Dodaj do ulubionych

"niewolnicy" gier komputerowych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:39
moje dzieci non stop grają w gry, co zrobic aby je oduczyc, ale nie
drastycznie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.devs.futuro.pl 13.02.07, 08:28
      Zepsuć komputer i dać dzieciom książki do czytania. Na początek poczytać im kilka rozdziałów z Sienkiewicza, zabrać na narty, sanki, rower, basen, zagrać z nimi w kosza, nogę... poganiać po parku, kupić klocki (ale nie oduczające myślenia LEGO), nauczyć bawić się żołnierzami, samochodami, kolejką PIKO (chłopcy); lalkami, misiami (dziewczynki). Skleić wspólnie model samolotu, statku, domu... itd.
      Wbrew wszelkim reklamom komputer i internet nie jest dla dzieci!!!
      • aptyalismus Re: "niewolnicy" gier komputerowych 13.02.07, 10:52
        Podstawowe pytanie: ile dzieci mają lat? Bo co innego 7-io latek a co innego
        17-to latek.
        Zepsuć komputer - jeśli zepsuty celowo dziecko się obrazi i nie będzie słuchało
        żadnych tłumaczeń. Poza tym odbierze to jako objaw bezsilności rodzica(bo rodzic
        może zabronić przecież a jeśli odwołuje się do sztuczek to znaczy, że sobie nie
        radzi) Pójdzie grać do kolegi albo kafejki. Pod ŻADNYM pozorem nie można odcinać
        dostępu do komputera całkowicie - to najgorsze co można zrobić. Trzeba
        ograniczyć, zainteresować czymś innym.
        Książki - zależy w jakim wieku ale polski system edukacji uczy, że książka to
        coś wybitnie nudnego, katorga. Czytanie Sienkiewicza to najgorszy błąd bo to
        sprawi, że dziecku się to przekonanie utrwali. Jak oswajać z książkami to jakieś
        humorystyczne trzeba trzeba na początek lub interesujące dzieciaki typu ten
        nieszczęsny harry potter, coby się dziecko pośmiało i zobaczyło, że to może być
        zabawne i ciekawe a nie tylko nudny obowiązek na lekcję polskiego.
        LEGO mniej oducza myślenia niż tępa klepanka w komputer. Kształtuje wyobraźnię
        przynajmniej.
        Dobrą odskocznią do komputera dla młodzieży(nie dzieci) jest fantastyka. Gry
        RPG(te prawdziwe a nie komputerowe), karcianki, bitewne... To się z innymi
        ludźmi robi na żywo i jest ciekawsze od gry na kompie. Automatycznie dochodzi
        wtedy też czytanie książek. Tylko trzeba pokazać, ze coś takiego jest i
        zainteresować. tylko, że niektórzy "dorośli" też do fantastyki podchodzą jak do
        szatana nie wiedzieć dlaczego.......
      • Gość: dreamaker Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:13
        lego oducza myslenia ? chlopak ...gdzies ty sie wychowal .. na wsi zabitej
        dechami ?

        podobne bzdury moze wypowiadac tylko nastolatek z kompleksami ... :)

        wlasnie LEGO ucza myslenia rozwijaja szalenie wyobraznie i pozwalaja dziecku
        na swobodne ksztaltowanie rzeczywistosci

        nie da tego lala czy kolejka PIKO ktora stawiasz na piedestale

        ile mozna sie laka bawic albo wpatrywac w jadace w kolko po 2 metrowym torze te
        same wagoniki

        moje dzieci maja to wszystko i najchetniej siegaja wlasnie po LEGO


        • mateusz.maciejczyk Lego jest wypas 13.02.07, 15:27
          może to trochę infantylne ale do dziś pamiętam jakie cuda można było z kloców
          robić ;-)

          a o to dowód:

          widelec.org/index.php?site=detail&id=733
          Jeżeli chodzi o gry komputerowe, to może dobrym pomysłem byłby zakup programów
          czy gier edukacyjnych? Jest tego od fiksa :-) wiem, że raz sprawiłem taki
          prezent mojej kuzynce i była zachwycona coś tam z Syrenką ;) poza grą była tam
          nauka pisania, czytania i rozwiązywania prostych zadań matematycznych oraz
          jakieś łamigłówki etc.
          Jeżeli są to chłopcy w wieku powyżej 10 lat proponuję zagłębić ich w tematykę
          fantasy może spodoba im się. Gry typu Baldur's Gate strasznie pochłaniają. Nie
          dość, że dziecko będzie musiało dużo czytać :-) to jeszcze rozwiązywać jakieś
          zagadki. I to nawet może być wstępem do lektur Sapkowskiego czy Tolkiena :-)

          Co do czytania w młodym wieku raczej grubość odstrasza ;-) więc pozostają
          komiksy ewentualnie jakieś krótkie nowelki czy opowiadania. Dziecko samo musi
          sobie znaleźć dobrą tematykę książki i rodzice - nie sugerować się autorem! Dla
          jednych w wieku 30 jest super książka autorstwa JK Rowling, a dla innych w wieku
          13 jest "obciachem" (ja pamiętam moją przeprawę przez Krzyżaków :-P to była
          mordęga, ponad połowa książki strasznie nudna, dopiero druga część mnie wciągnęła)
        • aptyalismus Re: "niewolnicy" gier komputerowych 14.02.07, 16:13
          Ja nie napisałem, że LEGO oducza myślenia tylko, że oducza MNIEJ od klepanki na
          komputronie. Napisałem również, ze rozwija wyobraźnię.
          Czy może to nie mi chciałeś odpowiedzieć?
    • Gość: bumarek Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 15:36
      ale co robić jak niewolnikiem gier staje sie osoba dorosła ?
      weżmy za przykład portal i samą gre o nazwie "OGAME"
      co wtedy ?
      • mateusz.maciejczyk Re: "niewolnicy" gier komputerowych 13.02.07, 16:22
        Heheh to już jest rzeczywiście choroba;-P jak ktoś uzależnił się od ogame w
        wieku dorosłym ;D to tylko żona może coś na to poradzić ;)
        • aptyalismus Re: "niewolnicy" gier komputerowych 14.02.07, 16:12
          Najlepszym lekiem na ogame jest utrata całej floty budowanej przez parę miesięcy:D
          A drugim co do skuteczności jest brak czasu. Swojego czasu ostro w to klepałem
          ale niestety natłok pracy w ostatnich miesiącach nie pozwolił mi na regularne
          prowadzenie floty i tylko same eko sobie na luzaczku klikam czyli na ogame
          poświęcam max 30 minut dziennie. I to tez już niedługo bo czasem ciężko siąść o
          konkretnej godzinie przed kompa. No ale, szkoda parumiesięcznego konta na
          pozycji 60 więc narazie trzymam ;]
          • Gość: bumarek Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:43
            czy mozecie mi wyjasnić jak tę flote szybko stracić i to bez wiedzy
            zainteresowanej ? podajcie sposób
            • Gość: łogejm Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.krak.tke.pl 15.02.07, 05:14
              ?
              Nie sprawdzić konta przez godzinę i po flocie....
              • Gość: łogejm Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.krak.tke.pl 15.02.07, 05:15
                a nawet przez pół
                • Gość: bumarek Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:29
                  a jak sie z kims umówi i wtedy ta druga inna osoba prowadzi za nia flotę to co ?
    • Gość: dorosły Re: "niewolnicy" gier komputerowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 04:19
      Gry są super, można się zrelaksować. Po co dzieci oduczać jak będą chciały to same przestaną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka