silver2b
12.05.06, 20:46
Na Podkarpaciu niejedna jest taka "pawlokoma".
W Surochowie k/Jarosławia są groby koło koscioła, gdzie na tabliczkach
napisane jest polegli zabici przez partyzantow.
Zabitymi czy tez pomordowanymi byli mieszkańcy Surochowa, jedna z osob za to,
że rozpoznala partyzanta, ktory grabil dobytek mieszkańcow. Nie odbyła sie
tam zadna akcja odwetowa za zamordowanych Polakow, jak w Pawlokomie, (tylko
normalny napad rabunkowy?). Moze tym tez się zajmie IPN?
ILE JESZCZE JEST TAKICH MIEJSC
Losy podkarpacia sa zawile zwlaszcza podczas wladzy najeźdcow a prawda, ktora
strona jest winna nie w każdym przypadku jest jednoznaczna.