IV LO ranking nauczycieli

IP: 89.100.150.* 30.09.06, 17:15
Skoro byl juz ranking I, II, III, V, VI, to nalezy zaczac o IV. Jest tu jakis
uczen badz absolwent IV? Jesli tak to prosze o opinie:)
    • Gość: wielbiciel Re: IV LO ranking nauczycieli IP: 84.38.160.* 30.09.06, 21:30
      Odpowiedz jest jedna . To pani dyrektor bo za wiedza idzie wielka uroda, kultura i czar osobisty. to moze byc tylko ona a za nia tylko dlugo dlugo nic..Wspomnij mnie.
      Wielbiciel.
    • Gość: xxx Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 07:11
      a kojarzy ktoś profesera Spychałę z j. polskiego?? jakion teraz jest? zmienił
      si eczy talej jest taki Ok jak był?
      • Gość: stary absolwent Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:45
        mnie uczyła profesor Szabatowska, troche siwych wlosow mi od polskiego przybyło. nie wspomne Cwiokowej;)
        • Gość: MC IV LO okiem absolwenta klasy 4B IP: 195.136.36.* 08.01.07, 14:50
          Uczylem sie w IV LO juz kilka ladnych lat temu.Wspominam mile pania Wajs z
          matmy, pania od historii blondynke Zdzieblo?? bialego malucha miala siet nie
          pamietam nazwiska ale naprawde lubialem te lekcje w jej wykonaniu.Smiechu co
          niemiara z Galuszka na "gieografii" hehe "siadaj syneczku niedostateczny", czy
          na angielskim jak Bachlaj sie zataczal ze smiechu:))))Ostro bylo za to na
          biologii u Kotowej i fizyce u Kadluczki, zreszta z fizyki ta szkola stala
          marniutko, zarowno w/w jak i banas i cwiok to bylo naprawde slabo slabo i slabo!
          chemia fajna z Myszka, rewelacyjna kobieta!!Polski to dno i dwa metry mulu-pani
          kobryn (celowo pisze z malej litery) tolerowala tylko swoje wypociny i zadnych
          innych wizji nie akceptowala.smiechu troszke z nia bylo ale ogolnie wiecej
          niemilych chwil wspominam.glupie uszczypliwe hasla w stylu "czloga sie czolga
          jak zolnierz...byleby na maturze w powietrze nie wybuchl" albo "ojjj chlopie
          slabiutko slabo taka trojka slaba z minusem ojjj"(na calkiem dobre wypracowanie)
          Mile wspominam Chorzepe z WF-u, dalej ma szkole jazdy?pamietam tez Stepieniowa,
          fajne nogi klasa kobieta, miala swietna figure ojjj niejedn by sie dal pokroic
          za nia:)Pamietam tez Dziadosz vel Kedzierska, niezle sie z nia beke krecilo ale
          ogolnie OK, kogo tam jeszcze mialem...?hmmm najlepsze teksty szly na geografii
          jak Galuszka sypala haslami, w stylu "3 coma 25" albo "ile traktorow w
          bangladeszu przypada na jednego mieszkanca" buhehehehe.najlepsze bo mielismy w
          klasie takiego szpeca co cala mape Polski znal na pamiec numery drog mosty
          przejazdy kolejowe no geniusz.i Galuszka mu chciala dac palke za cos tam my
          mowimy pani profesor ale on zna cala mape na pamiec a galuszka tak sie patrzy
          na niego i z usmiechem "syneczku co ty taksowkarzem zostac chcesz???"
          ale beka byla, albo drugie haslo jak omawiala kamienie szlachetne i inne mniej
          szlachetne, kumpel zerwal kawalek parapetu i pyta pani profesor co to za kamien
          a ona popatrzyla na niego z ironia i mowi "odloz to syneczku na miejsce"
          buhahaha!!!!
          • cool_kid Re: IV LO okiem absolwenta klasy 4B 08.01.07, 14:56
            Haha no Gałuszka super sprawa "Kochanie jedynkę dostałeś" :), świetni byli też:
            Euzebiusz Sławik :), Robert Świder (haha) A Banek z fizyki? Podlewanie kwiatków
            45 minut to było coś :) Albo Zofia Białek - to dopiero ciekawa postać była :)
            • Gość: gosc Re: IV LO okiem absolwenta klasy 4B IP: *.dsV.agh.edu.pl 08.01.07, 23:10
              Nigdy nie zapomne tej szkoly...oj jak mi sie tesknilo za nia na studiach:( No
              ale tak to jest jak sie ma za wychowaczynie "debesciacka" prof.Kite:)
              Bylam na mat-fizie wiec zaczne od wychwalania prof Kity(fiz) - nie mam na
              studiach problemow z jej przedmiotem, choc nigdy nie bylam orlem, a jest on
              bardzo poszerzony i bede sie go uczyc przez 5 lat.
              Prof.Dorota Gajdek(matma)- cud nie kobieta, kazdy tuman u niej kapowal.
              Chemia byla jedna wielka pomylka -> Cwiok "dzieci co to sa wodorki? Nie wiecie?
              no coz one sa dziwne, ja sama dobrze nie wiem", ale za to prof. Kojder troche to
              zmienila na fakultetach.
              Gegra -> prof.Gebica (jedna wielka smiechawa na lekcjach, ale trzeba sie bylo
              czasem pouczyc), swietna kobitka.
              Biol -> prof.Plis (luzik - tylko podlewanie kwiatkow i czyszczenie akwarium,
              latwy spr czasami), a pozniej prof.Zmudziejwska - swietna to malo powiedziane,
              lekcje z nia byly przyjemnoscia, ale trzeba bylo sie uczyc, no i trudne byly
              spr.na ktorych nie dalo sie sciagac czy kontaktowac:(
              Hist -> nigdy nie bede milo wspominac pani Zdzieblo bo mnie strasznie meczyla
              przez 3 lata i bylam niedoceniana:) ale w IV kl sie zrewanzowala, wiec nie bede
              zle pisac.
              Polski -> prof. Szabatowska - szkoda ze poszla na zwolnienie lekarskie, a
              pozniej na emeryture, bo lubilam jej lekcje, co najgorsze pozniej "dali" nam,
              ale to nie byl prezent Kobryn, nie podejmuje tematu, bo sie zdenerwuje :/
              Niem -> prof. Warchol - zagadac ja mozna na smierc, dzieki czemu bardzoo czesto
              unikalismy odpowiedzi:)ale trzeba sie bylo czasem pouczyc:)Tez fajoska kobitka.
              Ang -> prof.Malec - czasowniki nieregularne bede umiec do samej smierci, ale
              dziewczyny mialy malo wesolo:)
              WF -> prof.Grela - SUPER, ta Pani nie potrzebuje zeby wiecej dodac:)
              Inni nauczyciele od tych " krotkoterminowych" przedmiotow jak PO,
              WOS,przedsiebiorczosc - ok.
              Reasumujac szkola na plus :) POLECAM !!!

              • Gość: asd Re: IV LO okiem absolwenta klasy 4B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:35
                tak j.polski z Szabatowska był bardzo ciekawy, choć może i niekonwencjonalny;)
          • Gość: steppenwolff Re: IV LO okiem absolwenta klasy 4B IP: *.166.unknown.vectranet.pl 31.01.07, 00:31
            kobryn (celowo pisze z malej litery) tolerowala tylko swoje wypociny i zadnych
            > innych wizji nie akceptowala.smiechu troszke z nia bylo ale ogolnie wiecej
            > niemilych chwil wspominam.glupie uszczypliwe hasla w stylu "czloga sie czolga
            > jak zolnierz...byleby na maturze w powietrze nie wybuchl" albo "ojjj chlopie
            > slabiutko slabo taka trojka slaba z minusem ojjj"(na calkiem dobre
            wypracowanie
            > )
            oj, mało znasz sie na ludziach chyba ;-)
            Uszczypliwa bywała i uprzedzona do róznych osób, ale w 4. klasie mieliśmy z nią
            wspaniałe zajęcia - o ile ktoś odważył się brać w nich udział i wypowiadać
            swoje zdanie. Mi sie zdarzyło wprowadzić panią w taki stan, że dała mi
            celujący - i to za moje zupełnie samodzielne myślenie :-) A nie lubiła mnie,
            widać to było przy kilku okazjach...
            Co do reszty: Kotki, Myszki (świetna chemia!!!), Kadłuczki - to się zgadzam.
            Pozostałych nauczycieli miałam innych...

