Dodaj do ulubionych

na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,,

    • Gość: MasterBlaster Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 80.50.247.* 18.01.07, 14:16
      Miałem przyjemność pracować na WSIZie jako student. Codziennie widziałem na
      własne oczy, jak wygląda zdawanie ECDLi czy CISCO. Ja, człowiek o pojeciu nt
      sieci niewykraczającym poza umiejętność skonfigurowania sobie RESMANA, zdałbym
      CISCO bez żadnych problemów. Przecież po uczelni krążą pliki *.doc z
      odpowiedziami, rozsyłane za pośrednictwem WSIZOWEJ POCZTY. Paranoja. Wykładowcy
      o tym wiedzą i nie robią nic. A kontrolę mają pełną nad każdym bitem
      przepływającym przez uczelnianą sieć.

      Myślicie że ankiety które wypełniacie są anonimowe? HA! Sam widziałem jak pewna
      osoba sprawdzała kto wypełniał daną ankietę, bo dostała w niej niską ocenę.

      Niespodzianki o których zapomina się wspomnieć w prospektach? Na moim roczniku
      nigdy nie otworzono szumnie zapowiadanej grafiki. Ludzie mieli wybór sieci lub
      cośtam innego (nie pamiętam bo to było kilka lat temu). Padło na modne wtedy
      sieci. Ja podziękowałem. Nie po to bule prawie 400 zeta miesięcznie, żeby uczyć
      się czegoś czego nie rozumiem i co mnie nie interesuje.

      Co do twórczej księgowości - jeżeli dobrze pamiętam to nie do końca legalnie
      tam pracowałem. Dlaczego? Bo przez półtora roku podpisywałem umowy zlecenie, na
      okres miesiąca. Aha. Umowa była podpisywana za okres poprzedzający. Najpierw
      pracowałem, potem podpisywałem świstek. Przez sklerozę pana dyrektora L.H.
      bywały kilkunastodniowe obsuwy w wypłatach. A bo sobie zapomniał podpisać
      świstek. Co miesiąc musieliśmy walczyc o kasę w terminie. Zarabiałem 5 zł za
      godzinę. Brutto.

      Warto też wspomnieć o fikcyjnych umowach typu "weź kasę tego i tego, bo on nie
      może mieć tego w dochodach".

      Pamiętam też jak pan dyrektor zatrudnił kilka osób (w tym mnie) do trwającego
      półtora miesiąca "projektu papierkowego" (kto brał udział - ten wie) obiecując
      nam niezłą kasę. Zapierdzielałem swoje godziny, plus po nocach "projekt", a
      dostałem połowę tego co mi wyszło z godzin wg normalnej stawki, i jakieś 1/3
      tego co nam LH obiecał. Żeby było śmieszniej, na wypłatę musiałem czekać całe
      wakacje, przez co piekne plany wyjazdu z dziewczyną, wzieły w łeb. Jak
      zobaczyłem kwitek, mało się nie popłakałem...
      W tym miejscu pozdrawiam obie ekipy i Kisiela ;).

      Nie chce mi się pisać o całej reszcie gówna jakie tam płynie z góry do dołu.
      Wyzysk, złodziejstwo i psychiczne znęcanie się nad pracownikami.

      Nie mniej są tam osoby życzliwe. Są ludzie poważni i uczciwi. Większość z nich
      szybko z wsizu odchodzi, a ci którzy tego jeszcze nie zrobili - mówią
      wprost: "siedze tu na razie, bo za darmo papiery robie. Ale jak skoncze kursy
      które mnie interesuję, to mam gdzie się podziać".

      Żal mi tylko studentów przeciętniaków, którzy nie wyniosą po tej uczelni
      niczego. Może po URze też by nie wynieśli, ale nie mieliby problemów z
      ogłoszeniami "nie studenta wsiz"
    • Gość: MasterBlaster Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 80.50.247.* 18.01.07, 14:16
      Miałem przyjemność pracować na WSIZie jako student. Codziennie widziałem na
      własne oczy, jak wygląda zdawanie ECDLi czy CISCO. Ja, człowiek o pojeciu nt
      sieci niewykraczającym poza umiejętność skonfigurowania sobie RESMANA, zdałbym
      CISCO bez żadnych problemów. Przecież po uczelni krążą pliki *.doc z
      odpowiedziami, rozsyłane za pośrednictwem WSIZOWEJ POCZTY. Paranoja. Wykładowcy
      o tym wiedzą i nie robią nic. A kontrolę mają pełną nad każdym bitem
      przepływającym przez uczelnianą sieć.

      Myślicie że ankiety które wypełniacie są anonimowe? HA! Sam widziałem jak pewna
      osoba sprawdzała kto wypełniał daną ankietę, bo dostała w niej niską ocenę.

      Niespodzianki o których zapomina się wspomnieć w prospektach? Na moim roczniku
      nigdy nie otworzono szumnie zapowiadanej grafiki. Ludzie mieli wybór sieci lub
      cośtam innego (nie pamiętam bo to było kilka lat temu). Padło na modne wtedy
      sieci. Ja podziękowałem. Nie po to bule prawie 400 zeta miesięcznie, żeby uczyć
      się czegoś czego nie rozumiem i co mnie nie interesuje.

      Co do twórczej księgowości - jeżeli dobrze pamiętam to nie do końca legalnie
      tam pracowałem. Dlaczego? Bo przez półtora roku podpisywałem umowy zlecenie, na
      okres miesiąca. Aha. Umowa była podpisywana za okres poprzedzający. Najpierw
      pracowałem, potem podpisywałem świstek. Przez sklerozę pana dyrektora L.H.
      bywały kilkunastodniowe obsuwy w wypłatach. A bo sobie zapomniał podpisać
      świstek. Co miesiąc musieliśmy walczyc o kasę w terminie. Zarabiałem 5 zł za
      godzinę. Brutto.

      Warto też wspomnieć o fikcyjnych umowach typu "weź kasę tego i tego, bo on nie
      może mieć tego w dochodach".

      Pamiętam też jak pan dyrektor zatrudnił kilka osób (w tym mnie) do trwającego
      półtora miesiąca "projektu papierkowego" (kto brał udział - ten wie) obiecując
      nam niezłą kasę. Zapierdzielałem swoje godziny, plus po nocach "projekt", a
      dostałem połowę tego co mi wyszło z godzin wg normalnej stawki, i jakieś 1/3
      tego co nam LH obiecał. Żeby było śmieszniej, na wypłatę musiałem czekać całe
      wakacje, przez co piekne plany wyjazdu z dziewczyną, wzieły w łeb. Jak
      zobaczyłem kwitek, mało się nie popłakałem...
      W tym miejscu pozdrawiam obie ekipy i Kisiela ;).

      Nie chce mi się pisać o całej reszcie gówna jakie tam płynie z góry do dołu.
      Wyzysk, złodziejstwo i psychiczne znęcanie się nad pracownikami.

      Nie mniej są tam osoby życzliwe. Są ludzie poważni i uczciwi. Większość z nich
      szybko z wsizu odchodzi, a ci którzy tego jeszcze nie zrobili - mówią
      wprost: "siedze tu na razie, bo za darmo papiery robie. Ale jak skoncze kursy
      które mnie interesuję, to mam gdzie się podziać".

      Żal mi tylko studentów przeciętniaków, którzy nie wyniosą po tej uczelni
      niczego. Może po URze też by nie wynieśli, ale nie mieliby problemów z
      ogłoszeniami "nie studenta wsiz"
    • Gość: zadowolony:) Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.nat.rsk.pl 18.01.07, 17:55
      witam:)
      Na wstepie zaznacze, ze watek jest interesujacy i dostarcza sporej dawki rozrywki.

      Znam to przedsiebiorstwo zarowno od strony studenta, jak i pracownika.
      Jako uczen uwazam, ze uczelnia udostepnia mase nowoczesnego sprzetu i
      oprogramowania, jesli ktos chce je poznac, ma praktycznie nieograniczone
      mozliwosci. Sa one dostepne prawie bez ograniczen, nie tylko w czasie zajec.
      Wiele powaznych projketow jest realizowanych przez studentow. Zarabiaja
      symboliczne pieniadze, to prawda. Ale zaraz po studiach dostaja podobne
      zlecenia, a to glownie dzieki temu, ze mogli wczesniej zdobyc doswiadczenie.
      Zarowno student, jak i pracodawca odnosi wymierne korzysci. Na innych uczelniach
      ktos komus za takie rzeczy placi?
      Minusem jest faktycznie spora liczba studentow, ktora tylko chce uzyskac papier.
      Zjawisko to raczej nie powinno dziwic. Dla takich rowniez znajda odpowiednio
      niskie stanowiska na rynku pracy, chociaz faktycznie psuja reputacje szkoly.
      Zawsze bylem bardzo zadowolony z funkcjonowania dziekanatu, latwosci uzyskania
      informacji. Kolejka to rzadkosc, wszystko sie zalatwia od reki.
      Jako byly rowniez jestem zadowolony:) Nie skladalem papierow, ale dziwnym trafem
      zostalem zatrudniony. Dorabialem jako student, jak wielu innych. Placa?
      godziwa:) Lepszej bez doswiadczenia sie ciezko spodziewac. Wiadomo, ze w anglii
      zarabia sie 15 razy wiecej, ale jakos mnie to nie rusza. Popracowalem troche na
      wsizie, zabralem sie za pewna ciekawsza sprawe, pouczylem sie dwa miesiace,
      wyslalem portfolio do pewnej firmy i zostalem zatrudniony od nastepnego dnia:)

      Nie wypowiadajac sie za cale spoleczenstwo - osobiscie chcilabym podziekowac
      Panu Profesorowi Tadeuszowi Pomiankowi za mozliwosci, jakie mi stworzyl, za
      sensowne pieniadze.

      pozdrawiam buntownikow:)
      • Gość: rumcajs Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 82.160.120.* 18.01.07, 19:41
        Do "WSIiZu" nie chcę wracać, lepiej zapomnieć.O szczególach też nie chcę sie
        tutaj wypowiadać.
        Cieszę się jednak(mając porównanie), że jestem byłym pracownikiem tej uczelni.
        Wszystkim wytrwałym obecnie pracującym życzę wszelkiej pomyślności!!!
    • cool_kid Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, 18.01.07, 18:25
      Zastanów się zanim następnym razem będziesz kogoś oskarżać imiennie bez dowodów
      i grozić mu.
    • Gość: Student Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 150.176.182.* 18.01.07, 18:46
      Zastanawiające skąd twoja pewność który to student napisał? Ktokolwiek by to
      nie był, nie wpisał nazwiska osoby o której mówił, w przeciwieństwie do jednego
      z forumowiczów który nie mając podstaw używa imienia i nazwiska studenta
      zestawiając to z wyzwiskami pod jego adresem.
      Nie byłem z tym w dzienakacie. Możesz to sobie sprawdzić. Idź sobie do dziekana
      i zapytaj się czy złożono jakąś skargę.
    • Gość: hmm Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 213.199.252.* 18.01.07, 19:51
      ale sensacja nie ma co
      jest mowa o prywatnej firmie, która działa w realiach rynkowych i tylko rynek ją weryfikuje, a nie puste gadanie - to nie kolej albo górnictwo gdzie topione są publiczne pieniądze. jeśli nie podoba mi się dostawca to go zmieniam, czyżby ta firma była monopolistą na rynku? podobnie jest z pracownikami - słuchajcie mili pracownicy wsiz, może załóżcie związek zawodowy i zacznijcie się domagać podwyżek, krótszego czasu pracy etc - coś to komuś przypomina? mnie przypomina, że w tym kraju ludzie nadal myślą dziwnie mimo tych 17 lat od upadku PRL..
      • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.163.unknown.vectranet.pl 20.01.07, 01:49
        Widzisz zabawa polega na tym, że WSIZ działa na zasadach uczelni publicznej a dzięki temu dostaje też pieniądze ze SP czyli naszych podatków.
        Co do zmiany dostawcy idź to powiedz pracownikom, którzy wiązali karierę naukową ze WSIZ i potencjalnie mieli mnieć to zapewnione. Przeprowadzili się do Rzeszowa i tu założyli rodziny. Natomist rzeczywistość okazała się negacją bietnic. Reszty nauczy cię życie.
    • Gość: wsizowiec :) Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:01
      Witam Wszystkich,

      Początkowo gdy obserwowałem wpisy w tym temacie wydawało mi, że to "dziwne
      żale" ale teraz to co czytam przechodzi wszelkie granice dobrego smaku...
      Jestem pracownikiem WSIiZ i byłym studentem tej Uczelni - powiem tak może i ma
      ona swoje wady..., może i ciężko trzeba pracować... , może i jest czasem
      niesprawiedliwie..., może i czasem niedoceniają... ale to jest moje miejsce
      pracy, moja Uczelnia, która dała mi wykształcenie i dała zasób wiedzy i
      umiejętności. Wydawało mi się, że nie można aż w taki sposób wyrażać się o
      miejscu, z którym się pracuje czy pracowało, studiuje czy studiowało, o
      miejscu, z którym kiedyś było się związanym - jak MY wyrażamy taką opinie - to
      jak ona ma być lepsza na zewnątrz, ta opinia automatycznie przez to, że
      jesteśmy związani czy byliśmy z WSIiZem – rzutuje również na nas!!!

      Drodzy Państwo nie doceniacie wysiłku wielu osób, które tą Uczelnie tworzyły i
      rozwijały, osób - które dały kształt WSIiZowi, oczywiście obok tego zarabiając
      pieniądze – ale jest to oczywiste w każdym cywilizowanym kraju. Dużo tu padło
      epitetów na Władze Uczelni – które nie docenia się za to, że WSIiZ to potężny
      kompleks naukowy z dobrymi warunkami lokalowymi, z odpowiednim wyposażeniem o
      którym inne szkoły wyższe mogą marzyć. Dużo tez padło epitetów na osoby, które
      rozwijały tą Uczelnie i dalej to czynią w określonym obszarze – chociażby:
      nowoczesnych rozwiązań informatycznych czy obszarze europejskim...

      To co zostało napisane na tym forum po prostu jest żenujące, a osoby robiące
      taką negatywną opinię Uczelni od której dostają możliwość rozwoju, pracę oraz
      perspektywy dobrej przyszłości, powinny jak najszybciej się zwolnić i oddać
      swoje miejsce pracy innym chętnym, którzy docenią to, że mogą się rozwijać w
      takiej organizacji.

      Na koniec uprzedzę wszystkie wpisy – nikt mnie nie zmusił do napisania tego
      postu, nie jestem osobą podstawioną by "łagodzić" to, co zostało napisane
      wcześniej. Po prostu napisałem to, co czuje jako były student Uczelni, a teraz
      pracownik.
      • Gość: pracownik wsiz koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:20
        dobrze że są ludzie, którzy podobnie jak Ty pracując na Uczelni, cenią sobie to
        co otrzymali od Władz oraz ludzi z którymi pracują. Nie zamierzam nikogo
        bronić, bo nie raz miałem dość wszystkiego, ale nadal pracuję na WSiiZ, i dalej
        tak będzie. 3,5 roku to wystarczająco aby wiedzieć czy miejsce pracy, które się
        wybrało jest odpowiednie, czy też nie. Ja wybrałem WSiiz i nie żałuję, choć mam
        mozliwość pracy na innych uczelniach, nie podejmuję ich, bo zabrania mi tego
        umowa konkurencyjna, ale ok, podpisałem ją i zamierzam przestrzegać, bo to
        świadczy o lojalności wobec mojego pracodawcy. Dostaję niską podstawę - fakt.
        Ale prowadząc dodatkowe zajęcia i projekty, pozyskując środki z zewnątrz,
        zarabiam tyle, że moja rodzina nie musi się martwić o jutro, a zona może
        wychowywać naszego dzieciaka. Robię doktorat, i dobrze - wkrótce go skończę,
        dlaczego? a dlatego że w opluwanych przez Was umowach, TP zawarł klauzule o
        konieczności szybkiej finalizacji doktoratu. Dość duzo przesiaduję na wsiz, to
        prawda, ale zawsze, gdy potrzebowałem być z rodziną, np. z żoną podczas porodu,
        nikt się mnie nie czepiał, urlop dostałem, nikt mnie nie prześladował, gdy dla
        dziecka jeździłem od przechodni do szpitala (gdy chorowało). To są uroki
        wolnego zawodu. Owszem, mam żal, może za dużo tego cisnięcia, może nie ma dla
        mnie czasu, jestem jednym małym trybikiem w tej machinie, ale chyba coś znaczę,
        skoro podczas ostatniej oceny TP powiedział, że moja praca jest wartościowa.
        Mam żal, bo może powinien mi poświęcać więcej czasu, dać trochę więcej swobody,
        ale ok, taki ma styl, to przez niego stworzona Uczelnia, i niech bedzie.
        Podziwiam go, nawet jeśli popełnia błędy. Jest tylko czlowiekiem.

        Życzę sukcesów tym którzy zdezerterowali, tym którzy zostali wywaleni, i tym
        którzy zostali.... aby jak ja realizować tutaj swoje pasje... swoje
        ambicje..... a Wy, którzy plujecie na innych ukrywając się pod płaszczykiem
        głupawych nicków, piszcie sobie dalej, wyżywajcie się, a przy tym pokazujcie
        swoją tępotę i poziom, którego Wam nie zazdroszczę.

        A studenci.... na szczęscie moi studenci, którzy czytali te żałosne dyskusje,
        maja na tyle wiele mądrości, że myślą o was to samo.
        • Gość: Student Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.dnet.pl 18.01.07, 22:32
          Zgadzam się z Panem, jest dużo prawdy w tym co Pan pisze.

          P.S a co do reszty opluwajcie dalej swoją uczelnie tylko co to wam konkretnego
          przyniesie? może wiecej ogłoszeń typu "Nie dla studenta WSIiZ"?
          Jeśli przyśliście tu tylko po to by przechodzić z roku na rok to nie ma sęsu
          szkoda czasu i pieniędzy, tak więc się zastanówcie może warto zmnienić uczelnię?
          • Gość: pracownik wsiz Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:35
            masz rację, cytują ten chory wycinek z pracy "nie dla..." a nie zadali sobie
            pytania, kto to opublikowal, a ja wam powiem, to był hr firmy, która zadarla z
            wladzami wsiz, i tak chcieli się odwdzięczyć, i odwdzięczyli..... latwo jest
            opluwać....
            • Gość: Bolo Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:51
              @ pracownik wsiz. Podziwiam Cie człowieku. 3,5 roku i nic nie zauważyłeś. I z
              jaką pewnością siebie bronisz dobrego imienia firmy. Ty nadajesz się do nich
              idealnie. Nie mnie tu oceniać wsiz i studentów, choć po 6 latach w firmie-córce
              coś tam można napisać. Życzę Ci jednak tylko jednego. Żebyś kiedyś odważył
              podnieść się wyżej głowę i rozejrzeć się dookoła . Pozdrawiam
              • Gość: pracownik wsiz Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 07:09
                Bolo, dzisiaj wstanę, pójdę do pracy, z podniesionym czolem, zapewniam Cie, bo
                szanuję swoją pracę, i swojego pracodawcę, chociaż tak jak napisałem mam wiele
                zastrzeżeń, ale z pewnością powiem je Władzom przy najbliższej okazji, w cztery
                oczy, a nie tak jak niektórzy, co potrafią pluć tylko poprzez interenet,
                wierząc że nie będą namierzeni, tak jest najłatwiej, zapewniem Cie zatem że
                pójdę z podniesionym czołem, a Ty jesli nie potrafisz po 6 latach pracować z
                godnością, możesz poszukać innej pracy, bo budowa firmy zaczyna się wewnątrz,
                od ludzi, zatem jeśli ktoś nawet jeden wypowiada się negatywnie, wiele niszczy
                co inni chcą budować, życzę Ci powodzenia...
                • Gość: Bolo Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:18
                  Ależ ja tak właśnie zrobiłem. Sam podziękowałem za współpracę, i sam teraz
                  jestem swoim pracodawcą. I jak na razie widzę same plusy tej sytuacji. Dalej
                  podnoszę swoje kompetencje, zarabiam cztery razy więcej, niż dotychczas i -
                  przede wszystkim jestem zdrowszy. Fakt faktem, uważam, że miałem dużo szczęścia.
                  Ale jeśli nie spróbujesz i dasz się ciągle pomiatać, to na szczęście nie masz co
                  liczyć. Jeżeli chcesz tym władzom wygarnąć, to mam dla Ciebie coraz większy
                  szacunek. Bo moi byli przełożeni robili w skarpety na kilka dni przed
                  dywanikowaniem.
                  • Gość: Gość Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:59
                    Bo nie znam nikogo (włącznie z Harpulą, Andreasikiem, i innymi), na których
                    Pomianek się nie wkurzał - taki typ i tyle...
                    • Gość: alojzy Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:51
                      a Ty ze wszystkimi żyjesz w zgodzie? jak mr H. zasłużył to slusznie mu się
                      oberwało :)
                  • Gość: alojzy Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 00:02
                    zatrudniasz pracowników? to ich zapytaj jak ich traktujesz? nie odchodzą? są
                    Twoimi fanami? dajesz im po 5 tys.?
                    • Gość: gosc Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.07, 18:18
                      czy w końcu znajdzie się ktoś kto to naprawi i pozamyka
                    • Gość: prezez Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:02
                      czytając kontofensywę wsiz przypominają się słowa z filmu Barei ,, łubudubu,
                      łubudubu, łubudubu niech nam żyje prezes klibu" to ja jarząbek, trener drugiej
                      klasy. Mniej więcej te wypowedzi tak wyglądają, kiedyś piewcą Cara był Feret a
                      teraz znajdą się na jego miejssce inni, którzy będą pisać jaki wielki i
                      wspaniały jest Pomianek i jakie daje ogromne szanse na rozwój, tylko kto w to
                      uwierzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: I jeszcze Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.07, 20:10
                        Czasem, aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza, dla naszego klubu ... Ciągle
                        pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki.
                        To nie ludzie - to wilki! To mówiłem ja ... Niech żyje nam prezes sto lat!
                        • Gość: prezes Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:20
                          o tak, właśnie tak, dokładnie tak, niech żyje nam
                          • Gość: i razem Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:26
                            niech żyje!!!!! wszyscy razem!!! niech żyje!!!
                            • Gość: prezes Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:28
                              a kto??? a kto?? prezes oczywiście!!! hey ho!!!
                            • Gość: prezes nr 2 Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:50
                              i jeszcze jeden i jeszcze raz :) !!!!!!! niech żyje nam i wam !!!!!
                      • Gość: bzezufka Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 12:22
                        Kolego,
                        nie pisze się kontofensywa tylko kononofensywa.
                        • Gość: Absolwent Wsiz poziom? IP: *.rzeszow.mm.pl 21.01.07, 15:20
                          Szanowni Państwo

                          To Forum niestety zatrważa brakiem poziomu, zaczęło się nieźle, lecz dzisiejsze
                          wypowiedzi to kpina.

                          Jeżeli nie ma się pomysłu na napisanie czegoś stosownego i zgodnego z prawdą to
                          może warto rozważyć wyjście na spacer, nawet w taką, jak dziś, pogodę.

                          Wciąż brakuje tu wypowiedzi zawierających szczegółowe informacje dotyczące
                          nazwisk i konkternych faktów ;) a pochodzące od pracowników (byłych również) i
                          studentów oraz absolwentów Wsiz.
                          "Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono" i subiektywne opinie często pojawiające
                          się na tym Forum, a dotyczące poziomu lub jego braku studentów Wsiz są nic nie
                          warte.

                          Pozdrawiam i życzę przyjemnych spacerów.
                          Pozdrawiam Państwa.
                          • Gość: xyz Re: poziom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 17:43
                            > Wciąż brakuje tu wypowiedzi zawierających szczegółowe informacje dotyczące
                            > nazwisk i konkternych faktów ;) a pochodzące od pracowników (byłych również)
                            i
                            > studentów oraz absolwentów Wsiz.

                            a kto tu panu będzie nazwisk używał? przecież takie posty z nazwiskami zostaną
                            zaraz usunięte za złamanie regulaminu forum. już się tak zdarzało, więc nazwisk
                            nikt nie pisze, bo po co?
                            • Gość: :) hahahaha Re: poziom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 18:13
                              i oczywiście, każdy były pracownik się podpisze :):):) niezłe :)
                            • Gość: absolwent Wsiz Re: poziom? IP: *.rzeszow.mm.pl 21.01.07, 19:04
                              Hmhmh
                              No a była nadzieja, że się, takie informacje da przemycić na Forum, przecież
                              wcześniej już można było przeczytać o wykładowcach tu niejedno i wypowiedzi
                              były pełne nazwisk... szkoda, że teraz już kasują takie informacje :(
                              • Gość: :) hahahaha Re: poziom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 19:12
                                Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony
                                kosz. :):):) ale i tak niekiedy coś przemycili :) tititi podpuszczacczu
                        • Gość: kononowiczek Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 19:13
                          ale żeby w to krzysia mieszać? :)
                          • Gość: rka Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 21:02
                            Czytałeś, że ma się rektor zmienić.
                            • Gość: hmm Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 21:16
                              no prosze :) ale ciekawostka :)
                            • Gość: Wujek dobra rada Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.rzeszow.mm.pl 21.01.07, 21:28
                              W co się zmieni?
                            • Gość: pr Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 21.01.07, 21:29
                              mozna bylo przeczytac, nie pamietam juz gdzie to widzialem, ze ma sie zmienic
                              prorektor ds nauczania, that's all.
                              nowym ma byc dr W. Golabek
                              • Gość: and? Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 21:39
                                czyzby KF odchodził? :(
        • Gość: Gość Re: koniec buntu, bo buntownicy odchodzą, na szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 07:42
          widze ze TP podjal juz dzialania odwetowe ;)
          to dokladnie tak jak gdy wykupil pol nakladu jakiejs gazety zeby zostac
          menedzerem roku czy jakos tak...
          trzymajcie sie pracownicy. szczesliwi ci ktorzy maja pieklo za soba
      • Gość: tez tam bylem Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.ramtel.pl 18.01.07, 22:26
        Rozgraniczmy tu moze dwie rzeczy - zaplecze sprzetowe, itp. jest rzeczywiscie
        warte uwagi, i za to wszystkim ktorzy sie do tego przyczynili nalezy sie
        pochwala. Z drugiej jednak strony ludzie powinni byc odpowiednio docenieni i
        wynagrodzeni za swoj wysilek - to tutaj jest pietnowane, a nie ich osiagniecia.
        Z Twojej wypowiedzi wnioskuje ze to jest Twoja pierwsza praca, wiec jeszcze nie
        masz porownania jak to moze byc gdy doceniaja Ciebie i Twoja prace, co ma
        odpowiednie przelozenie na wynagrodzenie.
        • Gość: pracownik wsiz Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:30
          docenianie ma drugi wymiar, musi być za co doceniać, zatem starać się to
          podstawa, a potem ..... docenianie
      • Gość: inka Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 195.238.170.* 18.01.07, 23:13
        BRAWO!
        Wielu pracowników myśli podobnie jak ty. Nie wpisują się, ale nie podoba im się
        takie plucie na własnego pracodawcę. Wiele jest na WSIZie do poprawienia,
        przemyślenia. Ale dobre rozwiązania może przyjąć jedyni konstruktywna dyskusja,
        a nie jednostronne przedstawianie tylko negatywnych stron.

        Trzymajmy się razem, to będzie nam łatwiej>
        pozdrawiam
      • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.163.unknown.vectranet.pl 20.01.07, 02:02
        Nic tylko pogratulować spełnienia zawodowego.
        A teraz proszę wybrać wszystkie posty w których ktoś mówi, iż spełnia bądź spełnił się na WSIZ zawodowo lub mentalnie i podzielić przez ilość postów pracowników etatowych lub studentów, którzy mieli kontakt z uczelnią od strony zawodowej. Następnie przyrównać do roskładu normalnego. Na oko mogę Panu powiedzieć, że Pana przypadek mieści się w drugim jak nie trzecim odchyleniu standardowym. Po interpretację proszę zerknąć do pierwszej lepszej książki ze statystyki.
    • Gość: chm Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 23:24
      I znów można sparafrazować słowa jednego z prezydentów Stanaów Zjednoczonych:

      "Nie pytaj co dał Ci WSIiZ, ale najpierw zapytaj co Ty dałeś WSIiZ-owi"

      Proponowałbym trochę rozsądku. Udających pracę nie brakuje na WSIiZ-ie i oni chyba tutaj najgłośniej krzyczą. Nie ma instytucji idealnych i WSIiZ też nie jest idealny, ale jeszcze raz proponuję rozsądek. I jeszcze jedno powiedzenie się przypomina: "Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma".

      Pracownik WSIiZ
      • Gość: Student Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.dnet.pl 18.01.07, 23:59
        Prawda. Na tym proponowałbym zkończyć tą głupią dyskusję i zacząć coś zmienieć
        ale od siebie. "trzymajmy się razem" :)
        • Gość: pracownik wsiz dobrze że są ludzie normalni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 06:56
          dobrze że są ludzie, którzy pomimo problemów potrafią rozmawiać, miejmy
          nadzieję, że ta dyskusja, którą z pewnością Władze czytają na bieżąco pozwoli
          przemyśleć pewne kwestie, wyciągnąć wnioski i podjąć decyzje.... WIERZĘ W TO,
          bo najważneijszym kapitałem każdej firmy są ludzie, WSIiZu też, i Władze muszą
          zrozumieć że ludzie to nie tylko Władze, ale również szeregowi pracownicy i
          studenci, którym należy się wielki szacunek i życzenia sukcesów, bo WSIiZ
          stworzył im szanse, jeśli chcą.... mogą ją wykorzystać
          • Gość: Rodzynka Re: dobrze że są ludzie normalni IP: *.foebud.org 20.01.07, 11:53
            A ja z kolei wierzę w prawo i sprawiedliwość dlatego wysłałam kopię tego forum
            do prokuratury i policji w rzeszowie, niech wyjaśnią rzekomy wyzysk i
            defraudację pieniędzy z UE.
            • Gość: opiekuńczy Re: dobrze że są ludzie normalni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 23:08
              ależ Ty jesteś sprawiedliwa...czyżbyś chciała zająć miejsce któregoś z
              pracowników WSIiZ...?
              ja już znam takich sprawiedliwych...i dziękuję ale nie chcę mieć z Tobą
              bliższej znajomości...
              acha zgłoś się do nich...
      • Gość: Gość Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 07:40
        ...
    • Gość: Wiesio Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 82.160.120.* 19.01.07, 10:04
      Po przeczytaniu tego wszystkiego , patrzę z politowaniem na studentów tej
      uczelni. Haslo "tylko nie Absolwent wsizu " jak najbardziej aktualne. napewno
      większość pozytywów zostala wymyślona przez Sztab Kryzysowy. Potrzebny jest
      tam prokurator. Podali coś w mediach o tym?????
      • Gość: Minimee Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 194.242.62.* 19.01.07, 10:38
        Ja nigdy w życiu nie zatrudniłbym studenta z wsizu... Na tej uczelni jest 1,
        moze 2% porządnych studentów (którzy na ogół robią równolegle magisterskie
        uzupełniające na polibudzie żeby nie legitymować się dyplomem tej chorej
        uczelni). Reszta jest tyle samo warta ile same władze... Wiem dobrze bo uczyłem
        tam długo... Jeśli dtudent rdugiego roku informatyki nie potrafi pomnożyć
        ułamków lub dziewczyna na Adnimistracji po pół roku informatyki nie potrafiw
        włączyć (!!) komputera to ja przepraszam...
        Co do zainteresowania prady to od dłuższego czasu się zastanawiam gdzie by tu
        celnie linka podesłać :)
        A sztab kryzysowy działa, działa... Dochodzą mnie słuchy jak to uporczywie
        szukają autora wątki i co obiecują mu zrobić...
        • Gość: mirek certyfikaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:42
          Mnie najbardziej wkurzają certyfikaty językowe. Studenci musza je zdać, bo
          inaczej nie zostaną dopuszczeni do obrony pracy. Idąc na studia miałem zdać
          tylko jeden certyfikat TELC, w trakcie okazało się, ze muszę i drugi, a zasady
          zdawania zmieniają sie co miesiąc. Masakra, wyłudzanie pieniędzy i tyle, Czy to
          jest zgodne z prawem??? bo w regulaminie studiów który otrzymałem na początku
          nic o tym nie ma wspomnine
          • Gość: ... Re: certyfikaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:18
            dziwię się temu, współcześnie pracodawcy wymagają certyfikatów językowych, informatycznych, im więcej masz wiedzy, ale jeszcze potwierdzonej certyfikatami tym lepiej dla Ciebie, która Uczelnia daje Ci tyle szans? skorzystaj z tego, bo któregoś dnia obudzisz się a będzie za późno......
            • Gość: RR Re: certyfikaty IP: *.160.unknown.vectranet.pl 19.01.07, 16:55
              No tak , wszystko pięknie i ładnie..., Tylko te certyfikaty są z dupy wzięte za
              przeproszeniem. W UK o TELC'u mało kto słyszał..., z resztą podobnie....,
              Uczelnia dużo się zmieniła na przestrzeni 5 lat. Teraz bym tam już nie wybrał
              się na studia. Prawdą jest że tam niczego nie uczą, gdybym sam nie siadł i nie
              pogłębiał zainteresowań, to bym wyszedł z tej uczelni tępy jak but z lewej nogi.
              Ojciec Tadeusz ma dobry pomysł na biznes, a uczelnia się zrobiła wyjątkowo pazerna.

              Jak powiadają na WSiZie tylko druczki do wpłat są za darmo...,

              Dodam że gdyby nie araby i bangladesz to chyba by się pierwsze lata wyludniły
              zupełnie. A arab zostawia chyba 400 euro miesięcznie , chodzi 6 miesięcy i
              ucieka do Francji :] A Tadzik się cieszy i szczyci że ma uczelnie
              międzynarodową. Ci ludzie z tego całego bangladeszu nie potrafią po angielsku
              zdania powiedzieć. Dlatego chodzą 5 ami - 10 ami, jeden umie angielski, reszta
              słucha :]

              Porażka :]

              Pozdrawiam trzeźwo myślących...

              • Gość: do przegranego Re: certyfikaty IP: *.eranet.pl 19.01.07, 17:02
                faktycznie, to jest porażka, ale nie uczelnia, tylko Ty, to smutne że
                skończyłeś tę uczelnię, bo innych, tych, którzy się rozwijaja na tej uczelni,
                nie przestraszysz swoim gadaniem, jestem zadowolony, licencjat skonczyłem,
                magiesterium tez na wsiz zrobie, a pracę mam, dzięki wiedzy i tu pozyskanej i
                na kursach i szkoleniach
                • Gość: RR Re: certyfikaty IP: *.160.unknown.vectranet.pl 19.01.07, 22:54
                  Czy ty do mnie coś pijesz? Czyżby niewolnik ojca Tadeusza?
                  • Gość: alojzy Re: certyfikaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:54
                    lepszy niewolnik z wyboru, niż wolny ..... bezrobotny i sfrustrowany i
                    ograniczony i uwalony beznadzieją tak jak wielu tu piszących
            • Gość: łoś super ktoś Re: certyfikaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:02
              ok, certyfikaty certyfikatami. Fakt, ze mamy wielkie mozliwosci zdawania
              certyfikatow jezykowych, ale dlaczego studenci są zmuszani do ich zdawania??
              Przeciez kazdy może sobie wybrac czy chce zdawac czy nie, a tutaj kazdy MUSI i
              to nie jeden, a dwa certyfikaty. W przypadku np gdy jestes na zaawansowanym
              angielskim musisz zdac LCCI 2 i LCCI 3 co wydaje mi sie beznadziejnym pomyslem,
              bo w momencie gdy zdamy LCCI 3 to "dwójke" i 350zl mozemy wyrzucic do kosza :|
              a WSIZ tylko na tym zarabia, bo przeciez ilu jest studentow, ktorzy nie zdali
              za pierwszym razem i znowu kolejne 350zl musieli wyrzucic, zeby dostac
              zaliczenie przedmiotu. TO CHORE!! Zyjemy w wolnym kraju i chyba mam prawo
              decydowac czy chce zdawac jakis certyfikat czy nie. Zreszta pracodawcy i tak
              podczas rozmowy kwalifikacyjnej sie zorientuja na jakim poziomie znamy jezyk i
              zaden certyfikat nie jest potrzebny zeby to potwierdzic. Poza tym co to za
              certyfikat, gdzie pisze sie 3 czy 4 prace korzystajac ze slownikow... :|
              • Gość: LCCI i TELC Re: certyfikaty IP: 84.38.160.* 24.01.07, 02:28
                Za te certyfikaty nie placisz uczelni.

                Pewnie i tak z tego cos maja ale te 350 zl nie wpada do ich kieszeni, wiec nie przesadzaj, ok.
          • Gość: Doświadczony Re: certyfikaty IP: *.163.unknown.vectranet.pl 19.01.07, 21:13
            Jak już wcześniej pisałem jest jawne łamanie prawa tak jak aneksy inblanco, które kazali wam podpisać. Poczytaj KK i KC a znajdziesz podstawę prawną.
        • Gość: ... Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:27
          akurat, ale powiedziałeś - sztab kryzysowy, akturat zajmuje się pewnie szukaniem jakiegoś oszołoma - sfrustrowanego pracownika, który odszedł? wymyśl coś jeszcze Ty co nigdy nie zatrudnisz studenta z wsiz, nawet nie wiesz ile tracisz... bo wielu jest wartościowych, owszem zdarzają się "przypadki" ale wielu jest wartościowych, którzy zamiast tak jak Ty siedzieć na internecie i głupoty wypisywać, uczą się lub pracują....
        • Gość: Kopa Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 10:26
          Bravo, napoczatek nie zapraszac na rozmowy kwalifikacyjne ludzi z napisem WSIZ w
          dyplomie, potem mozna dodc np. krecone wlosy, moze cos z wyznania.

          Szkoda marnowac czasu na poznanie i sprawdzenie jak poprostu mozna go olac tylko
          za pochodzenie (w tym wypadku uczelnie).
        • Gość: zadowolony:) Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.nat.rsk.pl 23.01.07, 00:36
          Jeden lub dwa procent, powiada Pani?:) heh, coz za dokladne dane;-) Chyba nigdy wszyscy pracodawcy sobie nie uswiadomia, ze beda placic parcownikowi za wiedze. Na szczescie niektorzy juz zaczeli sprawdzac umiejetnosci kandydatow, a nie tylko uczelnie i jej pozycje w rankingu.
          pozdrawiam
      • Gość: gall anonim Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:59
        a nie mówiłem, było kilku politowania godnych byłych pracowników, ktorzy za bardzo pokrzywdzonych się mają, ale jakoś nie tylko nie zwolniła się reszta, ale pewnie bedzie splywać kolejne dziesiątki podań o pracę, bo rozsądni ludzie, nie podejmują swoich decyzji w oparciu o anonimowe posty ludzi, którzy boją się podpisać,
        • Gość: Minimee Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 194.242.62.* 19.01.07, 14:52
          Co trace nie zatrudniając ludzi z wsizu? Każdy kto zamiast nich zatrudni
          studenta polibudy np. zyskuje takie 'drobiazgi' jak np. kompetentnego i
          uczciwego pracownika :)
          A co do certyfikatów językowych/innych to 'wymaganie' ich przez firmy jest
          kompletną bzdurą. Wymagana jest WIEDZA z języka a nie certyfikat z niego... Ja
          nigdy na rozmowie kwalifikacyjnej nie byłem pytany o certyfikaty językowe,
          miałem po prostu test lub (jak np w aktualnej pracy) jeden cały etap był po
          angielsku... I co Ci przyjdzie z 'papierka'? A egzaminy są na żałosnym
          poziomie, niestety taka jest prawda... Wiem bo tez je zdawałem...
          I cały ten topic to nie jest 'łkanie żałości' odrzuconych dzieci wsizu tylko
          konkretne zarzuty którymi mam nadzieje wreszcie zajmie sie prokuratura lub
          jakieś zewnętrze instytucje kontrolne których wsiz sobie nie kupi....
          • Gość: absolwent Wsiz na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.rzeszow.mm.pl 19.01.07, 17:28
            Szanowni Państwo

            Pracownicy mieli powód, by odejść. Wierzyć się nie chce, by tak duża grupa
            zebrała się i nie powodowana konkretnymi przesłakami porzuciła miejsce pracy.
            Jeżeli prawdziwe są zarzuty podane na tym Forum, osoby mające informacje o
            zdarzeniach niezgodnych z prawem, a mających miejsce w WSIZ powinny i to
            zdecydowanie powiadomić odpowiednie organy.

            Nie wiem, natomiast dlaczego ta debata przeradza się w pewnych momentach na
            nagonkę na studentów. Nie prawdą jest, że mnie nie zatrudnią, bo jestem
            absolwentem WSIZ. Już po ukończeniu studiów licencjackich znalazłem świetną
            pracę, a pracodawca brał pod uwagę przede wszystkim odbyte praktyki
            (szczególnie zagraniczne) i zdobyte wówczas certyfikaty. Nie można zatem
            uogólniać, że każdy pracodawca będzie prowadził rozmowę w j. ang. skoro
            wypisany certyfikat w cv też daje podstawę do klasyfikacji potencjalnych
            pracowników. Certyfikaty są bardzo przydatne, sam jestem tego przykładem. TELC
            to udokumentowanie co prawda tylko komunikacyjnych umiejętności językowych, ale
            LCCI3 lub LCCI4 to już najwyższe certfikaty językowe z możliwych dostępnych na
            rynku polskim i dzięki nim jedziemy ze znajomymi studiować do Anglii w ramach
            wymiany międzyuczelnianej. Są one akceptowane, a wręcz wymagane od
            obcokrajowców w wielu angielskich uczelniach i pewnie jakbyśmy szukali w innych
            państwach to również okazałyby się rozpoznawalne.

            Byli pracownicy prosimy o działanie, każdy chce aby sprawiedliwości stało się
            zadość. Mam ogromną nadzieję, że to Forum i debata, która tu wybuchła to nie
            koniec działań... nas wszystkich.

            A rzeszowskie media są przekupione, to widać, na zajęciaqch szczególnie. Nie ma
            usprawiedliwienia dla tych, którzy powtarzali nam w nieskończoność na
            kierunku "Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna", że najważniejszym atutem
            dziennikarza jest przekazywanie rzetelnej informacji, !!!nie zatajanie jej!!! i
            etyka. Rzeszowski światku w mediach o zaistniałej sytuacji? A może któryś z
            etycznych Panów dziennikarzy odpisze na Forum. Może przejdzie do kontroensywy i
            zdementuje moją wypowiedź pisząc, że to mi w ręce nie wpadł artykuł...A może
            ktoś z Państwa uczesticzących na Forum zetknął się z jakąś informacją na ten
            temat w lokalnych mediach? Jeżeli tak to myślę, że fantastycznie byłoby o tym
            wspomnieć :)

            Pozdrawiam serdecznie wszystkich Państwa biorących udział w dyskusji. (również
            tych tylko czytających wypowiedzi).
            • Gość: może dziennikarz Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 18:20
              a może dziennikarze doszli do wniosku że to kpina, że to wolne żarty, i
              działania zawistnych, ex pracowników wsiz, może już to zbadali, a zbadali bo
              wywiady ostre prowadzili z bylymi pracownikami i z władzami wsiz, bo na wsiz
              sie o tym mówi, i nic..... widocznie temat nie jest taki jak go przedstawiają
              ex, widocznie ktoś tu sobie kpi, albo nie ma pełnej wiedzy, albo to wszystko co
              jest opisywane tylko po częsci jest prawdą, a ta druga strona jest zgodna z
              prawem, bo zarabiać można nawet mało, ale zgodnie z prawem, i tak jest na wsiz,
              gdyby tak było jak piszą ex to z pewnością prokurator by już wsiz odwiedził, a
              jego nie ma, nie wierzę w to, że by nie przyszedł, skoro minister
              sprawiedliwości to pis, a wladze wsiz, z pewnością do sympatyków pis nie
              należą, :) zatem POWODZENIA w snuciu historii, powodzenia w budowaniu kolejnych
              kłamstewsek, bawcie się drogie dzieci :) bawcie :) macie zabawkę, :) internet i
              forum, to się bawcie :)
              • Gość: Kononowicz I żeby nie było niczego... IP: 82.177.98.* 19.01.07, 18:59
                Przecież WSIiZ to jest instytucja podlegająca kontrolom. Uczelnie prywatne sa
                sprawdzane przez Państwową Komisję Egazaminacyjną ( jakosc studiów). Poza tym
                uczelnie kontrolowane są przez Ministrestwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod
                wzgl. np. wydatkowania pieniedzy na stypendia. Przez PIP przez NIK i tysiąc
                innych PAŃSTWOWYCH instytucji kontrolnych. LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE!!!!!
                Każda uczelnia działa w oparciu o pozwolenie na działalnosc wydawane na
                okreslony czas (nie na zawsze). Wiec WSIiZ tez zapewne takie posiada. I aby je
                odnowic nalezy pozytywnie przejść akredytacje, która nie polega na ogladnieciu
                uczelni tylko na grzebaniu w dokumentach i ich analizowaniu , CV kadry, wyników
                finansowych i analizowaniu inwestycji.
                Co do grantów - kazdy projekt sprawdzany jest co najmniej 2 razy - i to nie
                przez WSIiZ tylko przez odpowiednie instytucjie UE czy ministerstwa!!!!!!!!


                Piszecie ze sie mało zarabia - to moze sie komus nie podobać - mozna nie
                przystawac na takie warunki finansowe! Ale inwestycje widac. Sa to inwestycje
                nie z budzetu państwa jak to w przypadku uczelni państwowych tylko własnie z
                grantów. Wolelibyscie aby podniesc studentom czesne by wybudowac kolejne
                obiekty!!!!???? Pewnie padałyby zarzyty ze zdieraja kase od studentów i buduja
                infrastrukture. Przeciez lepiej pozyskiwac srodki z UE na inwestycje
                infrastrukturalne a z czesnego studntów opłacac wykładowców i sprzet
                dydaktyczny, itp. Nowoczesnść kosztuje - kto sie zna wie ile kosztuja serwery,.
                licencje itp. kwestie. PIszecie ze sprzet komp[uterowy dla pracowników gorszy
                niz dla studentów - normalne - dba sie aby studenci mieli najlepsze warunki
                studiowania. Ja studiowałem na najlepszym polskim uniwersytecie i tam - jak i
                na wszytskich innych uczelniach - siłą wiedzy do głowy nie wkładał. Trzeba
                było studiować. Studiować tzn. brac dodatkowe ksiazki i studiowac wiedze z
                danego zakresu. Uczelnia jest po to by wskazac podstawy a studia to STUDIA.

                Co do certyfikatów - nie wierze ze ludzie potrafia narzekac ze maja je zdawac
                w czasie studiów!!!! Co złęgo jest w tym ze uczelnia zmusza do wysiłku!!! Czas
                studiów jest po to aby sie uczyc i zdawac testy, egzaminy - uczyc sie uczyc
                sie i jeszcze raz uczyc sie! Do roboty studenci a nie do narzekania!!!!!
                To niewiarygodne aby studenci na to narzekali. A ze TELC, LCCI - jak mas FC to
                jestes z tych zwolniony. Wiec bardzo prosze! Zdaj FC i masz luzy i nie obchodzi
                Cie LCCi i TELC.

                Ogarnia mnie przerażenie jak czytam wypowiedzi tych wszystkich FRUSTRATÓW!
                i nie jestem sobie w stanie wyobrazić ile nienawisci potrafi byc w ludziach a
                juz z zupełnym niedowierzaniem czytam wypowiedzi studentów i absolwentów
                WSIiZu - podcinacie sobie gałąź na której siedzicie! Żle piszac o swojej
                uczelni budujecie wizerunek wśród pracodawców. Kto na tym ucierpi
                najbardziej???? TP??? Nie sadze !!!Raczej kazdy z ponad 7 tysiecie studentów
                WSIiZ i kilkanaście tysięcy absolwentów!!!

                Dla rozładowania złych emocji Wszytskim Państwu polecam sport albo jak kto woli
                piwo a nie forum:)


                • Gość: :) Re: I żeby nie było niczego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 19:05
                  mądrze piszesz, calkowicie jak nie kononowicz, popieram w całej rozciągłości,
                  kontrole są stale, to dlatego nic o tym nie piszą media, bo po co jak wszystko
                  jest ok, a frustraci, zwolnieni przez TP pozbawieni ambicji i woli walki byli
                  pracownicy, lamentują bo wymagal, powinniście się cieszyć, bo przynajmjniej
                  wiedzieliście że pracujecie, a z tego co wiem, kazdy pracownik co pracował na
                  wsiz, nie ma problemów z pracą późnjiej, bo była to dobra szkoła życia, a
                  studenci, faktycznie, niektórzy przychodzą, bo myślą że dyplom za darmo
                  dostaną, akurat, sen się kończy jak się rok zaczyna i trzeba sie uczyć, wówczas
                  zaczyna się ujadanie na wykladowcow, i na cały świat..... do roboty studenci,
                  sesja :)
                • Gość: też ktoś :) Re: I żeby nie było niczego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 19:30
                  Witam serdecznie,od dłuzszego już czasu monitoruję niniejsze forum i
                  podobnie,jak mój poprzednik,czytając te wszystkie komentarze łapię się po
                  prostu za głowę!w szczególności czytając teksty byłych pracowników WSIZ bądź
                  też samych studentów...Nie wiem,na jakiej uczelni studiowałeś(Kononowicz),ale
                  cieszę się,że jest choć jedna osoba, która rozumie mechanizmy funkcjonowania
                  uczelni wyższych w naszej polskiej rzeczywistości.Chciałam tutaj zaznaczyć,że
                  jestem związana z WSIZem. Szczerze mówiąc jestem oburzona tym,co się tutaj
                  wypisuje,w szczególnośći nie mogę strawić tekstów Pana "Minimee",który tak
                  ochoczo wypowiada się na temat swojego byłego miejsca pracy.Jednak najbardziej
                  bulwersujące jest to,że nie mając tak naprawdę pojęcia o studentach
                  WSIZu,wydaje okrutne sądy na temat całej społeczności studenckiej tej
                  uczelni.Pytam się,jakim prawem Pan to robi?czy rozmawiał Pan z każdym studentem
                  tej uczelni,żeby twierdzić i NAS obrażać,że jesteśmy chodzącymi debilami??
                  idiotami??czy Pan sądzi,że każdy student WSIZu nie wie,jak włączyć komputer??!
                  Coś Panu napiszę,choćbym mogła,to i tak nie zamieniłabym tej uczelni na żadną
                  inną. Dzięki niej odbyłam trzy staże, zdobyłam wartościowe certyfikaty,ale co
                  najważniejsze,zdobyłam PRAKTYCZNĄ wiedzę, o której inni studenci "renomowanych"
                  uczelni mogą tylko pomarzyć!I WIEM co piszę,dlatego,że równocześnie studiuję na
                  innej uczelni (państwowej,żeby była jasność) i mam niesamowite porównanie!nie
                  będę sobie dalej strzępić języka na Pana głupie komentarze,ale apeluję,żeby Pan
                  zostawił studentów WSIZu w świętym spokoju.Jestem pewna,że niejeden z nich
                  przewyższa Pana rozumem i inteligencją,bo po prostu trzeba być bohaterem
                  przez "ch",żeby wypisywać takie brednie,jak Pan. I jeszcze jedno...znam wielu
                  mądrych,wartościowych ludzi,którzy legitymując się dyplomem WSIZu bez problemu
                  zdobywali pracę.A wie Pan dlaczego??bo studiując na tej uczelni (i nie mając do
                  czynienia z takimi marnymi wykładowcami,jak Pan) zdobyli konkretną wiedzę,
                  dzięki której stali się wartościowymi pracownikami różnych firm.
                  Na całe szczęście w ani jednym zdaniu nie ma Pan racji,a czy ktoś uwierzy
                  mi,czy Panu,to już jest inna kwestia...Pozdrawiam.
                  • Gość: altek Re: I żeby nie było niczego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 19:51
                    witaj, minimee to jeden z tych, którzy muszą wylać swoje wypociny, a gdzie mogą
                    to zrobic jak nie na forum, na kórym nikt go nie rozpozna, bo odwagi nie ma aby
                    sie podpisac pod swoimi blizgami, i co z tego zostało? nic!! i co będzie dalej?
                    wsiz dalej będzie się rozwijał :) brawo, a my pracownicy wsiz, trzymajmy się
                    dalej razem, studenci wsiz, też to robią, bo wiedzą że są wartosciowi, i mają
                    pracodawcom wiele do zaoferowania,
                    • Gość: absolwent Wsiz I żeby nie było niczego... IP: *.rzeszow.mm.pl 19.01.07, 20:11
                      Szanowni Państwo.
                      Zgadzam się z moimi kilkoma poprzednikami, nie mogę się wypowiedzieć w kwestii
                      pracowników, ponieważ nigdy pracownikiem Wsiz nie byłem. Lecz jestem
                      absolwentem jednego kierunku i studentem innego na tej uczelni. Chwalę sobie
                      certyfikaty językowe (mam 2), za sobą świetne doświadczenie, praktykę krajową
                      (obowiązkową), praktykę 1,5 roczną w USA, przed sobą wymianę międzynarodową i
                      ukończenie studiów z możliwością zdobycia dyplomu w Anglii na zasadzie wymiany
                      międzyuczelnianej. Żadna inna uczelnia nie dałaby mi tylu możliwości, a wiem,
                      bo mam porównanie z innymi uczelniami, na których studiują moi znajomi. Uczelni
                      rzeszowskich i tych, mieszczących się w innych miastach. Tam nie ma ani centrum
                      egzaminacyjnego dla certyfikatów międzynarodowych, ani ofert praktych
                      zagranicznych, a jeżeli takie się w niektórych szkołach pojawiają to nie mają
                      rozbudowanej oferty - a na pewno nie tak jak na naszej uczelni :)
                      I nie jest to "wychwalanie Wsiz, bo nic innego nam nie zostało" jak napisał
                      jeden z moich przedmówców, ale stwierdzenie faktu.
                      Pozdrawiam Państwa serdecznie.
                      • Gość: student do studentów wsiz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:19
                        i gdyby jeszcze wielu sie wypowiadalo pozytywnie, to sfrustrowani... bedą nadal
                        mówić że nie mamy nic innego do roboty... ale dobrze, warto pisać prawdę, bo
                        student wsiz ma swoją godność i szanuje swoją uczelnię, a klamstwa często
                        wypisują ci, którzy podstawieni przez konkurencję próbują coś sobie udowodnić,
                        tylko co? że są lepsi? poważnie? może tak, może nie, życie zweryfikuje
                  • Gość: Student WSIiZ Re: I żeby nie było niczego... IP: *.dnet.pl 19.01.07, 20:02
                    Brawo, brawo wreszcie ktoś wygarnął przepraszam za wyrażenie debilowi że te
                    brednie co pisze to jakieś wyssane z palca banialuki (jak pięknie potrafił
                    zaminić zalety WSIiZu w wady no świetnie). Apropo tych "renomowanych"
                    państwowych uczelni tam to dopiero szerzy się korupcja...

                    Więcej takich pozytywnych postów na tym forum! :)
                    • Gość: altek i żeby było .... wszystko nadal w porządku :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:09
                      spokojnie, wszyscy wiemy że wsiz, do jedyna na podkarpaciu uczelnia, która
                      odnosi sukcesy,
                      to dlatego nam dowalają, po co zatem się rozpisywac, po co? skoro tych
                      frustratów i tak nic nie wyleczy, to tak jak z chorobami psychicznymi, potrzeba
                      dlugiego leczenia, a oni i tak niedługo będa nadawać na swoich nowych ale już
                      ex pracodawców, bo tam też im będzie źle :) ale taki naród, taka natura, dobra
                      rada dla TP: proszę wprowadzić dokładniejszą selekcję przy rekrutacji, aby
                      elementy z dolegliwościami psychicznymi wyeliminować, wówczas będzie mniej
                      redukcji, i mniej frustracji, bo majac wolny zawod o 2 godziny dłużej w dniu
                      zostali w pracy.... oj, ale im było źle, majac 20 godzinny tydzien pracy, i
                      mogąc wyjść i przyjść o porze która im odpowiadała, ale mieli dylematy....
                      • Gość: doświadczony Re: i żeby było .... wszystko nadal w porządku :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:24
                        witam serdecznie,

                        nareszcie ktoś poważny wyraża swoją opinię o tej uczelnii. Faktem jest, że
                        deficyt jest podstawowym wyróżnikiem wielu uczelni (w tym również państwowych).
                        Kapitał intelektualny oraz trwały są marzeniem i wyróżnikiem każdego podmiotu.
                        W przypadku WSIiZ, jako doświadczona i niezwiązana z nią osoba, mogę wskazać tą
                        uczelnię, jako przykład umiejętnego zarządzania...przynajmniej nie czerpie (tak
                        jak inne) pieniędzy z moich podatków...
                        pozdrawiam wszystkich, którzy tworzą silną jej markę...naprawdę nie macie
                        żadnych konkurentów na Podkarpaciu...
                        ps. jestem przekonany, że jest to doskonałe miejsce dla ludzi chcących coś w
                        życiu osiągnąć, choć wiem również to, że czasem komuś uda przebrnąć się przez
                        studia...tylko pytanie co dalej...:)

                        pozdrawiam gorąco
                        • Gość: Doświadczony Re: i żeby było .... wszystko nadal w porządku :) IP: *.163.unknown.vectranet.pl 19.01.07, 21:22
                          Już wcześniej napisałem co sądzę o wykorzystywaniu nicka zblirzonego do mojego. Panie niezależny z łaski swojej zmień nick tak, że by się z moim nie kojarzył.

                          A co do tych podatków to się Pan mocno myli. Stypendia są płacone z Pana podatków tak jak i z moich. W związku z tym, że uczelnia działa na prawach uczelni publicznej. Idą za tym też różne inne świadczenia z naszych podatków.

                          Czas uaktualnić wiedzę ... a dopiero się wypowiadać.
                          • Gość: Kononowicz Re: i żeby było .... wszystko nadal w porządku :) IP: 82.177.98.* 19.01.07, 22:07
                            A przepraszam bardzo co oznacza stwierdzenie "Działa na prawach uczelni
                            publicznych"???? Na szczęście nie działa na prawach uczelni publicznych. Dzaiła
                            dzięki sprawnemu zarządzaniu!!!!! oraz pozyskiwaniu środków z UE.

                            Warto pamiętać że:
                            Uczelnia państwowa:
                            1. Pensje pracowników administracyjnych z podatków,
                            2. Pensje pracowników naukowo-dydaktycznych z podatków;
                            3. Infrastruktura stała - budynki, sale sportowe, etc. z podatków i
                            ewentualnie z grantów;
                            4. Badania naukowe z grantów i z podatków
                            5.Książki, komputery, serwery z podatków
                            6. Dopłaty do stołówek z podatków
                            7. Stypendia z podatków

                            W uczelni niepanstwowej:
                            1. Wynagrodzenia pracowników - od państwa 0 zł
                            2. Pensje pracowników administracyjnych - od państwa 0 zł
                            3. Infrastruktura - od państwa 0 zł
                            4. Stypendia od państwa - od niedawna dopłata z budżetu państwa!!! Wreszcie
                            bo przecież rodzice studentów uczelni niepanstwowych tez płacą podatki do
                            budżetu!!!
                            5. Książki, komputery, serwery - od państwa o zł

                            W jednym aspekcie uczelnie niepaństowe działaja na takich samych zasadach jak
                            państwowe - są akredytowane przez Państwową Komisję Akredytacyjną i inne
                            instytucje kontrolujące, które zezwalają na ich funkcjonowanie.
                          • Gość: Doświadczony Re: i żeby było .... wszystko nadal w porządku :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:51
                            po pierwsze to nick nie jest Pana własnością...i jeśliby Pan był stałym
                            bywalcem forum, to mógłbym sięzgodzić z rezerwacją nicka, ale akurat jest
                            odwrotnie;

                            po drugie Szanowny Panie polecam gorąco prawo Stowarzyszeń oraz Ustawę o
                            Szkolenictwie Wyższym, choć wiem że jest to dla niektórych dość enigamtyczne...
                            powodzenia...w przypadku pytań służę pomocą.
                        • Gość: observer Re: i żeby było .... wszystko nadal w porządku :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:12
                          Pozdrawiam pana Tadzia i wszystkich podstawionych forumowiczów. Zarządzenie dot. budowania dobrej opinii na 2 frontach przebiega zgodnie z planem:
                          1)obrona godności studenta i absolwenta
                          2) kreowanie wizerunku inwestycyjno-rozwojowego + podkreślanie że to wszytsko "za swoją kasą"
                          CO do 1 to samorząd studencki ma prawo bronić studentów bo wszelkiego typu uogólnienia są krzywdzące.
          • Gość: Kopa Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 10:31
            Cytuje "wymagana jest wiedza" i co nawet jej nie sprawdzisz po prostu sorry out.
            Bo co, bo skonczyles politechnike np. kto dal Ci takie prawo?

            Po raz kolejny okazuje sie to co zawsze zawisc, zlosc i cholera wiec co wiecej.
          • Gość: ..... Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 84.38.160.* 24.01.07, 02:31
            >>Co trace nie zatrudniając ludzi z wsizu? Każdy kto zamiast nich zatrudni
            >>studenta polibudy np. zyskuje takie 'drobiazgi' jak np. kompetentnego i
            >>uczciwego pracownika :)

            Co ty wygadujesz?
            Rozumiem ze to mial byc zart.
            Buuhahaha - no rozbawiles mnie :) naprawde.
        • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.163.unknown.vectranet.pl 19.01.07, 20:36
          Kolejny człowiek o ciekawym poglądzie. Z jednej strony podpuszcza o podpisywanie się pod postami a z drugiej sam pisze pod pseudonimem. I kto tu jest niepoważny ?
          Nikt nie powiedział, że ta inicjatywa ma przynieść wymierny skutek tu i teraz. Natomiast ważnym jest, że wogóle taka sytuacja wystąpiła. Swoją drogą ktoś powiedział kiedyś, że co minutę rodzi się kolejny frajer. Proszę zadaj sobie pytanie jak daleko można zajechać na frajerach ? Są conajmniej dwa typy:
          1) Ludzie o ograniczonej percepcji, których możliwości produkcyjne są bardzo ograniczone.
          2) Ludzie o dobrym sercu, którzy nie potrafią powiedzieć nie. Przyczym ta grupa uczy się na własnych błędach dość szybko.
          • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:55
            ...Szanowny Panie...nazywanie kogoś frajerem jest dość ryzykanckie...to ktoś
            musi się poczuć jak frajer, natomiast nie ma Pan mandatu do nazywania kogoś
            frajerem...a jeśli już jest ktoś frajerem to współczuje mu i proponuję zmienić
            pracę...
            pozdrawiam
        • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.163.unknown.vectranet.pl 19.01.07, 20:45
          Swoją drogą popatrz na to jeszcze z tej strony.
          Jestem studentem ale jestem też specjalistą, który jest poważany nie za to, że ma magazyniera, czy doktora przed nazwiskiem tylko dlatego, że ma wiedzę, którą zdobył własnymi siłami i przy zainteresowaniu mądrzejszych od siebie. Myślisz, że jak się ktoś mnie zapyta co sądzę o WSIZ to będę nawijać jak w tych reklamówkach? Raczej wytknę wszystkie miny na jakie młody człowiek może tu wdepnąć. Jeśli wybierze taką drogę to jego sprawa, każdy ma wolny wybór. A teraz pomyśl ilu ludzi jest na uczelni mojego pokroju? ...
          • Gość: corka Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.orange.pl 19.01.07, 22:23
            Ale służby wsizu zadziałały
            • Gość: Kononowicz I żeby nie było niczego.... IP: 82.177.98.* 19.01.07, 22:35
              A to dobre, dobre! Tego jeszcze nie słyszałem ale zabawne i dobre:) Ciekawe kto
              kupi WSIiZ. Jedyną cechą której nie brakuje w tej dyskusji jest fantazja:) To
              sie ceni:)
              Mimo wszystko pozdrawiam Frustratów! I mimo wszystko życze dobrej nocy!
            • Gość: alojzy Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:59
              a nie mówiłem , już się służb wsizu doszukuje :) dobre :)
          • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:58
            witam,

            zgadzam się z Tobą...:), o problemach należy rozmawiać, co też mocno
            podkreślam, jednak najpierw rozmawiać a nie obrzucać publicznie różnymi
            epitetami-co niektórzy robią....to tak samo jakby ktoś na publicznym forum
            mówił o tym jak jest mu źle w związku...proszę o odwagę i rozmowę z pracodawcą
            a jeśli to nie pomoże to ewentualnie...
            powodzenia
      • Gość: jawa Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.07, 18:05
        co ci napiszą jak razem"wodkę piją"
    • Gość: chm Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:44
      Widzę, że muszę wypowiedzieć się drugi raz.

      1) Nie jestem zmuszony przez Władze do pozytywnego wypowiadania się, piszę to co myślę, więc nie wiem dlaczego wszystkim wypowiadającym się pozytywnie wmawia się, że są podstawieni!!!
      2) Zawsze najbardziej niezadowoleni są ci, którzy myślą, że za samo przychodzenie do pracy już się powinno mieć takie pieniądze, że na wszystko wystarczy. Przy takim socjalistycznym myśleniu radzę przenieść się na Kubę, do Korei Płn., itp. Tam może jeszcze są instytucje i przedsiębiorstwa działające wg takiej ekonomii.
      3) Polecam wszystkim sfrustrowanym zabrać się do pracy i nie myśleć że np. doktorat się sam napisze, zajęcia się same odbędą.
      4) Studentów, którzy się wiele na WSIiZ-ie nauczyli nie brakuje, więc proszę o nich nie zapominać wspominając tylko tych którzy nic z nauki nie wynieśli z własnego lenistwa, a nie z winy uczelni!!!
      5) Wszystko potrzebuje ciągłych zmian i doskonalenia, ale najlepiej te zmiany rozpocząć od siebie.

      Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowego rozsądku.

      Pracownik WSIiZ
      • Gość: gość portalu Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:14
        Zadowolony pracowniku WSIiZ
        a jak się czujesz z myślą, że za swoją ciężką pracę otrzymujesz wynagrodzenie
        ok. 15-20 razy mniejsze od ludzi, którzy nie robiąc niczego przestawiają innych
        z kąta w kąt? Uważasz, że to jest OK? I to wszystko w imię inwestycji, rozwoju,
        itp, itd - obłuda i tyle...
        • Gość: chm Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:22
          Jakoś nie zazdroszczę takiej funkcji, nawet gdybym miał zarabiać 15 - 20 razy więcej. A dlaczego Ty nie założysz uczelni? Będziesz przestawiał ludzi z kąta w kąt i zarabiał 15 - 20 razy więcej. Chyba upraszczasz pewne sprawy.

          Pracownik WSIiZ
          • Gość: alojzy Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:50
            ludzie, on to stworzył, tak jak Gates Billl, tez ma microsofta, i co jego tez
            nie lubią, bo ma...... jak ktokolwiek coś ma to już jest wrogiem, solarz ma,
            też wróg, kulczyk ma, też wróg, i dowalić im, dlaczego nie, tak dla zasady,
            dowalić, skoro TP ma, dowalić, a co? niech będzie.... współczucie moje dla was,
            Wy myslący inaczej
      • Gość: alojzy Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:57
        ad 1. mnie też nikt nie zmusza, a podejrzenia zaraz padną :)
        ad 2. niektórym się wydaje że tkwią jeszcze w socjaliźmie, dlatego chcą za nic
        pieniądze
        ad 3. ad 4. ad 5. popieram Cie
    • Gość: Tadeusz Pomianek Macie Racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:56
      Ale was zrobiłem ... ale co mnie to :) trzepie kase a wy harujcie
      • Gość: Kononowicz Re: Macie Racje IP: 82.177.98.* 19.01.07, 22:59
        No przecież mówie:)
        Fantazji forumowiczom nie brakuje:)))
        • Gość: alojzy Re: Macie Racje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:53
          fantazja, to jest ubliżanie, ..
          • Gość: kibic Re: wolni łączcie się z wolnymi IP: *.ostnet.pl 20.01.07, 08:32
            A mnie się podoba dyskusja na Forum dotycząca WSIiZ z siedzibą w Rzeszowie.
            Zakres, rozmach, treści dotyczące dyskusji o "buntcie niewolników" świadczą, że
            WSIiZ to Uczelnia nie byle jaka! Porównajcie z dyskusjami dotyczącą innych
            podkarpackich uczelni - rozpacz i nędza!
            • Gość: rewelka Re: wolni łączcie się z wolnymi IP: *.eranet.pl 20.01.07, 09:52
              rewelacja, na wsiz przynajmniej się coś dzieje, nie znasz dnia, ani godziny,
              kiedy kryzys na wsiz nadejdzie...
    • Gość: obserwator Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 14:50
      Kto ma niby napisac o buncie przeciez wszyscy redaktorzy rzeszowskich gazetek
      maja zajecia na WSIZ - Czartoryski, Sikora, Kuca, Zaręba, Powrózek i in.
      Zreszta uczelnia jest waznym reklamodawca tych gazetek wiec po co zadzierac z
      chlebodawca. Przeciez i tak nie raz przemilaczło sie wieksze afery... a etyka i
      rzetelnosc dziennikarska?
      • Gość: gośc Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.07, 18:07
        kto?oni
      • Gość: ola Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.07, 18:31
        po co wy tam chodzicie jak niektórzy zdają za nazwisko
        • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 23:01
          współczuję Ci fantazji...i życzę dobrej nocki..:)))
        • Gość: Doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:29
          współczuję wyobraźni...i mam propozycję - zmień nazwisko skoro jest tak
          dobrze...
          pozdrawiam
    • Gość: Teraz ja! kończmy to! IP: *.wist.com.pl 22.01.07, 13:44
      Ciekawa byłam jak długo afera na formu będzie tętniła własnym życiem. Cóż, 1
      tydzień. I wszystko wraca do "normy" - cokolwiek nią jest.

      • Gość: RD Re: tak tylko kwestii końca IP: *.rzeszow.mm.pl 22.01.07, 23:37
        Ja tylko dodam, że z tymi certyfikatami to nie jest tak, że jak masz FCE to nie
        musisz LCCI zdawać - nie ma zmiłuj (a wiem to na własnej skórze). Po drugie
        ubolewam nad tym faktem, że wszyscy na uczelni nabieraja w tej sprawie wody w
        usta. Po trzecie, jeśli w tym jest dosyć prawdy, to czuję się głupio - bądź co
        badź jestem zwiazany z ta uczelnia 8 lat. Aczkolwiek muszę przyznać, że jezyka
        potrafia nauczyc i to dobrze.
        Pozdrowienia dla Wsizoli i wylewajacych żale, ale opanujcie się, troche
        obiektywizmu każdemu by sie przydało.
    • Gość: Anka_Anka Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.01.07, 10:52
      Skonczylam wsiz a nawet przepracowalam tam kilka lat podczas studiow. I szczerze
      mowiac jestem zadowolona z wiedzy i doswiadczenia zawodowego ktore tam zdobylam.
      Wsiz oferuje duzo wiecej niz inne uczelnie z Rzeszowa (chociazby ciekawe
      praktyki i staze, certyfikaty, kursy).
      Nie dzialam nikomu pod publiczke, nie dzialam z niczyjego polecenia. Od
      dluzszego czasu tam nie pracuje. Czemu? Odeszlam wspierac rodzinny biznes.
      Jednak szczerze mowiac brakuje mi pracy na wsiz :)
      Nikt nikogo nie zmusza do pracy na uczelni, jezeli zarobki sa za niskie, mozna
      przeciez pojsc kopac rowy, prawda? Wiec po co pluc i obrazac?
      Tu nie Japonia, gdzie ma sie 1 posade na cale zycie, bo tak wypada.
      Swoimi obelgami nic nie zmienicie, nadal ludzie beda pracowac na wsis, bo moze
      nie zawsze pieniadze sa najwazniejsze...
    • Gość: rada Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 20:14
      Koledzy z WSIiZ-u macie problemy bo nikt was nie chroni przez wyzyskiem.
      Załóżcie zwiazek zawodowy a wasza pozycja znaczaco wzrosnie w konfliktach z
      rektorem. Skoro prości ludzie z Biodrenki umiejac wywalczyc godne
      traktowanie,wyzsze pencje to dziwie sie wam ludziom z wiedza ze nie wiecie ze
      instytucja która od wieków broni praw pracowniczych jest zwiazek zawodowy.
      • Gość: Były pracownik Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 01:29
        Jestem byłym pracownikiem WSIiZ oraz WSAiZ. Odszedłem, było to kilka lat temu.
        Uczelnia ta, stanowi prywatny fowark jej właścicieli. Bedąc jeszcze studentem
        PRz i słuchaczem wykładów T.P z zarządzania zasobami ludzkimi wydawało się,że
        jedynym szczęściem jest praca z tym człowiekiem.
        I tak się stało. Ogromna charyzma tego człowieka wiele razy, zatrzymała mnie
        przed odejściem z firmy.
        Przy czym powoli czas pokazał, że co innego stanowią teorie zarządzania, a co
        innego praktyka. Ważne stało się napychanie kasy dla siebie, dla kumpli dla
        rodziny. W tym samym czasie pracownicy byli napędzani wizją rozwoju, a co za
        tym idzie oszczędzania itd.
        Wynagrodzenia dodatkowe (znaczy stałe części pensji, były tylko wypłacane przez
        inne podmioty zależne by uniknąć ZUS). Kartka z premiami (znaczy stałymi
        pensjami), które sporządzął tylko p. T.P. (taka kartka obejmował kilkadziesiąt
        osób - motywacja znaczy, brakowało pana nie było kasy).
        Zwróćcie uwagę kim są współpracownicy. O.J. siostrzeniec, niespełniony prawnik,
        kóry nie wygrał żadnej kluczowej sprawy w sądzie (mierny ale wierny, bo w
        żadnym innym miejscu nie ptrzerwałby długo. (zapytajscie kto wykradł adresy
        niedoszłych studentów z UMCS, do których zostały wysłane zaproszenia na WSIiZ w
        pierwszym roku jej funkcjonowania). Kolejny współpracownik J.A. rektor wszy
        (to nie przemyślany skrót WSZiA Zamość). Słabiutki "uczony PRz" doktor (z
        zakresu automatyki), pracujący tam jako adiunkt swego czasu w Zakładzie
        Finansów i Bankowośći PRz (niezłe),obecnie rektor wszy. udający znajomość jęz.
        angielskiego, (artykuły gościa WSZiA + internet = zawsze inny autor). Łatwo
        sprawdzić.
        Jakoś dalej mi się nie chce...
        Pomysł na biznes niezły, do tego skuteczny, ale chłopaki chyba się już gubią.
        • Gość: Korpanty Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: 84.38.160.* 24.01.07, 03:11
          Przeczytalem wszystkie posty i mam juz dosc!

          W wiekszosci wypowiadacie sie zle o uczelni, tyle ze
          wiele z tych wypowiedzi jest na bardzo niskim poziomie.
          Nie chcialbym nikomu ublizac, ale nie dziwie sie ze takie
          osoby odeszly lub zostaly zwolnione.

          Jest tez duzo postow ktore sa za uczelnia i za sposobem
          jej prowadzenia przez T.P.
          Szczerze mowiac, wiecej znalazlem w nich wypowiedzi na wysokim
          poziomie niz na niskim.

          Reasumujac:
          1) Bardzo mozliwe ze cos jest nie tak na uczelni, nie mi to oceniac.
          2) Studenci maja tam bardzo dobrze. Ci ktorzy olewaja wszystko zawsze
          beda nastawieni "anty", poniewaz nie dostali wszystkiego co chcieli,
          i jeszcze ktos kazal im sie czegos uczyc. Paranoja.
          3) WSIiZ chyba jako jedyna uczelnia (z wszystkich) na podkarpaciu rozwija
          sie w tak duzym tempie.
          4) Dziekanat mamy niesamowity. Szczegolnie osoby w nim pracujace, ktore
          zwsze chca pomoc, i co wazniejsze - pomagaja.
          Wspolczuje wszystkim osoba ktore musza kozystac z dziekanatu na uczelni panstwowej. Zapytajcie sie znajomych. Powiedza wam.
          5) Obowiazkowe certyfikaty jezykowe mimo ze moze nielegalnie wprowadzone,
          zmuszaja do nauki jezyka, co jest bardzo wazne.
          x) Co do wsizu to - "Jestem na TAK" (z punktu widzenia studenta)

          PS. Polecam zakonczenie tego tematu. Juz nie ma o czym rozmawiac.
          Poruszalismy juz wiele razy te same tematy.
          Ile razy mozna.
          Przeczytajcie wszystko a potem cos piszcie.

          To tyle.
          Pozdrawiam
          Michal
          • Gość: eurokrata Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: 80.246.106.* 24.01.07, 09:21
            Pracuje w Komisji Europejskiej i bardzo się postaram aby te Fundusze Unijne,
            które Pomianek dostał dokładnie sprawdzić. Jedynie tyle mogę zrobić dla mista
            Rzeszowa z którego pochodze. To wszystko jest odrażające. Pozdrawiam wszystkich.
            • Gość: znudzony Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:23
              no i co? napisałeś? sprawdzileś? i co? wszystko ok? prawda? bo sam nie wiesz co
              piszesz.... ludzie dajcie spokój, Gazeto wątek jest nudny...... badziewny
              • Gość: ... Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:43
                Jak długo jeszcze chcecie ciągnąć ten temat???
                Popieram w pełni "znudzonego"
          • Gość: wykształcona Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: *.rzeszow158.tnp.pl 24.01.07, 14:04
            Nie myslisz logicznie kolego. Raz piszesz, że nie jest Ci dane oceniać WSIzu a
            zaraz potem...jaka to ta uczelnia jest wspaniała.
            Druga uwaga, nie do zaakceptowania jest mianowicie twierdzenie, że posty
            krytukujące uczelnię są na niskim poziomie(w domysle chodzi zapewne o ludzi je
            piszących), zaś posty pełne glorii dla tej uczelni sa na wysokim poziomie...czy
            nie uważasz, że troche przesadziłeś "prawie wykształcony człowieku?"??
            • Gość: _znudzony_ Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:20
              ludzie, dajcie spokój, nic nowego nie piszecie, tylko chore te same rzeczy
            • Gość: to sem ja Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 20:48
              Moi drodzy,
              jestem pod wielkim wrażeniem, że jeszcze się nie pozagryzaliście.
              Zatem dorzucę swoje trzy grosze.
              W tym roku kończę tę uczelnię i wybieram się na UW. Nie sądzę, żebym miała
              problemy z dostaniem się. I nie chodzi o średnią, czy egzaminy zdawane zawsze w
              pierwszym terminie. Chodzi wiedzę, także praktyczną. Fakt, trafiały się zajęcia,
              z których nie wyniosłam nic, ale były i takie, które przydają się już teraz,
              kiedy zaczynam raczkować w zawodzie. Ale czy nie jest tak na każdej uczelni?
              Teraz sprawa kolejna - skąd absolutna pewność, że zarzuty, które padły na tym
              forum nie wypłynęły (przynajmniej częściowo) spod zgrabnych paluszków
              konkurencji? Może są prawdziwe, może nie - nie wiem. Wiem natomiast, że nie
              należy wierzyć wszystkiemu co się czyta. Doradzam zdrowy dystans, bo z nerwów
              robią się wrzody żołądka.
              Poza tym dlaczego posty napisane bezbłędnie można policzyć na palcach jednej
              ręki? Bycie z ortografią na ty nie jest obecnie trendy, czy po prostu...? Czy po
              prostu głos w znakomitej większości zabrali absolwenci turystyki bądź
              absolwenci...niczego? Nie, nie mówcie o tej chorobie na "d". Ona dotyka tylko leni.
              Ale jedźmy dalej...
              Patrzę na to z pozycji zwykłej studentki i w zasadzie nie mam większych zarzutów
              pod adresem WSIiZ-u. Sporo mi ta uczelnia dała i na brak możliwości rozwoju nie
              mogę narzekać. Poza tym cieszy mnie, że szkoła się rozwija, bo czuję się z nią w
              pewien sposób związana. I zasadniczo nie robi mi skąd pochodzą fundusze i w
              jakich proporcjach dokładamy do tego my, płacąc czesne, ile wykłada UE, a ile
              pochodzi z poprawek. Ważne, że manager jest dobry. Uczelnia się rozwija (vide
              Kielnarowa)? Rozwija. Znaczy dobry. No, chyba że fajniej jest w Tyczynie. Ale
              jak mówi stare chińskie przysłowie: De gustibus... A na temat rektora się nie
              wypowiadam, bo go po prostu nie znam.
              Poza tym mam nieodparte wrażenie, że toczą się tu prywatne wojenki między
              pracownikami WSIiZ-u. Osobiście mnie to nie tyka. Nie mój cyrk - nie moje małpy.
              Wiem natomiast jedno - w przyszłości będę się pozytywnie wypowiadała o tej
              uczelni. Z tej prostej przyczyny, że już teraz widzę, że w niczym nie jestem
              gorsza (czytaj: głupsza) od absolwentów zdecydowanie bardziej renomowanych
              szkół. Wiem natomiast, że i na taki dyplom przyjdzie czas. Horyzont, Kochani -
              zalecam nieco szerszy. Czasem z daleka lepiej widać.
              Czołgiem!
              • Gość: normalny Re: Mam nadzieje ze to juz koniec tego tematu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:12
                Witam,
                jak studentka wypowiada się tak obiektywnie o uczelni tzn. że jest to naprawdę
                szczery post...mało takich tu jest...reszta to nienawiść i zadrość, że komuś
                się udało zbudowac markę...i chociaż jestem z konkurencji muszę przyznać rację
                tym którzy tej uczelnii bronią.
                Pozdrawiam
    • Gość: nudziarz nudy, nudy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:47
      ale macie zabawę, gdtby cokolwiek co z tego piszecie było prawdą już dawno by
      to wyszło, a teraz mogę się założyć, że jakiś były pracownik innej wspaniałej
      rzeszowskiej uczelni się zbuntuje i stworzy wątek czterdziestu rozbójników -
      niewolników odchodzi z polibudy :) ale będzie jazda :)
      • Gość: całkiem znudzony o kwiatuszkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:52
        uwielbiam kwiaty, najbardziej stokrotki a wy ?
        • Gość: smakosz a ja lubię pomarańcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:39
          czy wiecie, że życie nie byłoby smaczne gdyby nie owoce
    • Gość: pracownikk Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 84.38.160.* 25.01.07, 11:47
      Niestety pomimo lekceważących postów ze strony "optymistów" problem istnieje.
      Tym bardziej sprawa jest problematyczna ze nie ma wyjscia z tej sytuacji za
      wyjątkiem zwolnienia z pracy - ale nie każdy może to zrobić.
      Ponieważ problemem sa tzw. machlojki i zle traktowanie pracowników to nikt tego
      nie udowodni. A pracownicy sa traktowani jak są ponieważ są cale zastepy
      absolwentów chetnych do pracy za grosze. I kolo się kręci.
      Istnieje tu problem kija i marchewki z tym ze w uzyciu jest ewentualnie kij.
      Szef jest jeden, ale zwykly pracownik przecież nigdy go nie widuje. Rozkazy
      wydają nibyszefowie w poszczegolnych dzialach ale oni nigdy nie nagradzaja bo
      przecież z wlasnej kieszeni nie dadzą.
      Co mogą dać w nagrodę? - otóż dają wiecej pracy. A ile wiecej obok normalnych
      obowiązków mozna zrobić zeby nie odbylo sie to kosztem codziennej pracy. Jak
      ktos jest uczciwy i rzetelny to niewiele, a ci którzy są cwani nawet okiem nie
      mrugna jak podpisuja prace wykonane przez kogoś.
      Takich przykladów jest mnóstwo.
      Jak świat światem niewolnictwo, uklady, przekręty istnialy i istnieć będą.
      • Gość: obserwator Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:10
        oj skoro tak źle na tym wsiz-ie takie niewolnictwo tam panuje...
        to pytam: Czemu sie nie zwolnisz???
      • Gość: proacownik... Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 25.01.07, 15:58
        > Tym bardziej sprawa jest problematyczna ze nie ma wyjscia z tej sytuacji za
        > wyjątkiem zwolnienia z pracy - ale nie każdy może to zrobić.

        nikt nikogo sila nie trzyma na tej uczelni. Wiem, wiem, sa jakies lojalki np w
        zwiazku ze szkoleniami, albo oslawione umowy doktoranckie i habilitacyjne, ale
        nie slyszalem o przypadku zeby komus robiono problemy jak chcial sie zwolnic.

        > Istnieje tu problem kija i marchewki z tym ze w uzyciu jest ewentualnie kij.
        > Szef jest jeden, ale zwykly pracownik przecież nigdy go nie widuje. Rozkazy
        > wydają nibyszefowie w poszczegolnych dzialach ale oni nigdy nie nagradzaja bo
        > przecież z wlasnej kieszeni nie dadzą.
        > Co mogą dać w nagrodę? - otóż dają wiecej pracy. A ile wiecej obok normalnych
        > obowiązków mozna zrobić zeby nie odbylo sie to kosztem codziennej pracy. Jak
        > ktos jest uczciwy i rzetelny to niewiele, a ci którzy są cwani nawet okiem
        nie
        > mrugna jak podpisuja prace wykonane przez kogoś.

        Faktem jest nieprzejzysty system nagrod i kar, ktorego prawdopodobnie nikt
        procz "najwyzszego" nie zna, nie mowiac juz o ewentualnej dyskusji :)
        Niestety, mozesz wychodzic za skory, dwoic sie i troic i nic tego dla Ciebie
        dobrego nie wyniknie bo w przewazajacej wiekszosci Twoje zaangazowanie nie
        zostanie nawet zauwazone.
        • Gość: doświadczony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 22:20
          mam wrażenie, że masz problem z sobą, ponieważ jeśli jesteś taki niedoceniany
          to zmień prace, a jeśli boisz się to zrobić to poprostu jesteś cienias...hehehe
          • Gość: taki jeden Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 81.219.30.* 26.01.07, 23:18
            Właściwie to kto się zwolnił? Dochodzą do mnie wsizowe plotki, ale nie
            słyszałem, żeby tylu pracowników tej uczelni zwolniło się z pracy. Jak ktoś zna
            jakieś konkretne fakty to prosiłbym o podzielenie się nimi z forumowiczami.
            • Gość: zwolniony Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 09:37
              Lista zwolnionych:
              1. Jaś Fasola
              2. Stefan Burczymucha
              3. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
              4. Królewna śniezka
              5. Rumcajs i 35 rozbójników

              • Gość: z listy :( lista zwolnionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 10:33
                Lista zwolnionych:
                1. bajerkowski zenon
                2. żabka wiesław
                3. pajączek romuś
                4. buziuniek mieczysław
                5. frytka jerzy
                6. bojlerek alojzy
                7. juniorek genia
                8. umpior franek
                9. misio bodziu
                10. gupol seba
                11. świrnięty szymuś
                12. handelek paulina
                13. spokojny tadzio
                14. niespokojny jerzy
                15. wyrzucony krzysio
                16. odlotowy stasio
                17. odleciona jasia
                • Gość: ANTONIO Re: lista zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 23:07
                  jestem Antonio Banderas, rownież zwolniony...
                  • Gość: Królowa Śnieżka Re: lista zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:27
                    Jestem Królewna Śnieżka i moich siedmiu krasnoludków - również wszyscy
                    zwolniliśmy się, pozostałe 32 dwie osoby to nasi przyjaciele: Czerwony
                    Kapturek, jego babcia, myśliwy i wilk, aaaa i Krzyś z Kubusiem Puchatkiem,
                    Osiołkiem i Prosiaczkiem, Kłapouchym no i nasz Tygrysek, a pozostali to Papa
                    Smerf, Smerfetka, Pracuś i dziewiętnastu innych Smerfów.
                    Chciał tez się zwolnić Gargamel z Kocurem ale się wachają, słuchy chodzą o tym,
                    że wypowiedzenie złożyć również chce Ania z Zielonego Wzgórza.


                    • Gość: niedoświadczony lista przyjętych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:49
                      Ale w zamian przyjęto Magdę M., wielce utalentowanych braci Zduńskich, doktora
                      Burskiego, Rysia z Klanu i Teletubisie.
                      Niestety, Grzesiu Rasiak odmówił podjęcia pracy na WSIiZ po doniesieniach
                      prasowych o utworzeniu studenckiego koła miłośników rzeźby w drewnie.
                      • Gość: spadochroniarz Re: lista przyjętych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 12:28
                        widzę że uzupełniacie listę, zatem pragnę donieść iź ja równiez się przyjąłem
                        się na wsiz, a oprócz mnie przyjęli się moi przyjaciele, czyli rysiu pysiu,
                        niewolnica isaura i leoncio, waha się jeszcze wilk, ten od katpurka czerwonego,
                        i janko muzykant, co do zwolnień zastanawiają się: zawisza czarny, i drakula z
                        transylwanii, negocjują warunki odejścia
                    • Gość: adam lista zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 12:49
                      jestem Adam, odszedłem, nie wytrzymałem, życie moje było piekne przed i po,
                      teraz taka monotonia, jestem Adam, Adam P. na wsizie życie jest jak pudełko
                      czekoladek, nigdy nie wiesz kiedy staniesz przed obliczem najwyższego, ale moi
                      przyjaciele: Janko Wędrowniczek i Adam od żony Izy też odeszli, nie dali rady,
                      ale spoko, wrócą, każdy wraca....
                      • Gość: wiktor Re: lista zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 12:59
                        ja jestem Wiktor, Wiktor Z., również odszedłem, miałem dość tyranii i zarobków
                        na poziomie 8.000 netto, teraz mam właśną firmę, zarabiam 1.400 brutto, i jest
                        mi dobrze, nie zrobiłem doktoratu, nie zrobiłem habilitacji, nie zrobiłem
                        niczego, ale wyprowadzę swoich pracowników i policję na ulice, bo od tego oni
                        są, od tego są oni, i będziemy pikietowac, staniemy w jednym rządku, i
                        pójdziemy w pikiecie prawa i sprawiedliwości, zimową porą będziemy pisać plany
                        jak napisać kolejny głupi post na wsiza, a jak śniegi opadną wyjdziemy na
                        ulice, będziemy robić drogi i parkingi przed wsizem..
                        • Gość: oiu Re: lista zwolnionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:36
                          to jakieś oszołomki :):):) zwalniacze :)
                        • Gość: teksas rendżer Re: lista zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 21:10
                          A ja jestem Chuck, Chuck N. Jestem pracownikiem WSIiZ, odkąd na forum założono
                          ten wątek. Czuwam. Jak mi się jeszcze jakiś antywsizowy post tu pojawi, to
                          autorowi dam wirtualnego kopa z półobrotu! O tak: <kop z półobrotu>
                          • Gość: policjant z Majami Re: lista zwolnionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 21:13
                            czad !!! to fantastyczne że jesteś wirtualnie ale Cię czuje, to wspaniale
                            wiedzieć ze jest nas dwóch
                            • Gość: ortograf Re: lista zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 21:36
                              pisze się maiami, nie majami, hahahahahahahahahaha
                              • Gość: Majowie Re: lista zwolnionych IP: *.171.41.4.crowley.pl 31.01.07, 08:28
                                oj bo się na ortografka Majowie obrażą!!
    • Gość: pippi Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 84.38.160.* 29.01.07, 17:18
      Bez żartów - to kto się w końcu zwolnil.
      W krasnoludki nie wierzę.
      • Gość: marysia Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 17:39
        to czas w końcu uwierzyć :)
        • Gość: obserwer Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 21:37
          mam pytanie czy ktoś z pracowników obecnych może potwierdzić fakt jakichś nowych lojalek?
      • Gość: Dzizas Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.164.unknown.vectranet.pl 31.01.07, 01:38
        Pierdu pierdu :D. Ubiegam sie o urzad prezydenta w miescie bialymstoku ;]
    • Gość: Rachela Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 82.160.120.* 31.01.07, 20:30
      Uwag i konkretów kilka;
      Choć praca była ciekawa, interesująca chwilami pasjonująca...to jej standart
      pozostawiał wiele do życzenia...i własnie dla tego, jak sie niektórym
      wydaje "nieważnego" - a dla wielu jednak -"ważnego" komfortu(psychicznego)
      pracy wiele osób zrezygnowało.
      Po odejściu zresztą na własne życzenie...tylko zyskałam:
      1.umowa o pracę na dzień dobry, żadnych fikcyjnych umów cywilnoprawnych
      zastepujących umowy o pracę,
      2.wypłata na czas żadnego tam czekania na przelew tego czy tego dnia...i
      czzekania z łaską na podpis tego albo tego "boga"
      3. równe(partnerskie) traktowanie w układzie pracownik- przełożony
      4. żadnego mobbingu, uwłaczania godności
      5. żadnych przekrętów tzn. kombinowania z fakturami etc.
      6 żadnych intryg
      7. lepsza pensja na dzień dobry

      Wymieniać dalej??? Myślę, że nie jest to potrzebne... wszyscy doskonale wiedzą
      jak jest...ale prawda w oczy kole...
      Wszystkim fascynatom pracy na uczelni życzę samych sukcesów!!!
      Pozdrawiam;)
      • Gość: undo apres Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 21:29
        rachelo :)
        dobrze, że Cię zwolnili lub sama odeszłaś :):)
        bardzo dobrze, bo analfabeci nie powinni innych uczyć :):)
        a analfabetyzm przez Ciebie przemawia, gdy piszesz standart przez "t" na końcu
        a nia przez "d" jak jest poprawnie
        zatem z pewnością standart pracy w nowym miejscu masz lepszy, bo i pisać nie
        wymagają, a może i czytać, to czym zarabiasz? :) ? więcej mówisz? :)
        • Gość: Rachela Post scrip Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.rzeszow158.tnp.pl 01.02.07, 11:44
          Mądry człowieku,

          Analfabetyzmu nauczył mnie WSIiZ właśnie;)Studia i praca tam wystarczyły.
          Jeżeli jesteś pracownikiem naukowym to powinieneś wiedzieć, że jedyną formą
          przygotowania się do egzaminu czy zajęć nie są jakieś tam prezentacje pps, lecz
          pomoce w postaci podręczników...ale to tak do dodania (na tej uczelni jest
          właśnie odwrotnie)Mam to szczęście i porównanie zarazem ,studiowania dwóch
          fakultetów na WSIZie właśnie i na uczelni państwowej;)

          Szkoda jednak, że nie znalazłeś lepszych argumentów na moją wypowiedź;(

          Nie,... nie pałam nienawiścią do WSIZu, gdyby tak było już dawno co najmniej
          dwa pozwy trafiły by na wokandę sądu.
          • Gość: król Maciuś I Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 19:49
            Droga Rachelo
            Zły to ptak który własne gniazdo kala.
            Wystawiłaś dwa świadectwa: jedno sobie a drugie WSiZ- owi.
            Sobie , bo pokazałaś, że na żadnej uczelni nic sie nie nauczyłaś - to jest złe
            świadectwo
            WSiZ-owi, że dobrze zrobili, że Cie zwolnili - to jest dobre świadectwo
            Współczujac Twojemu pracodawcy, któremu równiez do gniazda narobisz bo z tego
            tak łatwo nie leczą...
            • Gość: do króla maciusia Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 20:12
              aleś dowalił Maciusiu :):) jesteś gigant :):) tak kulturalnie, ale tak ....
              mocno :):):)
            • Gość: Rachela odsłona 3 Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: 82.160.120.* 01.02.07, 20:35
              Błędne rozumowanie Wielmożny Królu Maciusiu...muszę nieco sprostować Twoje
              słowa...choć nie wiem czy godna jestem Królowi zwracać uwagę... otóż odeszłam
              na własne życzenie!!!;)
              A to co myslisz sobie o mnie... nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia... Wiem
              jak było na uczelni i wiem, że nie chciałabym nigdy tam wrócić...a moich
              argumentów nikt nigdy mi nie odbierze...i nie wmówi, że było inaczej...

              Pozdrawiam gorąco;)i bon chanse!!!! jak mawiają Francuzi.
              • Gość: do racheli Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 20:43
                hmmmm, i francuski znasz :) pięknie :) jeszcze podaj swoje personalia :):):)
                Rachelo identyfikowalna :) powolutku :)
        • Gość: bettina Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 13:15
          jak brakuje argumentów, trzeba się doczepić do ortografii i dowalić, bo inaczej
          się nie da LOL
    • Gość: pracownica Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 10:36
      czym więcej bedziesz pracować tym większego dostaniesz kopa na podziękowanie -
      przykładów można by mnożyć do bólu...
      • Gość: kurcze ma Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 10:45
        ileż mozna ten wątek podnosić, daj fakty babo - jakaś pracownico, albo odpuść,
        czy nie widzisz kobieto, że nikogo ten wątek nie interesuje już, trzech czy
        czterech zawiedzionych się wypowiedzialo, i tyle, i tyle
        no!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! idź na śnieg odpocznij, albo się zwolnij
        • Gość: Gość Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.rzeszow.mm.pl 03.02.07, 11:58
          A Ty co, chcesz premię kwartalną dostać za namówienie do odejścia? Wątek
          interesuje, ale nie tych, ktorych powinien ...
    • Gość: pracownik Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 09:25
      i co po tym buncie jak na wsizie panowie tzw. władza rektorsko-dyrektorska i
      ich poddani kierownicy twierdzą ze maja do wyboru 8 tys. rzesze studentow... co
      tam doświdczenie... jakie to ma znaczenie??
      • dar.net Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, 27.09.16, 11:33
        to mają problem bo ilość stdentów maleje i już ich jest znacznie mniej, więc i wybór się kurczy :-P co do doświadczenia to pewnie student przyjdzie za 2 tys. brutto ale długo miejsca nie zagrzeje bo na rynku na kasie już więcej dostanie :-D
    • tomkraw1 Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, 15.06.07, 07:00
      pozdrawiam z wrocławia. a co państwo myślicie, że bałagan macie tylko w
      rzeszowie i tylko w uczelniach niepublicznych? wystukajcie na forum "ZZ
      Nauczycieli Akademickich"-poczytajcie, a potem zróbcie to, co my robimy i
      wejdżcie z nami w federację. inaczej nic w tym kraju nie da się naprawić.
    • onaaa2010 Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, 27.07.16, 13:07
      i jak tam teraz bo znam parę osób co ostatnio się też zwolniło, a przychodzi czas na rynek pracownika :) jak 8 lat temu :)
      • tarnowiak Re: na wsiz nastąpił bunt ,,niewolników,, 30.07.16, 23:18
        e tam odejdzie pracownik nawet długoletni to się go zastąpi studentem ostatniego roku, przecież będzie mniej kosztowny no i gorliwy hehe - nikt nie jest niezastąpiony w końcu :P

        onaaa2010 napisał(a):

        > i jak tam teraz bo znam parę osób co ostatnio się też zwolniło, a przychodzi cz
        > as na rynek pracownika :) jak 8 lat temu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka