Dodaj do ulubionych

Sukces młodego rzeszowskiego prawnika

IP: *.man.rsk.pl 31.10.05, 12:17
Jak się jest synem profesora Uniwersytetu Rzeszowskiego to naukę ma się w
genach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kumpel Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.05, 22:21
      Dziennikarka pisze "studia magisterskie zrobił w trzy lata". A ile lat
      wcześniej studiował na UJ? Bo do nas przyszedł z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
      • Gość: dersu Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 22:25
        aaaa wreszcie dowiedziałem się jak wygląda ten psychol !

        Na UJ zabawił kilka miesięcy
      • Gość: mustaffa Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 23:02
        uczcijmy ten sukces minutą śmiechu..............
        koniec swita bliski.........
        buhahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • Gość: Yanusch Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.krak.tke.pl 01.11.05, 11:07
        Jeżeli na UJ zabawił kilka miesięcy, tym tylko gorzej dla UJ-otu.
        Serdeczne gratulacje dla Czesława Kłaka, który jest nadzieją Wydziału Prawa URz.
        • Gość: menel Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.dab.tke.pl 01.11.05, 16:49
          kurna co tu jest grane ? Geniusz prze do przodu przebojem? Czy nieudacznik
          mający rodzinne koneksje robi karierę? Sadzę iże to zawiść i tzw piekiełko
          wszechwiedzących.
          • Gość: tez prawnik Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:56
            osobiscie znam kol czesława, i z powodu dr chwala mu, ale niech nie robi z
            siebie nadczlowieka i niech nie opowiada, ze go zapraszaja wszyscy na
            konferencje, bo to on sam sie na nie pcha, bez wzgledu na tematyke ...
            napisanie pracy naukowej to nie wszystko... troche pokory i szacunku dla
            drugiego czlowieka tez by sie przydalo....
            • Gość: stan Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.wieliczka.sdi.tpnet.pl 03.11.05, 11:04
              czy przypadkiem tatus nie jest profesotrem polonistyki na URZ
              widzialem jak sie kiedys pocil na sesji naukowej z ludzmi z UJ
              i patrzyl non stop na zegarek
              no coz ten artykul jest tendencyjny
              i po co ta nuta ze nie czuje sie gorszy od innych
              skoro jest dobry - najlepszy to dlaczego ma sie czuc gorszy ze jest z Rzeszowa
              czy to znowu kolejna farsa pismakow z Gaety Wyborczej
              narka
              a moze cos o normalnych ludizach ktorzy pracuja tak po prostu jak szare myszki
              PO TROSZKU BARTOSZKU - BO CI PIKAWKA SIADZIE
              • Gość: Młody Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.man.rsk.pl 04.11.05, 21:41
                Taki geniusz i wyleciał z UJ? Czy geniusz na miarę UR, któremu daleko do UJ.
                • Gość: galizien Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.osk.enformatic.pl 04.11.05, 22:15
                  bzdury, gość jest zdolny i otrzaskany. Choć pokora to piękna cecha, której
                  czasem mu brakuje
                  • Gość: absolwent UR Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:56
                    zdolny to on jest ....do wszystkiego. to zarozumialec jakich malo!
    • Gość: hmm... Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.tm.net.my 09.11.05, 17:18
      Czesław to Cyniek, czy Cynik?
      • Gość: ewa Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.rzeszow.mm.pl 09.11.05, 19:09
        Czy samochód to sukces?
        • Gość: Też prawnik Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.man.rsk.pl 09.11.05, 20:43
          A czy tą lancią nie jeździł wcześniej ojciec profesor?
          • Gość: student Patrzcie, ja tutaj jestem... IP: *.ls.net.pl 09.11.05, 21:12
            Byłem dzisiaj w bibliotece, gdy w odwiedziny do mamusi przyszedł ów tytułowy
            pan. Głośno oznajmił,że dedykuje ksiązkę którą własnie złożył w wydawnictwie
            mamie i jakiemus tam profesorowi i w ogóle głośno konwersował przez kilkanaście
            minut. Pewnie mama każdemu wydającemu dżwięki w czytelni o takim natężeniu
            zwróciłaby uwage, ale nie synowi....
            • Gość: franek Re: Patrzcie, ja tutaj jestem... IP: *.airm.net 09.11.05, 22:18
              A co z drugim Kłakiem juniorem, też taki zdolny? Chyba z dziesięć lat temu był
              na socjologii, mimo tego, że tatuś wtedy był prorektorem uwalił metodologię u
              mgr G. Teraz Czesio chyba robi za dwóch. Na artykułach zarobił na lancię !!!
              hahahahahahahahahahahaha
              • Gość: olo Re: Patrzcie, ja tutaj jestem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 00:40
                był autentycznie, ale padł na logice oczywiscie u grzesika,
                i co by nie powedzieć, jaki grzesik był to był, ale tutaj okazał się niezłomny,
                nie było żadnego kumoterstwa
                • Gość: franek Re: Patrzcie, ja tutaj jestem... IP: *.airm.net 10.11.05, 07:32
                  Wracając do tego "przezdolnego" i innych młodych jeszcze "zdolniejszych". Dla
                  mnie jest to wszystko mocno naciągane. Chciałoby się powiedzieć więcej pokory.
                  Nie z zawiści ale na podstawie obserwacji takich "zdolnych" mogę z całą
                  odpowiedzialnością stwierdzić (zresztą uzasadnia to naukowo psychologia
                  twórczości), że takie przyśpieszone kariery naukowe uzasadnione są jedynie w
                  naukach ścisłych (np. wiarygodna dla mnie jest kariera prof. A. Gierka, gdyż w
                  bardzo młodym wieku osiagnął on autentyczne wymierne osiągnięcia), natomiast w
                  tzw. naukach społecznych m. in. w prawie, konieczny jest dystans do wielu
                  spraw, a ci młodzi choćby z racji wieku takiego dystansu nigdy mieć nie będą.
                  To, że gość jeździ na kionferencyjki, publikuje niekiedy "na wagę i na ilość"
                  różne artykuliki - komu to jest potrzebne? (poza nim samym). Jest to
                  najzwyklejsze przelewanie z pustego w próżne (stąd tyle próżnosci w tych
                  młodych "zdolnych" głównie w naukach społecznych).
                  A co do genów, tatuś tego "przezdolnego" habilitację zrobił w wieku mocno
                  przedemerytalnym, zatem te geny to zapewne po mamusi.
                  • Gość: doktorantka Re: Patrzcie, ja tutaj jestem... IP: *.bydgoska.ds.uj.edu.pl / 195.150.224.* 20.11.05, 14:53
                    Witam wszystkich czytających. Znam osobiście Czesława Kłaka uważam ,żę to
                    naprawdę wybitna osobowość . Jest bardzo inteligentny . A co do tego ,że
                    studiwal na UJ i sie przeniósł
    • Gość: galizien Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.osk.enformatic.pl 10.11.05, 08:15
      jak widać młody prawnik ma fatalne PR :D

      a to naprawdę ważne!
      • Gość: M. Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 22:50
        Ale się czepiacie, szkoda wam ?. Facet coś osiągnął to trzeba mu od razu
        dokopać, dla zasady
    • Gość: Student UR Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.mcon.pl 13.11.05, 22:38
      Mie wiem skad tyle u Was zawisci, uwazam ze czlowiek jest naprawde zdolny,
      mialem z nim czwiczenia na studiach, ma ogromna wiedze.
      • Gość: naukowiec Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.wsiz.rzeszow.pl 17.11.05, 12:55
        Czytam to wszystko i wydaje mi się że prawda leży pośrodku. Jednak muszę
        nadmienić, że zrobienie doktoratu to nie jest to samo co napisanie pracy
        licencjackiej, stąd nie obrzucajmy tego człowieka ,,oskarżeniami i
        pomówieniami". Zwróćmy uwagę na siebie - czy my jesteśmy tacy idealni?
        Odpowiedź pozastawiam dla Was...
        Pozdrawiam
        • dorota5320 Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika 23.11.05, 20:43
          Miałam ćwiczenia z "Czesiem" i przyznam że wiedzę ma imponującą. To fakt ze
          jest nieco zarozumiały ale wiedzy mu to nie ujmuje. Cieszę sie że są na URz
          tacy jak on, bo to świadczy jak wiele zależy od nas samych a nie tylko od
          prestiżu uczelni.
          • Gość: jo Aska Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 23.11.05, 23:04
            Rowniez mialam z Nim zajecia i przyznaje ze wiedze ma chlopak nieziemska. Tylko
            pozazdroscic A jak widac z powyzszych wypowiedzi wielu rzeczywiscie zazdosci.
            Ech! Ot i Polska wlasnie...
            • Gość: magister Re: Sukces młodego rzeszowskiego prawnika IP: *.man.rsk.pl 24.11.05, 20:39
              25-letni chłop pod opieką mamusi, bez kolegów i koleżanek na wydziale.To co mu
              zostało tylko się uczyć. A wiedze faktycznie ma dużą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka