Gość: alicja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.10.06, 07:53
Chodzę na kurs języka angielskiego. Jestem co raz mniej zadowolona.
Nauczycielom czas przecieka przez palce. Brak książek. Szkoła zebrała
pieniądze, miała zamówić książki i do tej pory nie kupiła. Brak pisaków do
pisania na tablicy. Nauczyciele trochę nie przygotowani improwizują na
lekcjach. Wychodzą by coś skserować. A powinni mieć to już przygotowane.
Jaką proponujecie szkołę. Jakie są ceny kursów w Rzeszowie w grupie do max.
10-12 osób.