dorotabud
16.04.07, 12:00
Mam pytanie i prosze o radę.Umowilam moja suczke na piatek na sterylizacje.Ma
6 miesiecy i jest mieszancem.A pani zastrzelila mnie pytaniem:czy chce jej
wszystko wyciac czy zrobic zabieg tak .zeby miala dalej ruje.Argumentowala to
tym ,ze to jest jeszcze mloda sunia i zeby hormony dalej dzialaly.Ale ja
wtedy nie widze sensu w zabiegu oprocz tego ,ze nie bedzie miala szczeniakow
ale psy dalej beda sie za nia uganialy.Czy ma sens taki polowiczny zabieg i
czy calkowita kastracja faktycznie w tym wieku jest szkodliwa?Pomozcie!!!