Dodaj do ulubionych

Czy uratują Teatr

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 21:47
Karnawał w pełni a w teatrze nic sie nie dzieje. Sztukmistrz z Kalisza
zniszczyl kolejna placowke kultury . I nic .Cisza. I nikt nie protestuje ,
widac takie zapotrzebowanie na sztuke.Ale czegoz oczekiwac od takiego malego
miasteczka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Element Kontrrewol Re: Czy uratują Teatr IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 22:01
      Gość portalu: barbi napisał(a):

      > Karnawał w pełni a w teatrze nic sie nie dzieje. Sztukmistrz z Kalisza
      > zniszczyl kolejna placowke kultury . I nic .Cisza. I nikt nie protestuje ,
      > widac takie zapotrzebowanie na sztuke.Ale czegoz oczekiwac od takiego malego
      > miasteczka.

      O Sztukmistrzu z Kalisza, znanym w tym wielkopolskim mieście z narobienia
      tamtemu teatrowi długów, dziennikarze z SN pisali gdy obejmował naszą
      Siemaszkową. I nic. Pan Rzońca poeksperymentował w Rzeszowie i wrócił do
      rodzinnego Jasła dalej młodzież edukować.
      Pan Sztukmistrz z Kalisza pewnie też ruszy w nową trasę objazdową i spadnie
      niczym egipska plaga na kolejny nieszczęsny teatr w Polsce. I też nic.
      A w rzeszowskim teatrze siedzi księgowa, liczy, i lamnetuje. Kto teraz ma
      protestować i jak. Wszyscy wstrzymali oddech, milczą by w liczeniu nie
      przeszkadzać, by dług nie okazał się jeszcze straszniejszy i zapewne modlą się,
      żeby budynek na Sokoła nie podzielił losu dawnego kina Apollo na 3 Maja, gdzie
      w jednej z najnowoczęsniejszych niegdyćś w mieście sali kinowej można było po
      likwidacji kina kupić majtki, biustonosze (niech będzie koturnowo, trudno - to
      ze względu na Drogie Panie) oraz garnitury "na każdą okazję". Teraz tam bodaj
      jakaś firma autobusowa wożąca lud rzeszowski na ZACHÓD w celach każdemu znanych.

      Czego oczekiwać od 160-tysięcznego "miasteczka" nie wiem. To zbyt ogólnie i
      bezadresowo postawione pytanie. Wiem jedno. Od tych, często z już naprawdę
      prowincjonalnego desantu, co nas wywiedli w Rzeszowie w maliny raczej nie można
      oczekiwać, że poniosą konsekwencje za nieudane eksperymenty finansowane z
      naszych podatniczych pieniędzy. I za tych eksperymentów skutki. W takiej żyjemy
      Polsce.
    • podkarpacie Re: A niby co mają ratować 22.01.03, 12:01
      Gość portalu: barbi napisał(a):

      > Karnawał w pełni a w teatrze nic sie nie dzieje. Sztukmistrz z Kalisza
      > zniszczyl kolejna placowke kultury . I nic .Cisza. I nikt nie protestuje ,
      > widac takie zapotrzebowanie na sztuke.Ale czegoz oczekiwac od takiego malego
      > miasteczka.

      NIKT NARAZIE NICZEGO NIE ZNISZCZYŁ !
      a jeżeli mówisz o zapotrzebowaniu to niechodzi tu tylko o Rzeszów, ale o cały
      region, widocznie nie ma zbyt wielkiego zapotrzebowania na sztuke na
      Podkarpaciu !
      • Gość: Saladyn A niby co mają ratować IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 19:29
        Dyrektor teatru nie był ideałem, może w ogóle był beznadziejny.
        Problem chyba leży głębiej. Nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, że takię
        głąby jak marszałek Rzonca, czy niejaki Deptuła (weterynarz) decydują o
        kulturze w mieście.
        Doradców też prawdopodobnie mają na odpowiednim poziomie (odpowiednio niższym
        od swojego).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka