Gość: GSM
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.10.05, 11:26
Obserwując wczorajsze wyniki i niespełna 2% przewagę Tuska nad Kaczyńskim
oraz ponad 15% wynik Leppera, mogę być w 90% spokojny o wyborcze zwycięstwo
dla Kaczynskiego za 2 tygodnie. Oczywiście, nie zwalnia to kandydata z
intensywnej pracy w kampanii, ale Tusk nie zdobędzie więcej elektoratu, może
z wyjątkiem kilku procent od Borowskiego. Elektorat Leppera w całości
powinien zagłosować na Kaczyńskiego (nie biorę pod uwagę, czy pójdzie wogóle
głosować za 2 tygodnie, ale i elektorat Borowskiego może zostać w domu).
Zasiadając wczoraj w Obwodowej Komisji Wyborczej (nie pierwszy raz),
zauważyłem nadzwyczaj dużą aktywność młodych wyborców (roczniki
1987,1986,1985), które we wcześniejszych wyborach rzadko brały udział w
głosowaniach. A pomimo tego, w mojej komisji Kaczyński dostał i tak 100
głosów więcej od Tuska, na 800 głosujących wogóle. Podobnie było w sąsiednich
komisjach na tym osiedlu w Stalowej Woli (osiedle, gdzie mniej osób starszych
mieszka. Danych z terenów komisji zamieszkałych przez osoby starsze jeszcze
nie analizowałem).
Dlatego uważam, że elektorat Tuska osiągnął maximum mobilizacji wczoraj, ale
do zwycięstwa za 2 tygodnie powinno mu jednak zabraknąć parę punktów.