burze

IP: *.com 03.08.05, 15:21
JA BARDZO BOJĘ SIĘ BURZ SZCZEGÓLNIE JAK GRZMI -A WY?
    • gwiazda_podkarpacia Re: burze 03.08.05, 15:32
      ja ubezpieczam domy od burz...i moi klienci się już burz nie boją =)
      • Gość: jola Re: burze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:46
        a ja sie boje buzy gdy gzmi i sie błyska zwłasca w nocy to jest strasnie bo
        taka buza mnie pseraza i wtedy najlepiej to bym się schowala pod łósko
        • Gość: lubie burze Re: burze IP: *.pl / *.skyware.pl 03.08.05, 18:54
          A ja bardzo lubię burze, zwłaszcza jak jest w nocy
          • Gość: jola Re: burze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 19:08
            bardzo lubię nocne burze, ale tylko jak jestem w domu /a nie np na kampingu :(
            po namiotem/ i nie muszę rano wstawać.
            Ostatnio była taka właśnie nocna burza nad rzeszowem - wracała sie i wracała -
            ale błyski i grzmoty były niesamowite !!!!
            Z drugiej strony przeżyłam raz burzę w Bieszczadach - to było straszne
    • mjot1 Burza 03.08.05, 19:17
      taki cytacik:
      ”Jakoś znoszę starając się rozsiewać wokół siebie dyskretną mgiełkę optymizmu.
      A to z powodu Mojej Zdecydowanie Lepszej Połowy, która burzy boi się panicznie
      tak jak i nasz pies marki pies imieniem Junior. Ona Połowa, jeśli gdzieś
      zadudni natychmiast łapie krzyżówkę i gwałtownie ją rozwiązuje. A jak
      przedziwne i nowatorskie słowa wpisuje wówczas w kratki? Coś fantastycznego!

      Inna rzecz, że burza tu w „krzakach” jest zupełnie inną niż w skupisku ludzkim.
      Tu odbierasz ją początkowo jedynie zmysłem słuchu. Słyszysz, że nadciąga nie
      bardzo wiedząc skąd i jak jest rozległa i potężna... wyobraźnia zaczyna
      pracować... Tu jesteś sam na sam z żywiołem. Zmysły Ci się wyostrzają i
      zaczynasz odbierać ją całym sobą. Powoli się zbliża... jej groźne pomruki rosną
      i potężnieją dodatkowo potęgowane zwielokrotnionym echem... zaczyna się
      ściemniać... powoli zaczynają milknąć ptaszęta... i wokół zalega złowroga cisza
      przerywana jedynie tą potworną złowrogą kanonadą. W pewnym momencie zrywa się
      wiatr i w miejsce ciszy wciska się potężniejący z każdą chwilą huk lasu. Drzewa
      zaczynają tańczyć lub przygięte trwają w wytężonej walce z nawałnicą. I nagle
      oślepiający błysk! i trzask! tak przeraźliwy, że dostajesz gęsiej skórki na
      plecach i aż cię wciska w fotel. Nie wiesz gdzie uderzył nie wiesz gdzie uderzy
      za chwilę. To jest właśnie ta chwila, w której człowiek zdaje sobie sprawę jak
      jest mały i słaby...
      To nic, że logika mówi, że przecie nie ma sensu by ta potęga celowała w naszą
      malusieńką chałupinkę mając wokół tyle wyniosłych drzew.
      To widowisko audiowizualne jest tak potężne tak wyolbrzymione przez naszą
      samotność w środku żywiołu, że chyba nie znalazłby się nikt taki, kto nie
      skurczyłby się w sobie
      pod nawałą potężnej kakofonii i potwornie oślepiających błysków.
      No i nadmienić tu muszę, że przez te kilkanaście lat usmażyło nam trzy aparaty
      telefoniczne i telewizor zanim nauczyliśmy się wyłączać wszystko co możliwe.
      Ot przy wtórze potwornego trzasku i jaskrawego spawalniczego światła roznosił
      po chwili po chałupie smród spalonego plastiku...
      Ale jak z wszystkim i z tym da się żyć. Trzeba brać przykład z pyszczydlaków
      które jak na kota przystało znoszą te wszystkie iluminacje ze stoickim spokojem
      śpiąc w najlepsze...

      Najniższe ukłony!
      Spoglądający w niebo na pędzące chmurki M.J.”
    • Gość: Michał Re: burze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:38
      Coś dla "fanów" burz:
      www.imgw.pl/wl/internet/burza/burza.html
      • Gość: jola Re: burze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 14:03
        fajne są burze w górach. na podejsciu w lesie - słyszysz odległe grzmoty- takie
        pomruki-bardzo odległe,nierealne.zaczynasz sie trochę niepokoić ale
        gdy wychodzisz na poloninę - widzisz dookoła piekne panoramy - uspokajasz sie.
        A grozę zaczynasz odczuwać gdy nagle napływa siwa mgiełka i zaczyna całkiem
        blisko trzaskać :( Brrrrr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja