natkapietru
05.11.06, 22:15
Czy ktoś chciały porozmawiać o wyborach samorządowych? Chciałam poruszyć
wątek zaklejania się nawzajem plakatami przez kandydatów. Opiszę dzisiejszy -
niedzielny widok: wielka tablica ogłoszeniowa niedaleko Kościoła, na której
pojawiło się 6 wielkich plakatów tej samej osoby. Wczoraj jeszcze wisiały
różne plakaty wyborcze. Można było zatrzymać się i poczytać o kilku osobach.
Zaklejanie musiało mieć miejsce w nocy, pewnie z myślą, aby rano ludzie
wychodzący z Kościoła mogli sycić oczy widokiem tej jednej osoby. Czy to
dobrze świadczy o tym kandydacie? Wydaje mi się, że nie. Od radnych oczekuję,
że będą nimi osoby wyrastające ponad przeciętność swoją kulturą, uczciwością,
logiką podejmowanych działań (czy logicznym działaniem w dobie pluralizmu
jest układanie obok siebie sześciu plakatów tej samej treści???)i wieloma
jeszcze innymi cechami, o których mogłabym jeszcze wiele pisać. Myślę, że
sposób uprawiania marketingu wyborczego świadczy o kandydacie. Hasłem wyborów
powinno być "Uczciwa rywalizacja, a nie rządza władzy." Raczej nie oddam
głosu na kandydatów, którzy zakleili plakaty swoich kontrkandydatów ...
Świadczy to m. in. o ich egocentryźmie.