mjot1
28.04.06, 18:47
Coraz częściej da się słyszeć narzekania, że oto młódź światła wiedzę za
nasze ciężkie grosze zdobywszy wybywa w świat by tam nabijać kabzę obcym i
mądrością swą i pracowitością kraje ich do rozkwitu doprowadza a tu nasza
umęczona ojczyzna nam się wyludnia i popadłszy w marazm powoli „zwijać” się
zaczyna.
Są to sugestie z gruntu nieprawdziwe i zamierzone na zła czynienie.
To kontynuacja zapoczątkowanej gdzieś w czasach romantyzmu iście diabelskiej
intrygi misternie tkanej przez mroczne siły zła, przez ów diabelski tajemny
masońsko komunistyczny układ.
Jest to akcja zamierzona by jadem swym myśl i morale społeczności naszej
zatruwać.
Przez wieki całe owe łże-elity w zdrowy organizm narodu sączyły (i sączą
nadal) łżą-oświatę i wykoślawione pojęcie patriotyzmu.
Ileż to lat wpajano nam bzdury (ot choćby pierwsze z brzegu) o jakimś Ślimaku
trwającym na ojcowiźnie czy o jakichś dzieciakach ze Wrześni stawiając ich
jako wzór do naśladowania a krnąbrność, nieuctwo, niezaradność, pychę,
bezmyślność i licho wie, co jeszcze przedstawiając jako zalety.
Trzebaż było wieków całych by w końcu On zło odwieczne odsłonił i drogę jasną
nam wskazał.
To on największy poliglota wykazał niezbicie tępotę umysłową dzieci
wrześnieńskich.
To on największy patriota wszechczasów opuszczając ojczyznę i stając na czele
obcego mocarstwa nakreślił jedynie słuszne pojęcie patriotyzmu.
To za nim jak za światłością wyrusza właśnie tzw. „Pokolenie JPII”, pokolenie
którego symbolem jest węzeł związany z dwóch szalików, węzeł wiecznej
przyjaźni, miłości, szacunku i zrozumienia.
Chwała więc politykom i rządom ostatnich lat, że robią wszystko co w ich mocy
(a nawet więcej) by miejsca pracy i owszem powstawały lecz nie tu.
To właśnie owi prawdziwi patrioci i ich dzieci mówiący obcymi językami są
ambasadorami jedynie słusznych wartości i naszą przyszłością.
Więc... Naprzód młodzi (i nie tylko) przyjaciele!
Najniższe ukłony!
Tak sobie cichutko marzący, że -może zostanę tu sam... M.J.