            pozdrawiam
            Anka
    • aleks98 Re: IV LO ranking nauczycieli 09.01.07, 16:39
      Oj , tak czytam , czytam - ale niektorych nazwisk w ogole nie kojarze :-( .
      U mnie ( z tego co pamietam ) - polski : Marek Zewakowski a pozniej Basia
      Cyran - milutko , matma : Basia Kędziorek - sporo nerwow mi napsula ,
      biologia : Plis - bez wrazen , historia : Zdzieblo - spoko , gegra : Galuszka a
      pozniej Pan dyrektor , nazwiska nie pamietam , fizyka : Kadluczka - o jeezuuu ,
      chemia : Cwiok - o jeezuu , niemiecki : Krzysiu Semeniuk - spoko , WF : Krzysiu
      Aftaruk - spoko , rosyjski : nie pamietam niestety . Sporo nazwisk pouciekalo z
      pamieci - matura w 1988 r. :-)
      pozdrawiam wszystkich
      • Gość: autor Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:51
        Kaśka, z biegiem czasu zaczynamy idealizować przeszłość. Było, minęło. Najmilej
        wspominam przerwy i wycieczki. Najgorzej niemiecki z frau Białek i angielski z
        miss Malec.. wrr
      • lucky07 Re: IV LO ranking nauczycieli 10.01.07, 13:50
        Witam podobnie jak aleks98 moja matura to rok 1998. Czy to forum przegląda
        jeszcze jakieś koleżeństwo z tamtych czasów?
        • Gość: lenka Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.ostnet.pl 10.01.07, 21:47
          ja się dopiero ciesze tąże szkołą 4 miesiące =) polski - prof. styś -
          prześmieszny =P historia - zdziebło anty-młodzież wszechpolska, chemia - cwiok -
          potwór a geogr. Gałuszka - złosliwiec upierdliwiec i szyderca =) a pani
          dyrektor? no po prostu anioł =) wygląd nie jest adekwatny do jej serducha
          kochającego =) i wogóle ludzie cudowni =)
        • aleks98 Re: IV LO ranking nauczycieli 11.01.07, 11:15
          "Witam podobnie jak aleks98 moja matura to rok 1998"
          Ale moja była niestety 10 lat wcześniej - 1988 !!!
        • lucky07 Re: IV LO ranking nauczycieli 11.01.07, 11:56
          Ups, czeski błąd lub podświadoma chęć odmłodzenia się... Moja matura to
          oczywiście rok 1988 dlatego zwróciłam uwagę na posta aleks98.Pozdrawiam.
          • aleks98 Re: IV LO ranking nauczycieli 11.01.07, 12:36
            Moge zapytac jaki profil klasy ? Ja konczylem ogolne tzn klasa "e" . Zreszta
            najlepsza w szkole :-)))
            • Gość: dor23 Re: IV LO ranking nauczycieli IP: 82.177.97.* 11.01.07, 12:53
              Cześć aleks98, oczywiscie, że 4e (wych.prof. Kędziorek) to najlepsza klasa w
              kadencji IV LO. Te niezapomniane wycieczki, śmichawki, kabaret na studniówce...
              oj można by było wymieniać w nieskończoność. Szkoła super !!! Polecam
              • lucky07 Re: IV LO ranking nauczycieli 11.01.07, 13:27
                A ja "pochodzę" z klasy "c" biol-chem z językiem niemieckim. Albo pamięc
                zawodzi albo wielu zabawnych wspomnień nie mam. Fakt, że klasa e sprawiała
                wrażenie o wiele bardziej rozrywkowej. Pozdrawiam
                • Gość: steppenwolff Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.166.unknown.vectranet.pl 31.01.07, 00:34
                  klasa "c", ale który rocznik? też byłam w "c", matura rocznik 1999

                  pozdrawiam
                  Anka
              • aleks98 Re: IV LO ranking nauczycieli 11.01.07, 13:34
                teraz prosba do dor23 : napisz na priv , chetnie zobacze kto z klasy udziela
                sie na forum . Pozdrawiam - Bogdan .
                • lucky07 Re: IV LO ranking nauczycieli 11.01.07, 13:49
                  Co do nauczycieli, miłowspominam wychowawczynię p. Gwiżdż ciepła tolerancyjna
                  osoba, p. Dudek od matematyki,mądra kobieta która nie miała tendencji do
                  uznania, że jej przedmiot to jedyna prawda objawiona, p. Płodzień (obecnie
                  chyba Białek) od niemieckiego, której dużo zawdzięczam, zmusiła mnie do pracy
                  nad tym językiem co bardzo przydało mi się w życiu zawodowym p. Buda od wf też
                  była ok.
                  W moich niezatartych wspomnieniach pozostała chemiczka, która wryła mi się w
                  pamięć "męskimi" skarpetkami zakładanymi do sandałków na wysokim obcasie.
    • Gość: Marta Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.krak.tke.pl 11.01.07, 22:23
      Witam proszę nie zapominać o prof.Siucie Wspaniała polonistka i pedagog
      • lucky07 Re: IV LO ranking nauczycieli 12.01.07, 10:11
        Taaak, j.polski z prof. Siutą.Talentów pedagogicznych jakoś u niej nie
        dojrzałam a od lekcji polskiego wiało straszną nudów.Może dlatego, że zawsze
        lubiłam czytać i smętne "odpytywanie " z cytatów nie było dla mnie
        najciekawszą formułą zapoznawania się z literaturą. A swoją drogą straszenie
        krytyczna się zrobiłam z biegiem czasu...
        Marta a Ty też jesteś z klasy "c"? Jeśli tak odezwij się proszę na priv'a.
        Pozdrawiam
    • Gość: pr Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 18.01.07, 19:54
      a jakze... matura 1995 wiec juz chwile temu klasa D a wiec mat-fiz.
      prof. Kedzierska (vel Dziadosz) - niemiecki, wychowawca. super babka, strasznie
      sie wszytskim przejmowala, ale wyjazdy w gory (Bieszczady, dwa razy Tatry - w
      drugiej klasie wycieczki nie bylo - karnie :) - pierwsza klasa. Niemieckiego
      mnie nie nauczyla, ale sa tacy ktorym sie udalo :)
      prof. Kobryn - polski - najwiekszy terror, najwiekszy stres, ale wlasnie takich
      nauczycieli sie wspomina najdluzej, mimo ze nie nie zawsze najlepiej
      prof. Galuszka - super, do dzis jak spotykam czasem jej syna to robi mi sie
      jakos przyjemnie
      prof. Kraus - matma - dobry matematyk mimo ze mialem z nim troche przechlapane
      bo nie chcialem uczestniczyc w olimpiadzie
      prof. Myszka - chemia - klasa sama w sobie
      prof. Banek - fajna babka - ale fizyki to mnie nie nauczyla
      prof. Malec - angielski - fatalnie ja wspominam - w ogole mielismy pecha do
      anglistow bo co roku mielismy innego
      prof. ????? (kurcze wylecialo mi z glowy) - od historii - jaja kwadratowe
      podczas lekcji: "no to do odpowiedzi.... albo nie - znacie to? ..." i tutaj
      show jednego aktora - dowcipy, kawaly - na studniowce robil za DJ - historii
      nie nauczyl, ale jest co wspominac
      • Gość: MC Re: IV LO ranking nauczycieli IP: 195.136.36.* 19.01.07, 13:26
        o to o rok starsza jestes.ja bylem w 3B jak Ty konczylas na to wychodzi;)
      • Gość: pr Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 31.01.07, 11:07
        ten od historii to oczywiscie prof. Andres...

        ahhh co za wspomnienia. musze tu jeszcze powiedziec ze nigdy nie bralem zadnych
        korkow a mimo to bez problemow dostalem sie na dobre studia techniczne na AGH i
        ukonczylem je z wynikiem bardzo dobrym i jestem przekonany ze w duzej mierze
        jest to zasluga wysokiego poziomu z matematyki wlasnie w IV LO - np malo kto z
        pierwszakow na wydziale elektrycznym na AGH gdzie przeciez byly dosyc trudne
        egzaminy wstepne wiedzial cokolwiek o calkach

        nie wiem jak teraz to wyglada ale za moich czasow to byla chyba najlepsza
        szkola w miescie, przynajmniej jesli chodzi o mat-fiz :)
    • Gość: asd B.Kędziorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:36
      poprostu a ma ktoś jakieś poprostu wspomnienia o naszej "legendarnej" poprostu matematycznce;)?
      • Gość: steppenwolff Re: B.Kędziorek IP: *.166.unknown.vectranet.pl 27.03.07, 00:36
        taaa...jeden z najgorszych nauczycieli, jakich w życiu spotkałam. Przez rok
        mieliśmy zastępstwo z panią już na emeryturze - i przez rok można było na
        matmie -myśleć-, nie kombinować, jakim sposobem pani prof. chciałaby dane
        zadanie rozwiązać ;-)

        pozdrawiam
        Anka
    • Gość: stjudent Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.chello.pl 30.01.07, 10:49
      Kobra i Wiesiek Gajdek, no i Halina Bankowa :) mistrzowie wszechswiata.
      Kobra padnie pewnie przy tablicy wykladajac dziady czesc III moim wnukom :D te 3
      osoby zapadly mi w pamieci :)
      • Gość: k Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.root.com.pl 30.01.07, 11:27
        Pani Gajdek-super kobieta, sprawiedliwa w przeciwienstwie do Pani Żabinskiej
        (historia )- u której oceny braly sie z kosmosu, pytala kiedy mowila ze nie
        bedzie .
        chemia -prof witowski-bardzo fajny ijego wypowiedzi w stylu:" zaraz napisze to
        na tablicy tylko poczekamy az przyjdzie weglan wapnia .
        Fizyka -pani Banek- zawsze bylo śmiesznie ,po sprawdzienie mozna bylo isc do
        jej kantorka i cos "podciągnac".
        Angielski-pani Malec -odpoczatku straszyla nas matura z jezyka i ze to elitarne
        liceum ale podkoniec bylo fajnie zwlaszcza jak sie robilo gazetke.
        Geografia- oczywiscie Pani Galuszka-" narazie by.." odowidala na dowidzenia-
        super kobieta
        Polski- Stys- wymagajacy ale nawet ok
    • Gość: MC ranking textow nauczycieli (IVLO) IP: 195.136.36.* 30.01.07, 11:07
      Kobryn-(na wypowiedz kolegi ze Wokulski idzie powislem i widzi lud)-"i co?
      slizga sie?"
      Kobryn-"ten .... jak komandos, czolga sie i czolga byle by na maturze w
      powietrze nie wybuchl"
      Kobryn-(wypowiedz kolezanki ktora zle odczytala Lille Wenede jako Lilie
      Wenecka)-"czegos takiego jeszcze w swojej ponad 30 letniej karierze nie
      slyszlam!"-(piana na ustach:D i baniak w dzienniku dla kolezanki:D)
      Kobryn-(na maturze 1 pytanie OK 2 w polowie OK 3 odpowiada-"chlopie mow cos no
      mow bo przeciez musze Ci za cos ten mierny dac(!)"(patrzy w okno)
      Kobryn-(na zyciorys pisarza calkiem zreszta dobrze zreferowany)-"chlopie nie no
      to tak slabo slabiutko to taka trojka, slaba, z minusem"
      Kobryn-w wyszej klasie-(umowila sie z dwoma kolegami na zaliczenie semestru za
      2 tyg ale po tygodniu cos jej sie pomerdalo i ich wzywa)-"....i.... na srodek w
      te albo wewte dluzej tak juz byc nie moze!-ale profesorko mysmy sie z
      profesorka umawiali(mowi jeden)-(kobryn podnosi okulary spoglada na
      niego)"wybacz ale ja sie z toba nie umawialam ja jeszcze mam sie z kim umawiac"

      buhahahahah!!!!!!!!!!!


      Galuszka-(na wypowiedz ze kolega zna wszystkie drogi w Polsce na pamiec ale nie
      znal ile jest raktorow w bangladeszu na jednego mieszkanca)-"moze zostaniesz
      taksowkarzem?"
      Galuszka-siadaj syneczku niedostaeczny, corciu niedostateczny(niewiadomo bylo
      kiedy wpisze a kiedy nie:D)
      Kadluczka-"szybciej .....szybciej nooo"
      Myszka-(wzielo ja na opowiesci o mgle)-"wiecie jak jechalam to byla taka mgla,
      jak mleko, mozna bylo nozem ciac"(powtarzala raz na 3 miesiace)

      • Gość: k Re: ranking textow nauczycieli (IVLO) IP: *.root.com.pl 30.01.07, 11:34
        Galuszka- dziecko ty sie nie maluj malowanie dobrze robi pisance!
        Galuszka- (omawiamy nawozy,srodki chem itp)-.. jak mnie opowiadano jak te
        gryzoniobojcze srodki dzialaja to mnie sie zrobilo przykro.. no np myszce
        polnej odpada futerko... ale naprawde!
        Malec- polknij(chodzilo oczywiscie o gume do zucia)
    • Gość: malami Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.02.07, 01:30
      Widzę, że Prof. Gałuszka cieszy się uznaniem, też ją lubiłam, Prof. Kobryń
      ostra, strach przy pytaniu(do dziś pamietam to uczucie:) podobnie jak u Prof.
      Zdziebło. Acha i jeszcze łacina Prof. Drapała też było ostro rosyjska
      ruletka:). Miło wspominam Prof.Nawłokę - angielski, Prof. Pliś - biola. Matmy u
      Prof. kendziorek nigdy się nie uczyłam i olewałam, zawsze jakoś na 3
      wyciągałam, no w końcu to klasa humanistyczna czyli ci co matmy nie umieją jak
      mawiała Pani Kobryń:). Acha zapomniałam o Prof. Rybie - kobieta z pasją ale
      mnie historia sztuki nie ruszała także też olewka i trójczyna na koniec:) Mimo
      wszytsko miło wspominam (choć studia fajniejsze) i pozdrawiam wszystkich gogów:)
    • Gość: lola Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow.mm.pl 09.02.07, 21:44
      nie
      • Gość: rzeszowiak Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 19:19
        Przereklamowana szkoła dla bogatych.Kiedy odejdzie Kobra i Gajdek???
        • Gość: Kuraiko Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 02:10
          Rzeszowiak, co Ty chrzanisz?! dla jakich bogatych?! owszem w mojej klasie były
          dzieci prawników i lekarzy, ale także: krawca ze wsi, rolników, szatniarki,
          nauczycieli. Wszyscy się lubili i nikt nie patrzył na ubranie, metki i zawód
          rodziców!! Do IVLO szli ci, co mieli odpowiednią ilość punktów (miejsca po
          znajomości były sporadyczne), a nie ci co mieli dużo kasy!!
          co do przereklamowania, to muszę się niestety zgodzić :/ już z pięć lat temu
          było przereklamowane:/
        • Gość: steppenwolff Re: IV LO ranking nauczycieli IP: *.166.unknown.vectranet.pl 27.03.07, 00:34
          nic z tych rzeczy. miałam tak różnorodną pod względem zamożności klasę, jak
          chyba w każdej normalnej szkole albo jeszcze bardziej. moja koleżanka
          sprzedawała warzywa domowej produkcji na zielonym rynku w Rzeszowie, innej
          rodzice zarabiali malarstwem artystycznym na życie. ja jestem dziecko
          niezamężnej matki ;-)
          Za moich czasów szkoła nie była przereklamowana, ale ja skończyłam ją w 1999
          r., prawie wieki temu. Mieliśmy jeszcze Kotkę, Myszkę...Kobrę też ;-) I
          chwaliłam ją sobie później.

          pozdrawiam
          Anka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja