Gość: goska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:04 hej wszystkim.. szukam informacji na temat politechniki, chodzi mi dokladnie o wydzial zarzadzania bo wlasnie tam sie wybieram ..jakie sa wasze opinie przestrogi itp itd.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:09 A co konkretnie chcesz wiedzieć? Jestem na 4 roku, więc moge co nieco pomóc. Jesli chodzi o przestrogi, to na 1 roku trzeba zakuwać, bo robią porządny odsiew, ale jak juz zaliczysz 2 lata, to jest oki! Jesli chcesz wiedzieć coś więcej - pytaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Regra Re: Politechnika Rzeszowska IP: 193.120.138.* 06.06.06, 14:25 Fakt ze 1 rok to odsiew ale tylko przez matematyke, jest dosc trudna nawet jak na ludzi po mat fizach. Reszta lat do przejscia. wlasnie koncze ten wydzial ibardzo milo wspominam. nawet cos mi w glowie zostalo wiedzy, ludzie super, tylko ta matma sni mi sie nadal po nocach ale i ja da sie przebrnac. polecam. jakies pytania szczegolowsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:43 wlasnie tej matmy sie boje najbardziej bo nie czuje sie z niej geniuszem... a wybieram sie tam bo indeks mam w kieszeni:-)) a jak jest jesli chodzi o jezyki obce??ile godzin i poziom?? to jest 3 czy 5letnie bo co ulotka to inaczej... czy studia konczy sie z tytulem zgodnym z wyborem specjalizacji??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:49 jak wyglada ta matma co moge sobie powtorzyc juz teraz bo mam troche czasu.. na jakie dzialy glowny nacisk? czy trzeba byc jakims przyslowiowym "filozofem" zeby to wszystko kumac??? jacy sa wykladowcy (da sie z nimi pogadac po "ludzku"??? jakie sa przedmioty ja jestem po ekonomiku wiec sadze ze mi troszke latwiej moze bedzie... jak wyglada sprawa z akademikami?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze studentka Re: Politechnika Rzeszowska IP: 212.203.137.* 06.06.06, 21:20 Powtarzanie materiału z matmy możesz sobie odpuścić. Nic Ci to nie da. Ja też się jej bałam, zapisałam się nawet na kurs przygotowawczy, który organizowała polibuda, a później i tak mogłam sobie to wszystko wsadzić gdzieś ;) Jeśli mogę dać Ci jakąś radę- profesor Banaś niby robi dużo poprawek, ale postaraj się zaliczyć egzamin za pierwszym podejściem, bo później jest coraz trudniej. I jeszcze do tego dochodzi frustracja, że się uczysz, uczysz, uczysz i nie możesz zdać. "Filozofem" na pewno nie trzeba być, raczej bardziej się przydaje ścisły umysł, zwłaszcza przez pierwsze 2-3 lata. To, że jesteś po ekonomiku na pewno Ci pomoże, bo rachunkowość też jest ciężka. Jeśli chodzi o wykładowców, to tak jak wszędzie- z niektórymi nie idzie się dogadać, a inni są naprawdę w porządku. Bardzo często jest tak, ze grupy mają różnych ćwiczeniowców, wiec najlepiej popytać się wśród starszych roczników i przenosić się do tych najfajniejszych ;) To zdecydowanie ułatwia życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:49 fajnie;-)dzieki za wszystko:-) po tych waszych wypowiedziach nabieram pewnosci co do siebie i do tej cholernej matmy:-/;-) mam nadzieje ze w pazdzierniku spotkam rownie sympatycznych ludzi jak WY:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowana Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:54 a tylko sie uczycie czy pracujecie tez cos?? znajdujecie czas na prace?? jak tak to jak sobie radzicie w pracy... mieliscie jakies problemy zwiazane z praktyka?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Re: Politechnika Rzeszowska IP: 212.160.172.* 06.06.06, 14:36 Ja jestem na zaocznych uzupełnianiających i jest ok. Z tego co słyszałem na pierwszym roku faktycznie jest niezłe sito, zwłaszcza z cyferek: matma, statystyka itp. Jak ktoś coś kuma z tego to chyba nie ma co się bać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 15:28 No to spróbuję po kolei;) Jeśli chodzi o matmę, to właśnie jest ten przedmiot, z którego jest odsiew. Ale tutaj dużo zależało od szczęścia. O ile dobrze mi wiadomo, to zmienił się wykładowca (to tak nie na 100 %),ale gdy ja byłam na 1 roku, to słynny prof. Banaś kładł głoówny nacisk na całki i na pochodne- tak bynajmniej mi sie kojarzy matma. Oczywiście wszystko jest do przejścia, tylko nigdy nie wolno sie poddawać (tak zwykle robiły osoby, którym sie nie powiodło) Kwestia j. obcych: na 2 roku masz wybrany język w zakresie rozszerzonym, no i tu poziom zależy od tego, na jakiego wykładowcę trafisz - proponuję popytać wśród starszych roczników i ewentualnie przepisać się do kogoś innego (uwaga - nie wolno słuchać pań z sekretariatu, które twierdzą, że przepisywanie się jest niemożliwe - zwykle nie ma z tym problemu, tylko należy zwracać się bezpośrednio do wykładowców). Na 3 roku jest drugi język obcy, tylko w zakresie podstawowym. Oczywiście są studia zarówno 3-letnie (licencjackie, po których możesz zrobić uzup. mgr) oraz 5-letnie magisterskie. Nie wiem jak jest na licencjacie, ale na magisterskich specjalizację wybiera sie na 3 roku. Po ekonomiku jest rzeczywiście znacznie łatwiej, zwłaszcza z rachunkowości, której poziom jest dość wysoki i "zwykli śmiertelnicy" muszą na nią poświęcić znacznie więcej czasu. Akademiki - składasz podanie i jeśli nawet nie dostaniesz przydziału, to raczej nie ma problemu z późniejszym załatwieniem miejsca. Wystarczy przejść się po akademikach i popytać kierowniczek o wolne miejsca. Nie wiem jak jest teraz z praktykami, ale mój rocznik się nie załapał. Co najwyżej można wyjechać na wymianę zagraniczną i nie ma z tym większego problemu No i kwestia pracy. Na 1 roku nie polecam, ale później - nie ma problemu, jeśli jesteś osobą zdyscypinowaną. W większości przypadków można bez problemu przenosić się do inny grup, żeby ułożyć sobie indywidualny rozkład zajęć. Tylko nie szukaj takiej pracy, która pochłaniałaby cały Twój czas wolny! Pamiętaj, że studia to niesamowity czas ostatnich prawdziwych szaleństw i życzę Ci, aby Cię to nie ominęło! Pozdrawiam i powodzenia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 15:31 Jeśli masz jeszcze pytania- chetnie odpowiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:44 a odnosnie akademika to przy przydzielaniu maja jakas rutyne czy jak leci... bo nie znam nikogo kto sie chce zadomowic w akademiku a nie chce trafic na "niesympatycznych" ludzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:47 a jakie polecasz studia 3 czy 5letnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:41 wow nie sadzilam ze sa tacy ludzie jak Ty!tacy otwarci i serdeczni... dzieki Ci serdeczne, troche mi sie rozjasnilo;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:21 ;) nie ma sprawy - mi tez dużo osób w życiu pomogło, gdyby nie oni pewnie dziś już bym nie studiowała:) Jeśli chodzi o to, czy wybrać 3, czy 5-letnie to sama nie wiem! Tu i tu sa zarówno plusy jak i minusy. Już wyjaśniam dlaczego - robiąc licencjat musisz dwa razy pisać pracę(raz po 3 latach, potem po uzup.), ale za to masz juz jakiś tytuł po tych 3 latach i możesz np zmienić uczelnię na inną. Z tego co wiem to poziom tez jest niższy na licencjacie. Z kolei potem na uzupełniających jest show, bo większość studentów przychodzi z uczelni z Jarosławia i do nich Politechnika się dopasowuje ustalając specjalizacje (a Jarosław = turystyka). Jak juz pisałam - ja jestem na jednolitych 5-letnich! No i jestem bardzo zadowolona, choćby z tego, że tych dwóch prac nie musze pisać, bronić sie dwa razy, etc. Choć z drugiej strony... pracę licencjacką można później wykorzystać do mgr i jest mniej roboty. Jak widzisz nie da sie jednoznacznie doradzić co jest lepsze! W kwestii akademika nie potrafię też na 100 % odpowiedzieć, bo nie mieszkałam, ale z relacji znajomych wiem, że nie ma problemu, jeśli chcesz mieszkać z kimś konkretnym. Od kiedy pamietam znajomi sami sobie ustalali z kim bedą mieszkać, ale na jakich zasadach sie to odbywa - musiałabys pytac kierowniczek w akademikach, albo kogoś, kto mieszka w akademiku! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:28 jestes normalnie kochana...;-) ja to chyba sie zdecyduje na 3letnie bo te 5lat to mnie troche przeraza.... no ale jest jeszcze czas do zastanowienia sie... teraz to tylko pozostalo poszukac kogos do zapoznania sie na roku:-))zeby nie bylo nuuudddnnoooo a jednoczesnie zbyt wesolo!!! dzieki Ci za wszystkie informacje nawet nie wiesz jak mi pomoglas:-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:34 Gośka przeczytaj rady dziewczyny, która podpisała się "jeszcze studentka"! Szczególnie chodzi mi o ten wątek z przenoszeniem sie do innych ćwiczeniowców - to bardzo dobra rada i faktycznie bardzo skuteczna;) A jeśli chodzi o ludzi, to myslę, że nie będzie problemu! Ja ze swoją paczką od 1 roku trzymamy sie razem i musze dodać, że trafiłam na fantastycznych ludzi! Tego również Tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotnik Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.pronet.lublin.pl 06.06.06, 23:30 najgorzej jest na lotnictwie. Z mojego rocznika 226 osób zaczynało , w terminie tj po 5 latach ukończyło 4 czy 5 osób. Po pierwszym roku odpadło coś koło 100 osób, głownie mamtma, mechanika, fizyka, wytrzymałosć materiałów tu jest straszny odsiew. Mieszkałem z kolegą i koleżanką z zarzadzania to mieli straszny luzik w porównaniu z lotnictwem. Banaś z mamtich tak nie męczył jak lotników. Podobno zarządzanie to najprostszy kierunek na PRz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:35 Zgadza się lotnik! Też mam kilku znajomych na Twoim kierunku, więc...brrr Ale weź pod uwagę to jaka odpowiedzialność ciąży na osobie po zarządzaniu, a jaka na kimś, kto zostanie pilotem! Wkońcu PRz to jedyna w Polsce uczelnia kształcąca w tym akurat kierunku. Za to macie ciekawe zajęcia, np możecie polatać sobie...echhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezes Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.prz.edu.pl 07.06.06, 04:00 lotnictwo--tez tak myslałem,ale teraz juz wiem ze najtrudniej jest na chemii.Znam ludzi z tych wydziałów i mam porównanie.Na chemi zapieprzasz przez 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 14:23 Tu się nie zgodzę! Aby skończyć lotnictwo - musisz zaczynać w zasadzie od dziecka (pilotaże, itp), a do chemii wystarczy mieć głowę! Nie mówię, że nie jest ciężko, ale też mam znajomych na obydwu wydziałach i wiem ile ludzi odpadło z lotnictwa a ile z chemii... Zresztą inne kierunki też nie są proste, np budownictwo...ufff I faktycznie, jak już ktoś zauważył - ZiM jest na PRz najprostszym kierunkiem he he;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezes Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.prz.edu.pl 07.06.06, 23:37 kolezanko..z tego co piszesz to studiujesz mineting:):) a ja bawie na WBMiL.znam wielu lotników i wielu chemików i uwierz mi ze chemia jest trudniejsza. Aby skonczyc lotnictwo to trzeba sie obronic po 5 latach nauki :):) a te kursy to moga ci pomóc jak chcesz skonczyc pilotaz :):) i nic od dziecka nie trzeba robic.Powtórze Ci ze na chemii kujesz przez 5 lat a na lotnictwie to na 3 juz sa w stanie pracowac..np w klombie --koło PRz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka PRz Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 10:18 Cóż - oba kierunki sa trudne, co do tego dbydwoje nie mamy wątpliwości! Ale mam kumpelę na 4 roku - ma czas na pracę, faceta i jeszcze na dość częste wyjazdy do domu. Myślę, że wszystko zależy od tego, ile kto potrzebuje czasu na naukę... Skończyć lotnictwo - dowiedz się ile osób rocznie kończy ten kierunek - 4?, 5?, czy może 6???. A ile osób zaczyna??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezes Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.prz.edu.pl 08.06.06, 11:56 :):) wiem ile tam jest osób na roku...ps mieszkam z chłopakami z lotnictwa w pokoju i sasiadow tez mam z lotnictwa.I opinie o trudnosci tego kierunku sa mocno przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lok Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 14:11 A ja mam pytanie, na jakich kierunkach na polibudzie przy rekrutacji jest niedobór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marus84 Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 15:05 Chyba na wszystkich kierunkach na wydziale chemicznym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyna Re: Politechnika Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:54 chyba nie na wszystkich ale nie mam 100% pewnośći Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze studentka Re: Politechnika Rzeszowska IP: 212.203.137.* 03.07.06, 19:47 Ostatnio był na fizyce technicznej. Odpowiedz Link Zgłoś