Dodaj do ulubionych

Mniej pociągów

IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 27.08.02, 23:48
Może najlepiej zlikwidować wszystkie linie na Podkarpaciu
zostawiając ewentualnie linie Kraków-Przemyśl i Przeworsk-
Rozwadów.Czy warszawka chce z Podkarpacia zrobić Polskę ,,Z''?
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: Mniej pociągów IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 27.08.02, 23:57
      Co do linii Zagórz-Kroscienko to nie zgadzam się z opinią jakoby tą linią
      jeździło mało pasażerów.
      Ostatniej zimy byłem w Ustrzykach Dolnych i kiedy jechałem po
      południu autobusem do Przemyśla to zwróciłem uwagę na
      odjeżdzający pociąg relacji Zagórz-Chyrów.Na podstawie moich
      obserwacji mogę powiedzieć że pociąg był zapełniony do ostatnich
      miejsc.Poza tym chcąc na przyszłość zapewnić istnienie powyższej
      linii należałoby pomyśleć o połączeniach dalekobieżnych
      chociażby z Warszawą.To byłoby możliwe dzięki wybudowaniu nowej
      linii kolejowej Strzyżów-Brzozów-Sanok,która planowana była
      jeszcze za czasów zaboru austriackiego.O tym co należałoby
      uczynić aby szanse na wybudowanie powyższej linii stały się
      realne szerzej opisałem na na Forum Rzeszów w podtytule ,,Co
      zmienić''.(wątek ,,Reaktywować linię Rzeszów-Tarnobrzeg''
      wiadomości z dni 10-07-2002 godz 00:30 i 17-07-2002 godz 23:54)
      Pozdrawiam.

      PS.Na przyszłość proszę administratora o dołączanie opinii do artykułów.

    • Gość: Robert Re: Mniej pociągów IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 28.08.02, 00:23
      Pozwolę sobie przekopiować jeszcze drugą część moich wypowiedzi z poprzedniego
      wątku:
      Kontynuując moją poprzednią wypowiedź chcę tu powiedzieć że można stworzyć
      wówczas połączenie ekspresowe relacji Warszawa-Rzeszów/Ustrzyki Dolne.Pociąg
      ten na odcinku Rzeszów-Ustrzyki zatrzymywał by się tylko w Sanoku jadąc dalej
      ,,trójkątem'' z pominięciem stacji Zagórz.Pociąg ten kursowałby w okresie
      wakacyjnym i w sezonie zimowym.A w pozostałe dni tylko do Rzeszowa.Podobnie jak
      ma się sytuacja w przypadku ekspresu ,,Tatry'' W-wa-Zakopane kursującego tylko
      w okresach nasilenia ruchu turystycznego a w pozostałe dni tylko do Krakowa.
      Połączenie takie umożliwiłoby dogodne połączenie między W-wą a Bieszczadami
      odciążając nieco Tatry.Nieraz się spotkałem z zapytaniem rozmawiając z ludźmi z
      Polski centralnej ,,dlaczego tutaj w Bieszczadach nie rozwija się turystyka
      przecież Bieszczady odciążyłyby Zakopane''.Według mnie to od dogodności
      połączeń komunikacyjnych zależy rozwój turystyki w Bieszczadach.
      Zdaję sobie sprawę z tego że moje wypowiedzi wzbudzają niemałą
      wesołość ,nierzadko nawet szydercze uśmieszki co jest typowe dla podkarpackiego
      społeczeństwa ale kto mi zabroni pomarzyć.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka