Dodaj do ulubionych

Rzeszów w wikipedii - żenujące

IP: *.chello.pl 11.02.07, 07:01
Słuchajcie, nie rozumiem jak, jako mieszkańcy mogliście na coś takiego
pozwolić. Przecież to jest śmieszne. Pisze o tym nawet gość na blogu
rzeszow.blox.pl , a jemu chyba nie możecie zarzucić stronniczości, bo
widać że kocha to miasto . Ja rozumiem (byłem kilka razy w Rzeszowie) że jest
to miłe, dynamicznie rozwijające się i bardzo czyste miasto, ale z tego wpisu,
można wywnioskować, że jest to raj na ziemi. Blisko pół milionowa aglomeracja,
pomimo, że encyklopedie pokazują trochę co innego, na geografii uczono mnie,
że w Polsce w ogóle występuje tylko kilka aglomeracji, a patrząc na Rzeszów z
google earth żadnej aglomeracji nie widać... Dosłownie.
Ponadto, ten wpis emanuje prowincjonalizmem i zaściankowością - którą
rozumiem, jako pomieszanie informacji rzeczywiście istotnych i ważnych z
błahostkami, nie godnymi encyklopedii, a mającymi chyba umocnić dumę i dobre
samopoczucie mieszkańców. Na przykład chwalenie się hiper i supermarketami
(przecież to jednak encyklopedia!) ze szczegółowym wymienianiem ich nazw. Czy
rzeczywiście dumą Rzeszowa jest Lidl i Tesco, albo, o zgrozo Deichmann, Albert
, Reserved i H&M? Te sklepy mieszczą się w dziesiątkach miast. Przecież to
śmieszne, Rzeszów powinien równać do dużych miast, a to tak, jak gdyby
krakowianie wypisywali w Wikipedii całą zawartość Galerii Krakowskiej, a
Warszawianie Złotych Tarasów. Kuriozalne jest wymieszanie obiektów które są, z
tymi które dopiero będą, ale nawet nie rozpoczęto ich budowy! To tak jak gdyby
Warszawa miała u siebie już teraz stadion narodowy i dwie linie metra. W
historii miasta niemal całkowicie pominięto okres PRL. Czytamy za to, że
dynamiczny rozwój Rzeszowa przerwała druga wojna światowa... A potem właściwie
nic się nie działo, aż do upadku PRL(sic!) A Czy to wstyd, że Wasze miasto
swoją dzisiejszą pozycję zawdzięcza PRL? Powód do kompleksów? Wstydzicie się
tego, czy jak, gdzie tu jest miejsce na prawdę historyczną, że lata po 1945
były dla Rzeszowa ogromnym skokiem jakościowym i demograficznym, że wtedy
podłożono podwalinę dla pozycji tego miasta dzisiaj?
Działu kultura nie będę komentował, tych teatrów o ciekawym repertuarze, kilku
międzynarodowych festiwali, "odbywają się tu liczne imprezy sportowe,
kulturalne, koncerty i różnorodne targi raz do roku(!)" to dosłowny cytat o
hali na Podpromiu. Nawet festiwal Galicja jest w Rzeszowie, o którym przed
chwilą przeczytałem, że odbywa się w Przemyślu, a w Rzeszowie miał tylko kilka
pobocznych zdarzeń (mają swoją stronę internetową i można to sprawdzić).
Więc bardzo proszę, weźcie się do roboty, bo po tym co przeczytałem, to jest
mi wstyd i tracę wiarę w serwisy społecznościowe i Wikipedię. Takie miasto jak
Wasze nie zasługuje na taką żenadę.
Pozdrawiam wszystkich ludzi trzeźwo myślących.
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 11.02.07, 07:45
      Odczep się człowieku i zajmij się swoim zadupiem (pewnie Lublin).
      • doktor_borsuk Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 11.02.07, 12:03
        a ja uwazam, ze "obcy" ma troche racji, choc w paru miejscach tez przesadza. rowniez zwrocilem uwage na ten opis naszego miasta:) w paru punktach to rzeczywiscie przegiecie - przede wszystkim wlasnie wymienianie sklepow:)
        moze autor po prostu chcial zeby opis byl dluzszy, a nie bylo sie juz czym niestety pochwalic:)
        pozdro
      • doktor_borsuk Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 11.02.07, 12:11
        acha, i jeszcze jedno "Asie".. jesli piszesz, ze lublin jest zadupiem, to oznacza jedynie, ze horyzonty masz bardzo ciasne, poniewaz ja np. bardzo bym chcial, zeby rzeszow byl takim zadupiem jak lublin:) zeby mial starowke (a nie 3 uliczki na krzyz), zeby mial 2 liczace sie uniwerki i wiele innych uczelni, (u nas za dobra uczelnie uchodzi tylko politechnika), zeby mial tak bogata historie, zeby mial taka oferte kulturalna, wreszcie, zeby mial taki lobbing polityczny jak lublin.

        jesli uwazasz, ze jest zadupiem, bo nie ma multikina (ten watek pojawial sie kilka razy, tez mi k..a powod do dumy - szczegolnie, ze akurat taki obiekt w przeciwienstwie do pozycji uniwersytetu mozna zbudowac w 6 miesiecy) to lepiej tego nie pisz, bo sie osmieszysz:) jedyna nasza przewaga nad lublinem w chwili obecnej jest wg mnie lotnisko. a kiedys bedzie autostrada (o ile dozyje:))

        i zeby nie bylo - jestem rodowitym rzeszowiakiem i bardzo sie ciesze, ze miasto sie preznie rozwija. mam nadzieje, ze za pare lat wyprzedzimy lublin pod wieloma wzgledami. ale jeszcze dluga droga do tego celu. zreszta, mam nadzieje, ze i lublin i bialystok rowniez beda sie preznie rozwijaly i razem obalimy chory mit o nieudacznej scianie wschodniej:)
        pozdro
        • cool_kid Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 11.02.07, 13:51
          Jak to tylko politechnika, a co ze WSIiZ :)
        • Gość: Student Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 19:39
          Człowieku, jaka starówka?? Gdzie to masz????? Slumsy, walące, odrapane
          kamienice... nie ma czegoś takiego jak RYNEK, rozumianego jako plac, z ratuszem
          w centralnym punkcie. Ile razy przyjeżdżam do Rzeszowa, a ostatnio nie zdarza
          się to zbyt często... cieszę się, że 19 lat życie spędziłem w tym mieście... a
          miasto LUBLIN jest dla mnie karą... Gdyby nie ludzie z uczelni (95% z poza
          Lbna) nie wytrzymałbym tu.
    • Gość: Jan Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.kolornet.pl 11.02.07, 08:59
      No bo cóż można pozytywnego napisać o Rzeszowie? Rola stolicy województwa
      przerasta znacznie to miasto.
      • Gość: scpt Piękny Rzeszów w wikipedii !!! IP: 84.38.160.* 11.02.07, 09:55
        pl.wikipedia.org/wiki/Rzesz%C3%B3w
        Pomysłodawcom wpisu hasła w Wiki - gratuluję.
        Bardzo dobrze opracowany wpis. rewelacyjny materiał ilustracyjny, ciekawy
        podzial strony.Mam tylko nadzieję, że wpisy będą jeszcze rozbudowane np. o
        historię staryc h i nowych dzielnic Rzeszowa oraz postacie związane z naszym miastem
        Brawo- brawo i jeszcze raz brawo.
        Z malkontentami nie ma co dyskutować - bo dla nich Rzeszów najlepiej gdyby
        zniknął z mapy - co ???
        • Gość: rs Re: Piękny Rzeszów w wikipedii !!! IP: 82.177.98.* 11.02.07, 19:54
          dodam Obcy że wszystkie miasta opisane śa w tej samej formule tak więc Kraków
          też chwali sie ile to ma hipermarketów...............wiec zajmij sie czymś
          ważniejszym
    • Gość: kika Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: 84.38.160.* 11.02.07, 13:30
      bo wikipedia jest do d... tu jest prawdziwy opis Rzeszowa
      nonsensopedia.wikia.com/wiki/Rzesz%C3%B3w
      • ares19 Bardzo ciekawa strona 11.02.07, 14:08
        Rzeszów w wikipedii prezentuje się bardzo ciekawie.
        Oczywiśćie strona wymaga dopracowania , dopisania linków do internetowych
        galerii prezentujących piekno naszego miasta - ale to co już jest - super-ekstra!!
        Duże Brawka!!!!!
    • Gość: Dinn Obcy jesteś żenujący IP: *.enformatic.pl 11.02.07, 15:24
      Skąd dojeżdżasz Obcy? Strasznie coś Ciebie zabolało może masz jakieś problemy
      życiowe bo tak wiesz wchodzisz na forum obcego Tobie miasta i wypłakujesz się
      piszesz coś o swojej geografii aglomeracjach o sklepach jakieś pierdo.y o PRL
      coś o festiwalu że jesteś wstydliwy co dowiodłeś !? na tym forum. Widze że
      bardzo Ciebie ciekawi Podkarpacie i Rzeszów skoro tak bacznie wyszukujesz linki
      i a nawet blogi więc zapraszam w odwiedziny naszego pięknego Rzeszowa
      • Gość: Jan Re: Obcy jesteś żenujący IP: *.kolornet.pl 11.02.07, 16:33
        Może młody sobie wmówiłeś,że Rzeszów jest pępkiem świata. Dla mnie jest to
        głęboka prowincja, miasteczko bez wyrazu i tak jest właśnie spostrzegany Rzeszów
        w Polsce.
        • Gość: scpt krakus - jesteś żenujący IP: 84.38.160.* 11.02.07, 16:40
          Gość portalu: COś Jan napisał(a).

          a JA MóWIE -a idze, idze bajcoku

          Rzeszow na wiki prezentuje się całkiem fajnie. Fotki są ekstra:))))

        • Gość: Dinn Re: Obcy jesteś żenujący IP: *.enformatic.pl 11.02.07, 17:14
          i powiedział co wiedział a nie zastanawiał się pan panie Janie że sam pan jest
          prowincją
          • Gość: Obcy Re: Obcy jesteś żenujący IP: *.chello.pl 11.02.07, 18:15
            Ludzie, nie jestem z Rzeszowa, ani nawet z Podkarpacia, ani ze wschodniej
            Polski. To nie ma żadnego znaczenia.
            Że widać że jestem zainteresowany Rzeszowem? To ma być zarzut? Oczywiście, że
            przed napisaniem u Was poczytałem o tym mieście, to chyba jasne, chyba też
            byście poczytali w takiej sytuacji, w końcu to forum Rzeszowian, którzy
            najlepiej znają swoje miasto, więc dziwne by było gdybym zabrał głos nie
            sprawdzając informacji o których mówię.
            Wpis jest po prostu zakłamany, jest projekcją marzeń, marzenia można zrozumieć,
            ale raczej nie są one publikowane w encyklopediach.
            A co do aglomeracji. To oczywiście inne miasta, które ich nie mają, też je
            tworzą, ale już nie tak bezczelnie. Rzeszów jest jedynym przypadkiem, kiedy jego
            aglomeracja jest duuuużo większa od samego miasta. Nawet zapaleni patrioci
            lokalni z Lublina i Białegostoku nie posunęli się tak daleko.
            Aglomeracja warszawska jest szacowana na milion dwieście tysięcy, ale można
            wymienić mnóstwo miast wchodzących w jej skład - Pruszków, Legionowo, Łomianki,
            Piaseczno, Wołomin, Sulejówek, Grodzisk, Otwock, Podkowa Leśna - można długo
            wymieniać. Aglomeracja prawie 800 tysięcznej Łodzi ma też lekko zawyżone
            szacunki - 600 tysięcy - ale wystarczy zajrzeć na mapę i od razu widać, składa
            się ona z pierścienia miast otaczających Łódź - Konstatntynowa, Aleksandrowa,
            Zgierza, Pabianic itd. Według tego co jest w wikipedii mam uwierzyć, że
            aglomeracja Rzeszowska jest o połowę mniejsza od łódzkiej??? Mam uwierzyć, że
            aglomeracja Rzeszowska równa jest aglomeracji 750 tysięcznego Krakowa???? (w
            wikipedii jakieś 240 tysięcy, proszę sprawdzić) Wychodzi z tego, że aglomeracja
            rzeszowska to jedna z największych aglomeracji w kraju, a biorąc pod uwagę
            stosunek jej wielkości do wielkości miasta, które otacza - to bezapelacyjnie
            największa. Tylko że jej nie ma. Co, w przeciwieństwie do Warszawy, Łodzi,
            Krakowa jest od razu widoczne na mapach.
            I nie trzeba być asem, żeby to wiedzieć, wystarczy ogólne pojęcie geograficzne.

            A propos historii, to wystarczy poczytać stronę Waszego admina slavresa, gdzie
            też wpadłem, żeby uzupełnić wiedzę merytoryczną - jakoś nie ma w niej wyparcia
            okresu PRL, a wręcz odwrotnie. Jest tam opis wielu wielkich inwestycji z tego
            czasu, są fotografie i autor jakoś nie ukrywa tego, że tak wielka zmiana statusu
            tego miasta, które z małego ośrodka zostało stolicą regionu, a dziś należy do
            najbardziej dynamicznych miast Polski, zaszła właśnie dzięki okresowi PRL i
            gigantycznym inwestycjom wtedy.
            Ale jak rozumiem to nie ma znaczenia - dla większości z Was nie liczą się fakty,
            ani prawda historyczna, tylko projekcja własnych marzeń i kompleksów. Szkoda
            tylko, że musiała pod nimi ulec największa internetowa encyklopedia.
            • Gość: rs Re: Obcy jesteś żenujący IP: 82.177.98.* 11.02.07, 19:43
              po pierwsze aglomeracja warszawska nie może mieć miliona dwustu tyś , skoro
              sama Warszawa ma ponad 1600 tys mieszkanco
              po drugie z wikipedii to taka encyklopedia, jak z Wisły czysta rzeka.
              • Gość: Obcy Re: Obcy jesteś żenujący IP: *.chello.pl 11.02.07, 20:32
                > po pierwsze aglomeracja warszawska nie może mieć miliona dwustu tyś , skoro
                > sama Warszawa ma ponad 1600 tys mieszkanco

                Nie zrozumiałeś mnie i ja też źle napisałem, nieczytelnie - podając te dane
                odliczyłem liczbę mieszkańców miasta. W tym sensie źle użyłem słowa aglomeracja,
                za co przepraszam.
                Warszawa - 1 mln 700 tys, aglomeracja wg Wiki - 2 mln 900 tys - stąd 1 milion
                200 tysięcy jako zaludnienie "otoczki" czyli nie miasta, nie aglomeracji (- bo
                ona składa się z miasta i okolicy), tylko właśnie SAMEJ okolicy.

                Warszawa - 1mln 700 tysięcy + okolica 1mln 200 tysięcy = aglomeracja 2mln
                900tysięcy

                Łódź - miasto prawie 800 tysięcy + okolica 600 tysięcy (wg Wiki - też mocno
                zawyżone)= aglomeracja 1mln 400 tysięcy

                Kraków - miasto prawie 750 tysięcy + okolica 240 tysięcy = aglomeracja prawie
                milionowa.

                I na tym tle Rzeszów - miasto 165 tysięcy plus okolica 255 tysięcy = aglomeracja
                licząca 420 tysięcy!!!!

                Jakie z tego wnioski? Rzeszów jest ogólnopolskim fenomenem, w którym bliskie
                otoczenie miasta jest ludniejsze niż samo miasto! Tylko jakoś nikt nie pomyślał,
                że aglomeracja to CENTRUM które przyciąga inne ośrodki, więc fakt w którym to
                centrum jest mniejsze niż to, co rzekomo jest przyciągnięte, jest absurdem. To
                co mniejsze, nie przyciąga tego co większe.
                Wyliczyłem że Warszawa jest większa niż jej okolice, Łódź jest większa niż jej
                okolice, Kraków jest DUŻO większy niż jego okolice i na tym tle jeden
                ogólnopolski fenomen - Rzeszów.

                W dodatku chcielibyście, żebym uwierzył (a tak wynika z tych "Wiki - szacunków")
                że otoczka miejska Rzeszowa (255 tysięcy) jest WIĘKSZA niż otoczka miejska
                Krakowa (240 tysięcy!!!!)
                Przecież to jest absurd i przykład megalomanii, jakiej mało.
                Każdy kto ma trochę oleju w głowie zdaje sobie z tego sprawę, dlatego napisałem,
                że to w gruncie rzeczy ośmiesza Rzeszów. A to miasto niczym nie zasłużyło na
                bycie ośmieszanym.

                > po drugie z wikipedii to taka encyklopedia, jak z Wisły czysta rzeka.

                To niestety prawda: pytanie brzmi, czy dążymy do obiektywnej prawdy, czy też
                godzimy się z tym, że Wikipedia jest zbiorem życzeń i propagandy. A wtedy nie
                zasługuje na uwagę i redagowanie, a korzystanie z niej nie ma sensu.
                • cool_kid Re: Obcy jesteś żenujący 12.02.07, 00:16
                  Ale znawca. Bruksela - miasto 134 tys, aglomeracja 1 milion. Strasbourg -
                  miasto 350 000, aglomeracja 1.3 miliona. Paryż - 2 mln 240 tys., aglomeracja 10
                  mln. Pittsburgh - miasto 360 tys., aglomeracja 2.5 miliona. Więcej przykładów?
                  Jeśli chcesz wiedzieć to dookoła Rzeszowa też jest pas miasteczek - Łańcut,
                  Ropczyce, Sędziszów, Sokołów, Głogów, Boguchwała, Tyczyn itd., tylko te
                  wymienione przeze mnie to jakieś 75 tys. ludzi, do tego dodaj podmiejskie
                  miejscowości typu Jasionka, Miłocin. Aglomeracja ta była oficjalnie wpisana w
                  NPR już 2 lata temu a to czego ty uczyłes się na geografii jakoś nie robi na
                  mnie wrażenia. To nie ty tylko eksperci ustalają kryteria delimitacji
                  aglomeracji i obszarów metropolitalnych. W razie wątpliwości polecam poniższy
                  link www.selfgov.gov.pl
                • Gość: Prześmiewca Re: Obcy jesteś żenujący IP: *.centertel.pl 14.02.07, 15:43
                  Panie "Obcy" dobrze pan napisał Rzeszów jest "fenomenem" w rozmieszczeniu ludności
                  bo do niedawna miał tylko 56km2 a większość ludności lokowała się na obrzeżach
                  miasta.Przykład rzeszowska WSK jako Wytwórnia Silników Nr 5 powstała na polach
                  wsi Rudki i Zwięczyca w 1937r dzisiaj mija 70 lat Zwięczyca nadal nie należy do
                  Rzeszowa.Zapytaj mieszkańców Zwięczycy gdzie pracowali przez te lata.
    • cool_kid Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 11.02.07, 20:41
      Do użytkownika gość, którego post został skasowany - nie myśl sobie że jesteś
      anonimowy. Poza tym przyjrzyj się sobie i swojemu żywotowi - na pewno też
      chciałbyś mieć fajną pracę i szczęście w życiu. Niestety nie każdemu się
      udaje :> Naprawdę przykro mi ale musisz sam poradzić sobie ze swoją frustracją,
      gościu. Zamiast pisać na forum może podejdź w czwartek i ujawnij się
      bohatersko :) Albo ja ujawnię kto jest taki mądry że wypisuje pierdoły na forum
      na innych studentów i wygraża im. Generalnie żenada i szkoda komentować :)
      • borowik1 Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 12.02.07, 00:46
        każdy kto do wikipedii zagląda wie ze na niektóre rzeczy trzeba patrzeć z
        przymrużeniem oka, po co się tym tak emocjonować?
        • cool_kid Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 12.02.07, 00:55
          Inne miasta też są tak opisywane ale nikogo to nie razi, to zastanawiające jak
          wielu osobom przeszkadza gdy ktoś napisze coś pozytywnego o Rzeszowie. Tym
          bardziej że naprawdę nie wiem która informacja jest nieprawdziwa. Aglomeracja
          wg urbanistów obejmuje powiat rzeszowski i łańcucki więc razem z miastem jest
          to ok. 420 tys. Wykasowałbym jedynie fragment mowiący o nowoczesnych
          rozwiązaniach w MPK Rzeszów :)
          • Gość: obcy Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.chello.pl 12.02.07, 07:07
            > Inne miasta też są tak opisywane ale nikogo to nie razi, to zastanawiające jak
            > wielu osobom przeszkadza gdy ktoś napisze coś pozytywnego o Rzeszowie.

            Syndrom oblężonej twierdzy? Wydawało mi się, że o Rzeszowie wszędzie pisze się
            raczej pozytywnie. Czyżby to forum było wyjątkiem?

            > Tym bardziej że naprawdę nie wiem która informacja jest nieprawdziwa.

            Np. ta, że Rzeszów nic nie zawdzięcza okresowi PRL. To mało?
            Np. wymienianie sklepów w stylu reserved, h&m, lidl, deichmann - świadczy o
            głębokim prowincjonalizmie i nie umiejętności odróżniania rzeczy błahych od
            istotnych.

            > Aglomeracja
            > wg urbanistów obejmuje powiat rzeszowski i łańcucki więc razem z miastem jest
            > to ok. 420 tys.

            W takim razie aglomeracja rzeszowska jest ogólnopolskim fenomenem, w którym to
            co mniejsze przyciąga większe. Nie razi Cię to? Nie zastanawia? (w poprzednim
            wpisie udowodniłem, że w każdym przypadku otoczka miejska jest mniejsza, niż
            samo miasto, posługując się przykładami Warszawy, Krakowa i Łodzi - nie dało Ci
            to do myślenia, dlaczego właśnie Rzeszów miałby być fenomenem, a jego
            aglomeracja istnieć na jakiś innych zasadach???)

            Ze słownika: aglomeracja - (w urbanistyce) - skupienie ludności i zabudowy na
            stosunkowo niewielkim obszarze NADAJĄCE MU CHARAKTER MIEJSKI.
            Z encyklopedii: skupisko ludności i ZABUDOWY na małym obszarze powodujące jego
            silne zurbanizowanie; aglomeracja miejska - skupienie zabudowy o charakterze
            monocentrycznym, które charakteryzuje wiele zgrupowań miejsc pracy i gł.
            ośrodków usługowych, z których jedno, np. śródmieście wielkiego miasta ma
            charakter dominujący (np. aglomeracja warszawska)

            Naprawdę Dynów i Błażowa tworzą z Rzeszowem jednolicie zabudowany, zurbanizowany
            i zwarty obszar? Tylko dlaczego wokół jest tyle lasów? Naprawdę Dynowianie i
            Błażowianie pracują niemal wyłącznie w Rzeszowie? Bo widać, że raczej pracują w
            rolnictwie. Naprawdę Kamień i Sokołów Małopolski to niemal dzielnice Rzeszowa, a
            miejska zabudowa ciągnie się nieprzerwanie? I nie ma tam pól uprawnych i nie
            pasą się krowy? Naprawdę?
            Naprawdę 172 osoby na km2 (tyle ma powiat łańcucki) to już gęsty, zurbanizowany
            obszar aglomeracji? Naprawdę Rakszawa i Żołynia to Rzeszów, a jadąc z nich nie
            zauważymy, że oto kończy się jedno miasto, a zaczyna drugie, jeden obszar ściśle
            zabudowany przechodzi w drugi?
            Jeśli tak, to gratuluję aglomeracji. Z Warszawy jadąc do Pruszkowa nie widać
            granic obszaru miejskiego, stanowi go tylko tablica z nazwą. W Łodzi jadąc do
            Zgierza nie widać gdzie kończy się Łódź, a gdzie zaczyna Zgierz. Mieszkańcy
            takich miasteczek jak Ozorków, czy Aleksandrów w zdecydowanej większości pracują
            i uczą się w Łodzi. Kraków z Wieliczką, Niepołomicami i Skawiną tworzy jeden
            ośrodek. Czy to taka sama więź jak Rzeszów i Błażowa czy Dynów?

            Gratuluję Ci aglomeracji. Żyj dalej mitami.

            • Gość: As Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 12.02.07, 09:04
              Stary to co tobie się wydaje jest malo ważne, aglomeracja rzeszowska jest
              wpisana do NPR i na szczęście to nie ty o tym decydujesz.
            • Gość: Dinn Re:Obcy juz nie żenuj IP: *.enformatic.pl 12.02.07, 16:06
              "Ze słownika: aglomeracja - (w urbanistyce) - skupienie ludności i zabudowy na
              stosunkowo niewielkim obszarze NADAJĄCE MU CHARAKTER MIEJSKI.
              Z encyklopedii: skupisko ludności i ZABUDOWY na małym obszarze powodujące jego
              silne zurbanizowanie; aglomeracja miejska - skupienie zabudowy o charakterze
              monocentrycznym, które charakteryzuje wiele zgrupowań miejsc pracy i gł.
              ośrodków usługowych, z których jedno, np. śródmieście wielkiego miasta ma
              charakter dominujący (np. aglomeracja warszawska)"

              Nic do Warszawy nie mam bo jest to duze miasto ale rozlazłe ale usmiałem sie gdy
              cos pierd.lisz o zabudowaniu jechał wac pan od Janek w strone Bemowa ja nie wiem
              ale tam chyba koguty pieja jeszcze dupami przejedz sie pan
    • Gość: Ika Re: Cool Kid-Pamiętasz "Obiecanki cacanki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:22
      Rzeszów




      Obiecanki cacanki a........ radość

      Wierutne bzdury którymi przez ostatnie lata ekscytował się Region powoli przybierają realne kształty.Bzdury,których w stanie nie
      było wymyślec dwóch idiotów a musiało ich być co najmniej trzech.Nakręcana spirala ich rzeczywistości tak je urealniła,że mniej
      zoriętowani byli przekonani,że te inwestycje naprawdę istnieją,ba nawet funkcjonują.Miało się wrażenie przeglądając regionalną
      prasę,że Rzeszów jest prawdziwym pępkiem świata ba nawet sakrum o którym nie można wypowiadać się krytycznie.Karcenie z góry
      uznawano za prześladowania.Nawet zdrowa krytyka wywoływała nigdzie nie spotykaną wściekłość i zajadłość z toczeniem piany
      włącznie.
      A teraz fakty:
      -Ryanair baza serwisowa-odleciała mimo,ze nigdy nie przyleciała.Realnie tylko idiota mógł ją posadowić w Rzeszowie/którą firmę
      stać na przedsięwzięcie już w założeniu przynoszące straty/A ile było zabawy-loty krajoznawcze do Singapuru,narady
      wyjazdowe,posiedzenia,sielanka medialna i wirtualna.Wreszcie ktoś powiedział dość pajacowania naszym kosztem.Nie będze bazy na
      Jasionce.Kubeł zimnej wody może wystarczy.
      -Jasionka-bardzo dobrze,że port się rozbuduje,zawsze bliżej cywilizowanego świata nawet dla najbiedniejszych.Patrzmy jednak
      realnie,To mały regionalny port lotniczy dla potrzeb mieszkańców a nie potężny port międzynarodowy-dla kogo.
      -Rzeszów-Warszawa linia kolejowa a to już jest prawdziwy kwiatek.Rozumiem,że trudno zrozumieć ,że tak ważne
      gospodarczo,turystycznie,intelektualnie miasto Rzeszów nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego z Stolicą.Jak mało ważni muszą
      być wybrańcy z tegoż regionu w Stolicy skoro nawet pociąg do nich nie jeżdzi.Jeżdził już kiedyś jako widmo a ostatnio Kielce
      powiedziały.że archaiczna już nie prawie nie istniejąca linia kolejowa ich całkowicie nie interesuje.
      -sortownia Poczty Polskiej -lokalne media i radni przez trzy lata ją budowali.Zapraszam do podziwiania.
      -Uczelnie-jedynie politechnika zasługuje na to miano.Pozostałość to poziom gimnazjum bieszczadzkiego.Jedyny region gdzie
      nauczycieli akademickich traktuje się jak śmiecie oczywiście prócz"zasłużonych" Podana na talerzu szansa utworzenia dobrego
      uniwersytetu zamieniona na regionalną szkółkę ,której absolwenci mogą w Europie jako sprzątacze i pomywacze funkcjonować pod
      warunkiem,że język opanują.Żadnego instytutu mającego jakiekolwiek osiągnięcia.Ot taki drobny przykład.W kraju średnio przypada na
      1000 pracujących 4 ludzi nauki.Na podkarpaciu tylko jeden. Ot takie krajowe centrum.
      -Klimat Rzeszowa przyjazny dla mieszkańców- tu zrobiono bardzo dużo-asfaltu i betonu pod dostatkiem,zamiast chodników parkowiska
      dla samochodów.zamiast parków i zieleńców -markety i galerie dające namiastkę spacerów i wypoczynku.Czynny wypoczynek zapewniają
      lokalni chuligani od których można wieczorem oberwać w okolicach rynku jak też pomieszczeniach przez niektórych kawiarniami i
      reustaracjami zwanymi.Raj dla dzieci-piaskownice z odchodami,placyki z samochodami,bieganina między samochodami na osiedlu i wiele
      innych niesamowitych atrakcji stworzonych dla dzieciarni.
      Oczywiście buduje się różnego rodzaju z reguły blaszane centra sprawiające wrażenie uzależnień i wrażliwościna potrzeby
      mieszkańców.Ulice co roku poszerzane o pół metra,nowe krawężniki i inne bajery.A podjazdów dla wózków dziecięcych i inwalidóe już
      nikt nie przewidział-niech siedzą w domu a nie rysują karoserie ukochanych samochodów.
      Są jeszcze inne ciekawe kwiatki charakterystyczne dla Kacykowa o których też możemy podyskutować
      • kmd_rohan Re: Cool Kid-Pamiętasz "Obiecanki cacanki" 12.02.07, 12:26
        Wątek o Rzeszowie bez przemyskiego trolla - wątkiem nieważnym! ;)
        • trocqi Re: Cool Kid-Pamiętasz "Obiecanki cacanki" 12.02.07, 15:29
          dajcie już temu spokój święty, jak jest każdy widzi. kto chce niech przegląda
          wiki a jeśli mu się nie podoba niech sięgnie po PWN!
          • Gość: Imac Re: Cool Kid-Pamiętasz "Obiecanki cacanki" IP: *.chello.pl 12.02.07, 19:58
            Bo ty Obcy nie chcesz zrozumieć kilku spraw. To jest Rzeszów.

            To są młodzi ludzie. Umysły mają wyprane przez lokalną prasę i media. Możesz o
            tym nie widzieć (bo niby skąd?), ale jakiś czas temu odbywała się wielka debata
            na temat tego, czy Rzeszów jest metropolią, w czym bardzo mocno zasłużyła się
            rzeszowska Gazeta Wyborcza. Przestrzegano, że na metropolie będzie z unijnych
            programów mnóstwo kasy, a jeśli nie, to miastu grozi "upadek i deklasacja".
            Więc pokombinowali i zrobili sobie metropolię i aglomerację. Od tego jest
            właśnie polityczny lobbing. Wprawdzie wszyscy przyznawali szeptem, że to jeszcze
            nie jest to (aglomeracja), ale jeśli miasto nadal będzie się szybko rozwijać, to
            za jakiś tam (raczej dłuższy) czas stan FAKTYCZNY być może(!) osiągnie stan
            DEKLAROWANY.

            Więc to jest tak: lobbing polityczny powoduje konieczność stworzenia ekspertyz,
            które jakoś tam muszą uzasadnić tezę narzuconą z góry.
            Więc to ie jest tak, że mamy fakt i opisującą go ekspertyzę, a raczej fakt
            zamierzony w przyszłości i ekspertyzę "sprzyjającą rozwojowi".

            A z ludźmi to jest tak: jest strona unii metropolii polskich, czy strona
            aglomeracji rzeszowskiej i będą Cię tam odsyłać w nieskończoność.
            Coś jest - bo jest ZATWIERDZONE, ZADEKLAROWANE i nie ma znaczenia, że w
            rzeczywistości nie istnieje, rozumiesz? Dla nich jest, bo ma swoją stronę.
            Możesz sobie pisać, podawać cytaty z encyklopedii, słowników, możesz wskazywać,
            że jakoś w Google Earth owej aglomeracji wcale nie widać, to dla tych ludzi nie
            ma żadnego znaczenia.
            Najpierw gazeta wyprała im mózgi, potem politycy zadeklarowali istnienie
            metropolii, teraz będą pisać, że nie obchodzi ich to czego uczyłeś się na
            geografii, bo przecież "zadecydowali eksperci" i "warszawa od strony janek też
            wygląda brzydko".

            Czegoś fizycznie nie ma, ale jest, bo jest im potrzebne do dumy, do prestiżu, do
            dobrego samopoczucia. Ktoś kto ma trochę wiedzy geograficznej spojrzy z góry i
            już po tym jak układa się zabudowa będzie wiedział - jest to aglomeracja, czy
            też nie.

            Zauważ też, że absolutnie nikt nie odpowiedział na zarzuty merytoryczne.
            Wyłącznie emocjonalnie "spadaj" "sam jesteś żenujący" "nie obchodzi nas czego
            się nauczyłeś". Nikt nie odpowiedział na to, co napisałeś o PRL, że miasto które
            wtedy urosło z prowincjonalnej mieściny do tego czym jest teraz, gdzie były
            olbrzymie inwestycje (wtedy największe na Podkarpaciu) teraz wstydzi się tego i
            przemilcza ten czas, twierdząc, że to "druga wojna światowa przerwała intensywny
            Rzeszowa,(...) po 1989 roku miasto zaczęło rozwijać się intensywnie". To jest
            takie właśnie rzeszowskie zakłamanie. Sztuczna duma połączona ze sztucznym wstydem.

            Zaraz zostaniesz tutaj wrogiem publicznym, albo okrzyknięty trollem, chociaż w
            gruncie rzeczy napisałeś dużo pozytywnych rzeczy o ich mieście, a intencje też
            chyba były dobre. Tego nikt z nich nie zauważył, bo ludzie którzy cały czas
            muszą walczyć o swój status i traktują innych jak wrogów nie dostrzegają takich
            "drobiazgów". Ale cóż. To tylko Rzeszów.

            P.S. Zaraz ja też zostanę okrzyknięty trollem. Prawda boli.
            • Gość: Dinn Re: do jakiegoś Imaca IP: *.enformatic.pl 12.02.07, 22:33
              lecz się bo co tu więcej można pisac
              • Gość: Imac Re: do jakiegoś Dinna IP: *.chello.pl 13.02.07, 19:57
                > lecz się bo co tu więcej można pisac

                Niby co z tego co napisałem jest nieprawdą?
                Emocjonalnie i ad personam - to jedyne co potrafisz
            • Gość: JJ Re: Cool Kid-Pamiętasz "Obiecanki cacanki" IP: *.kolornet.pl 13.02.07, 16:47
              Powiedz prawdę do końca.Rzeszów w Polsce przedrozbiorowej był mniej znaczącym
              miastem niż Sanok, Jarosław,Przeworsk, Pilzno, że nie wspomnę o Przemyślu.
              Rzeszów "odkryli" zaborcy czyli austriacy umieszczając tu siedzibę cyrkułu
              pilzneńskiego. Po raz drugi rangę miasta podnieśli komuniści, umieszczając tu
              siedzibę (tymczasowo)województwa lwowskiego szybko przemianowanego na
              rzeszowskie.Powodów do dumy nie widzę.
            • Gość: Prześmiewca Re: Cool Kid-Pamiętasz "Obiecanki cacanki" IP: *.centertel.pl 14.02.07, 16:02
              Dobra opinia "Imac", tylko wydaje mi się że ból po Twojej stronie bo inaczej
              nie leczyłbyś się wpisem.
              • Gość: modal "Obiecanki cacanki" IP: *.ppp.tiscali.fr 16.02.07, 22:34
                Jaki jest kon, kazdy widzi.
    • Gość: niki Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 20:19
      Niestety masz racje,Rzeszów to zascianek i prowincja.Polska B.
      • Gość: As Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 17.02.07, 22:18
        Dla takich ludzi B jak ty to na pewno.
    • miechowice1 Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 18.02.07, 11:37
      Nie ma co sie dziwić! rodzice przyjechali z różnych niebylcow tudzież innych
      dynowow to dla nich Rzeszow jest aglomeracja!
      A tak aglomeracja ta - przedkomunistyczna_ byla mieściną podobna to innych
      powiatowych miasteczek.
      A na Peremysl to pewnie mowili ale duuuuze miasto;-)
      • chris1970 Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące 18.02.07, 12:05
        Peremysl to po jakiemu? Wiem, że Peremyszl jest po ukraińsku, a Peremyszel w
        jidisz.
      • Gość: Jan Re: Rzeszów w wikipedii - żenujące IP: *.kolornet.pl 18.02.07, 20:56
        Gdyby tu przyjeżdżali tylko z "Niebylców czy Dynowów"to Rzeszów byłby o wiele
        bardziej kulturalny niż jest. Tu rządzi Malawa, Przybyszówka, Bzianka i Budziwój.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka