysepki na przejściach dla pieszych, tam
            gdzie jest spory ruch. Nie może być tak że spece od dróg budują więcej wysepek
            niż jezdni. Argument ze spadkiem liczby wypadków nie bardzo trzyma sie kupy, bo
            to nie tylko kwestia wysepek ale stan techniczny pojazdów , także kontrola
            ruchu drogowego / kiedyś nie było fotoradarów na przykład/. Poza tym liczba
            wypadków w największym stopniu zależy od przypadku.
            • Gość: markos Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! IP: 193.151.68.* 02.08.05, 16:55
              z jednej strony wysepki do dobry pomysł, ograniczają moją prędkość, z drugiej
              strony jednak: trację czas,
          • Gość: Rohan Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! IP: 80.51.255.* 02.08.05, 17:35
            Bzdurzysz, Człowieku, bzdurzysz. Pracujesz może w GDDKiA ?
            Sceptyk już Ci częściowo odpisał. Ja dodam od siebie:
            - ograniczenie prędości nie oznacza zablokowania jakiegokolwiek ruchu, co w
            Boguchwale zdarzało się często. Wystarczył jeden zdefektowany traktor, którego
            nie było jak ominąć ze względu na WYSEPKI i "ZWĘŻENIA jezdni stworzone przez
            Geniuszy Karpat z GDDKiA.
            - lokalni kierowcy mogą korzystać ze skrzyżowań oddalonych od siebie co 300m a
            nie co 30m. Taka wielka trudnośc, gdy jedzie się samochodem? Według takiej
            chorej logiki, należałoby skasować w mieście wszytskie ulice jednokirunkowe!
            - Dla pieszych są chodniki i przejścia dla pieszych, np. z sygnalizacją świtlną
            sterowaną ręcznie. A można sobie wyobrazić przejścia podziemne i nadziemne.
            - kto do tej pory zabraniał budowania zatok autobusowych? Czyżby ci sami
            mieszkańcy Boguchwały, tak ponoć poszkodwani przez duży ruch samochodowy?
            Na koniec. Nie gadaj głupot o ludziach w stuningowanych autach. Ja mówię o
            normalnym przejeździe drogą krajową, gdy chcę się dostać do miasta odległego o
            60 km. w czasie krótrzym niż 2 godziny! A przeszkadają moi w tym m.in. wysepki
            postawione przez ludzi pozbawionych wyobraźni i zapatrzonych w swoje małe,
            partykularne interesy ( :-)) W momencie, gdy z Boguchwały usunie się ruch
            ciągników rolniczy z roztrząsaczami gnoju, pijanych włościan na nieoświetlonych
            rowerach o 11 wieczoerm i zdezelowane ciężarówki, których prędkość
            eksploatacyjna nie przekracza 40km/h - może będę w stanie wytrzymać obecność
            tych durnych wysepek! A do przejażdżki zapraszam w dalszym ciągu!
        • koziolek.matolek Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! 02.08.05, 13:28
          > Zobowiązuję się, zabrać pana dyrektora Kowala na przejażdżkę moim samochodem w
          > godzinach szczytu, w dowolny upalny dzień, po tej drodze. Przy wyjeździe z
          > Rzeszowa, zaczekamy na strego Jelcz lub Kamaza i pojedziemy za nim zgodnie z
          > przepisami. Szyby otwartte, klimy nie mam, ale mam nadzieję, że nic mi w
          > jeździe nie będzie nam niewygodnie z powodu smrodu.

          to jest przykład człowieka myślącego wyłacznie o czubku własnego nosa!
          wiem ze chciałbyś pomknąć przez Boguchwałę 150 na godz. żeby nie czuć tego
          smrodu, ale pomyśl ze tam również zyją ludzie
          • Gość: Rohan Re: Niektóre wysepki stanowią zagrożenie! IP: 80.51.255.* 02.08.05, 17:19
            Nie, nie chciałbym prejeżdżać przez Boguchwałe 150km/h Taka prędkość jest w
            moim autku niebezpieczna. Chciałbym przejeżdżać przez nią przynajmniej 70km/h,
            a jest to realne. A jeśli dobrze policzysz, to ilość spalin z samochodu
            przemieszczającego się przez wieś w ciąu dziesięciu minut z prędkością 30km/h,
            jest dużo większa, niż z tego samego samochodu przejeżdżającego w czasie
            dwukrotnie krótszym, na wyższym biegu, z mniejszą prędkością obrotową silnika.
            Pomyśl, to nie boli!
    • Gość: czlek Re: Wysepki były i będą IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 02.08.05, 20:24
      Moim zdaniem te wysepki właśnie były potrzebne. Na ruchliwej ulicy wreszcie
      dało się normalnie przechodzić. Kierowcy kierowcami, ale jak ktoś chodzi na
      nogach i chce przejść przez ulicę to gdy nie ma wysepek to jest nie lada
      problem, bo z obu stron jadą samochody, a na dodatek szybko i byłby problem z
      przejściem. Jakiś czas temu przechodziłem na drugą stronę przez wysepkę i
      uważam, że to dobry pomysł. Ludzie, mówicie tak, jakby kierowcy mieli specjalne
      względy i jeździli szybko na tej trasie, a piesi żeby mieli problemy. Nie wiem,
      kierowcom się poprzewracało we łbach i zapomnieli (albo nigdy nie mieli okazji)
      jak się przechodzi przez taką ruchliwą trasę.
      • Gość: WC Re: Wysepki były i będą IP: *.rzeszow.mm.pl 02.08.05, 20:28
        Rohan na prezydenta/senatora/posła (niepotrzebne skreślić)
        Tak wyraziste poglądy. I jaka słuszność...w każdym zdaniu :(
        • Gość: Rohan Re: Wysepki były i będą IP: 80.51.255.* 03.08.05, 05:59
          Masz z tym jakiś problem?
      • Gość: Rohan Re: Wysepki były i będą IP: 80.51.255.* 03.08.05, 06:06
        A co mają wysepki, do przechodzenia przez ulicę? W całej wsi Boguchwała są
        chyba trzy, czy cztery oznakowane przejścia. I tam proszę bardzo, można
        postawić wysepki, sygnalizację ostrzegawczą, albo wybudować przejścia
        podziemne, kładki lub tp. Ale wytłumacz mi, po co wysepka na lewoskręcie do
        drogi gruntowej? Po co zwężenie jezdni przed zatoczką autobusową? Po co
        dziesiątki innych przykładów radosnej, a bezsensownej twórczości panów z GDDKiA?
    • Gość: Anty_wysepka Re: Wysepki były i będą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 07:13
      Taki przykład opowiem jak bardzo są potrzebne wysepki; Jarosław godziny szczytu - korek, karetka stoi 10 min (nie przesadzam) no bo przeciez nie przejedzie srodkiem bo stoją super wysepki a nawet jak auto sie odsunie co powiedzmy ze sie wcisnie (graniczy z cudem) to i tak stoi tir 3 auta dalej i nie pojedzie dalej a chyba każdy wie co to znaczy 10 min dla np. ofiar wypadku.

      Z bezpieczenstwem wysepki to nie maja na pewno nic wspulnego zresztą zwrocie uwage na onakowanie pionowe przed wiekszoscia wysepek stoi znak "INNE NIEBEZPIECZENSTWA" a pod spodem znak wysepki, czyli sami doskonale wiedza ze wybudowali koje zagrożenie na drodze ale wiadomo jak to w Polsce brat ma fabryke kostki, a szfagier usawodawca i wszystko jasne.

      Kolejna zaleta wysepek to jest to ze niemcy w kabaretach moga sie z nas posmiac ze u nich drogi sie poszeza a u nas zweza.
    • Gość: Anty-sceptyk Re: Wysepki były i będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 18:40
      Często jeżdżę przez Boguchwałę i uważam wysepki za bardzo potrzebne - to jedyny
      sposób na poprawę bezpieczeństwa na tym odcinku drogi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja