Dodaj do ulubionych

Kto się boi Ewy Draus?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:25
Z wielką uwagą przeczytałem artykuł i chciałbym zapytać co będzie z wielkim nieobecnym tego tekstu panem Dyrektorem Generalnym wszak to on gra w tym urzędzie od x-leci pierwsze skrzypce ? Czyżby cudowne nawrócenie na nową wiarę (czytaj władzę)podobne do tego jakie od lat towarzyszy niektórym "wiecznym" dyrektorom tego urzędu.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzeszowiak Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.05, 21:44
      Wiem nawet kogo masz na myśli. np. Kurnik - "bezpartyjny fachowiec" którego
      rzeszowska władza ciągle ma w swojej opece.
      • Gość: obserwator Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:59
        Oczywiście, ale lepsi od niego są ci co to raz na pięć lat są dyrektorami żeby na następne pięć przyczaić się na stołaku zastępcy dyrektora i kto by nie przyszedł czy Sieczkoś, Siewierski, Kurp czy Draus ich nic nie ruszy bo oni przecież do końca świata tam będą. Ciekawe jak wpadnę do tego urzędu za tydzień i przejdę się korytarzami czytając nowe tabliczki przy gabinetach czy coś mnie zdziwi sądzę, że nie czytając pewne pewności siebie anonimowe wypowiedzi dyrektorów tego molocha przepełnionych wręcz pewnością o jedynie kosmetycznych zmianach. Bo oni wszyscy z zawodu przecierz są już dyrektorami.
    • Gość: Julek Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.rzeszow.mm.pl 05.12.05, 23:02
      jak to możliwe,aby kurator Rusznica stracił pracę.To przecież taki święty
      człowiek.Jako jedyny poseł SLD głosował przeciwko aborcji.Jak będzie trzeba to
      jeszcze raz może potwierdzić oficjalnie własne stanowisko w tej sprawie,bo tak
      czynić obiecał...no nie powiem komu.I nawet proboszcz go ostatnio chwali.A
      zatem to taki prawy człowiek.
      • Gość: pedagog Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 05.12.05, 23:21
        Uważam, że p. Rusznica już dawno powinien odejść, wielu pracowników oświaty
        byłyby szczęśliwych! Moim zdaniem ten człowiek nigdy nie nadawał się na to
        stanowisko! Wiem to z autopsji! Mocniejszych argumentów używał nie będę, ale
        jak kiedyś spotkam go na ulicy, to swoje ode mnie usłyszy!
    • Gość: A może... Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 05.12.05, 23:23
      A może właśnie tak powinno być - urzędnicy urzędują i ideologia nie jest im do
      niczego potrzebna?
      • Gość: Stary Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.man.rsk.pl 06.12.05, 06:39
        Zapomnieliście o służbie cywilnej. Jeśli ktoś wygrał konkurs na dyrektora
        wydziału, to nie można go usunąć ze względów politycznych.
        Dyrektor Generalny wygrał konkurs przeprowadzany przez prawicowego szefa służby
        cywilnej Pastwę.
        Pani wojewoda może go przesunąć na równorzędne stanowisko (ale takiego w
        urzędzie nie ma). Nie licząc się z kosztami - w końcu miała być tania
        administracja - pani Draus może utworzyć równorzędne stanowisko i bulić z
        naszych kieszeni kilkanaście tysięcy złotych na dwa równorzędne stanowiska w
        PUW.
        • Gość: Tomula Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.softel.pl 06.12.05, 08:05
          Myślę że kurator Rusznica nie boi się Pani Draus gdyż jest kompetentną osobą.
          Takich ludzi jak kurator Rusznica trzeba nam więcej.
          • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:00
            Myślę że kurator Rusznica nie boi się Pani Draus gdyż jest kompetentną osobą.
            > Takich ludzi jak kurator Rusznica trzeba nam więcej.


            No, więcej to Go już nie bedzie. Stasek Rusnica wiecznie żywy ????
            • Gość: też wujek Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:54
              Brat IPN, wicewojewoda IPN, teraz doradca z IPN, super. Proponuję przenieść
              Urząd Wojewódzki do IPN, a w UW umiejscowić Urząd Marszałkowski - w IPN będzie
              rodzinnie i "wojewódzko", a dla UM będzie taniej. A gdzie miejsce na Pałac
              Biskupi? Czarno to widzę.
              • Gość: Urzędas Re: Swojacy co cztery lata IP: *.man.rsk.pl 06.12.05, 18:01
                Ciągle to samo: swojacy co cztery lata do urzędu. Sieczkosiowych się nie dało
                zwolnić, to urząd spuchł, bo trzeba było zatrudnić siewierskich. Teraz
                siewierskich się nie da zwolnić (za wyjątkiem gabinetu "politycznych"), ale
                drausowych trzeba przyjąć, więc urząd znowu spuchnie. A przeciętni urzednicy
                zarabiają po 1400 zł miesięcznie, bo muszą być pieniądze na swojaków z lewej i
                prawej strony.
    • Gość: Godzilla Najlepszy jest Fijałkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:25
      Szef gabinetu wojewody, powołany za rządów SLD, wygrał konkurs za rządów SLD,
      na 1 Maja łazi z wieńcem, w kasie chorych pomagał obsadzać swoich a dziś mówi,
      że jest apolityczny:)))
    • Gość: krytyk Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.is.net.pl 06.12.05, 20:04
      Kto zostawia przeciwnikow politycznych na stolkach od nich ginie!
      Dyrektorzy wydzialow dosc sie nachapali za 4 lata, ze im wystarczy..zaden nie
      oszczedzal sie w ukladach i ukladzikach...
      zreszta PIS jak sam nazwa wskazuje winien to sprawdzic...
      zycze Pani Wojewodzie! powodzenia przy wietrzeniu Urzedu do piwnic włącznie!
      • Gość: Urzędas Re: Kto się boi Ewy Draus? IP: *.man.rsk.pl 06.12.05, 20:32
        Tylko Ferenc zrobił wielkie wietrzenie, a i tak sporo komuszków zostawił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka